Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

zaba14 napisał(a):
FOTKI FOTKI! "mojej" kochanej Tory ktora tak ładnie mnie budziła :loveu:

Hehehe :evil_lol:
Jutro zadbam o galerię Tory, dzisiaj wrzucałam fotki na galerii zlotu ;)

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

BORA napisał(a):
Hehehe :evil_lol:
Jutro zadbam o galerię Tory, dzisiaj wrzucałam fotki na galerii zlotu ;)


Hihi mam nadzieję ;) ja jutro chcę iść z psem na pola może cos cyknę ;) dziś już z nim byłam ale nie wziełam aparatu jakoś mam go dość :lol:

Posted

mila_2 napisał(a):
ciekawa jestem jak to "budzenie" wyglądało:D:D:D

Tora robiła podkop pod namiotem, a później stukała łapką tam gdzie jest wejście i do tego jeszcze piszczała :evil_lol:

Zaraz wybiorę jakieś fotki ;)

Posted

Zdjęcia ze zlotu









Tora i Czarek









Tora, Cerigen i Czarek






Tora i Cerigen



Tora i Tofik









zaba14, Dawid i Tora

''







Wypatrujemy kto idzie....



i obszczekujemy :evil_lol:



Ja i Tora





Po powrocie do domu Tora weszła do torby (chyba chciała na zlot) :evil_lol:

Posted

[quote name='Daga_i_Oskar']Tora :loveu: :loveu:

Bora - miło było Was poznać, mam nadzieję, że jeszcze niejednokrotnie się spotkamy :multi:
[quote name='bigos']ja równiez się cieszę, że mogłam Was poznać. pozdrawiam:iloveyou::iloveyou::iloveyou:
Nam też było miło Was poznać :lol: Mam nadzieję, że jeszcze się spotkamy, bo na zlocie nie rozmawiałyśmy dużo :cool1: Dużo ludzi było i ciężko było z każdym dobrze się poznać ;)

Posted

Hehehehehehehe zapomniałam o tej fotce, nieźle, teraz wszyscy zobaczą mnie w stroju kąpielowym :evil_lol:
Kara to było Twoim aparatem robione? Myślałam, że żaby :razz:

Już wiem....żaba też ma fotki z basenu i Ty zrobiłaś jedną ;)

Posted

BORA napisał(a):
Hehehehehehehe zapomniałam o tej fotce, nieźle, teraz wszyscy zobaczą mnie w stroju kąpielowym :evil_lol:
Kara to było Twoim aparatem robione? Myślałam, że żaby :razz:

Już wiem....żaba też ma fotki z basenu i Ty zrobiłaś jedną ;)

A no ta fotka była robiona moim aparatem;)

Posted

Dzięki żabko :calus:
Właśnie miałam te fotki tutaj wkleić :lol:
Naprawdę widać na tych zdjęciach, że było zimno, ale tylko my się odważyliśmy :ylsuper:

Posted

[quote name='BORA']Dzięki żabko :calus:
Właśnie miałam te fotki tutaj wkleić :lol:
Naprawdę widać na tych zdjęciach, że było zimno, ale tylko my się odważyliśmy :ylsuper:

otóż to :)

Posted

Cześć BORA! Widzę, że zlot bardzo udany. Super! A gdzie mieliście taki piękny basenik? 1 września już niedługo, umówiłaś się już na sterylkę? Ja byłam u weta się zorientować, ale dalej nie jestem przekonana... Ech! No a jak nauka zostawania w domciu? Trocia robi postępy? Ojej, ale Cię zalałam pytaniami, ciekawska jestem strasznie :oops:

Posted

Umówiona jeszcze nie jestem. Jak pojadę do Białegostoku to się umówię :lol: Ale raczej kolejek nie ma, bo jak w czerwcu rozmawiałam to mówili, że wystarczy kilka dni wcześniej się umówić. W piątek jedziemy, a w sobotę idę się umówić. Nie wiem czy to będzie dokładnie 1 września, być może dzień lub 2 wcześniej ;)

Z zostawaniem nie ma postępów niestety :-( Dzisiaj pojechalismy do sklepu na godzinę...nagraliśmy ją i wyła 58 minut :roll: Nie wiem co robić :-( Ostatnio odpuściłam ćwiczenia, może to dlatego, ale to nie jest takie proste :shake:

Posted

[quote name='BORA']Umówiona jeszcze nie jestem. Jak pojadę do Białegostoku to się umówię :lol: Ale raczej kolejek nie ma, bo jak w czerwcu rozmawiałam to mówili, że wystarczy kilka dni wcześniej się umówić. W piątek jedziemy, a w sobotę idę się umówić. Nie wiem czy to będzie dokładnie 1 września, być może dzień lub 2 wcześniej ;)
Czyli tak, jak u nas, też trzeba się umówić parę dni przed. Tylko ja się jeszcze nie zdecydowałam :shake:, ale jestem już blisko :evil_lol:
[quote name='BORA'] Z zostawaniem nie ma postępów niestety :-( Dzisiaj pojechalismy do sklepu na godzinę...nagraliśmy ją i wyła 58 minut :roll: Nie wiem co robić :-( Ostatnio odpuściłam ćwiczenia, może to dlatego, ale to nie jest takie proste :shake:
Ojej :sad: Aż 58 minut, to pewnie ochrypła :evil_lol: A tak serio, to współczuję, tego najbardziej się bałam, biorąc Tamę, bo z sąsiadami nigdy nic nie wiadomo... Ale nie ma psa, który by się nie nauczył zostawać sam w domu, tylko cierpliwości trzeba... Nie wiem, czy przeglądałaś taką stronkę:
http://www.dogs.gd.pl/kliker/
Tam po prawej w żółtej ramce jest "praktyka- jak nauczyć psa...?" NO i mniej więcej pośrodku strony będzie tekst. Popatrz też na ?"maile zebrane", może coś Ci to podpowie. ;)

Posted

justynia dzięki :calus:
Czytałam to już, chyba nie ma takiej strony, której bym nie czytała...Gdyby nie było nas 5 godzin to by wyła 5 godzin...Jak weszliśmy to była taka zmęczona jakby biegała przez ten czas, dyszała :shake:

Posted

a probowaliscie wlaczyc jej radio? porozsypywac zabawki? sa takie fajne kule w zoologicznym do ktorych wsypuje sie karme i gdy pies traca ja nosem to granulek wypada, moze to ja jakos zabawi? :roll:

Posted

zaba14 napisał(a):
a probowaliscie wlaczyc jej radio? porozsypywac zabawki? sa takie fajne kule w zoologicznym do ktorych wsypuje sie karme i gdy pies traca ja nosem to granulek wypada, moze to ja jakos zabawi? :roll:

Radio jeszcze nie było wypróbowane, spróbujemy.

Zabawki ma, ma też taką piłkę z dziurkami, ale ona się niczym nie interesuje jak wychodzimy, a zabawkami to już najmniej. Wczoraj zostawiłam jej 3 wędzone uszy i kość taką białą, nawet pasztetem ją wysmarowałam...uszy zjadła, wylizała pasztet i zaczęła koncert :-(

Spróbuje jeszcze z takimi dużymi kośćmi, na przykład cielęcymi, tylko u nas w sklepie nie ma, będę musiała poszukać, myślę, że taka prawdziwa kość może z kawałkami mięsa by ją zainteresowała.

Jutro wyjeżdżam do Białegostoku, więc znowu nie będzie nauki...tam przynajmniej nie wyje...Mam jeszcze taki plan, żeby przywieźć tutaj też Oskara, może w jego towarzystwie będzie spokojniejsza. No i takim sposobem miałabym 2 psy :cool3: Tylko ciekawe czy pozwolą mi zabrać Oskara :roll: Jak ostatnio o tym wspomniałam to powiedzieli, że nigdzie go nie zabiorę :razz:

Zbliża się powoli październik, jak sobie o tym pomyślę, to chce mi się wyć :placz:Co będzie jak ona dalej będzie wyła? Co będzie jak będę musiała wychodzić na 3,4,5 godzin? :help1:

Posted

Behemot napisał(a):
Borciu, w ostatnim numerze "Mojego psa" czytałam o uspokajającym działaniu feromonów (do kupienia w sklepach zoologicznych). Może to by coś pomogło? :roll:

Dzięki Behemot :calus:
Też czytałam i się nad tym zastanawiałam, ale to jest u nas nowość i sama nie wiem czy to działa. Nawet pytałam na dogomanii, bo w jakimś temacie ktoś o tym pisał, ale nie było odpowiedzi :shake:
Zrobiłabym wszystko, żebym tylko wiedziała, że zadziała. Już nawet myślałam o zatrudnieniu opiekuna :roll: Tylko czy to ma sens? Różne mi pomysły do głowy przychodzą :-(

Posted

uszy do góry Bora - musi się udać i Tora z czasem się przyzwyczai...to tak jak ja u Bety walczę z jej zacięciem niszczycielskim:( znowu wróciliśmy do punktu wyjścia jak dorwała się do "boczku" wersalki...czyli siedzi zamknięta w przedpokoju, jak my jesteśmy w pracy

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...