Zu Posted February 7, 2006 Posted February 7, 2006 skopiowane ze strony Palucha: bokserka, brąz – pręgowana, wiek ok. 10 lat, wysterylizowana. Bardzo miła , dystyngowana i spokojna . W ubiegłym roku była zaadoptowana lecz niestety ponownie wróciła do schroniska. Przypuszczalnie ze względu na jej zły stan zdrowia nie nastąpił odzew ze strony właściciela. Konieczna była sterylizacja i usunięcie guzków na listwie mlecznej. Przeszła już okres rekonwalescencji i doszła do równowagi fizycznej. Bardzo potrzebuje bliskości człowieka.. Ze względu na sędziwy wiek jest zwierzęciem specjalnej troski, wymagającym co jakiś czas monitorowania stanu zdrowia. Będzie wierną, zabawną i nie absorbującą Przyjaciółką. Po długotrwałych rozterkach , z utęsknieniem czeka na odrobinę szczęścia Przebywa w nowym obiekcie IX, boks E czy ktoś ją pokocha...??? Ja bardzo bym chciała ją wziąć ale narazie raczej nie będę mogła. Czy jest wśród dogomaniaków ktoś, kto mógłby jej ofiarować domek? Proszę nie pozwólmy by spędziła ostatnie lata życia w schronisku pozbawiona miłości i bliskości człowieka...ona na to nie zasłużyła!!!! Nie zostawiajmy Buby samej!!!!! a oto Buba Quote
Zu Posted February 7, 2006 Author Posted February 7, 2006 na tym pierwszym zdjęciu to taka "kupka nieszczęścia"..może kogoś chwyci za serce tak jak mnie...:-( ja robię swoją "robotę" ale nic nie moge zagwarantować niestety jest taka biedna, taka stareńka i taka opuszczona... Quote
mosii Posted February 7, 2006 Posted February 7, 2006 Oj, bardzo kocham takie stareńkie psy eh :shake: kto Cię pokocha Buba??? Quote
Agga Posted February 7, 2006 Posted February 7, 2006 Wiecie co , co czytam o bokserku to az mi sie łezka kreci. Jak o starenkim bokserku to jest jeszcze gorzej. Sama mam juz 12 letnią bokserkę. Nie mogłabym jje nigdy oddać. Mam nadzieje, że Bubusię ktoś przygarnie i stworzy jej kochający domek. Boksery to takie uczuciowe psy. Nie pozwólmy aby spędziła osttanie lata swego życia w samotności na twardych deskach w schronisku:roll: Quote
Zu Posted February 8, 2006 Author Posted February 8, 2006 Bubeczko, nie poddawaj się, wskakuj na pierwszą stronę Quote
Zu Posted February 8, 2006 Author Posted February 8, 2006 Bubencjo, niemożliwe, żeby nikt nie chciał cię przytulić na stare lata...przecież naprawde tak niewiele wymagasz,nie musisz chodzic na długie spacery, nie psocisz, nie szalejesz... potrzebny tylko spokojny kącik i czyjeś uczucie.... Quote
Faro Posted February 8, 2006 Posted February 8, 2006 Jak Buldo będzie juz "na swoim" - spróbujemy pomóż i Bubie. Quote
Zu Posted February 8, 2006 Author Posted February 8, 2006 dzięki Faro za dobre słowo...zresztą jutro sobie pogadamy;) Quote
Małgośka z Boksą Posted February 8, 2006 Posted February 8, 2006 Bubeńko, moge Cie tylko podnieść, nic więcej niestety :placz: Quote
koduchaben Posted February 8, 2006 Posted February 8, 2006 Ludzie błagam Was, jeśli możecie dajcie jej dom na te ostatnie latka. Ja też mam już w sumie jednego boksika, ze schrona w Poznaniu, ma ok 11 lat jest u mnie od 3. Nie wiem jak mogłam żyć bez niego i on ...boże jak sobie pomyślę co Omlet przezył. Drugą sunię miałam....jakby trafiła do schrona to pękło by jej serce. Boksiki są strasznie wrażliwe!!! Ja nie mogę jej zabrać, już mam bardzo dużo kłopotu przez innego psiaka, ale ludziska boksiki to najlepsi przyjaciele!!! Quote
Zu Posted February 8, 2006 Author Posted February 8, 2006 ja też bym chciała MÓC ją wziąć...ale narazie jakoś nic mi nie wychodzi... Buba, skradłaś mi serce i nie spocznę dopóki nie znajdziesz sobie domku albo nie wylądujesz u mnie na kanapce z Cezarem i Karolem Mopsem Quote
Zu Posted February 8, 2006 Author Posted February 8, 2006 wskakuj Bubencjo!!!! narazie jakoś z tym domkiem dla ciebie mi nie wychodzi ale nie tracimy nadziei... Quote
koduchaben Posted February 9, 2006 Posted February 9, 2006 Ojjj Zu cudownie by było!!!! Mamo Zu bardzo proszę - suni już naprawdę niewiele czasu pozostało, a to będą jej najszczęśliwsze chwile Quote
ola_k11 Posted February 9, 2006 Posted February 9, 2006 no to chociaz skacz na pierwsza strone!! Quote
Zu Posted February 9, 2006 Author Posted February 9, 2006 hop Bubeczko!!!! nie martw się, coś się wymyśli...moje dotychczasowe starania narazie utknęły w martwym punkcie ze względu na narciarską kontuzję mojej mamy, ale będę dalej kombinować... może cioteczka Faro jak już pomoże Buldo coś będzie mogła i tobie pomóc Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.