Katerinas Posted November 6, 2003 Posted November 6, 2003 I jeszcze cudne i w ogóle :D Na żywo jeszcze fajniej, już zaczynają machać ogonami i latać po całym kojcu, co wcale nie jest zabawne, bo potem nie chce im się wracać samodzielnie na legowisko i drą mordy, żeby je tam zanieść. Ja tak grożę i grożę, ale w końcu naprawdę doprowadzą do tego, że się od nich wyprowadzę. :wink: Aga&Co :lol: ... no mogę sobie wyobrazić 40 łapek tuptających .... każdy maluch w inną stronę :lol: czy rozklonowałaś sobie ręce aby je łapać? :lol: :lol: PS. a propos wyjazdu to daj znać jak znajdziesz moment między łapaniem maluchów czy znajdzie się jakaś tzw. kwaterka gdzie przyjmą tak zwariowaną gromadkę jak my :) Quote
wirka Posted November 7, 2003 Posted November 7, 2003 Gosia No więc tak, ja pewnie będę głośno ryczeć na mojego synka, bo on na wystawach niechlubnie się zachowuje, zwłaszcza jak widzi swoje zaprzyjaźnione stadko mojej koleżanki. A synka mojego masz w emblemacie, mało który chart jest tak umaszczony i tak wątły ;), więc nie powinno być problemów z rozpoznaniem (aha, nastepny znak rozpoznawczy - moje dziecko chodzi w kantarku, a to nie jest częsty widok). Zresztą mało kto chodzi w towarzystwie dwóch gronków i jednego charta :D + niestety dwa chopy :evil: Tynka Dzieco moje drogie, w takim razie bądź tak miła i podejdź na ring chartów, zgarnij mnie i wtedy po powitalnym buzi buzi pójdziemy na ten pawilon 25 do Gosiaczka. Quote
tynka Posted November 7, 2003 Posted November 7, 2003 Wireczko kochanie - a jaki ten wasz ring ma numerek? i w jakiej hali jest. Nasz to 14 w hali chyba 9 - mówię że chyba bo skleroza mnie trawi... Juz nie mogę się doczekac żeby Was wyściskać. ps. Fabia obrosła sierścią, Shep wylniał... czy te psiury nie mogą robić tego jakoś synchronicznie?!? Quote
wirka Posted November 7, 2003 Posted November 7, 2003 Wireczko kochanie - a jaki ten wasz ring ma numerek? Tynusia, nie wiem!!!!!!!! :oops: Wyślę Ci sms-em gdzie jestem jak już będę w Poznaniu na swoim ringu, ok?ps. Fabia obrosła sierścią, Shep wylniał... czy te psiury nie mogą robić tego jakoś synchronicznie?!? Dlatego mam m.in. charta! :D :D :D Quote
aga 2 Posted November 7, 2003 Posted November 7, 2003 Gosia............!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Przysłałaś mo tego maila jak już posiekałam mięsko!!!!!!!!!!! 40 minut mi to zabrało!!!!!!!!!!!! Boli mnie kark i strasznie wolno mi się teraz pisze. Trudno, nie umrą od mięska. Już nie odpuszczę. Aga&Co Quote
KORONA Posted November 7, 2003 Posted November 7, 2003 Aga2 napisz cósik więcej o szczeniątkach, masz juz jakiegoś ulubieńca? a zostawiasz sobie w domu jakiegoś? Quote
sobol Posted November 7, 2003 Posted November 7, 2003 aga2 szykuj czas na niedziele popludniu tak na 18 moze 17 przyjde z aparatem, a moze wczesniej spacer z psami? :)) moj sie za bardzo stracha "zewnatrz" jeszcze :) ale chyba mu lepiej idzie :) Quote
aga 2 Posted November 7, 2003 Posted November 7, 2003 Aga2 napisz cósik więcej o szczeniątkach, masz juz jakiegoś ulubieńca? a zostawiasz sobie w domu jakiegoś? Mam ulubieńca, z taką kokardką job twoja mać różową, jest na zdjęciach, ale troszkę zamazany. Może już wkrótce będę miała stronkę, dam znać. Moja mama i siostra też już swoje mają, natomiast mój ojciec w ogóle do nich nie chodzi. Byłam zdegustowana tym faktem, ale już wiem, dlaczego nie chodzi: boi się, co będzie, jak się do nich przyzwyczai, a potem trzeba je będzie oddać :bigcry: Co do zostawiania sobie... Hm, kuszące, ale całkiem niedawno dobił do nas drugi pies i nie wiem, jak by na to zareagowała moja rodzina. Tzn zawsze jest tak, że może się jakiś kupiec na jakąś dziewczynkę nie znajdzie... :D Tak w ogóle to ja bym o tych dzieciaczkach mogła w nieskończoność. Robią się coraz fajniejsze i coraz gorzej jest wychodzić z tego kojca, kiedy całą chmarą lecą i przytulają się do nóg. Poza tym już zaczynają machać ogonkami i próbują się bawić, tzn. jeden zjada drugiemu łapę. O rany, starczy. Gosia, coś chciałam powiedzieć i zapomniałam. A nie, pamiętam. Transport będzie, zadzwonię i się dogadamy. Poza tym i tak jutro zadzwonię dopytać, jak tam oględziny :wink: , ale pewnie wieczorem , bo jutro jestem w szkole. Od 9 do 19. :evil: Goopia szkoła. Aga&Co Quote
Gosia Posted November 7, 2003 Author Posted November 7, 2003 "aga 2"Złotego rottweilera masz??? ***************************************************** To było do Katerinas :roll: Kurde, żeby nie to, że nie jadę do Poznania, to bym się na was, dziewczyny, obraziła :( ******************************************************** A za co? :o Gosia Quote
aga 2 Posted November 7, 2003 Posted November 7, 2003 aga2 szykuj czas na niedziele popludniutak na 18 moze 17 przyjde z aparatem, a moze wczesniej spacer z psami? :)) moj sie za bardzo stracha "zewnatrz" jeszcze :) ale chyba mu lepiej idzie :) No problem, wracam ze szkoły cusik kole 15 chyba. Spacer? Extra :D , nareszcie poznam Duke'a. Jakby co, to dzwoń. Widziałeś ogłoszenie o buldogu amerykańskim? Po championach? :confused: Aga&Co Quote
aga 2 Posted November 7, 2003 Posted November 7, 2003 "aga 2"Złotego rottweilera masz???***************************************************** To było do Katerinas :roll: Nie szkodzi, ja też mam. Bo nikt mnie nie kocha!!!!!!!!!!!!1 :bigcry: :bigcry: :bigcry: Same się tylko umawiacie, chytruski :D Aga&Co Quote
Gosia Posted November 7, 2003 Author Posted November 7, 2003 "Katerinas" napisałą: Gosiu... nie wiem czy to pytanie było do mnie... :) ********************************************************* A jakże! :D Jeśli tak to odpowiedź brzmi - nie. ********************************************************* Tak sie tylko rozmarzyłam... Gosia Quote
Gosia Posted November 7, 2003 Author Posted November 7, 2003 "wirka"napisałą: (aha, nastepny znak rozpoznawczy - moje dziecko chodzi w kantarku, a to nie jest częsty widok). *********************************************************** Taaaak, mam taką znajomą, co prowadza swoje bloodhoundy w kantarkach... Napisała kilka książek o psach, koniach i kuchni. Ostatnia to "Przesadnik Kynologiczny"- polecam :D Gosia Quote
Gosia Posted November 7, 2003 Author Posted November 7, 2003 "aga 2" napisałą: Gosia............!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Przysłałaś mo tego maila jak już posiekałam mięsko!!!!!!!!!!! 40 minut mi to zabrało!!!!!!!!!!!! Boli mnie kark i strasznie wolno mi się teraz pisze. Trudno, nie umrą od mięska. Już nie odpuszczę. ********************************************************** :oops: :oops: :oops: aaaeee, hmmm- no to niech jedzą. Gosia Quote
Katerinas Posted November 7, 2003 Posted November 7, 2003 "Jeśli tak to odpowiedź brzmi - nie. ********************************************************* Tak się tylko rozmarzyłam... Gosia :lol: :lol: .... no zawsze można próbować stworzyć nową rasę i przejść do historii ...... (oczywiście żartuję :D ) Quote
aga 2 Posted November 7, 2003 Posted November 7, 2003 " :oops: :oops: :oops: aaaeee, hmmm- no to niech jedzą. Gosia Już zjadły. Razem z moimi palcami :D Ale jutro dostaną kleiku. Fajne sa bąble :D Aga&Co Quote
Katerinas Posted November 7, 2003 Posted November 7, 2003 .... Tak w ogóle to ja bym o tych dzieciaczkach mogła w nieskończoność..... Aga&Co Pisz, pisz... :) ja mogę czytać godzinami ..... i czekamy na następna porcję zdjęć :D :D Quote
Gosia Posted November 7, 2003 Author Posted November 7, 2003 No to Ci powiem w tajemnicy, że kiedyś w Krakowie urodziła się suczka brązowa, podpalana. Właściwie czekoladowa- jak doberman. W miocie rottweilerów oczywiście. Ale niestety- padła. :cry: Coś letalnego poszło z tą maścią. Niestety- właścicielka hodowli nie zgodziła się na sekcję- szkoda. Gosia Quote
aga 2 Posted November 7, 2003 Posted November 7, 2003 No to Ci powiem w tajemnicy, że kiedyś w Krakowie urodziła się suczka brązowa, podpalana. Właściwie czekoladowa- jak doberman. W miocie rottweilerów oczywiście. Ale niestety- padła. :cry: Coś letalnego poszło z tą maścią. Niestety- właścicielka hodowli nie zgodziła się na sekcję- szkoda. Gosia Oż Ty.....patologu. :D Aga&Co Quote
aga 2 Posted November 7, 2003 Posted November 7, 2003 Pisz, pisz... :) ja mogę czytać godzinami ..... i czekamy na następna porcję zdjęć :D :DNo to musze Sobola zgw... tego, poprosić :D Już się tu ujawniał i sam proponował, także mam nadzieję, że będą po łykendzie :D PS. Dzwoniłam do pensjonatu, ale nikt nie odbiera :cry: Zresztą, wysyłam priva. Aga&Co Quote
KORONA Posted November 7, 2003 Posted November 7, 2003 Ja z każdego miotu chciała bym sobie coś zostawić, najbardziej mnie korcą dzieci których oczekujemy razem z suczką (choć najbardziej to ja ich oczekuje) Zazdroszcze Gosi, że tyle ma psów. Gosia ja też tak kcem!!!!!!!!! Quote
Katerinas Posted November 7, 2003 Posted November 7, 2003 No to Ci powiem w tajemnicy, że kiedyś w Krakowie urodziła się suczka brązowa, podpalana. Właściwie czekoladowa- jak doberman. W miocie rottweilerów oczywiście. Ale niestety- padła. :cry: Coś letalnego poszło z tą maścią. Niestety- właścicielka hodowli nie zgodziła się na sekcję- szkoda. Gosia ... a co znaczy letalnego? hmmm..... a myślisz że czym to mogło być spowodowane, ta inna maść? pytam tak z czystej ciekawości :) Quote
aga 2 Posted November 7, 2003 Posted November 7, 2003 Ja z każdego miotu chciała bym sobie coś zostawić, najbardziej mnie korcą dzieci których oczekujemy razem z suczką (choć najbardziej to ja ich oczekuje)Zazdroszcze Gosi, że tyle ma psów. Gosia ja też tak kcem!!!!!!!!! Teraz czekacie? Bendom dzieci??????????????? Te na "H"????????? :D Kiedy???????????? Ja Gosi zazdroszczę podłogi, jest fantastyczna, w sam raz na sikanie i kupkanie dla psiaków. Jednej szyby jej nie zazdroszczę, jest okropna :evilbat: Szyba, nie Gosia :D Aga&Co Quote
Gosia Posted November 7, 2003 Author Posted November 7, 2003 "KORONA napisała: Zazdroszcze Gosi, że tyle ma psów. Gosia ja też tak kcem!!!!!!!!! ********************************************************* Hie hie- należy znaleźć odpowiedniego Towarzysza Życia :wink: A następnie wyprowadzić się za miasto... A następnie nabyć samochód... A następnie nabyć prawo jazdy- coś koło 1500 złotych... A potem to już z górki :D :wink: :lol: Gosia Quote
KORONA Posted November 7, 2003 Posted November 7, 2003 czekamy, czekamy i sie doczekać nie możemy. Nawet nie wiem czy zaszła. Dowiem sie w przyszłym tygodniu. Jak dobrze pójdzie to dziciaki będą w pierwszej połowie grudnia. A podłoge to dla szczeniaków specjalną zakładam, takie linoleum czy jakóś tak to się nazywa. JA TEŻ CHCE SZCZENIAKI, tęskno mi za nocami nie przespanymi, obsraną podłogą, rozdartmymi mordkami i wielką czarną dziurą w portfelu. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.