Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

resuruss napisał(a):
Ja kilka lat temu sciągnełam psu jajeczko za namową weta ...( teraz po czasie załuje ,ale kazdy uczy sie na swojej głupocie)...
Jajko bylo ,oczywiscie pies nie był nigdy rozmnazany ani wystawiany......no i bylo fajnie do czasu....
W zeszłym roku pies zaczął podsikiwac krwia ,wiec na początku diagnoza była ,ze zapalenie cewki moczowej ,potem ,ze prostata ,a dopiero na koncu po usg okazało sie ze ma rana na tym własnie sciąganym jąderku....
Moja głupota naraziłam własnego psa na ryzyko kolejnego zabiegu i na podwojne cierpienie.
Teraz wiem ,ze taki zabieg zupełnie mija sie z celem....jest bezsensu poprostu i w zyciu bym go nie powtorzyła.

uczymy się na błędach, niekażdego spotyka to co ciebie.

  • Replies 266
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Alcazar napisał(a):
uczymy się na błędach, niekażdego spotyka to co ciebie.

No pewnie, że nie każego. I wszyscy mamy nadzieję, że Twojego psa nie spotka. Ale musisz sobie zdawać sprawę, że dla własnego widzimisię narażasz psa na zwiększone ryzyko nowotworu - cierpienia, operacji i przedwczesnej śmierci. Mnie po prostu nasuwa się pytanie - PO KIEGO DIABŁA??? I tak musiał mieć operację - nie lepiej od razu zrobić operację, która GWARANTUJE, że powtórki nie będzie, niż zostawiać psa z tym zwiększonym ryzykiem? :niewiem:

Posted

to wcale niejest widzimisie
tuż po operacji i pierwszej nocy był nieswój, ale teraz jest o wiele żywszy niż przed operacją.
myślimy z mężem pozytywnie.

Posted

Alcazar napisał(a):
to wcale niejest widzimisie
Tylko CO??? Wytłumacz, dlaczego narażacie psa na chorobę i dodatkowe cierpienie, bo dokładnie to robicie ściągając chirurgicznie jądro - i jak nie dla widzimisię, to ja nie rozumiem, dlaczego. :shake:

Posted

Flaire napisał(a):
Tylko CO??? Wytłumacz, dlaczego narażacie psa na chorobę i dodatkowe cierpienie, bo dokładnie to robicie ściągając chirurgicznie jądro - i jak nie dla widzimisię, to ja nie rozumiem, dlaczego. :shake:

a czemu odrazu zakładasz że będzie miał raka, na coś i tak kiedyś umrze. w sumie to nasza sprawa dlaczego skoro niebyłeś w tej sytuacji to co możesz o tym wiedzieć!!!!!!!!!!!!!

Posted

Alcazar napisał(a):
a czemu odrazu zakładasz że będzie miał raka
Nie zakładam, że będzie miał raka, ale wiem, że będzie miał zwiększone prawdopodobieństwo raka. Jak wybiegnie na jezdnię to też nie koniecznie przejedzie go samochód, ale prawdopodobieństwo, że tak się stanie jest większe, niż jeśli będzie chodził tylko po chodniku. Dlatego większość rozsądnych osób stara się nie wypuszczać swoich psów na jezdnię i większość rozsądnych psób kastruje wnętry.

Alcazar napisał(a):
na coś i tak kiedyś umrze.
No to jest naprawdę super podejście. :roll: Może przestań go karmić - co prawda wtedy szybko umrze z głodu, no ale w końcu na coś i tak kiedyś umrze. :niewiem:

Posted

Alcazar napisał(a):
po co się wypowiadasz skoro to cię niespotkało!!!!!!!!!!!!!!!!

Po pierwsze, co mnie spotkało, a co nie - to Ty nie wiesz, a po drugie, wypowiadam się, bo mam coś na ten temat do powiedzenia. Gorzej jest z Tobą, bo Ty nie masz nic do powiedzenia, a i tak się wypowiadasz. ;-)

Posted

Alcazar napisał(a):
chciałabym żeby miał dwa jąderka, jest ślicznym pieskiem i niechcemy go kastrować to okrutne,to tak jakby pozbawić faceta godności


Alcazar napisał(a):
jest on rasowym pieskiem i chcemy z nim jezdzić na wystawy bez dwóch jajeczek niebedzie mogl braćw nich udziału


Alcazar napisał(a):
jestem troche rozkojarzona
myslimy pozytywnie, wszyscy mamy w sobie raka


Alcazar napisał(a):
skąd wiesz czy mam coś do powiedzenia czy nie to że jestem od niedawna n dogomani to nic niezmienia

Cóż,wydaje sie ze to wszystko co masz do powiedzenia :shake:. Pozostaje tylko współczuć psu.........

Posted

Alcazar napisał(a):
widziałam te zdjęcie.
no właśnie więc po co ta gatka
inni też sprowadzają operacyjnie i wszystko jest ok
więc po co tyle krzyku

Nie rozumiem zupełnie takiego postępowania:-o.Sama mam psa wnetra i mimo że marzyłam o wystawach to nigdy nie zdecydowałam sie na sztuczne sprowadzanie jadra do moszny,ani na hormony.Poprostu zdrowie psa jest na pierwszym miejscu.Jak dla mnie bardzo niedojrzale podejscie.:shake:

Posted

Alcazar
To moze po prostu wytlumacz nam, po co sprowadzalas to jadro psu? Jadro wnetra, nawet w mosznie ma wiele wieksza tendencje do rakowacenia. Skoro kochasz swojego psa, to po co narazasz go na to? Po co zwiekszac ryzyko, ze pies dstanie raka?

Posted

w porozumieniu z wetem i hodowcą doszliśmi do wniosku żeby wykonać operacje, chcieliśmy także jeżdzić na wystawy, mogliśmy poczekać wtedy byśmy wiedzieli czy jest wnętrem czynie. jest wiele osób które zrobiły to samo a wy czepiacie się mnie

Posted

[quote name='Alcazar']w porozumieniu z wetem i hodowcą doszliśmi do wniosku żeby wykonać operacje, chcieliśmy także jeżdzić na wystawy, mogliśmy poczekać wtedy byśmy wiedzieli czy jest wnętrem czynie. jest wiele osób które zrobiły to samo a wy czepiacie się mnie

Trzeba było poczekać- wtedy byłoby wiadomo na 100 %. Gdyby zeszło - to super, gdyby nie - to kastracja. Wybór bardzo prosty. A tak to naprawdę chcę wierzyć, że chodzi tylko o wystawy, a nie także o rozmnażanie. I że poproszeni o krycie, odmówicie, mówiąc że psu sztucznie sprowadziliście jajko.

Posted

Toller-Fox napisał(a):
Alcazar napisał(a):

w porozumieniu z wetem i hodowcą doszliśmi do wniosku...

Trzeba było poczekać- wtedy byłoby wiadomo na 100 %.

A dla mnie sytuacja robi się coraz jaśniejsza... Ewidentnie hodowca nie chciał wiedzieć - radził jądro sprowadzić... nasuwa się komuś wniosek podobny jak mnie? :cool3: Bo np. gdybym ja była hodowcą, to bardzo bym chciała wiedzieć, czy z mojego skojarzenia może urodzić się wnętr. Dlaczego temu hodowcy taka informacja nie była potrzebna? :cool3:

Posted

Flaire napisał(a):
A dla mnie sytuacja robi się coraz jaśniejsza... Ewidentnie hodowca nie chciał wiedzieć - radził jądro sprowadzić... nasuwa się komuś wniosek podobny jak mnie? :cool3: Bo np. gdybym ja była hodowcą, to bardzo bym chciała wiedzieć, czy z mojego skojarzenia może urodzić się wnętr. Dlaczego temu hodowcy taka informacja nie była potrzebna? :cool3:

Coś w tym jest :p
Albo tak bardzo hodowcy chodziło o wystawianie szczeniaka z JEGO hodowli, że wolał doradzić zaryzykowanie zdrowiem psiaka :shake:

Posted

Flaire
No niestety ja tez mam podobne odczucia i jakos trudno mi uwierzyc, ze nie bedzie w przyszlosci rozmnazany...skoro hodowca nie mysli o zdrowiu swojego szczeniaka, to akurat pomysli o zdrowiu szczeniat po nim....

Alcazar
Zycze Twoejmu psu, zeby nie musial za kilka lat ladowac na stole przez twoj egoizm . Dla mnie jest to po prostu podle, egoistyczne zachowanie i z Waszej strony i ze strony hodowcy. KAZDEJ osobie powiedzialabym to samo....a gdyby ktos tlukl swojego psa to tez bys tlumaczyla, ze skoro inni bija, dlaczego ty nie masz bic?

Posted

Jeśli hodowca już przeszłości miał wnętry z tego skojarzenia, albo choćby po tej samej matce lub ojcu, to wie, że jest spora szansa, że i ten pies będzie wnętrem. Lepiej opłaca się doradzić naiwnemu właścicielowi wczesne sprowadzenie jądra - to hodowcę nic nie kosztuje - niż czekać, aż jądro nie zejdzie i wtedy być może dostać żądanie zwortu części pieniędzy za szczeniaka... :niewiem:

Posted

Flaire napisał(a):
Jeśli hodowca już przeszłości miał wnętry z tego skojarzenia, albo choćby po tej samej matce lub ojcu, to wie, że jest spora szansa, że i ten pies będzie wnętrem. Lepiej opłaca się doradzić naiwnemu właścicielowi wczesne sprowadzenie jądra - to hodowcę nic nie kosztuje - niż czekać, aż jądro nie zejdzie i wtedy być może dostać żądanie zwortu części pieniędzy za szczeniaka... :niewiem:

I ukrywać problemy z wnętrostwem dalej :mad:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...