Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

BORA napisał(a):
To tak jak u nas :lol: Myślałam, że dłużej :eviltong:


Musiałabym chyba wstawać o 4-tej, żeby trwał dłłłużej:evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

Dzisiaj na spacerku Tora biegała za kasztanami :evil_lol: Żadnego patyka nie było :roll: za to kasztanów było baaardzo dużo :lol: A ja oczywiście aparatu nie wzięłam :splat:
Za to jutro mam zamiar zabrać aparat i nakręcić jakiś filmik, jeszcze nie wiem jak się tutaj wstawia filmiki, ale się nauczę :lol: Albo ktoś mnie nauczy :cool3:

Posted

bigos napisał(a):
Ja idę na pierwszy spacerek o 5.20;););)


A ja w południe :evil_lol: bo na pierwszy spacer zawsze wychodzi mój mąż :multi:
Niestety dziś musiałam się zerwać o..... 4.30 i teraz czuję się jak zombie :diabloti:

Posted

BORA napisał(a):

Za to jutro mam zamiar zabrać aparat i nakręcić jakiś filmik, jeszcze nie wiem jak się tutaj wstawia filmiki, ale się nauczę :lol: Albo ktoś mnie nauczy :cool3:


O, ja też bym wstawiła film, i też nie umiem :razz:

P.S. Bora, dopiero teraz zauważyłam, że Torcia ma zakręcony ogonek :loveu:

Posted

Behemot napisał(a):
O, ja też bym wstawiła film, i też nie umiem :razz:

P.S. Bora, dopiero teraz zauważyłam, że Torcia ma zakręcony ogonek :loveu:

I to jak zakręcony :evil_lol: Zresztą ona cała jest zakręcona :-D

Idę polatać po galeriach może gdzieś będzie instrukcja jak się filmiki wstawia ;)

Posted

Trzeba się zarejestrować na http://www.photobucket.com
Wszystko po angielsku, ale raczej problemu nie będziesz miała ;)
Później tam trzeba wybrać czy wrzucasz zdjęcia czy film, chwilkę się ściąga z komputera i później wyskakuje kilka linków tak jak przy wrzucaniu zdjęć i wybrałam url czy http i wkleiłam tutaj :lol:

Posted

Hej BORA! Super te filmiki są! Jakbym Tamcię widziała- też uwielbia ganiać za kasztanami, żołędziami, jabłkami i wszystkim, co da się rzucać :evil_lol: Oczywiście po dobroci mi nie odda, chyba, że mam następny i wtedy puszcza co ma w pysku i leci za nowym :lol: A najlepiej to kasztany mi się rzuca po chodniku- super się odbijają :cool3:

Posted

Dziękuję za świetną podpowiedź - nareszczie Was znalazłam ale z jakim opóźnieniem - może masz ochotę umieścić link do Galerii w podpisie ale i tak macie już bardzo dużo znajomych.
Filmiki bardzo mi się spodobały.
Pozdrawiamy Ewa&Choco&Mruczek

Posted

Na razie jest ciężko, siedzę na tych wykładach i umieram ze stresu...
Wczoraj nagrywał się film, ale coś się popsuło i nie mogliśmy go odtworzyć i nie wiemy czy była cicho...najdłużej nie ma mnie 5 h :roll: Nie tak mało ale i nie tak dużo :razz:
Dzisiaj nie było mnie z rana 50 minut to przez pół godziny popiskiwała, to już krócej niż ostatnio, bo ostatnio w ciągu godziny piszczała 45 minut, więc chyba postępy są. Myślę, że powinna się przyzwyczaić, bo to mądra bestia jest :evil_lol:

Posted

BORA napisał(a):
Na razie jest ciężko, siedzę na tych wykładach i umieram ze stresu...
Myślę, że powinna się przyzwyczaić, bo to mądra bestia jest :evil_lol:


Doooobrze będzie!
Przyznam Ci się, że ja Soni nigdy nie zostawiałam samej na dłużej niż jakieś 3-4 godziny (nie było takiej potrzeby) i wcale nie jestem pewna, co zastałabym w domu po dluższej nieobecności...

Posted

Behemot napisał(a):
Doooobrze będzie!
Przyznam Ci się, że ja Soni nigdy nie zostawiałam samej na dłużej niż jakieś 3-4 godziny (nie było takiej potrzeby) i wcale nie jestem pewna, co zastałabym w domu po dluższej nieobecności...

Wydaje mi się, że nic strasznego byś nie zastała :eviltong: Pies nie ma poczucia czasu. Chyba, że zaczęłaby się nudzić...to jakbyś wiedziała, że nie będzie Cie dłużej to więcej gryzaków, jakieś zabawki :lol:

Posted

BORA napisał(a):
Wydaje mi się, że nic strasznego byś nie zastała :eviltong: Pies nie ma poczucia czasu. Chyba, że zaczęłaby się nudzić...to jakbyś wiedziała, że nie będzie Cie dłużej to więcej gryzaków, jakieś zabawki :lol:


JESZCZE więcej gryzaków i zabawek? :crazyeye: Sonia ma więcej zabawek niż ja w dzieciństwie :evil_lol:

Posted

Behemot napisał(a):
JESZCZE więcej gryzaków i zabawek? :crazyeye: Sonia ma więcej zabawek niż ja w dzieciństwie :evil_lol:

To pewnie tyle ile ma starczy :eviltong:
Teraz inne czasy są :evil_lol: Ja też miałam mało zabawek ;)

Posted

Behemot napisał(a):
Doooobrze będzie!
Przyznam Ci się, że ja Soni nigdy nie zostawiałam samej na dłużej niż jakieś 3-4 godziny (nie było takiej potrzeby) i wcale nie jestem pewna, co zastałabym w domu po dluższej nieobecności...

Nic byś nie zastała strasznego :evil_lol: Chyba zazwyczaj psy śpią jak nas nie ma. Ja już kilkanaście razy zostawiałam Tamę na 7-8, a kiedyś nawet 9 godzin i oprócz szaleńczego powitania nic nie zastałam złego. Zazwyczaj wskakuje na wersalką (gdzie normalnie jej nie wolno), szczególnie jeśli leży tam coś z naszego ubrania i śpi, często też wciąga tam moje kapcie przyniesione z przedpokoju :diabloti: No a jak zostawię drzwi otwarte do sypialni, wskakuje na łóżko, albo kradnie miśka i taszczy go do pokoju. Do tej pory nic nie pogryzła :evil_lol: Ze zniszczeń to kiedyś nadgryziony kapeć, zjedzona wkładka do butów i rozwinięty kordonek (do dziś nie mogę go rozplątać :mad:)
A propo gryzaków to właśnie jak nas nie ma, a Tama przed wyjściem dostaje kostkę, to znajduję ją potem nietkniętą schowaną gdzieś pod poduszką albo za łóżkiem ;)

Posted

Podsunę Ci pomysł na zajęcie dla Torci: sprawdź, czy lubi orzechy włoskie- ale takie całe, nie łupane :lol: Zarówno Tama, jak i mój poprzedni pies, a także pies wujka, uwielbiają łupać orzeszki i zjadać środek (łupki zostawiają:evil_lol:). Troche czasu im to zajmuje, wiadomo, przesadzać z ilością nie można, ale skutków ubocznych nie zauważyłam nawet po prau orzechach:cool3:

Posted

:angryy: Myślałam, że ją zabiję :mad:
Ślicznie sobie biegała na spacerku...aż w pewnym momencie patrze, że coś wącha z takim zaciekawieniem i nagle zaczyna się w tym tarzać :cool1: Jeden boczek, drugi boczek, trochę z przodu...odgoniłam ją jak tylko dobiegłam...patrzę a tam zdechła myszka :roll:
Później chciałam ją złapać i wracać do domu i wtedy zaczęła się najlepsza zabawa, bieganie wkoło mnie i uciekanie...pomyślałam, że ją oleje i zaczęłam iść do domu, pobiegła za mną i chyba zrozumiała, że się wkurzyłam, bo przyszła i nawet usiadła na przeciwko mnie, wtedy ją zapięłam ;)
Fuuuu zrobiła coś takiego pierwszy raz i mam nadzieję ostatni...Tora oczywiście już po kąpieli :razz:

Posted

BORA napisał(a):
:angryy: Myślałam, że ją zabiję :mad:
Ślicznie sobie biegała na spacerku...aż w pewnym momencie patrze, że coś wącha z takim zaciekawieniem i nagle zaczyna się w tym tarzać :cool1: Jeden boczek, drugi boczek, trochę z przodu...odgoniłam ją jak tylko dobiegłam...patrzę a tam zdechła myszka :roll:


Bleeee.... Sonia też kiedyś się wytarzała w jakimś trupie, smierdziała potem przez parę dni. Nie mogłam jej wykąpać, bo ona nie pozwala się wsadzić do wanny :oops: więc musiałam ją tylko na mokro przetrzeć gąbką.

Posted

Ja mam szczęście, bo Tora nawet lubi kąpiel :lol: Jak ją polewam wodą to ona sobie ją pije :evil_lol: Tylko pod koniec już chce wychodzić, bo chyba za długo :lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...