Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted
Żebyś w złą godzinę nie wypowiedziała...
hiehiehie
A co z waszym przyjazdem do Sopotu?
Mam nadzieję, że się wykluje w drugiej połowie stycznia...
Viggo super, prawdopodobnie już jutro zdejmą mu opatrunek uciskowy i trzeba będzie tylko profilaktycznie zabezpieczać to miejsce...
No to Super! Cieszę się bardzo :D
Kasiu znosi to nawet dobrze a wrecz bardzo dobrze.....Mysle ze on sie tych schodow boi,....Poza tym w hotelu tez sie mala cholera wystraszyla i niechciala lezc na to 4pietro Nastepnym razem wezme pokoj na parterze albo zapytam sie o winde
To on się biedaczek schodów boi :(

My mieliśmy tak z Sabą jak ją wzieliśmy... Trzeba było nas widzieć jak zapitalaliśmy po schodach prawie na czworaka z przynęta w łapce :lol: ... bo Saba na widok schodów włączała wsteczny... Z tą windą to też uważaj :lol: bo może sie bać do niej wejść ... chyba pokój na parterze jest najlepszym rozwiązaniem :D

  • Replies 787
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

do windy diabelstwo wejdzie jesli sie zmiesci :lol:

Kasiu nie dziw sie ze on sie boi Ty bys sie tez bala gdybys chodzila wrecz na szczudlach.....Budzi sie co rano i jest wiekszy :lol: To sie nie dziwie ze nie ma stabilnosci jeszcze :lol:

Posted

hmm schody sa krotkie, na pierwsze pietro, ze 16 czy 18 ich jest, ale jesli dobrze pamietam sa strome dosyc... nic po prostu zwracam na to uwage...moze to zly trop...z reszta nie wazne...wazne ze viggo ma sie lepiej, a cos trzeba by zrobic zeby nie wlazily tam w ogole najlepiej. z tego co mowisz to podloga, wylej klej hehheh :D mama bedzie zadowolona :) :evilbat:

Posted

do windy diabelstwo wejdzie jesli sie zmiesci :lol: (...)
:lol: :lol:
...Budzi sie co rano i jest wiekszy :lol: To sie nie dziwie ze nie ma stabilnosci jeszcze :lol:
A on wie kiedy przestać rosnąć? :lol: Bo jak piszesz "budzi się co rano i jest większy"... to w końcu Cię przerośnie :lol: Musisz mu kiedyś powiedziać "stop" :lol:
Posted

przestanie rosnac za jakies 1.5 roku :lol:

Poza tym jak sie polozy na podlodze i wyciagnie lapy to od poczatku przednich do konca tylnich lap ma wiecej niz 2metry :o :lol:

Posted

Poza tym jak sie polozy na podlodze i wyciagnie lapy to od poczatku przednich do konca tylnich lap ma wiecej niz 2metry :o :lol:
:o ło matko :o ... i mówisz, że ma rosnąć jeszcze 1,5 roku... :lol: ... no to do windy się nie zmieści :lol:
Posted

nie no nie mysle ze on bedzie tak wielki aby sie nie zmiescic.....W sumie to jak dla mnie wyglada na malutkiego mimo ze ma te 87 w klebie i jakies 65 :oops: .Ale przedwczoraj byl hodowca przywiezc karme i pomijajac fakt ze Cerry sie tak ucieszyl ze praktycznie go ze schodow zrzucil ( :lol: )to slowa i mina hodowcy "Ale byczek :o .Jest duzo wiekszy niz Cogar (wyjasnienie :Cogar to brat Cerrego ktorego jeszcze nikt nie kupil) " 8)

Agus juz lece ogladac :D

Posted

Aga: Piękne są te Twoje maluchy :loveu: :D

Carry wybrała chłopaka, ja wolę panienki, więc tak po zdjęciach ... hmm... Bijou lub Bacardi :D

A tak wogóle to wszystkie :D są piękne :D

Posted
Car powiedz Cerremu stop, nim taki wyrośnie :roll: :roll:

cerry.jpg

Cerry ma wiecej dystynkcji,szlachetnosci i wogule piekniejsza wersja tego wielblada ale wielkosc to by mi odpowiadala 8)

Posted

Carry, to Ty go możesz pewnego dnia nie poznać i z jakimś innym psem pomylić :o

Kasia, strzał w 10 - zostanie u nas Bacardi, czyli zielona. Chociaż zakochana jestem w żółtej (tam jest zdaje się przekłamanie i pomyłka w podpisie - w każdym bądź razie ta z żółtą kokardką nazywa się Ballan'ga), to jednak zdecyduję się na zieloną. Ma głowę taką jak pomarańczowy, czyli Bennett, a on jest naprawdę najlepszy z miotu. Żółtą w związku z tym dam mojemu chrzestnemu, żeby miec ją pod ręką :D

Posted

Aga: Wow! Przez przypadek trafiłam na przyszłe championki? :D

To jest Bacardi bacardi.jpg

A to Balanga, tak? Na stronkach ta piękność nazywa się Bijou... ale ma właśnie żółtą kokardkę (chyba że mi monitor siada i kolorki zmienia...)

bijou.jpg

A jak charakterki? :D

Posted

Nic Ci nie siada, wszystko się zgadza :D

No więc charakter to to, co mnie boli, bo Ballan'ga ma o wiele lepszy niż Bacardi. Póki co, to Bacardi porusza się po domu w pozycji przyczajonej, ale może się wyrobi, bo jednak w dalszym ciągu siedzi w kojcu z maluchami. Ballan'ga jest o wiele odważniejsza i pewna siebie, chociaż wczoraj Bacardi pokazała, że wcale nie jest taka dupa i też potrafi poustawiać rodzeństwo :D Poza tym, to ona najgłośniej warczy na resztę przyjedzeniu :D

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...