AgaiTheta Posted January 22, 2010 Posted January 22, 2010 Wracając do problemu wątku, przetarg na prowadzenie schroniska to chyba ostatnia rzecz jaka powinna być zorganizowana, czy nie można było wymusić na władzach miasta konkursu? Quote
0bleblak Posted January 22, 2010 Posted January 22, 2010 Przeczytałam cały ten wątek od początku, wszystkie posty, żeby się upewnić do tego, co zaczęłam już dawno odczuwać; pominę już kwestię tego, że rozmowa schodzi w ogóle z tematu, bo choć często dotyczy spraw ważnych, nie po to ten wątek zakładałam. Wątki dotyczące różnych schronisk i organizacji na tym forum są, więc tam spokojnie można kontynuować swoją polemikę i odnotowywać spostrzeżenia. No ale niech będzie, bo pewnych rzeczy czasem trudno uniknąć ;) Zaczyna mnie jednak denerwować ta przepychanka, wyliczanka i czepianie się wszystkiego, czego można się uczepić. To nikomu nie pomoże, co najwyżej może dać szansę na skłócenie się kilku osób. Quote
Charly Posted January 22, 2010 Posted January 22, 2010 [quote name='Elliannia']No właśnie, żywe - nie wirtualne. Tak więc ponawiam pytanie jak ów przejanwspanialszozadżebiściesmerfastyczny OTOZ planuje zająć się gadami? Jakie ma z nimi doświadczenie poza przejmowaniem schronisk? Dla zwierząt wszelakich z Lublina OTOZ nie jest najlepszym, co może je spotkać, pokusiłabym się wręcz o stwierdzenie, że byłby to przeciwny biegun od 'najlepszego'. Swoją drogą nie wiem czy zdajesz sobie sprawę, ile gady kosztują - z pewnością ich sprzedaż przez adopcję nad stołem podreperowałaby budżety coponiektórych. Nie da się ich wysterylizować jak przykładowo psów czy kotów. Piszę to, co wiem. I tyle wystarczy w tym temacie. Myślisz że ludzie z Lublina nie walczyli o to, żeby schronisko doprowadzić do takiego stanu, jaki jest teraz? Że z siebie nie wyprówali co mogli? Zaistnieć nie potrzebuję, tam gdzie mam zaistnieć to już istnieję bardziej niż Ty, więc wara od osobistych wycieczek moja droga. Agaithea - schronisko w Lublinie jest przykładem, że OTOZ nie walczy o schroniska które mają złe warunki - bo w nim złych warunków nie ma, za to jest świetnie rozreklamowane, wyposażone, urządzone, co czyni je łakomym kąskiem dla łowców okazji :) nie jestem Twoją drogą to raz, a dwa oceniać mogę wyłącznie Twój tutaj wkład (czyt. posty); ja wiem o czym mówię, Ty natomiast wypowiadając się na temat zmian w schronisku w Elblągu wykazałas się wręcz żenującą ignorancją. Schronisko w Eblągu jest swietnym przykladem, że Otoz walczy o schroniska w ktorych są złe warunki Nie bardzo rozumiem po co prowadzić dyskusję popierając ją argumentami niezgodnymi z prawdą. Quote
Boy Posted January 22, 2010 Posted January 22, 2010 Witajcie dziewczyny! Jest mi bardzo przykro kiedy czytam niektóre wypowiedzi szkalujące Animalsów. Czuję się tak, jakbym dostała od niektórych po twarzy. Dogomania zawsze kojarzyła mi się ze wspaniałymi ludźmi, pomagającym z dobroci serca zwierzętom. Wiele z Was bardzo pomogło mi w walce o lepszy byt zwierząt, kiedy jeszcze prowadziłam tę walkę samotnie mimo, że należałam do TOZ. Dzięki Dogomani poznałam Basię, Animalsów, Ewę Gebert. To od nich, od Basi, Ewy, Pawła dostałam największe wsparcie i dostaję je do dzisiaj. To oni nie patrząc na koszty jeździli setki kilometrów do Braniewa, Elbląga, żeby pomóc mi wywalczyć z władzami rozmowy nt. schroniska, żeby dorwać cwanego Niemca, który bezkarnie uśmiercał swoje zwierzęta, to oni godzili się ratować psa, któremu nie byłam w stanie zapewnić warunków. To dlatego zapragnęłam być jednym z nich. I była to najmądrzejsza decyzja. Teraz zawsze i o każdej porze mogę na nich liczyć. Dlatego nie rozumiem, jak można nie znając dokładnie ogromnych osiągnięć Animalsów dla zwierzaków wypisywać takie bzdury oczerniające Ewę i Pawła. To bardzo niesprawiedliwe i krzywdzące, że ludzi, którzy ratowaniu zwierząt poświęcili całe swoje życie, czas, energię i zdrowie tak się szkaluje. Pozwólcie im pomóc zwierzakom na swoim terenie, przekonacie się sami, że piszę prawdę. Bywałam w schronisku elbląskim od wielu lat, zabierałam z tego miejsca jamnika przed wielu laty, ledwo go uratowalam, był w takim stanie, natomiast teraz spokojnie mogę powierzyć elbląskiemu schronisku, będącemu pod kontrolą i opieką Animalsów każdego bezdomnego psiaka i kota. Poza tym wejdźcie na portel.pl stronę elbląską z ogłoszeniami, zobaczycie jak Animalsi i wolontariusze walczą o psy, jak zawalone tam są strony ofertami ze schroniska. Dzięki temu Animalsi mają jedne z najliczniejszych adopcji, a o to przecież chodzi, prawda? Quote
basia0607 Posted January 22, 2010 Posted January 22, 2010 Dodam, że z umieralni próbujemy zrobić jedno z najlepszych schronisk w Polsce i po woli dążymy ku temu. Nasze psy jedzą Eukanubę, Royala,mają bawialnię,są kochane. Niedawno 2 adoptowane psy uciekły z nowych domów i przybiegły do schroniska. Operujemy ciężkie złamania, wozimy je na diagnozy do spcjalisów i zapraszamy fizjoterapeutkę, ktora przyjeżdza do nas z daleka. Zajrzyjcie na wątek Dąbrówki , zabaczcie jaki majatek przejeli Animalsi i jak zmnienili do straszne miejsce . Zaraz chyba szlag mnie trafi jak czytam niektóre bzdurne wpisy, chociaż wyczuwam kto sie za nimi kryje ? Zgadałam moje zbanowane koleżanki ? Quote
AgaiTheta Posted January 22, 2010 Posted January 22, 2010 Opanujcie się. Ja ponawiam pytanie, czy nie dało się wymusić konkursu? Przetarg w takich instytucjach to paranoja, jak można oszczędzać na życiu? Quote
0bleblak Posted January 22, 2010 Posted January 22, 2010 Elliannia napisał(a):Swoją drogą nie wiem czy zdajesz sobie sprawę, ile gady kosztują - z pewnością ich sprzedaż przez adopcję nad stołem podreperowałaby budżety coponiektórych. Nie można z góry zakładać, że ktoś, kto przejmie to schronisko, będzie się chciał wzbogacić na sprzedaży gadów ;) Choć prawda jest taka, że UM w Lublinie bardzo chętnie pozbyłby się tych zwierząt, czemu dał wyraz w wielu publicznych wypowiedziach. AgaiTheta napisał(a):Jak już wspominałam nie znam sprawy lubelskiego schroniska, ale nasze schronisko zostało wywołane tu, dlatego się odzywam, bo pracę Ewy, jak i OTOZu znam na codzień i szkalowanie ich godzi również we mnie. Wasze schronisko zostało tylko dlatego wywołane, że jest drugą stroną przetargu, nikt raczej nie zrobił tego złośliwie. Emocje zaś ponoszą niestety obie strony i to na pewno nie jest dobre dla tej dyskusji. Troszkę mi przykro, bo nie o to mi chodziło, kiedy zakładałam ten wątek. Zrobiło się troszkę niepotrzebnego zamieszania, zwłaszcza, że to nie Animalsi w zasadzie mieliby zarządzać placówką, a SDZ. Ci ostatni najpierw jednak muszą doprowadzić do ładu bałaganik na swoim podwórku. basia0607 napisał(a):Na prośbę mojego stowarzyszenia Animalsi zgodzili sie stanąć do konkursu na prowadzenie schroniska w Elblągu. Miejsce każni setek zwierząt zaczęlo przypominać azyl dla tych najbiedniejszych. Animalsi prowadzą je od roku. Od samego początku zaczeli inwestować, zmienili karmę na lepszą, zakupili wiele bud, kojców. Psy są leczone za wszelka cenę , nikt nie oszczedza na lekach, badaniach. Również obecny administrator schronu w Lublinie przejął schronisko po kimś, komu nie chciało się w nim niczego zrobić; Pani Kiedrowska z ekipą doprowadziła je do porządku. Zwierzęta są tam leczone (nie usypiane, jak to onegdaj bywało, bo miasto płaci tylko za szczepionki przeciwko wściekliźnie i środki do eutanazji); żebrają o leki, współpracują też z Wydziałem Medycyny Weterynaryjnej Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie. W placówce jest kilku lekarzy weterynarii, włączając w to stażystów, bo przy takiej liczbie zwierząt, jeden wet nie poradziłby sobie. basia0607 napisał(a): Nie znam p. Kiedrowskiej ale jestem pewna,że nie ma takiego doswiadczenia w prowadzeniu schroniska jak Animalsi. A skąd ta pewność ? Jakieś fakty ? Skoro doprowadziła to schronisko do takiego poziomu, na jakim ono jest obecnie, tzn., że jej doświadczenie jest wystarczające- dlaczego robić problem tam, gdzie go nie ma ? Nie przesadzajcie ;) AgaiTheta napisał(a): Wracając do problemu wątku, przetarg na prowadzenie schroniska to chyba ostatnia rzecz jaka powinna być zorganizowana, czy nie można było wymusić na władzach miasta konkursu?. Nie wiem czy było to poruszone, ale UM jest oporny na różne kwestie związane ze schroniskiem. Jedynie szczerze, to zależało im na zrobieniu toru motocrossowego w centrum miasta. Pojawiła się jednak propozycja przekształcenia schronu w jednostkę budżetową, ale to ze strony SOZ Arka i chyba raczej UM tego nie popiera. basia0607 napisał(a): Operujemy ciężkie złamania, wozimy je na diagnozy do spcjalisów i zapraszamy fizjoterapeutkę, ktora przyjeżdza do nas z daleka. Tak samo postępuje się w lubelskim schronie; mają zaprzyjaźnionych specjalistów z Wydziału Weterynaryjnego i zdaje się jednego z dwóch specjalistów w naszym kraju, który leczy zwierzęta egzotyczne- ta kobieta także przyjeżdża z daleka, bo jej wiedza i umiejętności są potrzebne na terenie całego kraju (Dr Aleksandra Maluta). Nad dobrem psychicznym zwierząt czuwa zoopsycholog, Pan Darek Ornal. Także tu też nikt nie siedzi bezczynnie, a zwierzęta mają bardzo fachową opiekę ;) Mam wrażenie, że nikt nie czyta tego, co piszę :razz: Przecież nie chodzi o to, by się licytować:roll: Quote
0bleblak Posted January 22, 2010 Posted January 22, 2010 [quote name='AgaiTheta'] Ja ponawiam pytanie, czy nie dało się wymusić konkursu? Przetarg w takich instytucjach to paranoja, jak można oszczędzać na życiu? To odpowiedź ze strony władz na propozycję, która mogłaby być niegłupim rozwiązaniem: http://lublin.naszemiasto.pl/artykul/283351,przetarg-jest-lepszy-dla-zwierzat,id,t.html Smutne to bardzo i przykre, że takie jest ich podejście. Korzystając z okazji, że został jednak poruszony ponownie wątek tego nieszczęsnego przetargu, proszę Was o podpisanie petycji mającej na celu zobligowanie władz miasta do ustalenia kryteriów, które zapewnią zwierzakom godziwe warunki. Najniższa cena nie zaspokoi potrzeb istot żywych, które potrzebują jeść i czerpać radość z życia!! Quote
rozi Posted January 22, 2010 Posted January 22, 2010 Wolontariat w schronisku lubelskim istnieje właśnie od dwóch lat, wprowadził go obecny administrator. :-? Chyba "wyprowadził" i wprowadził na nowych zasadach. Quote
psia.mama007 Posted January 22, 2010 Posted January 22, 2010 [quote name='Mike i Morgan']Ale ciekawy ten wątek jest aż sobie go zapiszę:D psia.mamo widzę że lubisz rozmawiać o Prywatnym schronisku w Nowodworze lecz jakoś nie zauważyłem że jak o nim mówisz zawsze zapominasz napisać że jest ono prywatne dziwne na wątku właśnie dotyczącym Nowodworu też robiłaś awantury teraz tu przyszłaś ale masz frajdę z tego no nie? Wydaje mi sie, ze Twoja wiedza o tym schronisku jest zerowa lub specjalnie mataczysz. Schronisko nie jest prywatne gdyz teren jest dzierzawiony od Lubartowa, stanowi czesc wysypiska smieci, dzierzawa do 2011r. Poza tym, co najwazniejsze, psy sa wlasnoscia gmin wiec nie naleza to pana, ktory tylko poprostu prowadzi dzialnosc gospodarcza, ktora nazywa sie schronisko dla zwierzat a oznacza ni mniej ni wiecej, ze za nasze pieniadze, podatnikow, zobowiazal sie do opieki nad bezdomnymi zwierzetami z gmin, za to mu placa gminy, my. Tyle co do "własnosci" Quote
0bleblak Posted January 22, 2010 Posted January 22, 2010 Rozi, konkretnie; kiedy, jak, dlaczego? Bez pomówień i niedomówień. Wolontariusze ze schronu w Lublinie, mówią, że to za byłego administratora wolontariatu nie było. Dlaczego mieliby mówić nieprawdę ? Chcąc pomagać zwierzętom, nie musimy być wolontariuszami w schronisku, więc na siłę nikt z nich nie musi tam pomagać. Quote
psia.mama007 Posted January 22, 2010 Posted January 22, 2010 AgaiTheta napisał(a):Opanujcie się. Ja ponawiam pytanie, czy nie dało się wymusić konkursu? Przetarg w takich instytucjach to paranoja, jak można oszczędzać na życiu? Konkurs? PO CO? W tej sytuacji niech najlepszy prowadzi, konfrontacja "twarz w twarz" bez bezimienych ,schronisko jako jednostka budzetowa! Quote
0bleblak Posted January 22, 2010 Posted January 22, 2010 Rozi, konkretnie; kiedy, jak, dlaczego? Bez pomówień i niedomówień. Wolontariusze ze schronu w Lublinie, mówią, że to za byłego administratora wolontariatu nie było. Dlaczego mieliby mówić nieprawdę ? Chcąc pomagać zwierzętom, nie musimy być wolontariuszami w schronisku, więc na siłę nikt z nich nie musi tam pomagać. Quote
psia.mama007 Posted January 22, 2010 Posted January 22, 2010 [quote name='basia0607']Dodam, że z umieralni próbujemy zrobić jedno z najlepszych schronisk w Polsce i po woli dążymy ku temu. Nasze psy jedzą Eukanubę, Royala,mają bawialnię,są kochane. Niedawno 2 adoptowane psy uciekły z nowych domów i przybiegły do schroniska. Czyli mam sie cieszyc z NIEUDANYCH adopcji? Gratulowac? Quote
0bleblak Posted January 22, 2010 Posted January 22, 2010 [quote name='psia.mama007']Wydaje mi sie, ze Twoja wiedza o tym schronisku jest zerowa lub specjalnie mataczysz. Schronisko nie jest prywatne gdyz teren jest dzierzawiony od Lubartowa, stanowi czesc wysypiska smieci, dzierzawa do 2011r. Poza tym, co najwazniejsze, psy sa wlasnoscia gmin wiec nie naleza to pana, ktory tylko poprostu prowadzi dzialnosc gospodarcza, ktora nazywa sie schronisko dla zwierzat a oznacza ni mniej ni wiecej, ze za nasze pieniadze, podatnikow, zobowiazal sie do opieki nad bezdomnymi zwierzetami z gmin, za to mu placa gminy, my. Tyle co do "własnosci" Temat brzmi: : "Proszę, podpiszcie dwie petycje dla zwierzaków ze schroniska w Lublinie :)" Proszę, nie urządzajcie tu dyskusji na tematy nie związane z problemem, który został tu zawarty. Powiem szczerze, że jak zaczęłam czytać różne tematy na tym forum, to w niektórych naprawdę ciężko mi było się połapać, bo co chwila ktoś wrzucał jakąś zajawkę z zupełnie innej beczki. Poza tym takie kłótnie, zwłaszcza nie na temat, są dość niesmaczne. Ludzie ;) Muszę się zorientować czy tutaj są żółte kartki :razz: Quote
psia.mama007 Posted January 22, 2010 Posted January 22, 2010 [quote name='Charly']Schronisko w Eblągu jest swietnym przykladem, że Otoz walczy o schroniska w ktorych są złe warunki Czy mam rozumiec ze w lubelskim sa zle warunki? A moze zadobre i dobrze miec "sztandarowe" schronisko?? Quote
psia.mama007 Posted January 22, 2010 Posted January 22, 2010 [quote name='basia0607'] Z racji swojego stanowiska odwiedzam schroniska w różnych miejscach Polski i wierzcie mi nie znam drugiego takiego schroniska jak nasze schronisko a to tylko dlatego, że prowadza go Animalsi. Byłas w lubelskim schronisku?:roll: I jeszcze moge wymienic pare innnych:roll: Ile w sumie polskich schronisk widzialas?? Schroniska powinny prowadzić tylko organizacje OPP bo tylko one dokładają z 1%. Bzdura, nie moga dokladac calego 1%, zalezy na co. Czy moga przeprowadzic np. remonty budynkow juz istniejacych?? czy moga wybudowac dodatkowe jakies budynki, np. szpital?? Organizacje OPP powinny prowadzic ale WLASNE schroniska a reszta schronisk powinna byc wlasnoscia UM. gmin. Nie powinny istniec schroniska komercyjne, nie powinno byc w ogole przetargow, gdzie decyduje najnizsza cena. Staniecie do takiego przetargu organizacji DESKREDYTUJE JĄ! Dobro zwierzat zamienia sie w kase!! Nigy , przenigdy Ewa G. nie odmowiła nam przyjęcia psa z interwencji a nawet psy z dogo, wystaczył telefon i pies tam jechał, które schronisko przyjmuje psy z nieswojego terenu ? te z którymi nie idzie kasa . No i wlasnie..to jest tez "kontrowersyjne". Czy opp moze wybudowac nowe miejsca dla psow?? ] Wracając do tematu zwolonionej poprzedniej kier, schroniska (ktoś tu wtracil jej sprawe )informuje, że w dużym stopniu ja za tym stoję , poniewaz zaczeła dzialać na szkodę zwierzat a my na błedy nie możemy sobie pozwolić. Nie znam p. Kiedrowskiej ale jestem pewna,że nie ma takiego doswiadczenia w prowadzeniu schroniska jak Animalsi. Uważam, że jej zaciekli obrońcy powinni zacząć patrzec trzeżwo na fakty a nie bić piany bo podsycają i tak gorący temat. Kończąc swoje spostrzeżenia radzę zacząc trzeżwo myśleć ! A moze zaczelabys pisac spojnie i logicznie? Najpierw piszesz, ze super, hiper, zarzadzaja schroniskami,OTOZ. Mają doswiadczenie wiec pytam: JAK to sie stalo, ze zatrudniono osobe dzialajaca na niekorzysc zwierzat jako ZARZADZAJĄCĄ?? Profesjonalisci takich bledow nie popelniaja, tak jak saper, myli sie tylko raz, szczegolnie, kiedy chodzi o zycie i zdrowie zwierzat!! I podstawowa sprawa. Nie znasz Pani Kiedrowskiej to kto Ci dal prawo Ją oceniac? Czyzby byl"prikaz odgorny",zeby tu wejsc w ten watek i pisac bez skladu i ladu i logiki " hymny pochwalne dla OTOZ"? Quote
nescca Posted January 22, 2010 Posted January 22, 2010 Poraził mnie ten wątek. Jeszcze nie spotkałam się z nikim kto szkalował by Gebertów. To ludzie ,którzy nigdy nie odmowili mi pomocy....(mieszkam na ślasku). W kazdej sytuacji mogę liczyć na fachową poradę i pomoc w kewstii interwencji....w sprawach prawnych, i finansowych też (miewałam zwierzęta wymagajace hospitalizacji i zero srodków). Kiedy uświadomiłam sobie ,że działam z grupką ludzi dosc chaotycznie i w zasadzie po omacku... nie znając dobrze ustawy...Paweł Gebert przyjechał na śląsk ,przywiozl nam mnostwo materiałów i przeprowadził z nami całodniowe szkolenie (dla plujących jadem-nieodpłatnie) Wcześniej działałam na rzecz pewnego Stowarzyszenia, ale po jakims czasie wiedzialam i ja i moi ludzie ,że chcemy pracować jak OTOZ. Tam wszystko jest jasne. Zawsze można liczyć na pomoc. Fakt przejęcia Dąbrówki i Elbląga.... oraz zmian jakie tam nastapily w baaardzo szybkim tempie upewnił nas ,że chcemy aby nasze schronisko też tak wygladalo. Chcemy tak prężnie dzialającego wlontariatu...W koncu uwierzylam ,że istnieje organizacja prozwierzęca w tym kraju ,ktora robi coś z prawdziwej milości do zwierzat. Reasumując..... czytajac ten watek odnisołalm dziwne wrażenie ,że skądś znam styl pisania kilku dogomaniakow (o podejrzanie malej ilosci wpisow) i plujacej na OTOZ. Myślę ,że wszyscy wiemy dlaczego nastapila taka reakcja. Ktoś sie tu czegoś obawia. Prawda jest jedna.... wszystkie schroniska przejmowane przez OTOZ są prowadzone wzorcowo. Więc skąd te obawy? To pieknie ,że w schronisku w Lublinie dzieje się dobrze..... ale może być jeszcze lepiej. Z poważaniem dla prawdziwych..... zwierzętolubnych. Quote
rozi Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 Tutaj jest wątek na temat zlikwidowania (i wznowienia) wolontariatu: http://www.dogomania.pl/threads/115285-A-miaA-o-byAE-tak-piAE-knie-schronisko-Lublin Trochę kłótni, jak zwykle, ale można się czegoś dowiedzieć. Quote
psia.mama007 Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 [quote name='nescca']że chcemy aby nasze schronisko też tak wygladalo. . A ja bym nie chiala aby moje schronisko tak wygladalo, z takim regulaminem, nigdy w zyciu!! http://www.umelblag.pl/mieszkaniec/schronisko_3.htm VI. EUTANAZJA ZWIERZĄT 1. Eutanazji podlegają: a) zwierzęta nieuleczalnie chore - na podstawie diagnozy schroniskowego lekarza weterynarii, b) urodzone w schronisku lub przyniesione ślepe mioty z tym, że schronisko ma prawo zatrzymać jedno szczenię lub kocię przy suce lub kotce, c) inne zwierzęta niezdatne do dalszego chowu wg decyzji schroniskowego lekarza weterynarii. Quote
nescca Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 [quote name='psia.mama007']A ja bym nie chiala aby moje schronisko tak wygladalo, z takim regulaminem, nigdy w zyciu!! http://www.umelblag.pl/mieszkaniec/schronisko_3.htm VI. EUTANAZJA ZWIERZĄT 1. Eutanazji podlegają: a) zwierzęta nieuleczalnie chore - na podstawie diagnozy schroniskowego lekarza weterynarii, b) urodzone w schronisku lub przyniesione ślepe mioty z tym, że schronisko ma prawo zatrzymać jedno szczenię lub kocię przy suce lub kotce, c) inne zwierzęta niezdatne do dalszego chowu wg decyzji schroniskowego lekarza weterynarii. To zapytaj ile zwierzat usypiają.... szczeka Ci opadnie. Naprawde niewiele. I z tego sie cieszę najbardziej.... Quote
psia.mama007 Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 nescca napisał(a):To zapytaj ile zwierzat usypiają.... szczeka Ci opadnie. Naprawde niewiele. I z tego sie cieszę najbardziej.... Rozumiem,ze masz WSZYSTKIE dane ze schronisk OTOZ a taki regulamin to "otwarte caly czas wrota",zreszta niezgodne z ustawa o ochronie zwierzat. P.S. taki sam punkt, byl wpisany w warunakach przetargu lubelskiego schroniska i o dziwo, organizacja spoleczna TEGO nie oprotestowala, niedziwne, prawda?:roll: Quote
ciasteczko1 Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 nescca napisał(a): Poraził mnie ten wątek. Jeszcze nie spotkałam się z nikim kto szkalował by Gebertów. To ludzie ,którzy nigdy nie odmowili mi pomocy....(mieszkam na ślasku). . Nie sądzę, żeby ktoś szkalował Gebertów. Trudno nie zauważyć, że są pewne fakty, które dają do myślenia. Zapowiedź, że schronisko miałaby prowadzić Straż dla Zwierząt jest dość zaskakujące i niedopuszczalne. Dlaczego straż sama nie staje do przetargu? Dlaczego szef straży występuje w mediach jako "niezależny" sędzia? Czy pytanie o dochody czerpane z 1% i składek publicznych to szkalowanie? Ze sprawozdań trudno nawet wysnuć jaka cześć jest przeznaczana na wypłaty dla szefowej i innych członków rodziny (bo nie tylko o syna tu chodzi). W końcu to organizacja PP, więc chyba kwestia zaufania ma duże znaczenie. nescca napisał(a): .Paweł Gebert przyjechał na śląsk ,przywiozl nam mnostwo materiałów i przeprowadził z nami całodniowe szkolenie (dla plujących jadem-nieodpłatnie). Tak więc pytający o dochody nie tylko szkalują, ale tez "pluja jadem" :). Dawno sie tak nie ubawiłam, histeria godna wyznawców ojca dyrektora. Po co młody Gebert miał brac od Was pieniądze. Nie ma chyba maszyny drukarskiej na której drukuje pieniędzy i na zagłodzonego tez nie wygląda. Ludzie powinni brać za swoją pracę pieniądze, zwłaszcza jeśli szefostwo OTOZU wykonuje dobra robotę to powinny byc godne zarobki, ale skoro to OPP to uważam, że warto byłoby wiedzieć jaka cześć pieniędzy to zarobki władz. Ta organizacja to tylko przykład, a pytanie dotyczy także innych OPP. Akurat ta się tutaj pojawiła, a moje pytanie zostało wywołane zarzutem, że OPP nie moga kierować sie chęcią zysku. Moga, o czym nie tak dawno pisały media, rozliczeń prawie nikt nie kontroluje, a setki fundacji i stowarzyszeń żyje głównie dla zbijania kasy "dla swoich". Tutaj nikt nikogo nie oskarża, ale pytanie pozostaje nadal bez odpowiedzi. Quote
basia0607 Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 [quote name='psia.mama007']Czyli mam sie cieszyc z NIEUDANYCH adopcji? Gratulowac? Widze, że nie jesteś partnerem do rozmów i nic nie wiesz o problemie bezdomniakow ! jesteś z tych bę bniących w klawiaturę ... Poza tym znam ten ton, te wyciaganie zdań z calości, jeżeli sie nie mylę to znamy sie dobrze.Uważaj więc na bana ! EOT Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.