Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

wspaniale nowiny- a ja dopiero zawitalam na ten watek
wszystko w porzadku u Misi-Sondy ? czekamy na nowe wiesci i zdjatka -domek wydaje sie bardzo fajny
mari nie wiedzialam,ze masz tyle zwierzat w domku jak Ty kobietko dajesz rade podziwiam Cie
a Łajtus juz mniej smutny?

  • Replies 115
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

beataczl napisał(a):
wspaniale nowiny- a ja dopiero zawitalam na ten watek
wszystko w porzadku u Misi-Sondy ? czekamy na nowe wiesci i zdjatka -domek wydaje sie bardzo fajny
mari nie wiedzialam,ze masz tyle zwierzat w domku jak Ty kobietko dajesz rade podziwiam Cie
a Łajtus juz mniej smutny?


do Łatusia właśnie jedzie Diana - przerażona sunia z Wałbrzycha...chyba mu już smutno nie będzie, choć on alergik i nie powinnam mu nikogo dokładać - tak powiedziała jego wetka

a u Misi-Sondy wszystko wspaniale - dzwoniłam do państwa - są nią zachwyceni, choć sika im w domu (jeden pokój sobie upatrzyła)
pani mówi, że może z czasem Sonda się nauczy, a dodatkowo pójdą do weta - bo może ona ma problem z utrzymaniem dłużej moczu - sika w nocy ( w dzień biega z Radarem po posesji ;))

Posted

Cudowne wiesci:)

Skad ja znam to sikanie Mari, no skad?

Miłka wczoraj nasikała w kuchni...ja nie wiem, z czego to wynika, skad to jest...nie jest tak, jak było na poczatku (sikała co chwile gdzie chciała)...

Ona sika sobie raz na jakis czas na dywan, a ze pokoj na noc zamykam (WYCWANIŁAM SIE;) ) to sika w kuchni...nie czesto, raz na trzy tygodnie siknie...moze to po sterylce?moze to jakies psychiczne?w sensie uraz, gdzie oddawanie moczu daje jej ulge?

Juz sie przyzwyczaiłam:D Nie rusza mnie to...ale tak, jak nadmieniłam, poprawa jest...bo wcześniej sikała co rusz...teraz raz na ruski miesiac;D

Mysle, (ja tam sie nie znam), ze to walka o hierarchie w stadzie, jak są dwa psy...

Nie wiem, jak to interpretowac...

W ciagu dnia nie sika NIGDY!!!!Jak juz to w nocy lub nad ranem...a na spacerach jest non stop;) Moja kochana, ona ma jakas traume, mysle, ze Sonda tez...;(

Posted

[quote name='Kenzo']Cudowne wiesci:)

Skad ja znam to sikanie Mari, no skad?

Miłka wczoraj nasikała w kuchni...ja nie wiem, z czego to wynika, skad to jest...nie jest tak, jak było na poczatku (sikała co chwile gdzie chciała)...

Ona sika sobie raz na jakis czas na dywan, a ze pokoj na noc zamykam (WYCWANIŁAM SIE;) ) to sika w kuchni...nie czesto, raz na trzy tygodnie siknie...moze to po sterylce?moze to jakies psychiczne?w sensie uraz, gdzie oddawanie moczu daje jej ulge?

Juz sie przyzwyczaiłam:D Nie rusza mnie to...ale tak, jak nadmieniłam, poprawa jest...bo wcześniej sikała co rusz...teraz raz na ruski miesiac;D

Mysle, (ja tam sie nie znam), ze to walka o hierarchie w stadzie, jak są dwa psy...

Nie wiem, jak to interpretowac...

W ciagu dnia nie sika NIGDY!!!!Jak juz to w nocy lub nad ranem...a na spacerach jest non stop;) Moja kochana, ona ma jakas traume, mysle, ze Sonda tez...;([/QUOTE]

ja mam stado całe w domu.... sikają w nocy albo kiedy jestem w pracy...
tylko Charlisio leje kiedy chce i gdzie chce, nawet w kilka sekund po powrocie ze spaceru.... jemu wolno (demencja starcza ;))

państwo powiedzieli, że jej nie oddadzą nawet, jak się nie nauczy zachowania czystości...

Aniu - możesz już chyba zmienić tytuł wątku, bo Sonda (już nie Misia) ma wspaniały dom.... pani powiedziała, że musiałoby się naprawdę coś wyjątkowo strasznego wydarzyć, żeby chcieli ja oddać... nie oddadzą?

Posted

No miejmy nadzieje, że nie oddadzą;))Musza nad nia pracować, z sikania tez "wyjdzie", trzeba czasu...jak by skończyło sie tak, jak u mnie, to naprawdę byłoby cudownie!!!(z siuraniem) No ale trzeba kupe pracy w to włozyć i miec anielska cierpliwosc...Ja wstawałam o 6 rano, zeby wyprowadzic MIske, kiedy Kenzo nawet oka nie otwierał...Latałam z nia po jedzeniu, przed...w kółko, jak szalona...zdało egzamin:) No a ze czasem sobie siurknie...cóż poradze, nie znam jej przeszłosci, nie wiem ile przeszła...moze czasem cos jej sie przysni, moze czasem nie wytrzymuje...nie wiem, ale na szczescie takie sytuacje sa bardzooooo sporadyczne. Kupke w domu zrobila raz, ze strachu, jak została sama...NIGDY wiecej, wiec mysle, ze to mie jest kwestia nie trzymania, bo jakby miałą robic w dmu, to kupke tez by robiła...wiem, ze siurkanie tez uspokaja psa...w sytuacjach stresowych...no ale te nasze biedy swoje przeszły i tak naprawde nie wiemy, co im w głowach siedzi...

Posted

w nowym domu Misi - Sondy jest o tyle dobrze, że nie muszą z nią wychodzić - ona biega z Radarem po posesji i w dzień nie na "wpadek" tylko w nocy...
państwo wstają teraz wcześniej, żeby ja wypuścić i maja nadzieje, że będzie dobrze, ale nawet jeśli nie - nie oddadzą jej - tak pani powiedziała a w glosie było tyle czułości.....
ech, znów ryczę z radości...
a oto, kto zajął miejsce Misi - Sondy

Diana ze schroniska w Wałbrzychu przed chwilą wykąpana - jestem pewna, że była to pierwsza kąpiel w jej życiu, choć ma już ponad 3 lata...
szuka domu oczywiście

to jej wątek:
http://www.dogomania.pl/threads/177315-ONkowata-bia%C5%82a-Diana-w-bdt-!!!-nareszcie-dostala-szanse-%29?p=16473777#post16473777

Posted

to jeszcze nie koniec...:cool3:











jedno jest pewne - za piekło, jakie przeszła ta malutka sunieczka - dostała się teraz do prawdziwego raju !

i oni naprawdę są w niej zakochani! to wspaniali ludzie!!!

Posted

Ja pierdziu!!!Szok...piekny dom, cuudny ogród, wspaniali ludzie...Radar, jaki piekny!!!!!:))Misia, jaka szczesliwa...ech, łzy szczescia;)

Posted

dzwoniła pani Barbara.... Sonda miała dwa dziwne ataki jakby duszności....
ma zrobione ekg, dzisiaj wynik, są 3 możliwości:
- wada serca
- przejściowe kłopoty z sercem
- alergia

dostała zastrzyk p.alergiczny, na razie to sie nie powtarza, ona jest radosna i wesolutka, oprócz tych dwóch zauważonych ataków nic sie jej nie dzieje
być może w tym pięknym ogrodzie jest coś, na co niunieczka jest uczulona...

słyszałam przez telefon radosne odgłosy zabawy Sondy z Radarem - ech, ależ radość...
Radar zapatrzony w przyjaciółkę - Basia miała rację - sunia okręciła go sobie wokół palca - jakby to "po ludzku" określić ;)

ale i państwo zakochani w niej bardzo, mają wrażenie, że jest z nimi od zawsze !

Posted

Mari, dobrze by było jeszcze zbadać tarczyce.
t4
ft4
+ cholesterol

a czy ona ma hiperwentylacje, tzn zdarza jej się ziajać bez powodu?Dyszeć?

  • 2 weeks later...
Posted

Kenzo napisał(a):
Mari, dobrze by było jeszcze zbadać tarczyce.
t4
ft4
+ cholesterol

a czy ona ma hiperwentylacje, tzn zdarza jej się ziajać bez powodu?Dyszeć?


ekg wykazało blok zatokowo-przedsionkowy...
wynik ekg nie jest aż tak zły i prawdopodobnie uczulenie na coś, co wtedy kwitło (lub np. oprysk drzewek u sąsiada) mogło być przyczyną takiego astmatycznego ataku...

ataki na razie nie powtarzają się - lekarz radzi czekać, sunia radosna i zdrowa, przytyła też trochę, wyjada swoje i Radara ;)
jest poprawa w zachowaniu przy misce - już tak ostro nie warczy, kiedy ktoś dotknie miski

Sonda (tak, tak - teraz już Sonda) jest radosna, na dobre śpi w łóżku, a Radar za nią..... rozbestwiły się psy ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...