Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

anetta napisał(a):
A jak rodzenstwo z parkingu?:)

Zero wieści od dziewczyny, która wzięła brata. Kilka razy jej uciekał i teraz nie wiem co się z nim dzieje...

Mama Torci ma cieczke i chyba Torcia będzie miała rodzeństwo za 2 miesiące...:angryy: Jestem wkurzona...Już nie wiem jak mam gadać z tymi facetami...Już im 2 miesiące temu mówiłam o sterylce, dałam namiary na lecznice biorące udział w akcjach sterylizacji gdzie byłoby taniej a oni to olewają chyba, albo myślą, że jej dopilnują, już mi ręcę opadają :angryy:

Posted



:iloveyou:
jakie niewinne oczka :loveu: coodowne umaszczenie :loveu:
no i domagam się nowych fot, pewnie sunia już troszkę urosła? :razz:

Posted

Koma napisał(a):


:iloveyou:
jakie niewinne oczka :loveu: coodowne umaszczenie :loveu:
no i domagam się nowych fot, pewnie sunia już troszkę urosła? :razz:

Na razie pogoda jest okropna u nas, od kilku dni deszcz, a chciałam zrobić kilka zdjęć na podwórku, więc poczekamy na lepszą pogodę, a na razie może wrzucę kilka domowych zdjęć.
Chyba dużo nie urosła, przynajmniej mi się tak wydaje. Pamiętam jak ją wzięłam to wszyscy mówili:to będzie duży pies :evil_lol: A ja się tylko śmiałam, bo wiedziałam, że nic dużego z tego diabełka nie urośnie. Zresztą ja lubię duże psy. Tora ma już 5 miesięcy i nie sięga nawet do kolana, waży prawie 15 kg :lol:

Posted

Behemot napisał(a):
Słodka pięknotka :loveu:
Tora wygląda trochę jak Reksio :lol:

Hihi :lol:
Jej brat wygląda jak Reksio. Cały biały z brązową łatką na oku i uchu :lol:
Torcia może trochę też, ale umaszczenie nie takie :cool3:

Po lewej brat Tory


Lubiłam kiedyś oglądać Reksia :lol: Ostatnio trafiłam na tą bajkę, jaki mądry psiak z tego Reksia :evil_lol:

Posted

BORA napisał(a):
Lubiłam kiedyś oglądać Reksia :lol: Ostatnio trafiłam na tą bajkę, jaki mądry psiak z tego Reksia :evil_lol:


Ja też uwielbiałam Reksia. Rzewnymi łzami płakałam, kiedy leciał ten odcinek, w którym Reksio zrobił wózek inwalidzki dla pieska potrąconego w wypadku :placz:
A melodię z Reksia czasami śpiewam Soni :evil_lol:

Posted

Może kogoś zmartwię, ale nie będzie na razie zdjęć...
Wczoraj czyściliśmy wiatraczki w komputerze, które ostatnio dziwnie działały i po ich ponownym włożeniu komputer już się nie włączył :-( Ma prawie 5,5 roku, ale działał do tej pory naprawdę świetnie...Teraz trzeba będzie pomyśleć co się popsuło i wymienić ewentualnie zastanowić się nad kupnem nowego :roll:
Teraz nie piszę z mojego kompuera i czasami pewnie będę coś pisała ;)

Posted

BORA napisał(a):
Może kogoś zmartwię, ale nie będzie na razie zdjęć...
Wczoraj czyściliśmy wiatraczki w komputerze, które ostatnio dziwnie działały i po ich ponownym włożeniu komputer już się nie włączył :-( Ma prawie 5,5 roku, ale działał do tej pory naprawdę świetnie...Teraz trzeba będzie pomyśleć co się popsuło i wymienić ewentualnie zastanowić się nad kupnem nowego :roll:
Teraz nie piszę z mojego kompuera i czasami pewnie będę coś pisała ;)

Ojej, szkoda! Mam nadzieję, że szybko go naprawicie... Ja bym nie wytrzymała bez kompa :evil_lol:

Posted

Ledwo wytrzymuje, więc kombinuje jak się da i korzystam kiedy mogę.
Trzeba chyba kupić płytę główną, procesor i pamięć :cool1: Ale to pewnie już po świętach, więc czeka mnie odwyk :evil_lol:

Posted

Mama Torci ma cieczke i chyba Torcia będzie miała rodzeństwo za 2 miesiące..

:shake::angryy::mad: pozabijac tych facetow...

Bora, szkoda ze komp wam sie zepsul...Odwyk, wiem cos o tym...straszna rzecz 0X:evil_lol:

Posted

BORA napisał(a):
Ledwo wytrzymuje, więc kombinuje jak się da i korzystam kiedy mogę.
Trzeba chyba kupić płytę główną, procesor i pamięć :cool1: Ale to pewnie już po świętach, więc czeka mnie odwyk :evil_lol:

O rany, straszny ten odwyk! Kupujcie jak najszybciej te części, bo już się stęskniłam za Torcią!!!

Posted

justynia napisał(a):
O rany, straszny ten odwyk! Kupujcie jak najszybciej te części, bo już się stęskniłam za Torcią!!!

Części już zamówione. Niestety trzeba na nie poczekać, będą dopiero w piątek (mam nadzieję) :lol:

Posted

BORA napisał(a):
Części już zamówione. Niestety trzeba na nie poczekać, będą dopiero w piątek (mam nadzieję) :lol:

Achhhhh, w piątek dopiero, to pojutrze.... A jeszcze zamontować trzeba... Straszne! Nam się kiedyś zasilacz spalił, to z miejsca nie czekając na męża pogoniłam do jakiegoś serwisu, żeby zrobili. To był piątek i całe szczęście, że wyjeżdżaliśmy, bo na głodzie komputerowym bym była :lol: No a na wtorek bodajże nam zrobili....
A jak się miewa Torcia? Obróżka już przyszła? Zrób jakieś zdjączka, please!!!!!

Posted

justynia napisał(a):
Achhhhh, w piątek dopiero, to pojutrze.... A jeszcze zamontować trzeba... Straszne! Nam się kiedyś zasilacz spalił, to z miejsca nie czekając na męża pogoniłam do jakiegoś serwisu, żeby zrobili. To był piątek i całe szczęście, że wyjeżdżaliśmy, bo na głodzie komputerowym bym była :lol: No a na wtorek bodajże nam zrobili....
A jak się miewa Torcia? Obróżka już przyszła? Zrób jakieś zdjączka, please!!!!!

Montowaniem to już się zajmie mój Kochany Informatyk :loveu:

Torcia miewa się dobrze. Na obróżkę czekamy już 2 tygodnie...ma być w następnym tygodniu...
Zdjęcia będą jak już będzie komputer, chyba wytrzymacie? :lol:

Posted

BORA napisał(a):
Montowaniem to już się zajmie mój Kochany Informatyk :loveu:

Torcia miewa się dobrze. Na obróżkę czekamy już 2 tygodnie...ma być w następnym tygodniu...
Zdjęcia będą jak już będzie komputer, chyba wytrzymacie? :lol:

Ojej, ale długo! Ja czekałam z Krakvetu 5 dni roboczych... Tylko te moje szelki były dość popularne, może Twój wzór ściągają od producenta? A może to przez kuriera? Bo jak ja zamawiałam, puścili kurierem, można było sprawdzić status przesyłki. Musiałam dzwonić do nich, bo podałam adres rodziców, a akurat tam nikogo nie było, a ich placówka była oddalona o 30 km. ode mnie i nie wiem, co by było jakby nikogo kurier nie zastał... Pewnie zabrał by z powrotem i to trwałoby dłużej. Lepsza chyba jest poczta, przynajmniej można później odebrać.

Posted

justynia napisał(a):
Ojej, ale długo! Ja czekałam z Krakvetu 5 dni roboczych... Tylko te moje szelki były dość popularne, może Twój wzór ściągają od producenta? A może to przez kuriera? Bo jak ja zamawiałam, puścili kurierem, można było sprawdzić status przesyłki. Musiałam dzwonić do nich, bo podałam adres rodziców, a akurat tam nikogo nie było, a ich placówka była oddalona o 30 km. ode mnie i nie wiem, co by było jakby nikogo kurier nie zastał... Pewnie zabrał by z powrotem i to trwałoby dłużej. Lepsza chyba jest poczta, przynajmniej można później odebrać.

Nie to nie przez kuriera, chyba czekają na nią jeszcze, tzn. zamawiali od producenta, bo dalej status: zamówienie przyjęte....:shake:

Posted

BORA bo ja się zapłaczę z tęsknoty ja chcę Torusię na fotkach zobaczyć, co wchodzę to mam nadzieję że ślicznotkę zobaczę a tu nic :shake: :placz: ;)

Posted

Komputer już działa :lol:
Zaraz zobaczę czy da się jakąś fotkę wrzucić, ale Torcia śpi, więc będzie śpiąca Tora :cool3:

Posted

Jednak nie będzie dzisiaj zdjęć :roll:
Zdjęcia zrobiłam, ale jeszcze nie mam zainstalowanego programu do zmniejszania zdjęć :oops:
Zrobię to jutro, bo dzisiaj jestem już trochę śpiąca :cool3:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...