asher Posted February 25, 2006 Posted February 25, 2006 Ice, przekaż temu panu wyrazy współczucia... Nie potrafię sobie nawe wyobrazić, jakbym się czuła, gdyby to moje psy umierały w takich męczarniach :shake: No i daj znać, jeśli będzie potrzebne nagłośnienie tej sprawy, mam jeszcze sporo znajomych w mediach, a to dośc "medialna" sprawa... Quote
mch Posted February 25, 2006 Posted February 25, 2006 nawet chyba w czesci nie wyobrazam sobie jaka to tragedia dla wlasciciela suniek , to takie potwornie niesprawiedliwie , to okropna krzywda dla psów , dla ich pana , koszmar . Ja jestem wyznawczynia teori ze dobro i zło krąża w obiegu zamkniętym i wierze w to ze to zło które uczynił jakiś zwyrodnialec wróci do niego , moze nie dzis i nie jutro ale wróci i bedzie cierpiał , życzę mu tego . Przemyślany, zaplanowany sadyzm to chyba najgorsze co mozna zrobic . mam nadzieje ze tak jak rozpętuje się medialna burza po kazdym pogryzieniu przez psa , tak i po kazdej krzywdzie psiej znajdą sie tacy którzy sprawę napietnują , rozgłosnią i doprowadzą do ukarania winnego . Quote
Anthracaemia Posted February 25, 2006 Posted February 25, 2006 Jezu :placz: Biedne psinki i biedny ich właściciel :-( Mam nadzieje, że ten zwyrodnialec się znajdzie i że nie tylko poniesie karę, ale i wróci do niego to co zrobił... :shake: Quote
ARKA Posted February 25, 2006 Posted February 25, 2006 :-( :-( :-( To chyba najgorsze co moze sie przytrafic opiekunowi psow. KOSZMAR. Jest to nie wyobrazalne:-( :-( :-( Ja bym szukala jednak wsrod miejscowych-moze widzieli, ze ktos interesuje sie kupnem psow i sami postanowi zarobic na psach ale nabywca sie nie pokazal. Chyba opiekun suk powinien wyznaczyc wysoka nagrode za wskazanie opracow moze dla kasy ktos sypnie ich. Kolega kolege.:mad: :mad: :mad: Quote
joaaa Posted February 26, 2006 Posted February 26, 2006 Boże!! Nie wyobrażam sobie, jak musiał poczuć się właściciel tych suczek! Moja wyobraźnia nie siega tak daleko. Bardzo mu współczuję. Mam ogromna nadzieję, że złodziej zostanie złapany i ukarany. Pewnie przyjechał samochodem, moze ktoś zapamietał numer. No ale policja chyba to sprawdza. Quote
g_o_n_i_a Posted February 26, 2006 Posted February 26, 2006 Brak słów... :( :( :( I przez tego "człowieka" psy straciły w sposob bardzo okrutny życie... :( Quote
RyBa Posted February 26, 2006 Posted February 26, 2006 To beztjalstwo nie do opisania :-( :-( :-( :-( :-( :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: Goliad i robert s Quote
Sylka Posted February 26, 2006 Posted February 26, 2006 Zal mi tego Wlasciciela. Dzisiejsze czasy sa coraz bardziej niebezpieczne. Obcy porywaja zwierzeta, dzieciaki etc.... swiat wywrocil sie do gory nogami...:-( Ale czy mozliwe jest zeby dog przez kilka dni tak schudl zeby wazyc tylko 18 kg? Quote
Monia123 Posted February 26, 2006 Posted February 26, 2006 Ice_76 - jedynym pocieszeniem w tej całej tragicznej historii jest to, że wracasz do zdrowia po wypadku. Pozdrawiam. Quote
Anthracaemia Posted February 26, 2006 Posted February 26, 2006 Sylka - niestety możliwe... Dużą role gra tu odwodnienie; i kilka dni może spowodować niesamowity spadek wagi :shake: Quote
martula Posted February 26, 2006 Posted February 26, 2006 Witam wszystkich. Kilka dni temu przeczytałam, o znalezionej charcicy i dozce. :-( Czytałam jednym tchem, miałam nadzieję, że charcica wyzdrowieje i bedzie miec wspanialy dom u Ice, pozniej okazalo sie ze bidula odeszla. :placz: :placz: :placz: A teraz przeczytalam ze wlascicielowi jakis kretyn ukradl, zeby zarobic...:angryy: Nie wiem co pisac, strasznie wstrzasnela mna ta historia.:-( Podpisuje sie pod wypowiedzia ze dzieci na wsiach sa bardziej przewrazliwione na punkcie zwierzat. Sama jestem ze wsi i nie wstydze sie tego, bo nie ma cudniejszego sposobu spedzenia wakacji(lata) niz na wsi(chociaz czasam bywalo ciezko, bo rodzice kazali w polu pomagac, na sloncu). Parenascie lat temu plakalam strasznie za krowka-najukochansza krowka, ktora ze wzgledu na wiek rodzice postanowili wywiesc do rzeznika. Nie moglam zrozumiec dlaczego nie moze umrzec w spokoju z nami, bardzo to przezylam i nigdy jej nie zapomne. Do dzieci latwiej dotrzec, poprzez takie pogadanki, konkursy, itp. Pozdrawiam wszystkich a w szczegolnosci ICE Quote
Kamila Posted March 2, 2006 Posted March 2, 2006 ja tez jestem w szoku,nie wiem co napisac.ale tego zwyrodnialca powinna spotkac taka sama smierc jak te dwa psiaki. Quote
Agga Posted March 2, 2006 Posted March 2, 2006 TO jest jakiś koszmar. KIm musiał byś ten człowiek....? Bark mi słów.Pozbawiony jakich kolwiek uczuć. STrasznie mi przykro. Właściciel przezywa straszne chwile.:shake: Quote
Vectra Posted March 3, 2006 Posted March 3, 2006 Szok normalnie szok :angryy: :angryy: :angryy: przeczytałam to i mi ciśnienie skoczyło. Co się dziej z ludzmi ??? przecież takie historie co chwila teraz się odbywają przecież my żyjemy w jakimś horrorze.Non stop czyta się lub ogląda takie bestialskie czyny :angryy: :angryy: Skatowane /zabite dzieci , psy.Polacy to jakiś chory , bezduszny naród się robi pozbawiony jakich kolwiek pozytywnych odruchów.A nasze władze rozprawiają jak to więżniowie mają żle w pierdlu no ale chyba nie są tam niechcący?????przez pomyłke. A co do edukacji dzieci :hmmmm: rodzice no może nie wszyscy ,ale duża częśc sami świadomie , a może nieświadomie wpajają swoim pociechą że zwierzak to coś złego. Historia z życia: Ide ze swoją Tesą z naprzeciwka dzieciak krzyczy "mamusiu , mamusiu zobacz jaki śliczny piesek" mamusia mu na to " zostaw tego psa bo on tylko zarazki roznosi i będziesz mieć robaki i pójdziesz do szpitala" Dzieciak może ze 4 latka miał więc jaki morał z nauki mamy wyniesie?? że pies=nieprzyjemności bo teraz się dzieci szpitalem straszy. Quote
Teba Posted March 3, 2006 Posted March 3, 2006 Ice bardzo się cieszę, że już wróciłaś do zdrowia :multi: w sumie plus tego, że sunie były ukradzione jest taki, że męczyły się tylko przez te pare dni- fakt to na pewno było cierpienie... ale przez reszte swojego życia były kochane i wiedziały o tym :loveu: teraz tylko dorwać złodzieja :angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy: i morderce :angryy::angryy::angryy::angryy::angryy: Quote
Marka Posted March 9, 2006 Posted March 9, 2006 Nie mieści się w głowie to wszystko :shake: Co za bezczelność tego złodzieja - pewnie doskonale zdaje sobie sprawę z tego, jak trudno będzie policji mu cokoliwek udowodnić :mad: (ale nie rozumiem w tym wszystkim celowości wycinania tego tatuażu z ucha dożycy..?) malawaszka napisał(a):o boże :shake: to jest straszne - umarły bo nie mogły posłużyć jakiemuś zwyrodnialcowi za maszynki do pieniędzy :-( :-( :-( jak będę mieszkać na wsi to na ogrodzeniu razem z tabliczkami będzie tabliczka - psy wysterylizowane :angryy: kurde, wiesz co Waszka - to nie jest głupi pomysł - ja mieszkam teraz na wsi i popozycje wzięcia szczeniaka od mojej suki lub użycia psa jako reproduktora już miałam :angryy: Quote
psisalon.pl Posted March 9, 2006 Posted March 9, 2006 joaaa napisał(a)::crazyeye: Co za sk.......... Nie mogę, cały czas ryczę... Ile czasu musiały tak stać?! A jeszcze ten drugi to był dog...,18kg... Moja waży 45kg ale jest drobna i nieduża. Mam nadzieję, że ten sk... zostanie kiedyś w życiu za to ukarany poczwórnie :angryy: albo jeszcze bardziej! Czy oglądałaś czy nie maja tatuaży? Wtedy możnaby było oskarzyć właściciela o znęcanie się. Trzymam kciuki za Sigmę!!! Wprawdzie nie jestem nowa na tym forum bo od dawna od czasu do czasu je przeglądam to jednak z braku czasu nigdy nie zabierałam głosu. Po przeczytaniu tego wątku nie wytrzymałam. Takich bydlaków powinno się publicznie krzyżować. Jakim bandziorem trzeba być żeby skazywać niewinne i bezbronne stworzenia na takie cierpienia. Prawda jest taka , że nawet jeśli się uda ustalić personalia "właściciela" to znając polskie realia dostanie 500 zł grzywny. I to jest największa tragedia. Quote
wanda szostek Posted March 10, 2006 Posted March 10, 2006 Marka napisał(a):Nie mieści się w głowie to wszystko :shake: Co za bezczelność tego złodzieja - pewnie doskonale zdaje sobie sprawę z tego, jak trudno będzie policji mu cokoliwek udowodnić :mad: [SIZE=1](ale nie rozumiem w tym wszystkim celowości wycinania tego tatuażu z ucha dożycy..?)[/SIZE] : Wreszcie komuś jeszcze to nie pasuje. Ja też tego nie zrozumiem, bo to jest nielogiczne. Dla mnie jest logiczne, że robi to właściciel, aby zatrzeć slady. Złodziej nie mial co zacierać. Proszę niech mi ktoś poda logiczne wyjaśnienie tego czynu. Złodziej mógł podrzucić psy w pobliżu lub wypuścic je gdziekolwiek. Poco zadał sobie trud nie tylko obcinania ucha, ale uczepienia psów w pobliżu motelu (chyba w celu, aby ktos je zauważyl, połakomił się i wziął) Złodziej zostawia smycze. Dla mnie to się kupy nie trzyma i do złodzieja nie pasuje. Ja tylko mogę wysunąć jeden z tego wniosek, ale pozostawię go dla siebie. Pozdrawiam Quote
elżbietarusos Posted March 10, 2006 Posted March 10, 2006 Dla mnie też jest to nielogiczne. Poza tym psy ponoć zostały skradzione kilka lub kilkanaście dni przed ich porzuceniem w lesie. Dlaczego więc były takie chude? Normalnie utrzymany dog nie schudnie nawet przez miesiąc 50 kg. Wybaczcie , ale mnie to nie przekonuje. Poza tym złodziej nie musi upinać psów na smyczy z obawy , że pies za nim pójdzie. Pies pójdzie za właścicielem , nie oprawcą !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Choć bywa , że to jedna i ta sama osoba. Quote
wanda szostek Posted March 10, 2006 Posted March 10, 2006 elżbietarusos napisał(a):Dla mnie też jest to nielogiczne. Poza tym psy ponoć zostały skradzione kilka lub kilkanaście dni przed ich porzuceniem w lesie. Dlaczego więc były takie chude? Normalnie utrzymany dog nie schudnie nawet przez miesiąc 50 kg. Wybaczcie , ale mnie to nie przekonuje. Poza tym złodziej nie musi upinać psów na smyczy z obawy , że pies za nim pójdzie. Pies pójdzie za właścicielem , nie oprawcą !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Choć bywa , że to jedna i ta sama osoba. Cieszę się że jeszcze jedna osoba myśli tak jak ja. To jest nas już trzy. Po wypowiedzi Ice chciałam od razu przedstawić swoje wątpliwości, ale uznałam, że nie będę wsadzała kija w mrowisko. Pozdrawiam Quote
Aganiok Posted March 10, 2006 Author Posted March 10, 2006 POwiem szczerze, że mnie się to również wydawało dziwne, dog ważył 18 kg...nie ma szans żeby schudł w ciągu kilkunastu dni kilkadziesiąt kg Quote
Sylka Posted March 10, 2006 Posted March 10, 2006 Anthracaemia napisał(a):Sylka - niestety możliwe... Dużą role gra tu odwodnienie; i kilka dni może spowodować niesamowity spadek wagi :shake: Mi to od samego początku śmierdziało, choć ktoś napisał że to jest możliwe. Ale nawet jeśli to jest odwodnienie to waga tak szybko nie spada. Założmy ze dog waży 50 kg, a znaleziony 18 kg. To więcej niż połowa w ciągu paru dni. To z charcicy w takim razie nic nie powinno zostac. Bo przeciez szczupla budowa od urodzenia, a tluszcz nie ma sie gdzie odkladac. Quote
nika27 Posted March 10, 2006 Posted March 10, 2006 witam wszystkich!Jestem tu nowa! Wczoraj odkryłam to forum i to co tu przeczytałam normalnie zwaliło mnie z nog.Strasznie mi przykro,ze to się tak zakonczyło:placz: nocą nie moglam spać...jestem naprawde wstrząsnięta. Quote
bzuma Posted March 10, 2006 Posted March 10, 2006 :angryy: widze i ciesze sie bo jestem 4ta osoba ktorej ten koszmar nie klei sie do kupy..... wiem jedno-to nie zlodziej(o ile taki istnial...) z premedytacja wykonczyl te biedne stworzenia..:-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.