Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 787
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted
Ale my dogomaniacy tyż chcemy wiedzieć jak maluszki? :D (no już chyba nie takie maluszki :wink: )

Żyjesz jeszcze, czy już Cię zadeptały? :D

He, he...

To se zadzwońcie i się dowiedzcie :wink:

Chyba jestem dzisiaj na nie :evil:

Posted
To se zadzwońcie i się dowiedzcie
hehehe.... dwa razy w rynnę, raz w parapet : :lol: halo... czy tu Aga :lol: (wrzuc monetę, wrzuć monetę)... :lol: :lol:
Chyba jestem dzisiaj na nie
A nie możesz przestawić się na TAK :wink: :D
Posted
To se zadzwońcie i się dowiedzcie
hehehe.... dwa razy w rynnę, raz w parapet : :lol: halo... czy tu Aga :lol: (wrzuc monetę, wrzuć monetę)... :lol: :lol:

U mnie to będzie raczej "wrzuć banknot, wrzuć banknot..." :D

Generalnie ja jestem optymistka :(

Posted
A więc nauczyłaś się cytować!

Sama, czy ktoś Cię poinstruował?

Zadzwonię, Ty Jędzo, wieczorem.

Gosia

Czy to z cytowaniem było do mnie? JA JUŻ DAWNO UMIEM :cool3:

Dzwoń, dzwoń, tylko pamiętaj o banknocikach :saint1:

Posted

Do Ciebie- a jak byłam u Ciebie dwa tygodnie temu, to nie umialaś.

Pamiętasz?

A co, wypłaty Ci nie dali? Czy w całości poszła na szczepionki? :lol:

Gosia

Posted

Bardzo jesteście dowcipne obydwie :-?

Ponieważ nie umiem cytować podwójnie, zrobię tak:

Gosia, ja wiem, że u mnie było fajnie :beerchug: , ale zabij mnie, a nie pamiętam, jakobym skarżyła się na nieumiejętność cytowania :D

Carry, bardzo śmieszne z tym telefonem :wink:

Małe niszczą wszystko, łącznie z moją kieszenią, a wczoraj prawie że pokłóciłam się z jednym panem przez telefon i on na pewno nie kupi ode mnie pieska. i chyba właśnie dlatego jestem zła - nie dlatego, że nie kupi, ale jak sobie teraz pomyślę, co jeszcze mogłam mu powiedzieć... :evil:

Posted
... a wczoraj prawie że pokłóciłam się z jednym panem przez telefon i on na pewno nie kupi ode mnie pieska. i chyba właśnie dlatego jestem zła - nie dlatego, że nie kupi, ale jak sobie teraz pomyślę, co jeszcze mogłam mu powiedzieć... :evil:
ojej.... a czymże ten pan Ci się naraził? :o
Posted

Pan był zszokowany ceną i nie docierało do niego, że:

1. pieski są w domu, a dom jest postawiony na głowie

2. mają kontakt z ludźmi, psami, telewizją, odkurzaczem itp., a nie, że są zamknięte w Polsce

3. rodzice nie są championami, ale:

a) mamusia jest w drodze

b) champion championowi nierówny

c) tytuł championa nie jest dziedziczny

4. jaki pies, taka cena

5. takiej krwi nikt w Polsce nie ma

bo w Bydgoszczy, Toruniu, Kwidzynie to są po championach, ale za połowę tej ceny! Nieważne, że siedzą w kojcach, nie maja kontaktu z włascicielem.

Powiedzialam panu, żeby sobie pojechał do Bydgoszczy, Torunia, Kwidzynia.

Powiedziałabym mu więcej, ale rodzina słuchała :evil:

Posted

"aga 2" napisała:

Gosia, ja wiem, że u mnie było fajnie :beerchug: , ale zabij mnie, a nie pamiętam, jakobym skarżyła się na nieumiejętność cytowania :D

************************************************************

Nie pamięta....(westchnienie).

Gosia

Posted

A chcecie przyjechać jeszcze raz?

No powiedz mi, bardzo proszę, KIEDY Ci mówiłam, że nie umiem cytować? :evil:

I co, odezwali się ze Szwecji? Albo Adaśko? :D

Posted

"aga 2" napisała: ... a nie, że są zamknięte w Polsce

*******************************************************

A gdzie mają być zamknięte?

W Południowej Kambodży? 0X

Gosia

Posted
Pan był zszokowany ceną i nie docierało do niego, że:

1. pieski są w domu, a dom jest postawiony na głowie

2. mają kontakt z ludźmi, psami, telewizją, odkurzaczem itp., a nie, że są zamknięte w Polsce

3. rodzice nie są championami, ale:

Nie kumam :-? :o

1. Nie docierało do niego, że pieski są w domu :-? A gdzie niby miałyby być? :-?

2. Nie rozumiał że powinny mieć kontakt z ludźmi, odkurzaczem etc? :o A gdzie on sobie wyobrażał że Ty je trzymasz? :o

Posted
"aga 2" napisała: ... a nie, że są zamknięte w Polsce

*******************************************************

A gdzie mają być zamknięte?

W Południowej Kambodży? 0X

Gosia

Kuźwa... W kojcu, w kojcu :oops:

Posted

Wczoraj był taki program w regionalnej trójce i pokazywali, gdzie można trzymać szczeniaki- może oglądał. Tamte miały protokół odbioru miotu i metryki. :D

A Szwedzi jak najbardziej, i Adam też. Wszystko mam. Okazało się, że ten właściciel jest też hodowcą- co za ulga, i że ten miot na B urodził się u niego. Więc coś wybierzemy.

Zresztą jak przyjedziesz, to pogadamy. Mam pewne propozycje itp.

Naprawdę nie prosiłam Cię, żebyś mnie nauczyła cytować?

Gosia

Posted
Pan był zszokowany ceną i nie docierało do niego, że:

1. pieski są w domu, a dom jest postawiony na głowie

2. mają kontakt z ludźmi, psami, telewizją, odkurzaczem itp., a nie, że są zamknięte w Polsce

3. rodzice nie są championami, ale:

Nie kumam :-? :o

1. Nie docierało do niego, że pieski są w domu :-? A gdzie niby miałyby być? :-?

2. Nie rozumiał że powinny mieć kontakt z ludźmi, odkurzaczem etc? :o A gdzie on sobie wyobrażał że Ty je trzymasz? :o

Bo hodowle, które reklamują się "500 zł po championach" mają po kilkanaście kojców i pracowników do obsługi, a poród u suki wygląda tak: pani hodowczyni na wystawie rozmawia przez komórkę z kimś tam i mówi: "powiedz dzieciom, żeby poszły sprawdzić, czy jakaś tam suka się nie szczeni".

No comments.

Ja mam jedną sukę, a nie fabrykę psów :evil:

Z moich dzieciaków wyrastają fajne, dobrze socjalizowane bestie, a nie dzikusy :evil:

Ja do psa jechałam aaaaaaaaażżżżżżżż do Warszawy i skasowali mnie tak, ci właściciele reproduktora, że do dziś śni mi się to jako koszmar :wink: . Nie mam kilkunastu suk i kilku reproduktorów. Nie kryję suki dwa razy w roku :evil:

Nie bedę miała więcej szczeniaków :evil:

Posted
Wczoraj był taki program w regionalnej trójce i pokazywali, gdzie można trzymać szczeniaki- może oglądał. Tamte miały protokół odbioru miotu i metryki. :D

Naprawdę nie prosiłam Cię, żebyś mnie nauczyła cytować?

Gosia

Jaki program? :o

Wiesz co? Masz rację... Prosilaś :oops: Tylko nie pamiętam, dlaczego w końcu tego nie zrobiłyśmy? :roll:

Carry, przysięgam, że jak będą dzwonić ludzie o szczeniaki, to bedę odkładać słuchawkę :evil:

Posted

Aga: W pełni rozumiem Twoją wściekłość ... Mam nadzieję, że powiedziałaś temu panu dosadnie co o nim i jego podejściu do sprawy myślisz :evil:

I między innymi w takich momentach całkiem załamuję się jeśli chodzi o edukację naszego społeczeństwa w kwestii psów ... :(

a poród u suki wygląda tak: pani hodowczyni na wystawie rozmawia przez komórkę z kimś tam i mówi: "powiedz dzieciom, żeby poszły sprawdzić, czy jakaś tam suka się nie szczeni".
o boże! ... i dlaczego tacy ludzie moją wogóle psy ... nie mówiąc już o hodowlach :o :evil:

Aga - nie przejmuj się ... głowa do góry ... olej faceta bo szkoda nerwów i własnego zdrowia na oszołomów ...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...