Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

szmaja napisał(a):


ps. wyglada to mi troche tak, jakby pieski zajmowaly calkiem duza powierzchnie w domu, czyz nie? :P


poniekąd to prawda..44m2 to nie jest apartament...czasem mam wrażenie jakbym to ja mieszkała "kątem" u moich krówczaków:evil_lol: ..ale za to jest przytulnie!!!

  • Replies 612
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

AgaiTheta napisał(a):
Zu jak już mi się uda dotrzeć do Warszawki to nie uda Ci się wymigać od buziolka dla Twoich fafluńców. Cudowna maść na trudy dnia :)


zapraszam gorąco!!!!! boksery do oglądania 24/24 wstęp wolny:lol: !!!

Posted

No no uważaj, bo już mam ustalony termin. Dzięki Legii jedziemy 22.04. na meczyk i mąż mnie zabierze i będę w Warszawie i musimy jakoś zgrać spotkanie. Wszystkich, Wszystkich :D

Posted

AgaiTheta napiszcie o której będziecie w Wwie to trzeba będzie się skrzyknąć na jakieś spotkanie bokseromaniaków
a dzisiaj niestety mam nienajlepsze wieści...ponieważ zauważyłam, że Buba ostatnio jakoś tak zaczęła płytko oddychać i miałam wrażenie, że szybko się męczy poszłam z nią do weta i okazało się pewnie biedaczka złapała jakąś infekcje: ma trochę gorączki i szmery w oskrzelach, dostała już antybiotyk...
Pani Doktor powiedziała też, że akcja serca jest słabo wyczuwalna więc dała Bubie na wzmocnienie lek, który nazywa się Karsivan, jutro mam iść na kontrolę i jak nie będzie poprawy to musimy zrobić prześwietlenie płuc i serca...
mam nadzieję że to tylko jakaś infekcja, bo Roberto przyjechał chory z Neapolu i tu prychał i kichał, więc może się po prostu zaraziła
także nie jest fajnie:shake:
trzymajmy kciuki, żeby jej się nie pogarszało...

a to chora Bubka





Posted

i niech ja cezar wycaluje - milosc podobno pomaga :).
ja rowniez, z niepokojacych objawow zaobserwowalam kladzenie sie na podlodze. a moze ona sie na was obrazila? nie dalas jej przez przypadek mniejszej porcji jedzenia?

mam nadzieje, ze antybiotyk szybko pomoze. my, boksery, niestety czesto mamy problemy sercowe :(, ale tyle energii, ze nie moga byc nam straszne!

Posted

zdjęcia łóżkowe też będą...ale ogólnie Buba nie jest specjalną fanką spania w łóżku, owszem przespaceruje się po łóżku, przejdzie trzy razy po mnie, dwa razy po Roberto, pokręci się w kółko ale potem zlezie...może nie lubi tłoku:diabloti:
chociaż jak Roberto nie było to zdarzało mi sie spać obłożona dwoma bokserami;)

Posted

Buba już zdrowiutka, co więcej tabletki, które bierze na poprawę wydolności układu krążenia bardzo dobrze jej robią, zrobiła się żywsza i pełna energii..nawet dwa razy usiłowała zaatakować inną sukę, co przyznam średnio mnie ucieszyło, zważywszy na to, że Cezar rzuca się na duże psy, więc na spacerach muszę unikać bliższych kontaktów..a jak teraz się okażę, że Buba rzuca się na suki to chyba będę helikopterem wywozić je na spacer bo inaczej nie dam rady...
wczoraj pogoniła np taką sukę, co włóczy się w okolicy mojego domku, jest "pańska" tylko mało pilnowana, wygląda jakby dawała każdemu i wszędzie i Cezar za nią szaleje:loveu: ..jak ją widzi dostaje amoku, widać że straszliwie mu się podoba..wczoraj się na nią natknęlismy i Cezar oczywiście cały w lansadach, hopkach, piskach itp ruszył "w konkury" a nagle Buba rzuciła sie do przodu i tak pogoniła biedaczkę że hej:mad: ...zazdrosna czy co????????????:evil_lol:
poza tym regularnie wizytuje kuchnie i u nas w domu i u mamy więc cała rodzina się z niej smieje, że chodzi kontrolować czy nikt nie przestawia talerzy w szafkach..
poza tym mam wrażenie, że co nieco słyszy...:multi:

Posted

No prosze :multi: :lol:

Box trż dostawał takie tabletki na krążenie czy cos - mocno po tym wariował :lol: chyba mu to dam jutro z rana, żeby mi wstydu nie przyniósł i nie kładł się co krok :roll:

Posted

:-( Bubcia znowu chora...ma 39.6 gorączki i dostała jakiś lek przeciwzapalny, jak do jutra jej nie przejdzie to znowu antybiotyk....mam wyrzuty sumienia, że tak z nią łaziłam po deszcze w sobotę na Polach Mokotowskich...teraz przeze mnie jest znowu chora:shake:

Posted

nie miej wyrzutow sumienia! buba jest z toba szczesliwa, uratowalas ja od strasznego losu - ostatnie lata zycia spedzi z toba, zadbana i szczesliwa. przeciez sama byc nei chciala przesiedziec calego zycia w domu, nie? a bubcia sie wygrzeje, podleczy i bedzie jak nowa!
nie martw sie, do jutra jej przejdzie i obedzie sie bez antybiotyku.
poza tym, wdizialam, ze sie zbytnio nie meczyla, a siedziala pod kocykiem, nie masz sobie nic do zarzucenia!

Posted

Zu, jeżeli staremu Boxowi ten deszcz nie zaszkodził, to u Buby to jest na pewno tylko jakieś przeziębienie! (innej opcji nie ma ;)). Powiedz jej, żeby się nie wygłupiała, nasmaruj Vick'iem czy kamforą ;) wsadź pod pierzynkę i jutro będzie lepiej.

Posted

Buba dziś bez gorączki ale znowu ma jakieś szmery w oskrzelach, dostała kolejny antybiotyk i 2 nowe lekarstwa na kaszel...ale humor i apetyt dopisuje...dzisiaj też po raz pierwszy dała mi buzi:eviltong: !!!!!!!
i bardzo się martwi tym, ze ja też kaszlę, bo na dźwięk kaszlu zawsze podnosi głowę i patrzy na mnie z dezaprobatą...:shake:
mam nadzieje,że wreszcie się lala wykaraska z tych chorób, no bo ile można...

Posted

:-( Buba od wczoraj ma wyraźne problemy z oddychaniem, strasznie się męczy i chodzenie to dla niej straszny wysiłek...miała już robioną morfologię, w zasadzie jest ok, tylko leukocyty są trochę podwyższone (ale OB jest jeden hurra!!!), ale serce bije bardzo wolno i sa jakieś szmery więc teraz staram się ją umówić do dr Niziołka...ale wygląda na to, że najbliższy możliwy termin to 4 maja ...a Bubel się męczy, po przejściu dwóch kroków staje i dyszy i widać że nie ma siły zrobić trzeciego...

Posted

nie jest fajnie...:-(
mam już wyniki badań, bo korzystając z uprzejmości mojej przyjaciółki, która pracuje w szpitalu na SGGW pojechałam dzisiaj z Bubcią no i okazało się, że to jednak płuca...diagnoza na dziś jest taka, że to rozległe zapalenie płuc ale nie jest wykluczony nowotwór (za 3 tygodnie mam powtórzyć rtg)...sprawa jest o tyle podejrzana, że w badaniu płuc słuchawkami nie słychać żadnych szmerów (słuchało ją 2 lekarzy - moja Pani doktor lokalna i lekarka na SGGW- i powiedzieli, że ich zdaniem jest ok)
a w opisie rtg ma "liczne masywne nieregularne zacienienia obejmujące cały miąższ płuc, widoczne nacieczenia okołooskrzelowe. powiększenie węzłów chłonnych śródpiersiowych"...
Buba bardzo źle oddycha, po przejściu paru kroków widać, że brakuje jej tchu...mam nadzieję że nowy antybiotyk, który dziś dostała (silniejszy niż Synulox) jej pomoże..trzymajcie kciuki za Bubę żeby to jednak nie był nowotwór, proszę!!!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...