Dorota Posted January 28, 2010 Posted January 28, 2010 Filipek ma problemy ze skórą , robimy badania:shake: Quote
evel Posted January 28, 2010 Posted January 28, 2010 Co podejrzewa wet? Uczulenie, grzybica, nużyca...? Quote
Ziutka Posted January 28, 2010 Posted January 28, 2010 [quote name='Dorota']Filipek ma problemy ze skórą , robimy badania:shake:[/QUOTE] Kurcze...znowu cosik :( ale miejmy nadzieję, że to nic poważnego. Czekamy na wyniki! Quote
Dorota Posted January 28, 2010 Posted January 28, 2010 Jeszcze nie wiem , on miał ranki jak przyjechal ale one nie znikają mimo maści , powiększaja sie , bo liże , na spacery ma zakładane skarpety bez stóp , teraz ma kołnierz bo jest po kastracji , zrobię zdjęcia w sobotę Quote
Ziutka Posted January 28, 2010 Posted January 28, 2010 Nie wiem jakiego pochodzenia są rany (jeśli choroba skóry to już nie można zastosować maści Solcoseryl) ale jeśli to rany po pogryzieniu, ukłuciach itp. to spróbujcie tej maści. Kupiłam taką maść dla Lulu na te rany po pogryzieniu i powiem szczerze, że w mgnieniu oka się te paskudztwo zagoiło. Quote
Dorota Posted January 30, 2010 Posted January 30, 2010 Zobaczymy co wykażą wyniki, , a Filip to super psinka , młody , wesoły ,przyjacielski, nawet kota już polubił, a kot rozkłada się przy nim bez żadnego stresu:lol: Quote
Dorota Posted February 1, 2010 Posted February 1, 2010 Mam wyniki , Filip ma gronkowca, paciorkowca i jeszcze coś mniej ważnego co jest od lizania , od jutra jest na antybiotykach Quote
dalmibea Posted February 2, 2010 Posted February 2, 2010 no to dobrze ze chociaz wiadomo co mu jest i mozna antibiotykami wyleczyc , biedaczek , ciekawe gdzie on to podlapal :))))) Quote
Dorota Posted February 2, 2010 Posted February 2, 2010 w Lubartowie -Nowodworze przyjechał z małymi rankami na łapkach a poźniej mimo masci ,było gorzej i badania wykazały to co wykazały:shake: Quote
luka1 Posted February 4, 2010 Author Posted February 4, 2010 takie bidy zawsze muszą mieć bukiet nieszczęść - po co mu pojedyńczy problem, jak walić na głowę to hurtem Quote
Dorota Posted February 4, 2010 Posted February 4, 2010 Filip czeka na transport i wyjeżdża do SOS , a tam do domu stałego który na niego czeka z nim jedzie dalmatynka Gesta z Brodnicy, jest w trakcie leczenia ale bedzie kontynuowane na miejscu:lol: Quote
dalmibea Posted February 4, 2010 Posted February 4, 2010 pojedzie :))))) , jak wykombinujemy transport do Granicy !!!! Popytajcie sie w kregu znajomych , a nuz jedzie ktos w strone Slubic, Berlina. Quote
dalmibea Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 Dzieki Dorota za transport , Filipek dojechal szczesliwie do domku kolo Koblenz , jutro musi isc do lekarza pokazac lapki . Bedzie wszystko dobrze. Quote
Dorota Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 I znowu jestem ostatnia , jak mój Czesiek jestem chyba autystyczna a Wy macie jak Majka ADHD.:eviltong: Filip , grzeczny , kochany psiaczek ma domek stały , i pojechał rano 0 4.30 do nowego , stałego domku . Czyli juz ma tylko z górki, koniec zakrętów:multi::multi::multi: Quote
dalmibea Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 No widzisz , bylam troche szybsza, ale to tylko dlatego ze jestem troszeczke mlodsza :)))) :))))) :)))) , Quote
dalmibea Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 Wstawilam zdjecia Filipa na dalmatynczykiwpotrzebie , tutaj nie umiem Quote
Bobik & my Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 Barrrdzo się cieszymy z happy endu! :D Quote
Dorota Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 teraz chodzi w skarpetach , ładne kolorowe , twarzowe:lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.