R-oy Posted May 6, 2011 Author Posted May 6, 2011 [quote name='erka']Oczywiście lepsze to ,niż 450 na wejście, ale nie dobrze by było zaciskać kciuki,żeby pierwsza trójka, jak najdłużej nie znalazła domów;).[/QUOTE] Wrecz przeciwnie, jesli Zombie znajdzie dom ja rowniez przeniose swoja deklaracje (150) na Rocha. Quote
Ag_konin Posted May 6, 2011 Posted May 6, 2011 Wezmę dzisiaj Rocha na spacer z jakąś suczką, zobaczymy jak się zachowa bo dotychczas chodził sam. A czy jest agresywny? Kłóciłabym się na ten temat. Roch się starzeje niestety i nawet nie chce mu się obszczekiwać psy, które stoją pod jego boksem i namiętnie go prowokują... Quote
si_bcw Posted May 6, 2011 Posted May 6, 2011 dotarła wpłata Aimez_moi dla Rocha (20zł) dziękujemy!:loveu: Quote
Jaaga Posted May 6, 2011 Posted May 6, 2011 [quote name='si_bcw']z wykastrowaniem nie ma problemu. u Ciebie są psy i suki? na wspólnym wybiegu? myślę, że wystarczyłaby izolacja na początku, żeby niekoniecznie go od razu w stado wpuścić. no ale nie miałam Rocha nigdy na spacerze, nie znam go. wiem jednak z doświadczenia, że niechęć/agresja w schronisku niewiele ma wspólnego z rzeczywistym nastawieniem psa, same na pewno to wiecie. Neo też miał być agresywny... nie jest. Roch siedzi w kojcu i z niego praktycznie nie wychodzi. od lat. trudno o pozytywne nastawienie do czegokolwiek.[/QUOTE] U mnie jest stado psów, z tym ze moje osobiste to drobnica: yorki, maltańczyki i mopsy, więc agresja może się bardzo źle skończyć. Spotykałyby się na spacerach. Z duzych psów w ogrodzie luzem w ciągu dnia bywa 40 kg staruszek onek Oskar. Jest wolna jego wolnostojaca buda, bo Oskar wybrał sypialnie na dom. Mam kojec, w którym jest stara labradorka Gina (banerek w podpisie). Roch musiałby mieszkac wiec z nią. Najgorsza jest odległość, bo gdyby było cos nie tak, to jest sporo km do waszego hoteliku. Jesli ma więc okazję jechac na miejscu do hoteliku za 270 zł, to mysle, że to lepsza opcja, a gdyby w przyszłości koszt wyniósł 450 zł i nie było pieniędzy, to wtedy może przyjechałby do mnie, jakby nie był agresywny. Może Gina też znajdzie jakiś dom. Na razie mam samych nieadopcyjnych tymczasowiczów. Quote
Karolcia_ko5 Posted May 6, 2011 Posted May 6, 2011 Roch był dziś na spacerze z trzema suniami ;) I wszystko było ok.. Zero agresji wobec nich. Potem wrzucę jakieś foto. Quote
ketunia Posted May 6, 2011 Posted May 6, 2011 Śliczny psiaczek. Postanowiłam przekazć jednorazowo Roszkowi 500 zł ( z bazarku). Mam nadzieję, że jak najszybciej opuści schronisko. Quote
Ag_konin Posted May 6, 2011 Posted May 6, 2011 Nie ma takiej emotki, która wyraziła by naszą radość! DZIĘKI! Quote
ketunia Posted May 6, 2011 Posted May 6, 2011 Postaram się wpłacić jak najszybciej. Mizianko dla Roszka :) Quote
Rudzia-Bianca Posted May 6, 2011 Posted May 6, 2011 A ja wymyśliłam nie mogę zadeklarować stałej kwoty ale co miesiąc będę robiła na Rocha 2 kartki na bazarek jak dobrze pójdzie ok. 20-30 zł powinno z tego być . Pierwszy postaram się już jutro zrobić :) Quote
R-oy Posted May 6, 2011 Author Posted May 6, 2011 Wszystko wskazuje na to, ze Roch moze sie powoli pakowac.... Ciesze sie ogromnie!!!! Quote
Jaaga Posted May 7, 2011 Posted May 7, 2011 Jak się cieszę, że Rochowi też się uda. Małgosiu, padniesz przy tych karteczkach, żeby wszystkim pomóc. Dobrze, że masz łózko tak blisko warsztatu pracy. Quote
Rudzia-Bianca Posted May 7, 2011 Posted May 7, 2011 [quote name='Jaaga']Jak się cieszę, że Rochowi też się uda. Małgosiu, padniesz przy tych karteczkach, żeby wszystkim pomóc. Dobrze, że masz łózko tak blisko warsztatu pracy.[/QUOTE] Robię tylko fik z krzesełka i już śpię a rano tylko fik na krzesełko i lepimy ;) Quote
erka Posted May 7, 2011 Posted May 7, 2011 Super, tak się cieszę, że Rochowi uda się pomóc:):). Właściwie, to na 2 mies. pobytu już ma , a potem się będziemy martwić, co dalej:). Quote
Karolcia_ko5 Posted May 7, 2011 Posted May 7, 2011 si_bcw przekzujesz info Marcie? Będziesz rozmawiać z nią o Roszku............ Fajnie by było by pojechał................ Quote
si_bcw Posted May 7, 2011 Posted May 7, 2011 rozmawiałam, oczywiście jest zielone światło i podziękowania dla wszystkich mu pomagających. jutro zadzwonię do hotelu, żeby ustalić termin. a póki co, prosimy o deklaracje - bo jednak niespełna 100zł i zabezpieczenie na 2 miesiące to trochę niebezpiecznie... tragedią by było gdyby Roch musiał wrócić do schronu po 2 miesiącach prawie normalnego życia... Quote
erka Posted May 7, 2011 Posted May 7, 2011 Tak, rzeczywiście to nie za wiele, ale jest czas na szukanie jeszcze pomocy. Quote
Ania102 Posted May 7, 2011 Posted May 7, 2011 Moja deklaracja 10 zł + 60 zł po Lali poszła dziś. Prosimy o deklaracje stałe, jest dla chłopaka wielka szansa. Quote
Karolcia_ko5 Posted May 7, 2011 Posted May 7, 2011 Ja wiem, że różnie bywa. Ale mimo braków w deklaracjach jest sporo ludzi, którzy jednorazowo wykładają kasę - nawet po 50 zł.. i zbiera się spora sumka, która zapewnia to, że psiak może być w hotelu. Ale trzeba dmuchać na zimne.......................... Oby znalazły się dobre dusze.... a i tak mamy spory sukces - kolejna siedząca tyle czasu bida dostała szanse !! Quote
erka Posted May 7, 2011 Posted May 7, 2011 Dopiero jest 80 zł stałych deklaracji, brakuje jeszcze sporo, aby Roch mógł bezpiecznie czekać w hotelu na dom. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.