IVV Posted April 16, 2010 Posted April 16, 2010 no to nie jest zbyt ciekawie! jesli bys sie zdecydowal zostac tym domem tymczasowym to mozna starac sie o jakies pieniadze na dogo... Quote
Delph Posted April 16, 2010 Author Posted April 16, 2010 Przydałaby się pomoc, szczególnie na transport, bo z tym mamy największy problem... Jedziemy jutro rano do Jamora pociągiem, nie poddam się tak łatwo ;) A teraz niespodzianka, dzięki koledze, który użyczył nam "pieska testowego" dla Kory udało nam się dzisiaj z naszą "agresorką" takie coś :loveu: : Quote
Delph Posted April 16, 2010 Author Posted April 16, 2010 Wiemy przynajmniej, na czym stoimy, problemy są cztery: 1. Kora poluje na przebiegające psy 2. Jest o nas zazdrosna, gdy pies podchodzi 3. Odpowiada atakiem, jeżeli pies jest mało przyjazny 4. Największy, to że Kora jest straszną dominatorką i rzadko który pies to dobrze znosi (nasz pies tego nie może ścierpieć i stąd konflikt), wygląda to mniej więcej tak: Quote
IVV Posted April 16, 2010 Posted April 16, 2010 Delph jestes cudowna !!!!!!!!!!1tak sie ciesze, ze nie dajesz za wygrana!!!!!!!!!!!1 Kora musi sie przekonac ,ze ty rzdzisz i jestes TopDog i bedzie ok trzymam kciuki!!!! Quote
pumcia02 Posted April 17, 2010 Posted April 17, 2010 nie no Delph mowilas mi przez tel ze wstawilas zdjecia, ale nie mowilas ze z innym psem! ale fajnie :) Jedziecie tez z Jaggerem? Quote
anawa Posted April 17, 2010 Posted April 17, 2010 Delph, napisz, proszę, ile kosztowała Cie podróż do Jamora. Postaram sie zwrócić Ci całość za podróż albo chociaż część :) Mam wyrzuty sumienia, że nie mogłam Ci dzis pomóc ale cóż.......... praca...... Siedzę tu od rana do wieczora...... Na pocieszenie powiem Ci, że Kora jest całkowicie normalna a jej zachowanie jest jak najbardziej typowe dla owczarków. Jak czytam opis zachowań Kory, to jakbym czytała o swoim ON-ku a jak widzę zdjęcia, to równie dobrze mógłby być na nich mój pies. Dominant, zazdrośnik i.............. kawał cholery ale i tak najcudowniejszy pies pod słońcem i moja największa miłość ;) Quote
bela51 Posted April 17, 2010 Posted April 17, 2010 Przepraszam, że Was zapytam, ale co sunieczka ma na przednich łapkach? Czy to jakies zmiany? Anawa, to co piszesz o swojej ONce , mogłabym rowniez napisac o mojej. Quote
anawa Posted April 17, 2010 Posted April 17, 2010 bela51 napisał(a): Anawa, to co piszesz o swojej ONce , mogłabym rowniez napisac o mojej. O swoim ON-ku............... To chłopak............ One wszystkie takie same cholery........... Quote
Delph Posted April 17, 2010 Author Posted April 17, 2010 Po wielu przygodach udało nam się dzisiaj dotrzeć do Jamora. Bardzo bardzo dziękujemy Jamorowi za pomoc! Wiemy już co jest grane, Jamor uznał, że Kora jest jak najbardziej normalnym, fajnym psem, przez totalny brak socjalizacji obawia się po prostu psów i nie potrafi nawiązać zdrowych relacji. Dlatego próbuje siłowych rozwiązań. Byłam w szoku, że u Jamora Kora od początku nie wykazywała agresji (pewnie nie czuła się na tyle pewnie, albo wręcz odwrotnie, czuła wsparcie i nie histeryzowała ;)) Poznała nareszcie kilka psów i Jamor wytłumaczył jej, jak się do nich zachowywać. Później pojechaliśmy jeszcze nad wodę wymęczyć ją bieganiem za piłką, a następnie, żeby wykorzystać "na świeżo" to czego się nauczyła zabraliśmy ją już w Warszawie z Jaggerem do parku. Jestem w szoku, witała się prawie normalnie z każdym napotkanym psem, potrafiła nawet zignorować zaczepki i powarkiwania innych psów. Jeszcze będą z niej ludzie :evil_lol: Potrzebuję teraz mnóstwa towarzyszy do spotkań socjalizacyjnych ;) Mój pies niestety nadal się jej obawia (nie dziwię mu się), ale damy mu trochę czasu. Nie zaatakowała go na spacerze ani razu, próbowała go dominować, ale to i tak postęp. bela51, na prawej łapce Kora ma wygolone przez weterynarza, bo przed sterylizacją robiliśmy jej badanie krwi. Lewy nadgarstek ma wylizany, okaleczała się w ten sposób jak stała na łańcuchu :-( Teraz jej już zarasta sierścią, może zarośnie całkowicie. anawa no co Ty, nie będziesz nam niczego zwracać ;) Ale pozwól, że w razie czego zwrócę się do Ciebie jeszcze o pomoc transportową, jeżeli to nie będzie dla Ciebie problem, bo podejrzewam, że może nam się jeszcze taka przydać :roll: Quote
bela51 Posted April 17, 2010 Posted April 17, 2010 I co bedzie dalej z tą sliczna mordką? Decyzja zapadla?????? Quote
Delph Posted April 17, 2010 Author Posted April 17, 2010 Rozmawiałam właśnie z właścicielką Kory, dajemy jej szansę, pracujemy nad nią i bardzo pilnie szukamy domu. Wszelka pomoc mile widziana, bo problem bądź co bądź mamy nadal ;) Quote
IVV Posted April 17, 2010 Posted April 17, 2010 Najlepsza wiadomosc jaka dzis otrzymalam!!!!! Strasznie sie ciesze!!!!! szukamy domu!!!!! Quote
mru Posted April 17, 2010 Posted April 17, 2010 zapraszam do starego Biga, który ledwo co chodzi potrzebne wsparcie, Big jest dużym cierpiącym psem... http://www.dogomania.pl/threads/182356-stary-BIG-wielkie-cierpienie-%28-potrzebujemy-PIENI%C4%98DZY-na-leczenie-%28-POMOCY!!!?p=14504232&viewfull=1#post14504232 Quote
Evelka Posted April 17, 2010 Posted April 17, 2010 Delph napisał(a):Rozmawiałam właśnie z właścicielką Kory, dajemy jej szansę, pracujemy nad nią i bardzo pilnie szukamy domu. Wszelka pomoc mile widziana, bo problem bądź co bądź mamy nadal ;) To naprawdę wspaniała wiadomość! Gratuluję decyzji i bardzo się cieszę!:multi: Jesteście cudowni!:loveu: Wymiziaj ode mnie oba psiątka;) Quote
Delph Posted April 18, 2010 Author Posted April 18, 2010 Znowu się kotłowały na spacerze :shake: Quote
IVV Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 Delph pomalu,Nie robia juz tego tak czesto prawda? jak sie kotluja nie podnos glosu ,to jeszcze zaostrza sytuacje ,bez slow rozdzielaj. trzymam kciuki! Quote
anawa Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 [quote name='Delph'] anawa no co Ty, nie będziesz nam niczego zwracać ;) Ale pozwól, że w razie czego zwrócę się do Ciebie jeszcze o pomoc transportową, jeżeli to nie będzie dla Ciebie problem, bo podejrzewam, że może nam się jeszcze taka przydać :roll:[QUOTE] Bardzo chętnie tylko moj problem polega na tym, że ja często pracuję w weekendy a w tygodniu mam wolne a większość ludzi, niestety odwrotnie - tak więc nie zawsze mogę pomóc...... Ale może wkrótce zmienię pracę i będzie inaczej............... Quote
czarna anda Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 delph rozmawialas z Bartkiem czy bedzie potrzebna moja pomoc z psami we wtorek ? w razie czego daj znac Quote
Ewanka Posted April 19, 2010 Posted April 19, 2010 Podnoszę i trzymam kciuki ... wierzę, że metody Jamora są skuteczne, tylko jak wszystko, wymagają czasu. Quote
Delph Posted April 19, 2010 Author Posted April 19, 2010 Zdjęcia są cudowne, Kora wygląda na nich jak szczeniaczek :loveu: Trzeba podmienić je w ogłoszeniach. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.