GoskaGoska Posted January 27, 2010 Author Posted January 27, 2010 ossa czarne sceraiusze są na podstawie doświadczeń - ma ci cytować przykłady - kiedy zaczynałam na dogo też widziałam więcej w różowych kolorach niz teraz. Ale to nie ma nic do rzeczy- oczywiście , ze piszemy ze do DS postaramy się pomoc w transporcie ( a nie ze transport jest bezproblemowy) - bo jesli jest DS to wtedy szuka się na dogo pomocy z transportem lub zbieramy kasę na płatny transport i kogoś kto pojedzie za pieniądze- a to nie znaczy, że mamy już taki transport. dalej potrzebuje DS lub DT na cito - ale nie krótkoterminowo jeśli nie ma poźniej nic dla niego - to moim zdaniem nie jest rozwiązaniem. Jesli własnie była by deklaracja , ze ktos go przygarnie jak skonczy się czas - to oczywiście , ze to lepsze wyjście , ale nie ma czegoś takiego. Ossa proszę spojrz na wątki starych psów - ani jeden nie trafił do domu stalego z hotelu - przynajmniej te nasze, a są już ponad rok, a na innych wątkach gdzie jestem gościnnie również nie widziałam szczęśliwych zakonczen.. To nie są czarne scenariusze tylko założenia co się zrobi pozniej, bo nie można znów beztrosko zrobić hurrra pies będzie miał ciepło a pozniej minie czas i proszę od mnie zabrać psa - a psa nie ma gdzie dać i za co. Wogóle wychodzi, ze jestem ta zła co chce Bora zabić - a ja się staram być odpowiedzialna - tym bardziej ciężko mi podejmować jakieś kroki kiedy jestem 1500km od psa i robię wszytsko na odlegość. Ogłoszen to on raczej mało nie ma - ale jesli ktos ma możliwość to zawsze można dorobić Quote
ossa98 Posted January 27, 2010 Posted January 27, 2010 Ja też bywam w schroniskach i wiem, że nie jest tam kolorowo. Czasami jednak się udaje - przykład: Emi (Nuka) dom znalazła i to stosunkowo szybko. Pracuję w dużej korporacji. Rozesłałam wieści o Boro. Popytam też znajmonych. Nie jesteś sama. Każdy stara się pomóc - na miarę swoich możliwości. Quote
xmartix Posted January 27, 2010 Posted January 27, 2010 Pamiętajcie że u nas jest tak w schronie, jak napisała Gosia, że pies idzie na ds (tzn my wiemy ze na dt) na którąś z wolontariuszek, a potem do schronu wrócić nie może, ponieważ nie będą go już "trzymać" skoro my nie dałyśmy rady... Quote
GoskaGoska Posted January 27, 2010 Author Posted January 27, 2010 ossa ja generalnie staram sie pomagac starym onkom z Wroclawia - ale wszytskie adopcje w PL ktore dzięki ogłoszeniom znalazły domy min Nuka, Roma, Lara,Fiba i jeszcze 2 chłopaków onków były ze schroniska - nie z hoteli. Kiedy pies jest bezpieczny ludzie już całkowicie sobie odpuszczają - i nie ma telefonów. Quote
Emigrantka Posted January 27, 2010 Posted January 27, 2010 Czy Ossa wzialaby Boru na siebie ze schroniska? I ewentualnie pozniej od niej jechalby do DS lub DT? Nie znam sie na procedurach..... Quote
monika083 Posted January 27, 2010 Posted January 27, 2010 tak ,Ossa musialaby wziasc go ze schronu ''na siebie'' jako ds,u nas nie wydaja juz na tymczas.W ten miesiac MUSIELIBYSMY znalezc chlopakowi ds lub pelne deklaracje na hotelik ,bo powrot do schronu bylby dla niego trauma ,nie mowiac juz o tym ,ze gdyby wrocil do wroclawskiego schronu ,to pewnie stanalby w kolejce do eutanazji. Quote
Emigrantka Posted January 27, 2010 Posted January 27, 2010 Monika - link do KOla z Twojego podpisu nie dziala... ******************************************* Gosia - jakas decyzja? Quote
Betta Posted January 27, 2010 Posted January 27, 2010 a co powiedziecie na : zrobienie Boro badań, zeby sprawdzić w jakiej kondycji sa nerki i wątroba - jakies wpłąty jednorazowe widziałam.... one tylko grzeją konto, a mogłyby sie przydać, za jakis czas to wogóle moga byc niepotrzebne -----> mógłby ktoś pójsć do schronu i powiedzieć że jest osoba zainteresowana adopcja, tylko chciałaby mieć wyniki badan Boro - chyba powienni sie zgodzić ... ?? GOSIU, czekanie na resztę deklaracji może potrwać nawet 2 tyg. - to że teraz sie zbierze na gwałt to tez nie wiem czy dobrze , styczeń to taki kijowy miesiąc że nie ma kasy . Quote
ossa98 Posted January 27, 2010 Posted January 27, 2010 Wiedza na temat stanu zdrowia Boro i koniecznego, ewentualnego leczenia - jest bardzo ważna. Niezależnie od tego czy będzie w DT czy DS. Jestem jak najbardziej za wizytą u weterynarza, który go zbada i oceni aktualne szanse na adopcję. Quote
Emigrantka Posted January 27, 2010 Posted January 27, 2010 Gosia - wplacac te 120? Jaka decyzja? Quote
GoskaGoska Posted January 27, 2010 Author Posted January 27, 2010 więc tak - rozmawiałam z kikou - weznie Boro. ossa dziękuję za propozycje, ale po 1 nie wiem jaki pies jest do dzieci i przy najlepszych chęciach nie ma tego jak sprawdzić, twoja adopcyjna psina może szybciej skończy leczenie i Boro musiaby szybciej gdzieś pojechać, poza tym badania i kastracja zajmie min ok tygodnia więc z 4 tyg już by się zrobily 3 tyg, a do tego i tak musiałby się znaleść od razu transport zarówno do Ciebie jak i pożniej droga powrotna. Do kikou już się szykują dwa czy 3 psy, a on więcej nie przyjmie, więc szkoda stracic miejsce, bo ufam kikou i wiem, ze pies będzie mial dobrze, poza tym wiem , ze jest w domowych warunkach- a takich DT które oferują pobyt psa w domu jest bardzo mało, zazwyczaj kojec wew lub zew. Poza tym uniknie się stresu dla psa - zmianami miejsc, kiedy się ledwo przyzwyczai, bo przeciez docelowo ma iść do domu stalego, jesli laikini się zdecyduje na niego, to będzie psie blisko granicy :) No i bezpłatny transport cięzko raczej znaleść, a jesli by miał jechać za paliwo , to tak i tak byłyby koszty. Badania będzie miał jutro w schronisku. Quote
GoskaGoska Posted January 27, 2010 Author Posted January 27, 2010 wplacac, wplacac wszytsko pewnie, ze tak, bo narazie ma nie ma nawet 100zl- bo zrobiłam mu wyroznione allegro. Jesli macie coś na bazarek to prosze bazarkowac i rozsylac watek gdzie się da Quote
ossa98 Posted January 27, 2010 Posted January 27, 2010 Czyli kikou weźmie go niezależnie od tego czy uzbieramy całą, potrzebną kwotę? Jeśli tak to super! Co do transportu do Katowic - to i tak myślałam, że mogłabym po Boro podjechać - jestem zmotoryzowana - nie wzięłabym pieniędzy za paliwo. Quote
Emigrantka Posted January 27, 2010 Posted January 27, 2010 Ok, to wplacam... Do Kikou jedzie Sonia z mojego podpisu i Ozzy z mojego podpisu - to Boro tez tam? Super. Beda 3 "na oku" w jednym miejscu. Nastepne 2 (neidlugo 3) "moje" sa w Mielcu, pare u Zuzi i.... musze sobie liste zrobic ;) Quote
GoskaGoska Posted January 27, 2010 Author Posted January 27, 2010 tak emigrantko tylko, ze Boro był pierwszy :) Bo Teresa wie od mnie , ze kikou moze przyjąć psa w potrzebie to ja cynk dawałam i dlatego się tam psiaki na miejsce załapały Quote
ossa98 Posted January 27, 2010 Posted January 27, 2010 A kiedy jedzie? Moja mama coś wspominała, że mogłaby jakąś drobną kaskę przelać, tylko nie wiem czy będzie miała pieniądze na już. Quote
GoskaGoska Posted January 27, 2010 Author Posted January 27, 2010 ja zrobią mu badania i wykastrują - kastracja za ok tydzien Quote
brzośka Posted January 27, 2010 Posted January 27, 2010 Przede wszystkim witam :) bo to mój debiut na dogo (choć śledziłam wcześniej wątek Benia-Lorda, aż do niedawnego szczęśliwego zakończenia w DS i jak mogłam tak pomagałam) A poza tym deklaruję jednorazowo 50 zł., a od marca stałe 20 zł. I trzymam kciuki za Boro!!! Quote
GoskaGoska Posted January 27, 2010 Author Posted January 27, 2010 [quote name='brzośka']Przede wszystkim witam :) bo to mój debiut na dogo (choć śledziłam wcześniej wątek Benia-Lorda, aż do niedawnego szczęśliwego zakończenia w DS i jak mogłam tak pomagałam) A poza tym deklaruję jednorazowo 50 zł., a od marca stałe 20 zł. I trzymam kciuki za Boro!!![/QUOTE] super bardzo dziękujemy , bo juz zwątpiłam czy jeszcze nowy zajrzy ktoś do Boro -:loveu: jesli coś by było niejasne z nr konta to proszę pisać. Quote
Betta Posted January 27, 2010 Posted January 27, 2010 super ludzie ja proszę od siebie tylko żeby był dobrze zdiagnozowany... zabieg kastracji w tym wieku to obciążenie narkozą przede wszystkim dla nerek n oi pies musi być ogólnie zdrowy....nie zróbcie głupstwa... takie rzeczy to trzeba rozważnie dają go w końcu do ciepełka? Quote
Emigrantka Posted January 27, 2010 Posted January 27, 2010 Brzoska - dzieki :) Boro, widziasz.. MAMA twoja tak sie martwi a dobrze bedzie misiaku :) Quote
GoskaGoska Posted January 27, 2010 Author Posted January 27, 2010 bazarek dla Boro: http://www.dogomania.pl/threads/178720-Ciuszki-dla-niemowlAE-t-i-maskotki-od-1-zA-Na-seniora-owczarka Quote
brzośka Posted January 27, 2010 Posted January 27, 2010 poruszyłam sprawę Boro na trzech psiakowych grupach na Goldenline, mam nadzieję że ktoś zadeklaruje wpłaty Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.