Delph Posted January 13, 2010 Posted January 13, 2010 26.04.2010r: Kora jest wspaniałym psem, domek BARDZO PILNIE potrzebny (nowe zdjęcia #258 #259 #261): 14.04.2010r: Błagam rozpaczliwie o pomoc dla suni, nadal nie zgadza się z moim psem. Siedzi w ciasnej klatce, nie wiem już co gorsze, łańcuch czy to. Nie mam serca jej odwieźć, pomóżcie :placz::placz::placz: Aktualizacja 8.04.2010r.: Kora okazała się być w 100% domową sunią. Utrzymuje czystość, nie niszczy, nie hałasuje, ładnie chodzi na smyczy, nie boi się ruchu ulicznego. Tym bardziej szkoda, aby wróciła na łańcuch :-( Poznała już co to znaczy spać w domu, przebywać cały czas z ludźmi... Poza tym jest obolała po zabiegu, stanie w chłodzie i wilgoci przy budzie tylko skraca jej życie :placz: Prosimy o tymczas domowy dla suni lub pomoc w szukaniu jej domu, mamy tylko kilka dni... Znajoma zgłosiła mi sunię, którą właściciele chcą pilnie oddać Powody oddania jak dla mnie nielogiczne, ale nie mam na nie kompletnie wpływu... Potrzebuję kogoś, kto ma pojęcie o owczarkach i byłby w stanie pomóc w adopcji, obejrzał sunię na żywo (bo nie wiem ile prawdy jest w tym, co mówią właściciele). Boję się, że wydadzą sunię byle komu (jest niesterylizowana...) Obecnie psina wisi przy budzie na stalowej linie, nie zajmują się nią, bo jest "niekontaktowa" Szkoda słów... Sunia przebywa w Piastowie pod Warszawą. (zdjęcie zdjęcia, więc trochę zachwiane proporcje psa i kiepska jakość...) Aktualne zdjęcia Kory (14.II.2010), byliśmy u niej dzięki pomocy dogomaniaków :lol:, sunia jest cudowna...: Quote
Delph Posted January 16, 2010 Author Posted January 16, 2010 Biorę na siebie ogłaszanie suni, tylko na razie się wstrzymuję, bo mam jakieś złe przeczucia... Trzeba najpierw sunię zobaczyć, poznać i wykombinować jakieś zabezpieczenie, żeby nie trafiła w złe ręce (umowa adopcyjna? może przez jakąś fundację? albo sterylka, ale pewnie nie pójdą na to obecni właściciele...). Quote
pumcia02 Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 niestety nam się nie udalo wczoraj podjechac. Napisz moze do Feli pw (watek owczarki z ostrwi), czy pojechałaby ja zobaczyc Quote
pumcia02 Posted January 27, 2010 Posted January 27, 2010 Delph może zmienić tytuł? ze potrzebna osoba z Piastowa do zobaczenia suni? Bez tego ani rusz. Quote
Delph Posted January 27, 2010 Author Posted January 27, 2010 Rzeczywiście zmienię, miałyśmy z Felą jechać do niej, ale mi się sprawy skompikowały i chwilowo jestem uziemiona i nie dam rady tak daleko jechać :( I nadal czekam z ogłoszeniami.... Tak więc szukamy kogoś z Piastowa, kto mógłby sunię zobaczyć i ocenić :modla: Quote
Tattoi Posted January 28, 2010 Posted January 28, 2010 Ona jest w samym Piastowie, czy gdzieś "pod"? Quote
Delph Posted January 28, 2010 Author Posted January 28, 2010 Nie mam pojęcia, nigdy tam nie byłam (gdybym była to bym psa widziała i nie potrzebowała pomocy :roll: ) Piastów raczej mały jest, więc pewnie w samym Piastowie. Quote
fibi:) Posted February 6, 2010 Posted February 6, 2010 cicho u suni.....śledzę wątek więc podniosę przy okazji. a "właściciele" dali czas na znalezienie nowego domku? Quote
Delph Posted February 6, 2010 Author Posted February 6, 2010 Niestety cisza :-( Nadal nie mam jak do suni jechać... Ciąży mi na sumieniu, że nie mam jej jak pomóc... Właściciele nie dali terminu, myślę, że po prostu oddadzą sunię, jak kogoś znajdą... Quote
pumcia02 Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 fajnie byłoby zabrac ją do hotelu. tylko potrzebne na to finasne. Co o tym myślisz Delph? Quote
Delph Posted February 7, 2010 Author Posted February 7, 2010 Wydaje mi się, że właściciele na to nie pójdą... ale nie wiem tego na pewno. Najlepiej by było dogadać się z nimi, żeby nie oddali suni byle komu, poprzyjeżdżać do niej trochę, żeby ocenić, czy ona sprawdzi się np. w mieszkaniu w mieście, ocenić jej charakter (może jakiś dogomaniacki behawiorysta, albo po prostu ktoś, kto ma pojęcie o onkach, bo ja się do tego nie nadaję :oops:). To by wyszło znacznie oszczędniej niż hotel ;) Myślę, że dałoby radę dogadać się z właścicielami, mam nadzieję, że oni mimo wszystko chcą dla suni jak najlepiej... Quote
pumcia02 Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 dobra, to zostaje nam jechac do nich... ooo mam pomysł. napisze do mru Quote
mru Posted February 8, 2010 Posted February 8, 2010 jestem! słuchajcie, ale czy Ci ludzie w ogóle chcą pracować? czy nie chcą suki i już? rozumiem, że nie chcą jej oodać do hotelu tylko do nowego domu, tak? to jest ich suka czy adoptowana? Piastów hmm... tutaj przed Pruszkowem? możemy podjechać, tylko w weekend najlepiej niech Ci ludzie zadzwonią do Pawła (mariolka, masz nr?) Quote
mru Posted February 8, 2010 Posted February 8, 2010 podejrzewam, że suka nie ma wielkich problemów - co najwyżej adhd mówili coś o agresji czy raczej tak o niczym konkretnym? Quote
pumcia02 Posted February 8, 2010 Posted February 8, 2010 nie mam nr. Oni nie chca pracowac. Jakby chcieli to by jej po 4 latach w domu , nie wywalali na drut do budy... Wzieli ja jako szczeniaka. Mowili o tym, ze przeszla ogrodzenie i rzucila sie na dziecko. Podobno jakis pracownik ktory wszedl na podwórko bez problemu ja glaskal a ona sie cieszyla. Rowniez podejrzewam ze nic sie z nia nie dzieje, tylko z tymi ludzmi... Ale trzeba pojechac, zobaczyc ja, pogadac , zrobic zdjecia... Quote
mru Posted February 8, 2010 Posted February 8, 2010 to jak mamy do nich jechać? bez umowienia sie? co mamy zrobic? pojechać, zobaczyc jaka ona jest? jakby było na nią miejsce gdzieś możnaby walczyc o zrzeczenie sie suki czy jest szansa, ze oni w ogóle ją oddzadzą? Quote
mru Posted February 8, 2010 Posted February 8, 2010 "Podobno jakis pracownik ktory wszedl na podwórko bez problemu ja glaskal a ona sie cieszyla." - to chyba dobrze :P jakby go ugryzła, to by było, że agresywna i by uspili ;) Quote
pumcia02 Posted February 8, 2010 Posted February 8, 2010 delph wie wiecej ode mnie. Ona ma tel. do babki Quote
mru Posted February 8, 2010 Posted February 8, 2010 Delph, napisz do mnie :) i powiedzcie co chcecie, żebyśmy zrobili dokładnie? Quote
pumcia02 Posted February 8, 2010 Posted February 8, 2010 potrzebny transport i zeby okreslic sunię mniej wiecej charakterowo. zrobic zdjecia. ja pewnie bede mogla jechac z wami. Moim zdaniem dobrze byłoby znalezc jej hotel, ale to juz wybór Delph. Quote
mru Posted February 8, 2010 Posted February 8, 2010 moim zdaniem tak samo - hotel i jakieś odebranie (zrzeczenie się najlepiej oczywiście) trzeba obejrzeć warunki, ale spokojnie na razie. jaka jest buda, jaka obroża itp... czego można sie przyczepić. foty zrobić, że niby suce. okej :) zabierzemy Cię :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.