tunio Posted February 6, 2004 Posted February 6, 2004 :hmmm: no to ja miałam oryginalnie żółte menu... ale po podświetleniu zrobio się czerwone i takie zostało ... to tak jak u mnie tyle ze ja nie weszlam do wszystkich dzialow totez mam dwa kolory 8) Agus czyli moze Kamila pierwsza odwiedzila strone 8) Quote
aga 2 Posted February 6, 2004 Posted February 6, 2004 Carry, i tu mnie masz :oops: Moja mama była pierwsza :D Quote
Katerinas Posted February 8, 2004 Posted February 8, 2004 Aguś - jak tylko się "podłączysz do sieci", prosimy szubciutko o relację z Klubówki Rottków. :D Quote
aga 2 Posted February 8, 2004 Posted February 8, 2004 Już jestem! Ale mocno kciuki trzymaliście! :D Bennett - najpiękniejsze baby, wob, I/3 Black Jack - wob, III/3 (w ogóle nie chciał dziad biegać, jakby biegł, to byłyby drugi :D ) Bacardi - najpiękniejsze baby, wob, I/1, NAJPIĘKNIEJSZE BABY KLUBU!!!! Mamucia dostała bdb, ale ma fajny opis, np. "dobrze odkarmiona" :wink: i jest "o dość zatroskanym wyrazie" :wink: :wink: :D Largo Gosi trzeci dosk. w użytkach. Black Jack pojechał do nowego domu :D Quote
dzurga Posted February 8, 2004 Posted February 8, 2004 No to gratulacje!!! Co jeszcze bylo fajnego tej, bo ciekawa jestem? Quote
Katerinas Posted February 8, 2004 Posted February 8, 2004 :klacz: :klacz: :klacz: :klacz: :D :D :D :D Super !! I Bacardi najpiękniesza baby klubu :klacz: (to ta która mi się podoba) :D Super !! Strasznie się cieszę :D Quote
dzurga Posted February 8, 2004 Posted February 8, 2004 A jak moja "rodzina" wypadla? Nouki, Ebra? I jeszcze mnie interesuje Daria Ostatni Legion bo mi sie podoba strasznie ten zwierzak. Quote
aga 2 Posted February 8, 2004 Posted February 8, 2004 Dzurga, no więc decyzje końcowe pani sędzi były bardzo dziwne. Nouki, Ebra i Bea stanęły do porównania, bo wszystkie wygrały swoje klasy i walczyły i zwycięstwo klubu. Wygrała całkiem inna suka z klasy pośredniej, która mnie się nie podoba, a Gosi tak. Daria jest piękna, faktycznie, choć ostatnio coś jej się z tyłem porobiło. W użytkach była 2, zaraz za Nouki. Acha, zapomniałam jeszcze dodać, że i Ballan'ga pojechała do nowego domu. I co się okazało, mam akceptację mamy na pozostawienie Bacardi :D Podejrzewam, że gdzieś w skrytości ducha też tego chciała :D Quote
sic! Posted February 8, 2004 Posted February 8, 2004 Nonono muszę Wam powiedzieć jedno: Bacardi to debeściara i tyle co miałam powiedzieć Dziękuję za uwagę:)))) Quote
dzurga Posted February 8, 2004 Posted February 8, 2004 Ktora to suka smiala wygrac z matka moich dzieci??? :wink: Super, ze Baccardi zostaje - bedziesz miac 3 psa - ale fajowo!!! :D Quote
sic! Posted February 8, 2004 Posted February 8, 2004 Heh mamie zmiękła rura jak zobaczyła ile bacardi dostała pucharów :) Quote
aga 2 Posted February 9, 2004 Posted February 9, 2004 Ale wiecie co? Jedno mnie męczy. To, że nie mogłam Viggo zglosić. Przy takiej stawce w młodzieży zwycięstwo mielibyśmy gwarantowane. :( Quote
KIRI Posted February 9, 2004 Posted February 9, 2004 AGA2 :D Witaj I widzisz - już po strachu, a taka była trema. Bardzo dobrze Ci poszło, bo byliśmy z Tobą myślami. Najsmutniejsze w tym dniu było to , że dzieci odeszły do innych rodzin, a człowiek się tak szybko przyzwyczaja. Brawo za postawę :D Quote
Katerinas Posted February 9, 2004 Posted February 9, 2004 Ale wiecie co? Jedno mnie męczy. To, że nie mogłam Viggo zglosić. Przy takiej stawce w młodzieży zwycięstwo mielibyśmy gwarantowane. :( A czemu nie mogłaś Vigga zgłosić? Quote
Gosia Posted February 9, 2004 Author Posted February 9, 2004 Bo dzieciak utyka jeszcze po operacji, a na klubówce się dużo biega To by było za dużo dla niego. Ale widziałam go i jest w świetnej formie. Nawet na mnie napadł- ale przestraszyliśmy się oboje :D i w długą. Tzn. ja w jedną stronę korytarza a on w drugą :D :P Słuchajcie - dzieciaki są rewelacyjne. Mają takie podudzia, że one będą fruwać, nie chodzić. Aga tak się cieszyłam, że nawet to trzecie miejsce mi nie zaburzyło obrazu. Mogą nas wszyscy...Wiesz co? :wink: Gosia Quote
aga 2 Posted February 9, 2004 Posted February 9, 2004 Gosia, mogą, mogą :D Ze mnie jeszcze euforia nie opadła. A co wy tak wcześnie w pracy? Czy może zamiast do domu to od razu do biura? :wink: Quote
Gosia Posted February 9, 2004 Author Posted February 9, 2004 Aga ja tu waruję od 9:00. Mój wspaniały tak mnie urządził, że mi nie powiedział, że musimy wcześniej wyjechać do fabryki :evil: I musiałam wstać o 7:30 :evil: A nogi to mnie tak bolą po tym bieganiu, że normalnie nie wiem, jak je ułożyć. Wyszło jeżdżenie samochodem wszędzie i ogólny brak kondycji. Pomieściły Ci się puchary? :wink: Gosia Quote
aga 2 Posted February 9, 2004 Posted February 9, 2004 Pucharu stoją nad bufetem :D Coby dzieciaki mogły je oglądać. No i goście :wink: No i ja :D A Paweł specjalnie nie powiedział, bo wiedział, czym to grozi :wink: PS. Gosia, jak znajdziesz chwilę wolnego, to prześlij mi wyniki z tych wielkich płacht :wink: , numerami. I dzięki za zdjęcie Olki! Quote
dzurga Posted February 10, 2004 Posted February 10, 2004 To zostalo jeszcze jakies dziecko na wydaniu? Bo sie juz troche pogubilam :wink: Quote
aga 2 Posted February 10, 2004 Posted February 10, 2004 Na wydaniu jest jeszcze trzech synków :D Przepięknych zresztą :D Quote
Gosia Posted February 11, 2004 Author Posted February 11, 2004 Gdzie kiedy i do kogo pojechała BIJOU? Gosia Quote
aga 2 Posted February 11, 2004 Posted February 11, 2004 Na Precla mają ochotę ci mili państwo, i jak go wezmą, to będzie wystawiany w Niemczech :o Bijou pojechała wczoraj do botaników, którym 8-letnia padła na skręt żołądka. Maluchy się struły :( Mają kosmiczną sraczkę i złe samopoczucie. Precel najgorzej. Dostał zastrzyk i wszystkie mają głodówkę. Do jutra. Jutro raniutko lekarz powie, co dalej :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.