Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ale 4 psy to już kombinacja alpejska;-) Czesto chodze na dwie tury, po dwa psy, bo inaczej to głowa z orbity chce zeskoczyć:-) Trzymam kciuki za domek!!!
Klauduś mam kłopoty z uruchomieniem mojej starej komórki, prawdopodobnie mój stary pracodawca rzucił urok na nią po zwolnieniu mnie z pracy:-) Wracam po malutku na właściwe tory Klauduś , jak by coś to pisz na iwona@bezdomnepsy.pl i napisz mi swój nr.

  • Replies 300
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Widzę,że wątek Megi umarł śmiercią naturalną.
Fotki na telefonie są,ale nie chcą się przenieść na komputer niestety.

Megi już teraz jest najnormalniejszym,wesołym,młodym psiakiem.Jest bardzo towarzyska.Nie stroni już od ludzi.Obcych też wita;)W środę idziemy się w końcu zaszczepić.Będę za nią tęsknic strasznie jak pójdzie do nowego domku.A stanie się to już w przyszłym tygodniu najprawdopodobniej;D

Nową,stałą opiekunką Megi będzie Niebieska713-jedna z Dogomaniaczek;) To właśnie ona się straszliwie zakochała w Megulince i rozważała jej adopcję.

Posted

[I]:o:o:o:o:o:o
Niebieska?? :o:o:o
To Ci dopiero niespodzianka!!
A wątek nie umarł...
Zresztą większość moich wątków ma 'ciche dni'...
Ale Niebieska?
I się nie ujawniłaś?:o[/I]

Posted

Ujawniłam dopiero jak się w 100% zdecydowała.Nauczona doświadczeniem zawsze wolę za wcześnie nie ujawniać szczegółów.
Megi będzie miała u Niebieskiej koleżankę Rubi-też adoptowaną z Dogomanii;)
Oczywiście spiszemy umowę z Niebieską.A nawet będę mogła Megi doglądać przez miesiąc lub dwa,ponieważ Niebieska będzie mieszkała dosyć niedaleko mnie.
Będę "trzymać rękę na pulsie".

Posted

Ale niespodzianka!!!!!
No, to wątek Megi nie umrze śmiercią naturalną,ani nienaturalną!
Będziemy mieć relacje na bieżąco!
Ale fajnie!

Posted

U Megi wyśmienicie;) Łobuziak się z niej zrobił.Teraz żyje pełnią życia normalnie;)
Planowałam przekazać Megi Niebieskiej w piątek,czekam na odpowiedź od niej.

Nie potrafię wstawić tych fotek z telefonu,cały czas wyskakuje mi jakiś błąd.Dzisiaj wybierzemy się na spacer z koleżanką,która posiada lustrzankę.Będą fajne zdjęcia;D

Posted

No nie mogę,jakbym Misię widziała! Znowu ;-)
Szczególnie na tym ostatnim zdjęciu!
Piękna jest!
I w jakim doborowym towarzystwie!

Posted

Ehh no i niestety za szybko zaufałam.
Dzisiaj Megi miała iść do nowego domu-do Niebieskiej.Prawie wszystko było zapięte na ostatni guzik.Wiedząc,że Niebieska może miec problemy w poruszaniu się po Warszawie zaoferowałam,że dowiozę Megi we wskazane miejsce samochodem.Wysłałam sms'a przypominającego o podaniu adresu itd.Do dnia dzisiejszego nie otrzymałam odpowiedzi,a wyraźnie zaznaczyłam w swoim ostatnim smsie,że czekam na odp do końca tygodnia,jeżeli jej nie otrzymam to automatycznie od piątku (dzisiaj) zaczynam małą ogłaszać.
Zależy mi na tym aby Megi szybko trafiła do DS,ponieważ strasznie szybko się przywiązuje.Nie chciałabym żeby zbyt mocno przeżyła kolejną zmianę opiekunów.

Cioteczki,proszę o pomoc w ogłoszeniach!Niestety teraz mam nawał pracy i dodatkowych obowiązków przez co mam bardzo mało wolnego czasu,który mogłabym poświecić na ogłoszenia.
Będę wdzięczna nawet za jedno ogłoszenie.

Posted

Co?!! No nie!
Też się zastanawiam że może jednak coś się stało że Niebieska nie mogła się z Tobą skontaktować. Może jej tel. padł? tak na amen. Raz tak miałam że całe oprogramowanie mi padło i z nikim nie miałam kontaktu bo wszystkie numery były w fonie... :roll: Musiałam go oddać do serwisu.
Telefon telefonem ale jest jeszcze forum, pw. Hmmm

Posted

No właśnie, jest forum,a jak nie forum,to ktokolwiek kto na dogo może zajrzeć i w imieniu Niebieskiej napisać...
Zresztą dziwiłam się, że Niebieska nie zaglądała tutaj i nic nie pisała wcześniej...
Ech...zrobię małej dzisiaj parę ogłoszeń...

Posted

[quote name='Klaudus__']Nie powiem,że jakaś zdziwiona jestem...
Porobię dzisiaj w nocy kilka ogłoszeń


A ja jestem bardzo zdziwiona.Niebieska była bardzo zaangażowana w sprawie Megi.Pisałyśmy maile,smsy,rozmawiałyśmy przez tel.A tu nagle zero odzewu.Telefon jej na pewno nie padł,ponieważ przychodzą mi raporty i do niej każdy sms docierał.
Bardzo nie lubię takiego zachowania.Nawet jeżeli z jakiś tam powodów nie mogła jej jednak adoptować to się daje o tym znać,a nie ja jak głupia czekam na jakąś wiadomość od niej.Specjalnie na ten dzień też auto pożyczyłam żeby dziewczyna nie musiała się tłuc z psem przez pół Warszawy.Bardzo mi przykro ale ode mnie już psa na pewno nie dostanie.Czy byłaby to Megi czy jakiś inny psiak.
I na pewno nigdy więcej nie "zarezerwuję" nikomu psa.Mam nauczkę.

Z tych lepszych wiadomości to dzwonił dzisiaj do mnie Pan zainteresowany adopcją Megi.Wieczorem idę na spotkanie z owym Panem.Trzymajcie kciuki.Może teraz nam się jednak poszczęści i domek okaże się fajny;)

Posted

Faktycznie takie zachowanie nie powinno mieć miejsca uważam, że więcej Cioteczek powinno się o tym dowiedzieć...tym bardziej, że z tego co wiem Niebieska udziela się na bardzo wielu wątkach...
Trzymam kciuki za wieczorne spotkanie :)

edit. mam jeszcze pytanie czy chodzi o użytkownika Niebieska czy Niebieska713 ??? nie było pytania już znalazłam odpowiedź :oops:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...