czerda Posted January 13, 2010 Posted January 13, 2010 dzisiaj weci zamknęli na klucz klatke , więc nie ma ani wody -zamarzła , ani jedzenia -zamarzło powiedzieliże boją się że ktoś otworzy i pies ucieknie Quote
Kenzo Posted January 14, 2010 Author Posted January 14, 2010 Jak tam losy naszej biedy od "pana"-kata? Quote
czerda Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 sunię odwiozłam do nowego domu , dopiero w sobotę MAri zrobi wizyte , ale dzwoniliśmy i dziewczyna powiedziała ,ze wszystko dobrze , zresztą nie ma powodu żeby nyło inaczej Quote
Kenzo Posted January 14, 2010 Author Posted January 14, 2010 Super, bardzo się ciesze:)W końcu zrobi siusiu na dworze i też micha bedzie pełna;) Quote
mari23 Posted January 19, 2010 Posted January 19, 2010 sunia radosna, szczęśliwa, ma towarzystwo nie tylko ludzi - dwa kotki śliczne są tam jeszcze ! warunki skromne, ale ma to, co najważniejsze - ciepło, pełną miskę, spacery ! no i nikt jej nie bije - jest radosna i spokojna... a jaka skoczna!:crazyeye: spacerów to widać, że spragniona - kiedy zobaczy, że ktoś ubiera kurtkę - skacze z radości na metr w górę :cool3: fotki nie najładniejsze - kuchnia tam u nich dopiero w remoncie... mały Wojtuś bardzo zadowolony z psiego towarzystwa, nawet swoją czekoladą sunię poczęstował ! ( pewnie do zabawy lepsza, niż 4-miesięczny pyzaty braciszek :evil_lol:) i coś jeszcze.... sunia ma cieczkę! :shake: Quote
Kenzo Posted January 19, 2010 Author Posted January 19, 2010 Jaka ona piekna;)Cudownie!!Lepiej skromnie ale z szacunkiem i miłością niż na salonach, w głodzie i bólu! Quote
adam-as Posted January 22, 2010 Posted January 22, 2010 Witajcie, Jest mi niezmiernie miło czytać takie wiadomości ja te. Nie wiem jak mam Wam dziękować za tak rzeczową i konkretną akcję ratowania suni. Czytając Wasze wypowiedzi po prostu zaniemówiłem. Przyznam, że byłem nieświadomy tego, że mój apel dotarł nawet tutaj i że to właśnie stąd sunia uzyskała pomoc. Informacje dostałem od jednej koleżanki z chomikuj.pl Jako uzupełnienie, proszę Was o zmianę linków, które prowadziły do mojego folderu z opisywanym problemem, ponieważ zmieniłem jego nazwę i teraz jest inna. Tutaj jest link do folderu z sunią. Postanowiłem stworzyć specjalny folder w którym będę umieszczał tego rodzaju apele i prośby o pomoc dla zwierząt. Ratowałem już kota z wypadku, teraz sunię, a za chwilę będę miał kolejną historię, kolejnego kotka. O tym jednak przeczytacie już na moim profilu. Nie chcę odbiegać tu od wątku jakim jest sunia :-) Serdecznie dziękuję administracji Dogomanii oraz wszystkim Wam, ludziom o wielkich sercach ponieważ to właśnie dzięki Waszemu poświęceniu i bezpośredniemu zaangażowaniu została uratowana niczemu winna piękna sunia :-) Quote
Andzike Posted January 22, 2010 Posted January 22, 2010 Super szybka akcja :) oby takich więcej !!! :) Quote
mari23 Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 [quote name='adam-as']Witajcie, Jest mi niezmiernie miło czytać takie wiadomości ja te. Nie wiem jak mam Wam dziękować za tak rzeczową i konkretną akcję ratowania suni. Czytając Wasze wypowiedzi po prostu zaniemówiłem. Przyznam, że byłem nieświadomy tego, że mój apel dotarł nawet tutaj i że to właśnie stąd sunia uzyskała pomoc. Informacje dostałem od jednej koleżanki z chomikuj.pl Jako uzupełnienie, proszę Was o zmianę linków, które prowadziły do mojego folderu z opisywanym problemem, ponieważ zmieniłem jego nazwę i teraz jest inna. Tutaj jest link do folderu z sunią. Postanowiłem stworzyć specjalny folder w którym będę umieszczał tego rodzaju apele i prośby o pomoc dla zwierząt. Ratowałem już kota z wypadku, teraz sunię, a za chwilę będę miał kolejną historię, kolejnego kotka. O tym jednak przeczytacie już na moim profilu. Nie chcę odbiegać tu od wątku jakim jest sunia :-) Serdecznie dziękuję administracji Dogomanii oraz wszystkim Wam, ludziom o wielkich sercach ponieważ to właśnie dzięki Waszemu poświęceniu i bezpośredniemu zaangażowaniu została uratowana niczemu winna piękna sunia :-) no, proszę, kto du do nas dołączył... :) I my jeszcze raz dziękujemy za pomoc suni i troskę o nią ! (oj, prawie spowiedź przeszłam :evil_lol::) ) sunia ma właśnie cieczkę, więc szykujemy się do sterylizacji za jakieś 2 tygodnie... Mała jest radosna i szczęśliwa, przesympatyczna też!:loveu: Quote
mari23 Posted February 18, 2010 Posted February 18, 2010 sunieczka już po sterylizacji, w poniedziałek jedziemy na zdejmowanie szwów... Imię miała Gafa (tak wpisał właściciel na zrzeczeniu się praw na rzecz fundacji For Animals, która suni pomaga) wołają ją ładniej : Misia milutka jest bardzo ta Misia ! Quote
mari23 Posted February 18, 2010 Posted February 18, 2010 Kenzo napisał(a):Foty chcemy!!!;) oj, nie tak łatwo fotki jej zrobić - skoczna taka i ruchliwa, że zadanie to ciężkie :evil_lol: w poniedziałek jak z nią pojadę - spróbuję pstryknąć... dwa dni po zabiegu jechałyśmy na zastrzyk i do kontroli... właścicielka ledwie ją utrzymała, koniecznie na półkę z tyłu i na deskę rozdzielczą wskoczyć chciała :mad::) no i dowiedziałam się, że zabrało jej trochę czasu nauczenie się, że potrzeby to na spacerku trzeba załatwiać... w końcu wcześniej nie miała możliwości tego się nauczyć... Quote
mari23 Posted February 23, 2010 Posted February 23, 2010 uff, jesteśmy już po zdejmowaniu szwów i szczepieniach - Misia "w posagu" otrzymała książeczkę zdrowia i rozpoczęła samodzielne życie - wystawieniem faktury zakończyła się opieka nad nią fundacji For Animals O/Wrocław, tylko koszty sterylizacji i szczepień, bo wyjazdy były już moją dla niej pomocą (i kontakt zostanie:)) fotki będą, ale za parę dni, jak troszkę wyzdrowieję (lekarz nie wie, że dzisiaj wyjeżdżałam, miałam "plackiem" leżeć:)) Quote
Kenzo Posted February 23, 2010 Author Posted February 23, 2010 Mari, masz wielkie serce-dziekuje;) Quote
mari23 Posted March 8, 2010 Posted March 8, 2010 postaram się w tym tygodniu zrobić :) takie piękne mogły być przy ściąganiu szwów... ale baterie mi padły:angryy: Quote
mari23 Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 niestety odszukałam wątek nie po to, aby fotki wkleić, ale aby znów szukać domu dla suni....:-( rodzina musiała zmienić mieszkanie, a nowy wynajmujący nie wyraził zgody na psa w mieszkaniu..... mała jest na razie u mnie, jutro planujemy odwiezienie jej do Obornik Śląskich, bo 8 psów to już ponad granice wytrzymałości mojego TZ:shake: Quote
Kenzo Posted June 4, 2010 Author Posted June 4, 2010 Kurcze!!!!No teraz to sie zagotowałam!!!Ja nie rozumiem ludzi, szukałabym innego mieszkania, poprostu!!No ale to ja... Quote
czerda Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 suńka jest kochana -mari zabrała ją od tych ludzi , bo biegała po ulicy i się martwiła zawiozłyśmy ją do hoteliku jest wyjątkowo piękna , oczy ciemne i złoto-brązowa sierśc, niestety trochę wychudzona... bardzo grzeczna ale też żywiołowa do wszystkich przyjazna Quote
mari23 Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 Misia (tak teraz ma na imię) już bezpieczna, a to fotki rano pod moim domem zrobione Quote
mari23 Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 a to w hoteliku... uciekłam od tego pytającego spojrzenia, ale i tak nie zapanowałam nad łzami:-( Quote
mari23 Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 Kenzo napisał(a):Kurcze!!!!No teraz to sie zagotowałam!!!Ja nie rozumiem ludzi, szukałabym innego mieszkania, poprostu!!No ale to ja... na nieszczęście wielu pieskow - takich cudownych ludzi, jak Ty jest niestety mało.... za mało !!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.