Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

mia_mia napisał(a):
suczydlo kuleje na przednia łape w zwiazku z tym nie ma ani treningow, ani biegania i w efekcie rozpiera ja energia :roll:

:placz: Uuuu, a co niuni w łapkę? My mamy podobny problem, tylko długie spacerki i zabawa z suczem :roll:

  • Replies 797
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

emdziolek jesli masz czas i ochote to bardzo prosze :)

Paula nie wiem czemu kuleje, podejrzewam ze albo sie nadwyrezyla na treningu albo sierota krzywo jakos wyladowala po skoku, cos sobie naciagnela w kazdym razie.. wlasciwie juz chodzi normalnie ale do konca roku nie bede jej forsowac, kupuje jutro flexi to sobie na smyczy polazi troche bez szarzowania..

z prezentem gwiazdkowym, a raczej z jego jeszcze nie zjedzona czescia


kanapowiec

Posted

Siemanko..
Jaka piękna kanapowa Bułaa
A widziałam portrecik Bułki jaki zrobiła dla niej Emi ...cudowny jest,bardzo mi sie podoba,nawet miesnie na nim sa ładnie widoczne :)

Posted

wczoraj poszlam z Bułka na spacer bo przez to ze kulala miala ograniczony ruch przez ostatni tydzien-szybkie siku i do domu i roznosila ja energia niemilosiernie.. nawet jej ze smyczy nie spuscilam[kupilam flexi 8m i bylysmy wyprobowac] i w pewnym momencie patrze a tu krew sie za nami leje- oczywiscie zdolny pies zdazyl juz sie gdzies w krzakach pociac :roll: pakudnie sie krew lala z rany, ale bylysmy bez samochodu i kawalek drogi musialaysmy przejsc, Bułka oczywiscie nawet nie zwrocila uwagi na to ze cos jest nie tak z łapą.. w domu wyczyscilam pod prsznicem, polalam rivanolem i zalozylam opatrunek ale w 5 min byl juz przesiakniety krwia, znajoma polecila mi vagothyl [tamuje krew]+skarpetka zamiast opatrunku zeby byl doplyw powietrza i pomoglo, teraz smiga w skarpetce.. jak nie urok to sraczka :roll: zastanawiam sie czy nie powinnam do weta na szycie jechac ale poznym popoludniem w sobote to juz tylko do calodobowej kliniki a tamtych wetow nie lubie i nie ufam im, wiem ze chcieli by ja szyc na znieczuleniu koniecznie bez wzgledu czy byloby to konieczne czy nie byle by podwojna wieczorna stawke zgarnac.. a to panna w skarpecie:


Posted

Ojj biedna Buła...lepiej ze jej tą skarpete założyłas,a nie od razu na szycie do jakis do jakis wyjadaczy kasy
Bułka lepiej tam zdrowiej,zeby Pańcia sie martwić nie musiała
Od razu zycze udanego Sylwka ;)

Posted

[FONT=Georgia]do twarzy jej w tej skarpecie ;)

Salsa ostatnio też ciachnęła sobie łapę na spacerze :roll: ale na szczęście krew sama przestała lecieć i wszystko ładnie się zagoiło.
Mam nadzieje że Bułeczki łapka też szybciutko wróci do zdrowia.

Miziaki dla kanapowca :loveu::loveu::loveu:
[/FONT]

Posted

Biedna Bułka.
widząc skarpetkę, jakoś tak mi się wydawało, że ona ma gips. :roll:
Na pewno szybko sie zagoi. Współczuję wam. Ty się martwisz, a ona nie rozumie dlaczego nie pozwalasz jej biegać. :(

Posted

[quote name='basia2202']hej Bułkowi :multi:

wooow!! śliczna ta fotka!! :loveu: :multi:
http://images26.fotosik.pl/131/eac2c3601f20c7e5.jpg

całusy dla Was od nas!:)

P.S. czy my się kiedy zmówimy w końcu na ten wspólny psacerek? ;)

poki co to Bułka jak nie przetrenowana to pocieta.. mam nadzieje ze jak juz wszystko sie wygoi to uda nam sie zgadac..

suk roznosi, dzis ja chyba zabiore na spacer [kupilismy psie buty w zoologicznym wiec woda nam nie straszna na rane], nie kuleje a dobrze jej zrobi jak troche pobiega po 2tygodniach przerwy, zwlaszcza ze zostaje sama na cala noc i ranek..

Posted

dzisiaj jełop zdjal sobie na spacerze buta, skarpetke i opatrunek ktory byl pod spodem.. po powrocie oplukalam woda i rivanolem raz jeszcze [przynajmniej widac ze rana czysta i rozowa wiec sie nie babrze, choc otworzyla sie po tym spacerze bez ochrony na łapie], posmarowalam tribioticem i zabandazowalam.. z poltorej godziny temu dalam jej jedna kapsule nervomixu [ziolowe tabletki na uspokojenie i na sen], poki co pakuje jej konga za kongiem zeby miala zajecie i usnela dopiero jak pojdziemy.. teraz jeszcze tylko szybki spacer na siku, drugi nervomix i pies spac a ja za miasto na impresssssske :cool1: mam nadzieje ze Bułczers grzecznie bedzie spala do poludnia, chociaz wiem ze sie tak czy tak bede martwic o nia:roll:

wszystkim dogomaniakom zycze

SZCZĘŚLIWEGO,
ZAPSIONEGO,
ZDROWEGO
NADCHODZĄDZEGO
ROKU 2008
:BIG::laola:
:BIG::laola::BIG:
:laola::BIG:

Posted

.witam noworocznie........... miziaki dla Bułki............
i jak tam spokojnie spała???
moaj Luśka została w domu do pilnowania 7 facetów w wieku 16-18 lat.......... coby mieli się kogo bojać:razz::diabloti::diabloti::diabloti:
wszystko przebiegło spoko.......... wszystkie spodnie całe........ za dużo nie wysępiła więc poszłą spać w moje pieleszki

Posted

łapa ciagle nie wygojona, dzis bylam w aptece i dostalam nowa maśc ktora ma przyspieszyc gojenie.. dzis zabrlam gnojka na krotki spacer na pole bo od 2 tygodni ponad nie biegala i po prostu ja roznosilo, byla na linie zeby jej nie przyszlo do glowy zwiac gdzies na bok i zdjac opatrunek i buta.. fotki ze spaceru:



kupilam gnojkowi konga zeby mial sie czym zajac skoro nie bardzo moze rozladowac swoja energie na dworze


spiaca krolewna dzis rano


i taka tam fotka znaleziona w telefonie, robiona podczas wizyty u babci bodajze

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...