si_bcw Posted October 31, 2011 Posted October 31, 2011 fajny z niego pies :) pomyliłam się, brakuje 100zł deklaracji, nie 90 oczywiście kontakt na mnie ok Quote
si_bcw Posted October 31, 2011 Posted October 31, 2011 dotarła wpłata od holly101, 20zł, dziękujemy :) wpłaty: październik 2011: Rudzia-Bianca 32zł erka 20zł Ania102 10zł R-oy 20zł R-oy 310zł winter7 100zł holly101 20zł w sumie:512zł suma wszystkich wpłat: 2426.50zł wydatki: czerwiec: 270zł lipiec: 270zł sierpień: 390zł wrzesień: 390zł październik 397zł (390zł hotel, 7zł ogłoszenia) w sumie: 1713zł na koncie Rocha: 713.50zł Quote
Rudzia-Bianca Posted October 31, 2011 Posted October 31, 2011 No i torszkę ruchu nam się tu zrobiło :) Cześć Roszku :) Quote
R-oy Posted October 31, 2011 Author Posted October 31, 2011 Jak napisala Agata szukamy nadal domu Rochowi. Pani jednak jest zdecydowana na innego psiaka ze schronu... Quote
Rudzia-Bianca Posted November 2, 2011 Posted November 2, 2011 R-oy napisał(a):Jak napisala Agata szukamy nadal domu Rochowi. Pani jednak jest zdecydowana na innego psiaka ze schronu... No cóż szkoda, to w górę Roszku ;) Przypominam o Mikołajowie ;) Quote
Ag_konin Posted November 2, 2011 Posted November 2, 2011 Ag_konin napisał(a):Roszku, szukamy Ci domku nadal ;) Cofam... ;) Quote
Ania102 Posted November 2, 2011 Posted November 2, 2011 Ag_konin masz dla nas jakieś dobre wiadomosci??? Quote
R-oy Posted November 2, 2011 Author Posted November 2, 2011 Ja? Ja nic nie wiem... To chyba ty cos wiesz... Jak wiesz to pisz 8) Quote
erka Posted November 2, 2011 Posted November 2, 2011 No szybko tu pisać proszę, bo nas ciekawość zżera:diabloti:. Quote
annavera Posted November 2, 2011 Posted November 2, 2011 no właśnie ... wielką nadzieją tu powiało ... Quote
Ag_konin Posted November 2, 2011 Posted November 2, 2011 Ja jestem w szoku jeszcze. Pani, o której mowa wcześniej zakochała się w Rochu, obejrzała ten wątek, nasze wpisy i go zabiera! Michał z Lubiecza będzie dbał o jego uszy, wet go obejrzy na początku przyszłego tygodnia, wykastrujemy go przy okazji i reszta zależy tylko od Rocha. :loveu: Pojedzie jak najszybciej się da. Quote
erka Posted November 2, 2011 Posted November 2, 2011 Super!!!:multi::multi: Ogromnie się cieszę, to taki wspaniały psiak, nareszcie się doczekał:lol:. Teraz juz chyba słynny uśmiech Roszka nie zejdzie z jego pychola:). Quote
Ania102 Posted November 2, 2011 Posted November 2, 2011 Wow...!!!Niesamowicie:) Ta Pani ma koty z tego co pamietam? Roch wierze w Ciebie Quote
R-oy Posted November 2, 2011 Author Posted November 2, 2011 Kota ma od dzisiaj... Zaadoptowala wlasnie kotke ze schronu. Ja jestem zawsze mocno scepttycznie nastawiony dopoki na 100% sie nie okaze, ze wszytko jest ok ale dziewczeta mnie dzis "ustawily" wiec po prostu sie ciesze :) Martwic sie bedziemy jak faktycznie pojawia sie jakies problemy. Ta jesien jest magiczna... Quote
wollygator Posted November 2, 2011 Posted November 2, 2011 ...dziewczęta "ustawiły" R-oy'a, a teraz Roch będzie "ustawiał" swoją nową właścicielkę... "Ustawiał" w dobrym znaczeniu, oczywiście chodzi mi o to, że Pani na pewno się zachowa w tym cudnym pycholu i jakiekolwiek ewentualne przewinienia przejdą mu bez echa ;) dobre wieści i wieczór od razu milszy!!! :) Quote
erka Posted November 2, 2011 Posted November 2, 2011 Rzeczywiście, coś w tym jest:), u nas znalazły domy co najmniej trzy trudne do adopcji psiaki, dwie sunie czekały 2 lata. Oby dobra passa trwała jak najdłużej:). Quote
annavera Posted November 2, 2011 Posted November 2, 2011 Oj to mocno trzymam kciuki za mojego ulubieńca - żeby w końcu był na swoim, kotka nie zjadł i w ogóle dobrze się sprawował. Bardzo mu kibicowałam, bo wygląda jak tatuś mojego i wierzę, że okaże się tak samo wspaniałym psiakiem. Skakć będę z radości, jak już pojedzie do domku, bo boję się zapeszyć. Trzymam kciuki. Quote
Rudzia-Bianca Posted November 2, 2011 Posted November 2, 2011 O matko jak ja się cieszę , a kiedy podróż życia Roszka ??? Quote
Ag_konin Posted November 2, 2011 Posted November 2, 2011 To zależy. Chcemy najpierw sprawdzić jego uszka - jeśli to będzie świerzb to po wyleczeniu, nie chcę narażać Loni - psa pani na zarażenie. A jeśli będzie ok to po kastracji. Trzymajcie kciuki :) Quote
si_bcw Posted November 3, 2011 Posted November 3, 2011 ale się nadziało :) super, bardzo się cieszę i trzymam kciuki za powodzenie :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.