MagdaNS Posted November 12, 2010 Posted November 12, 2010 [quote name='Emigrantka']Wazna wiadomosc Tak w skrocie - z powodow niezaleznych ode mnie, nie moge przywiezc Buby do UK. Kwaterunek nie zgadza sie na drugiego psa w mieszkaniu. Jako ze jednego juz mam, nie myslalam ze to bedzie problem - niestety, pomoc jednej z sasiadek, wiecznie narzekajacych na "psia siersc na klatce" dala swoje i zgody na 2 psa nie dostalam. Nie chcialam o tym pisac wczesniej, myslalam ze da sie cos odkrecic - niestety nie dalo sie. A to, gwoli przypomnienia, jak to było ze zgodą na Bubę. Quote
Emigrantka Posted November 12, 2010 Author Posted November 12, 2010 Magda - ze tak napisze po prostu... przestan klapac klapaczka bez sensu, ja nie mam najmniejszego zamiaru udawadniac ze nie jestem wielbladem. Rzygac mi sie chce na to plucie jadem na mnie na tym watku bo fakty sa takie ze gdyby nie ja to Buba NIKT sie interesowal a podrzucac watek "hop do gory" moglyscie sobie przez nastepne kilkanascie miesiecy/lat podczas gdy Buba siedziala w tej swojej malej budce ze zgnitymi zebami i pazurami wrastajacymi w poduszki od lap. Masz ochote na pyskowki/przekrecanie spraw - nie ze mna niestety. Za stara jestem na to. Wiem co zrobilam dla Buby i widze jak tu na jej watku jestem traktowana - co najsmieszniejsze przez osoby ktore dla psicy NIC nie zrobily. I na tym moja dyskusje z TOBA konkretnie koncze. Wazna wiadomosc-24 Marca 2010 [SIZE=4]Tak w skrocie - z powodow niezaleznych ode mnie, nie moge przywiezc Buby do UK. Kwaterunek nie zgadza sie na drugiego psa w mieszkaniu. Jako ze jednego juz mam, nie myslalam ze to bedzie problem, pozwolenie od kwaterunku bylo - niestety, pomoc jednej z sasiadek, wiecznie narzekajacych na "psia siersc na klatce" i "wieczne szczekanie" dala swoje i zgoda na 2 psa zostala wycofana. Nie chcialam o tym pisac wczesniej, myslalam ze da sie cos odkrecic - niestety nie dalo sie. Quote
MagdaNS Posted November 12, 2010 Posted November 12, 2010 Emigrantka, ja nie jestem z tych, co kłapią bez sensu, tylko z tych, co się czują zobowiązani do końca za to, czego się podjęli. I irytuje mnie, jak ktoś się zachowuje "na finiszu" w taki sposób, że obraża wszystkich, którzy chcą pomóc. Fajnie, że Buba ma nowy dom, to jest zasługą WIELU ludzi. Ja tez kończę temat, co miałam napisać, to napisałam, całą sympatię i "zaufanie" do Ciebie straciłam właśnie wtedy, gdy Buba utknęła w pół drogi, takie moje prawo. Quote
eloise Posted November 12, 2010 Posted November 12, 2010 może lepiej, jakby watek Buby wrócił do mnie? Emigrantko, nie tylko Magda zrozumiała Twój wpis nt niemożności wyjazdu Buby do UK, tak jak zrozumiała. Do mnie dotarł taki sam jej sens. Może to Ty masz problem z jasnym komunikowaniem? Nie jest prawdą, że Buba siedziałaby do tej poryw schronie- o tym też było na wątku pisane. Dla wszystkich ( z wyjątkiem Ciebie jak widzę) oczywiste było, ze kto jak kto, ale to TY jako sponsor Buby jesteś finansowo odpowiedzialna na jej transport do nowego domu. A wrażenie na wątku zostawiłaś po sobie nieciekawe- cichaczem się z wątku wycofując... a teraz robisz z siebie ofiarę nawiedzonych "hopaczek wątku Buby"... nieeleganckie to! Quote
Emigrantka Posted November 12, 2010 Author Posted November 12, 2010 Magda - Pomocy praktycznej (z wlasnej kieszeni, nie ze skladek innych) zadnej z TWOJEJ konkretnie strony jakos zadnej nie zauwazylam - za to klapanie na darmo jak najbardziej. Ja Buby wyjazd ze schroniska, paszport, weterynarzy, transport, utrzymanie placilam z wlasnej kieszeni. Tu jest roznica. Kto kogo obraza jest tu na watku zupelnie jasne. Buba utknela w polowie drogi nie przeze mnie - takie sprawy uzgadnia sie z gory z osoba ktora psa finansuje. Anna miala do mnie maila/telefon, to byla kwestia 2 minut zeby dac mi znac z gory jakie byly plany ktore ukladala na PM z innymi osobami nie wlaczajac mnie w to zupelnie. Ja o zadnych planach nie wiedzialam NIC, bylam postrzegana jedynie jako portfel i absolutnie nie brana pod uwage/nie informowana o jakichkolwiek planach w sprawie Buby. I w tym momencie to JA stracilam cala sympatie i zaufanie do kilku osob z Dogo - tez mam takie prawo. Teraz najwiecej do powiedzenia ma wlasnie Anna i TY.... super...... Quote
Emigrantka Posted November 12, 2010 Author Posted November 12, 2010 Eloise - nie ma sprawy z przepisaniem watku, prosilam o przepisanie na Halcie. TY jako sponsor Buby jesteś finansowo odpowiedzialna na jej transport do nowego domu. Wlasnie, wszyscy szybciutko pisza za co ja bylam odpowiedzialna ale nikt nie bierze pod uwage do czego z racji tej odpowiedzialnosci mialam prawo - do informacji PRZED podjeciem decyzji obciazajacych mnie finansowo ponad to co deklarowalam. Przez to wlasnie zredukowalyscie mnie do roli wlasnie portfela i niczego poza tym. Powtarzam - Anna miala do mnie numer/maila. Mogla wyslac sms/puscic gluchego - oddzwonilabym. Teraz wszyscy sa bielsi niz biel i oczywiscie co zle to moja wina... Przepiszcie watek prosze. Dziekuje. Quote
eloise Posted November 12, 2010 Posted November 12, 2010 w poście, w którym krótko i zwięźle poinformowałaś nas, ze Buba do Ciebie nie pojedzie, nie padło ani jedno przepraszam, ani jedno- przykro mi. zakomunikowałaś, ze to wszystko nie z Twojej winy. Widać taki masz styl. I jak rozumiem Buba do DS miała dojść na nogach- bo Ty takiego wydatku nie planowałaś. A może był jakiś limit kilometrów, które zamierzałaś sponsorować? Jeżeli tak bardzo ciąży Ci wątek Buby- napisz do moda o przeniesienie go na mnie, ja się zgadzam. Jak chciałaś Bubę, to pisałaś i do mnie i do modów. Wypada, żebyś sama się z tego wymiksowała. EOT Quote
Emigrantka Posted November 12, 2010 Author Posted November 12, 2010 Bo to nie bylo z mojej winy wiec za co kogo mialam przepraszac? Chyba tylko i wylacznie Bube. Czego nie rozumiesz? Jezeli pisze ze takie sprawy ustala sie ze "sponsorem" z gory a nie powiadamia po fakcie ile jest do zaplacenia? Totalny brak szacunku. A o przepisanie watku prosilam na Halcie - jedna z niewielu tu osob bez jadu w kazdym zdaniu. Quote
Emigrantka Posted November 12, 2010 Author Posted November 12, 2010 [quote name='Emigrantka'] Jezeli jestem cos komus winna to bardzo prosze o wiadomosc TUTAJ - komu/ile/za co. Nie od osob trzecich ale konkretnie od osoby ktorej jestem cokolwiek za Bube winna. I prosze o dane do przelewu na PW - pelne dane a iminiem/nazwiskiem/adresem/kontem. Na poczatku grudnia powinnam byc w stanie zrobic ewentualne przelewy. Dziekuje. I na powyzszym naprawde koncze dyskusje na tym watku. Szkoda moich nerwow. Quote
MagdaNS Posted November 12, 2010 Posted November 12, 2010 Emigrantka napisał(a):Magda - Pomocy zadnej z TWOJEJ konkretnie strony jakos zadnej nie zauwazylam - za to klapanie na darmo jak najbardziej. Gdybyś bardziej się interesowała losem swojej podopiecznej, to byś zauważyła, że z MOJEJ inicjatywy Buba dostała wsparcie 100 zł na koszty pobytu w domu tymczasowym, w którym utknęła w pół drogi do nowego domu, ze Skarpety im. Talcott. Quote
AnnaA Posted November 12, 2010 Posted November 12, 2010 Kochany portfelu, o wszystkich sprawach odnośnie Buby byłaś zawsze informowana. Odnośnie adopcji Buby do Niemiec, informacja do Ciebie poleciała tylko o dosłownie minuty póżniej niż wpis na wątku. Za to zresztą Cię przeprosiłam już kilkakrotnie. Transport do Katowic w tym kontekście był logiczny i dlatego o to nie zapytałam. Koszty utrzymania Buby u mnie chyba tak bardzo Cię nie nadszarpnęły? Przeczytaj sobie post 1914 , 1915 gwoli przypomnienia ile i kiedy miałaś mi przelac /sama określiłaś datę zwrotu za transport/. Jeszcze raz dziękuję wszystkim zaangażowanym w pomoc Bubie. Kochana Emigrantko, nie rozdawaj tak kuksańców na prawo i lewo bo powtarzam jeszcze raz: nie popisałaś się. Quote
halcia Posted November 12, 2010 Posted November 12, 2010 Hej!Co było, to było.Szkoda psuć watek tak wspaniałego psiaka "wypominkami"Ja pozdrawiam Was wszystkich serdecznie,nerwy zostawmy za soba,potrzebne sa na bieżace sytuacje.Np.czy dziewczyny dadza rade w Dyminach gdzie jest masakra!:-(A...jesli to juz poszło do moderatora,to ja tez nie mam nic przeciw,choc pierwotnie to pilotowała eloise,więc Bubson jakby Jej:lol:,a my cieszmy sie razem z Bubsonem:loveu: Quote
Ulka18 Posted November 12, 2010 Posted November 12, 2010 [quote name='Emigrantka']Buba utknela w polowie drogi nie przeze mnie - takie sprawy uzgadnia sie z gory z osoba ktora psa finansuje... Oczywiscie, ze utknela przeze mnie. Ja Bubie dom w UK obiecalam? Z tego co wiem Malibo placila za zebiska Buby i inne badania. Ale jak juz byla u AnnyA bez jakichlolwiek szans na adopcje w PL, to znalazlam jej dobry dom przez Fundacje. Niestety Fundacja niedopatrzyla jednej rzeczy i kierowca nie wzial biednej Buby. Wiec w Katowicach Buba utknela przeze mnie. Ale za pobyt Buby u Anetki zaplacilam z wlasnej kieszeni 200 zl, 100 zl dala Skarpeta Talcott. Wzielam na siebie wine, zeby nie bylo potem plucia na mnie, jak to zwykle bywa w adopcjach zagranicznych. Anetka zakupila Bubie specjalna karme i jeszcze odchudzila. Buba pojechala z miesiecznym poslizgiem do domu, luksusowo na przednim siedzeniu. AnnaA, napisz tutaj na watku ile dalas na transport Buby Kozienice-Katowice-Kozienice.Wplace na Twoje konto.Sprawe trzeba zamknac, nie zebys z wlasnej kieszeni dokladala do dowiezienia Buby do jej domu. Przepisujcie sobie watek na kogo chcecie, na 'swieta' Halcie, czy na 'zlosliwa' Eloise. Zdjecia z domu byly, maile byly, z adopcji w PL nie ma zazwyczaj sladu po psie. Moj pobyt na tym watku uwazam za zakonczony. Tylko rozliczenie transportu i tyle. A o przepisanie watku prosilam na Halcie - jedna z niewielu tu osob bez jadu w kazdym zdaniu. Quote
AnnaA Posted November 12, 2010 Posted November 12, 2010 Ula, jeszcze raz bardzo dziekuje za załatwienie Bubie wspaniałego domu w Niemczech. W Polsce nie miała szans i w UK też nie. Emigrantka sama pisała, że za transport przekaże pieniążki pożniej, zreszta ja jej nie popędzałam i od początku deklarowałam, że za ten transport założę. Niech już zostanie tak jak jest; poprostu zapłaciły za transport Buby inne psiaki, którym nie mogłam pomóc. Przykre tylko, że i Ty i ja dostałyśmy po uszach za frajer. Cieszmy się z tego, że psiakowi się powiodło. Ja też swój pobyt na tym wątku uważam za zakończony. Quote
malibo57 Posted November 12, 2010 Posted November 12, 2010 Przepraszam, być może i ja stałam się źródłem nieporozumień. Nie czuję się sponsorem Buby. Wzięłam na siebie tylko organizację jej obsługi medycznej. Moje rozliczenia z Emi zostały zamknięte dawno temu. Jakoś nie załapałam, że może to być ważne dla kogokolwiek poza nami, więc nie robiłam tu rozliczeń. Cieszmy się, że Bubson jest w DS, że wiemy, co się z nią dzieje, że jest zdrowa i szczupła. To warte każdego dyskomfortu. Quote
MagdaNS Posted November 13, 2010 Posted November 13, 2010 [quote name='Emigrantka']Magda - Pomocy praktycznej (z wlasnej kieszeni, nie ze skladek innych) zadnej z TWOJEJ konkretnie strony jakos zadnej nie zauwazylam - za to klapanie na darmo jak najbardziej. Żałosne edytowanie własnych postów post factum, byle tylko rzeczywistość dorobić do ideologii, weszło Ci chyba w krew :diabloti: Dla jasności - w tej Skarpecie są równie MOJE składki. I wielu innych ludzi. Ty się nawet nie zainteresowałaś, jak Bubie zapewnić finansowo pobyt na miesiąc, tylko napisałaś, że nie masz kasy i tyle :diabloti:.A na dogo jest wiele skarbonek, które pomagają psom w potrzebie. To tyle na temat efektywnego bądź nie - kłapania. Quote
kaskadaffik Posted November 13, 2010 Posted November 13, 2010 Buba jakby mówiła, "róbmy rząd i chodźmy stąd " :) ALE LASKA NAM WYROSŁA Z BUBSONA !!! Quote
halcia Posted November 13, 2010 Posted November 13, 2010 Taki chudziutki:evil_lol:tyłeczek,ze trzeba wierzc,ze to ona:evil_lol::evil_lol::evil_lol:,panna doskonała z zachowania i sylwetki!:loveu: Quote
malibo57 Posted November 14, 2010 Posted November 14, 2010 Buba wygląda, jak reklama - szeleczek też:) Quote
MagdaNS Posted November 14, 2010 Posted November 14, 2010 Wiecie co, Buba tak pięknie schudła, że trudno uwierzyć, że to ten sam pies :). AnnaA - ja się do Ciebie zapisuję w kolejkę na odchudzanie :) Mi się szalenie podobają te super szelki, jakie mają psiaki na zdjęciach od sąsiadów - są na pewno wygodne dla psiaków,a przy tym żaden pies, nawet Kolusia, z takich się nie rozbierze:). Powiem Wam, że Buba po schudnięciu po prostu odmłodniała w oczach!!!! Super że jest szczęśliwa w swoim domku!!! Quote
Dzika_Figa Posted November 15, 2010 Posted November 15, 2010 Nie tylko schudła, ale tez mam dziwne wrażenie, że jej się kolory wyostrzyły - czyli zdecydowanie polepszyła kondycja sierści! Quote
eloise Posted November 15, 2010 Posted November 15, 2010 no jasne! na początkowych filmikach ze schronisku wydawała się bardziej szara. Buba to europejska gwiazda! :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.