Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ale ona coodowna :iloveyou:
dopiero teraz zajrzałam na galeryjkę Tory (w topiku o sterylce podałaś linka ;))
no piękna jest piękna :loveu:
ma śliczne umaszczenie :razz:

Posted

Postaram się zrobić zdjęcia dzisiaj na spacerku, bo na razie same domowe ;) Na razie dużo czasu zabiera mi wychodzenie z Torą co 2 godziny (czasami nawet tyle nie wytrzymuje) i o zdjęciach nie myślałam.

Posted

Właśnie wróciłyśmy ze spacerku.
Odechciało mi się spuszczania psa ze smyczy. Najpierw mi zwiała do swojej mamy i brata, którzy są na parkingu obok mojego bloku, ale ok pocieszyła się i poszłyśmy. Zapiełam ją na smycz, odeszłyśmy kilka bloków dalej i znowu ją spuściłam. Zgadnijcie co mój "pies myśliwski" wywęszył?

Zdechłego zmarźniętego, sztywnego SZCZURA :crazyeye:

To co wcześniej znajdowała to jest nic w porównaniu z dzisiejszym szczurem...wcześniej były psie zmarźnięte kupy, suche bułki wyrzucone dla ptaków. Normalnie niedobrze mi się zrobiło jak zobaczyłam ją biegnącą z tym szczurem w pysku. Wołałam ją, żeby do mnie przyszła, a ona biegnie ze szczurem, a ja nie lubie takich stworzonek :roll: Jakoś za którymś razem wypuściła go i udało mi się ją zapiąć.

Chyba będę ją spuszczać jak podrośnie i tylko w kagańcu, żeby nie zbierała takich rzeczy.

A jak wróciłam to siostra mnie zaczęła straszyć, że ten szczur był wściekły i Tora może mieć teraz wściekliznę. Ona dopiero w następnym tygodniu ma mieć ostatnie szczepienia, w tym przeciw wściekliźnie. Myślicie, że coś może jej się stać? Ona go nie zjadła, tylko trochę poobgryzała mu futerko :shake:

Zaraz będą fotki z tego nieudanego spacerku :roll:

P.S. Oczywiście zdjęć ze szczurem nie ma, bo nie w głowie mi były wtedy fotki :roll:

Posted

Jak zwykle czegoś szukamy...









Chyba coś usłyszałam



A tak szybko biegnę do mojej pani ;)



Spotkanie z mamą



i braciszkiem



Torcia na smyczy

Posted

Strasznie mi szkoda tych piesków na parkingu. Braciszkowi znalazłam domek, wydawało się, że będzie ok. Przyjechał tato z córeczką i z synem. Po miesiącu psa odwieźli, bo nie ma kto z nim wychodzić :shake: Myślałam, że poszukam mu nowego domku, ale panowie z parkingu stwierdzili, że zatrzymają go tam, a mamie znajdą nowy dom, bo nie chcą więcej problemu ze szczeniakami....chociaż tyle razy mówiłam o sterylce i o dniu sterylizacji, że można taniej, bo twierdzą, że za drogo.
Ja nie umiem znaleźć domku dla psa, nie nadaje się do tego...

Posted

Mamusia jest bardzo ładna , braciszek słodziaczek :loveu:, czy oni chcą ją oddać do schroniska :crazyeye:
Tora jest sliczna:loveu: , musisz uważać na swiństwa jakie bierze do pyszczka bo faktycznie może sie podtruć .

Posted

[quote name='Alicjarydzewska']Mamusia jest bardzo ładna , braciszek słodziaczek :loveu:, czy oni chcą ją oddać do schroniska :crazyeye:
Tora jest sliczna:loveu: , musisz uważać na swiństwa jakie bierze do pyszczka bo faktycznie może sie podtruć .


Mamusia jest super. Jest bardzo grzeczna i nauczona czystości, trzeba ją wyprowadzać poza parking, żeby się załatwiła, bo tam nie chce. Wcześniej mieszkała w mieszkaniu chyba, ale właściciele chcieli ją uśpić, więc panowie wzięli ją na ten parking. Do schroniska nie chcą chyba oddać. Chcą znaleźć kogoś kto ją weźmie, ale to nie będzie takie proste :roll:

Posted

BORA napisał(a):
Chyba będę ją spuszczać jak podrośnie i tylko w kagańcu, żeby nie zbierała takich rzeczy

Wypluj to :mad: ;)

Nie popełnij mojego błędu bo potem będziesz miała jeszcze większe problemy a uwierz że z 2-letnim psem to nie jest już takie proste :cool3:
Tora jeszcze jest młodziutka i takie wybryki można zrzucić na szczenięce rozbrykanie ;) ale ćwiczcie posłuszeństwo właśnie póki jest młoda :)

Co do szczurka- :diabloti:
Moja kiedyś na spacerze znalazła jakiś kręgusłup- już sama nie wiem co to było (jakieś zwłoki ptaszka albo innego małego stworzonka :cool3: ) nieświadoma co to jest jak już złapałam małą (trochę to trwało :cool3: ) wyjęłam jej to paskudztwo z pyska to mało mi się obiadek nie cofnął :-o
hihi jeszcze nie jedno takie świństwo znajdziesz w jej mordce :diabloti:

Mamunia też jest śliczna :loveu: przypomina mi troszkę basenji :hmmmm:

Posted

Ale ona jest slodziutka, te jej blekitne oczka (na zdjeciu):loveu::loveu:
Ciesze sie, ze znalazla kochajacy ja dom i rodzine:multi: Mam nadzieje, ze do braciszka i mamy tez usmiechnie sie szczescie. Trzymam kciuki!;)

Posted

Koma napisał(a):
Wypluj to :mad: ;)

Nie popełnij mojego błędu bo potem będziesz miała jeszcze większe problemy a uwierz że z 2-letnim psem to nie jest już takie proste :cool3:
Tora jeszcze jest młodziutka i takie wybryki można zrzucić na szczenięce rozbrykanie ;) ale ćwiczcie posłuszeństwo właśnie póki jest młoda :)

No dobra :lol: I tak pewnie zmiękne za parę dni ;) Ale jeszcze mam przed oczami ten widok :roll: Ale na razie mam takie małe obrzydzenie i nie chce mi się jej pyszczka dotykać...jak ja jej będę smakołyki dawała? :razz:

Koma napisał(a):
Co do szczurka- :diabloti:
Moja kiedyś na spacerze znalazła jakiś kręgusłup- już sama nie wiem co to było (jakieś zwłoki ptaszka albo innego małego stworzonka :cool3: ) nieświadoma co to jest jak już złapałam małą (trochę to trwało :cool3: ) wyjęłam jej to paskudztwo z pyska to mało mi się obiadek nie cofnął :-o
hihi jeszcze nie jedno takie świństwo znajdziesz w jej mordce :diabloti:

Mamunia też jest śliczna :loveu: przypomina mi troszkę basenji :hmmmm:

Też mi się niedobrze zrobiło, akurat po obiedzie byłam :roll: Poszarpała mu futerko trochę. Oprócz mnie to się wszyscy z tego śmieją, bo tego nie widzieli :evil_lol:

Posted

Już mi widok szczura znikł sprzed oczu :lol: Dwa dni po tym już latała bez smyczy ;)
A tutaj kilka fotek sprzed kilku dni :cool3:













Jeszcze czasami lubię rączki pogryźć :evil_lol:









Posted

Behemot napisał(a):
Torunia jest przesłodka :loveu:
Śliczny aniołeczek :iloveyou:Gdybym ją dostała w swoje łapska, chyba bym ją zacałowała na śmierć :diabloti:

To nie byłoby takie proste ;) Bo ona oprócz gryzienia rączek lubi też czasami za nosek lub za uszko złapać :diabloti: A to jest o wiele gorsze niż gryzienie rączek ;)

Posted

BORA napisał(a):
To nie byłoby takie proste ;) Bo ona oprócz gryzienia rączek lubi też czasami za nosek lub za uszko złapać :diabloti: A to jest o wiele gorsze niż gryzienie rączek ;)


Skąd ja to znam??? :PROXY5:Żałuję, że nie zrobiłam zdjęć swoich dłoni, kiedy Sonia jeszcze je gryzła na całego :diabloti: A za ucho do tej pory jeszcze zdarza jej się mnie złapać ;) Na szczęście już kontroluje nacisk szczęk ;)

Posted

Behemot napisał(a):
Skąd ja to znam??? :PROXY5:Żałuję, że nie zrobiłam zdjęć swoich dłoni, kiedy Sonia jeszcze je gryzła na całego :diabloti: A za ucho do tej pory jeszcze zdarza jej się mnie złapać ;) Na szczęście już kontroluje nacisk szczęk ;)

Też chciałam zrobić zdjęcie dłoni i też nie zrobiłam. Teraz już mi się wszystko prawie zagoiło, ale wyglądało strasznie :evil_lol:

Posted

No właśnie ona potrafi takie niewinne minki robić :lol:
Tak sobie wtedy myślę jaki śliczny piesek, dam buźki a ona nagle za nos łapie :diabloti: tak z zaskoczenia :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...