tunio Posted December 22, 2003 Posted December 22, 2003 a do jakiego miasta ? :fadein: :fadein: Quote
aga 2 Posted December 23, 2003 Posted December 23, 2003 nooo... obwodnicą to jest jakieś 40 km... :) Quote
aga 2 Posted December 23, 2003 Posted December 23, 2003 nooo... obwodnicą to jest jakieś 40 km... :) Quote
aga 2 Posted December 26, 2003 Posted December 26, 2003 Kuźwa, rodzina na święta dziadka przywiozła :-? Nie dość, że głuchy i telewizję chciałby na full oglądać (ale dostał słuchawki, he, he), to jeszcze jak mu coś spadnie to mówi do dużych psów "no i co robicie?", a jak ogląda tę telewizję i coś strasznie przeżywa, to budzi małe. :evil: Chyba muszę przyspieszyć operację Viggo :( Quote
aga 2 Posted December 26, 2003 Posted December 26, 2003 Carry, ja na szczęście mieszkam w parterowym domku i skakanie odpada :evilbat: Quote
tunio Posted December 26, 2003 Posted December 26, 2003 heh to dobrze.....Przynajmniej Cerry nie bedzie chcial nasladowac Widelca 8) Gdyby on skoczyl to by sie krater w ziemi zrobil :lol: Tak sie przyjrzalam dzisiaj Cerremu.....Wiesz jaka paskuda jest potezna ? :o Nie ma w budowie nic a nic ze slodkiego papisia :evilbat: :evilbat: Quote
aga 2 Posted December 27, 2003 Posted December 27, 2003 No, to za ten krater moja mama niestety by go zabiła :( Lepiej niech nie skacze. GRRRR... musiałam małym dziadom postawić styropian 1,5 na 1,5 m. Może tego nie sforsują i nie będę ich musiała łapać w charakterze bombek choinkowych :evil: Quote
Katerinas Posted December 27, 2003 Posted December 27, 2003 Aga... tak to jest z maluchami... one jakimś cudem potrafią nas ludzi nieźle "w konia robić".... i zawsze mają ten szelmowski uśmiech na gębach :lol: zupełnie jakby mówiły: "hiehiehie.... i co? ... na nic te Twoje przeszkody :D " Aga - Uszy do góry :D Proponuję drewniane płyty (np. sklejka) zamiast styropianu. Jak się dorwą do styropianu to Cię szlag trafi na sprzątanie małych fruwających kuleczek :D Quote
tunio Posted December 27, 2003 Posted December 27, 2003 Agus to normalne ze wylazly :lol: JA pamietam jak wzielam cala horde szczeniakow ze schroniska aby ich panujaca nosowa nie zabila i zrobilam im kojec z 1.5m siatki....I wyobraz sobie ze one z niego wylazly a jeden 12 tygodniowy szczeniak wspinal sie jak kot :o Quote
aga 2 Posted December 27, 2003 Posted December 27, 2003 Kasia, ja wiem, styropian to desperacja i chwilówka, dzisiaj będziemy im robić generalne porządki, to i "ogrodzenie" się wyższe zrobi. Coś jeszcze chciałam napisać i zapomniałam. A, już wiem. Gdyby to o mnie chodziło i gdybym mieszkała sama, to by mogły sobie latać po domu, no ale niestety... Mały na szczęście się nie wspina na razie jak kot. Po prostu staje na tylnych łapach, wiesza się przednimi i się wspina. A tyle w to wkłada wysiłku, że można umrzeć ze śmiechu. :D Na razie tylko jeden... Za chwilę drugi... :o Quote
Katerinas Posted December 27, 2003 Posted December 27, 2003 (...)Mały na szczęście się nie wspina na razie jak kot. Po prostu staje na tylnych łapach, wiesza się przednimi i się wspina. A tyle w to wkłada wysiłku, że można umrzeć ze śmiechu. :D hehe... cwaniaczek z niego rośnie :D Na razie tylko jeden... Za chwilę drugi... :o ... i nawet nie chcę myśleć co będzie jak wszystkie zaczną ... a uczą się jedno od drugiego baaardzo szybko :DA ile ich zostało, tych brzdąców? Quote
aga 2 Posted December 27, 2003 Posted December 27, 2003 Zgadza się, bestie są pojętne :D Jeszcze 8... Są kochane, najbardziej lubię usiąść sobie w kojcu, a wtedy po mnie łażą, liżą, gryzą, dziurawią skarpetki, wciskają się wszędzie... :D Quote
Katerinas Posted December 27, 2003 Posted December 27, 2003 No to masz zabawnie :D A kiedy je opuszczasz aby dojechać do Wawy? Quote
tunio Posted December 27, 2003 Posted December 27, 2003 a ja bym chciala zobaczyc male potworki na zywo a nie zobacze :( Quote
aga 2 Posted December 27, 2003 Posted December 27, 2003 Kasia, jutro 9.30 mam pociąg :D Carry, ja nie widzę żadnego problemu :lol: Quote
tunio Posted December 27, 2003 Posted December 27, 2003 jassssssne naigrawaj sie moim kosztem :cry: :placz: :wink: Quote
aga 2 Posted December 27, 2003 Posted December 27, 2003 Jakie naigrawaj, jakie naigrawaj???? :o Toć ja cierpię razem z Tobą :cry: Quote
aga 2 Posted December 27, 2003 Posted December 27, 2003 NO. :D Właśnie podwyższyłyśmy małym dziadom więzienie. Na dodatek jest śliskie, więc nie mają po czym się wspinać. No i obraziły się na nas :lol: Quote
aga 2 Posted December 27, 2003 Posted December 27, 2003 He, he.... mogłyśmy... i jeszcze robiłam to z dziką rozkoszą :evilbat: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.