Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 436
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ciesze sie bardzo, ze Shogun okazal sie byc w kwiecie sil psich meskich i da wam duzo radosci, a wy jemu. Piekne zdjecia, pies sie slicznie prezentuje i widac, ze mial dom, ze umie z niego korzystac na calego. Bardzo serce ciesza takie wiadomosci. Duzo radosci Laikinia and Company zycze!

  • 2 weeks later...
Posted

Posłuchajcie , może stała się rzecz niesamowita i Boro/Shogun moze okazać się Rolfem :crazyeye:
Pani własnie jedzie do Laikini do Berlina , bowiem jest duże prawdopodobieństwo , że on to jej zguba - ale poczekajmy, az się wyjaśni całkiem jeśli to on to ma az 11lat - tylko, ze jest w dobrej formie.
Jeśli faktycznie to Rolf to całkiem zakręcona historia :crazyeye:

Posted

Marti coś nie doczytałaś :)
więc historia prawie niesamowita
dziś pewna Pani zgłosiła się do schroniska po naszego Boro - tam przeszukując książkę zobaczyli , ze psiak pojechał do kikou, dali tej Pani nr do kikou - kikou od mnie wzięła nr do lakinii- i koniec końców Pani pojechała do Berlina - po naszego Boro- Lakinii Shoguna a Pani Rolfa - czyli naszego wspólnego pieska.
HISTORIA bardzo zakręcona - Pani szukała pieska od 2m-cy - w ogóle piesek okazał się ze śląska i tam zaginął - jakaś kobieta co zawiozła go do schroniska we Wrocławiu - zrobiła mu ogłoszenia ze zdjęciami - i napisała, ze pies jest we Wrocławiu . Wieć Pani Rolfa pojechała do Wrocławia - tam czekała na telefon od kikou i pojechala do Berlina , widać, ze Pani bardzo zależało - juz piesek dojechał
W każdy razie w tym wszystkim ogromne podziękowania dla każdego kto mu pomagał i wielkie podziękowania dla Laikinia , biedna juz go pokochała , musiała troszkę nad nim popracować a tu nagle i niespodziewanie znalazła się jego Pani. Kinga dziękujemy, ze dałaś mu domek i chciałaś uratować biedaczka , ale widać , ze psiak jest kochany i Pani na nim bardzo zależało.
No i widzicie , ale dobrze mówiłam ze dziadek , bo 11latek ma.

Posted

Boro / Shogun / Rolf (juz pachnacy i czysciutki po kapieli :) ) pojechal do Sosnowca... :placz:
Znalazla sie jego rodzina, ktora juz stracila nadzieje na odnalezienie pieska... :loveu:
Psiucha wystraszyl sie posylwestrowych wystrzalow mlodziezy i uciekl, ale niedaleko. Jakas kobieta zabrala go z drogi do samochodu i oddala we wroclawskim schronisku oddalonym o 200 km :shake:
Pani Ewa szukala psiuni po okolicznych schroniskach, oplakatowala gdzie sie da, policja i straz byla "w pogotowiu" , caaaly Slask szukal Rolfa, ale Rolf sie nie znalazl. Wczoraj jeszcze raz przegladala strony schronisk slaskich i przez przypadek otworzyla sie str. z ogloszeniami, a na niej inf. kobiety z samochodu i zdjecie Rolfa! Nie przespana w strachu noc i dzisiaj ekspresowa podroz do schroniska i pozniej do Berlina.
Jestem wykonczona... tyle placzu, smiechu i emocji w jeden dzien napewno odchoruje... :)
Niesamowita historia... mimo wszystko ciesze sie, ze ja przezylam- bede opowiadac wnukom ;-)
Tylko tak pustawo bez brzusia wystawionego do drapania i moje corki odplakaly dzisiaj juz pare litrow- Shoguna juz nie bylo jak wrocily ze szkoly... :-( :)
Zycze wiele radosci Shogunkowi, pani Ewie i calej rodzinie :loveu:

Posted

Troche tak...
Po telefonie z kikou i pania Ewa wrocil akurat moj maz do domu, a ja siedzialam i ryczalam...
A to nasza rozmowa : "co sie stalo?!"
" :( ....zaraz mozemy sie szykowac i wsiadac do samochodu.. :( "
" dlaczego, czy ktos umarl ?!! "
" nie , ale pani Shoguna jest w drodze do Berlina :( :( "
Coz... statystyki byly wyraznie przeciw nam: nasze 3 tygodnie do 11 lat w Sosnowcu, wiec nie mialam zadnych watpliwosci jaka decyzje nalezy podjac...
Mysle jednak, ze to w sumie historia, jak do filmu... i moze mialo tak byc, ze mielismy sie tutaj wszyscy zajac ratowaniem Shoguna, aby nie zamarzl albo nie zachorowal w schronisku i byc moze jeszcze zostal jako staruszek uspiony... Czyli Happy End... choc dla mnie troche ze lzawym oczkiem...

Posted

tak to ciężka decyzja i jak dzieciom wytłumaczyć , ale biorąc pod uwagę, że Pani dziś bez wahania pojechała do Berlina to na pewno kocha psiaka, oj ale przygody z nim naprawdę niesamowite.

Posted

Inna rzecz, to jak widze ile takich biedaczkow tutaj jeszcze sie przewija, to moze jak odchorujemy z mezem (on juz spi- jak nigdy tak wczesnie- bo jest psych. tez wykonczony :) ) to moze uda mi sie go namowic na jakas nowa, malutka bidulke ;-)
Pani Ewa nam strasznie dziekowala, cieszyla sie i plakala na zmiane i chce z nami utrzymac kontakt.
Jestem pewna, ze ROLF bedzie super szczesliwy ze swoja rodzinka- sa w niej jeszcze 2 pieski i 3 koty :D

Posted

laikinia - kłaniam się Tobie nisko :Rose:

historia jak z filmu - zupełnie nie wiem co napisać . ale serce jakoś tak łomocze :iloveyou:

ciotki kochane wybawczynie Rolfa - :bluepaw::angel:

Posted

Historia niesamowita. Ale coz, ciesze sie, ze odnalazla sie pani, ktora dylala az do Berlina po psiaka!!! Laikinia, dla ciebie to faktycznie hustawka emocjonalna. Alez ci sie przytrafilo Laikinia :)

Posted

Mam nadzieje, ze pani Ewa sie do nas dolaczy - jest bardzo energiczna i zna mnostwo ludzi :) Jezeli caly Slask szukal jej Rolfa, to moze znajdzie kochajace domki dla ktoregos z tutejszych biedaczkow... Dalam jej linka na nasza historie- ona nie mogla uwierzyc ile osob tutaj przejmowalo sie losem jej "ciasteczka". :p
Dzisiaj rano bylo troche smutno, bo tylko jeden ogon latal radosnie po pokoju, ale musialam sie usmiechnac, jak pomyslalam, ze Rolf moze teraz sie cieszyc towarzystwem calej zwierzarni, z ktora sie wychowal. Jest tam m.in. bernardynka, ktora nie chciala z tesknoty jesc i tak oslabla, ze prawie by odeszla z tego swiata... na szczescie ja odratowano i jej Rolfi jest juz teraz przy niej ;-)
Bros- dziekuje ci bardzo, ale tak naprawde bez pomocy tych wszystkich osob tutaj nic bym nie mogla zdzialac :) Tak wiec podsumowujac : DZIEWCZYNY zrobilysmy dobra robote- dziekuje WAM wszystkim!! :loveu::loveu::loveu:

Posted

no nasz dziadek miał przygody i najeździł się na stare lata :)
Sosnowiec -Wrocław-Gryfice-Berlin- by znów trafić do Sosnowca - jak to prawie mówią - wszytskie drogi prowadzą do domu :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...