kakaicezar Posted January 22, 2010 Posted January 22, 2010 Czy juz wpłacamy? Prosze o przypomnienie Quote
GoskaGoska Posted January 22, 2010 Author Posted January 22, 2010 doszlo 20zl od 'DIEGULA' dziękujemy co do pieniązkow czy juz wysylac - to juz zalezy do was - narazie psiak jeszcze wciaz w schronisku , bo brak deklaracji stały - sama nie wiem - cały czas liczę się jednak ktos z ogłoszen odezwie, a pieniązki będa mogł iść na innego psa - ale na razie cisza z domkami Quote
Diegula Posted January 22, 2010 Posted January 22, 2010 Kurde idą takie mrozy ...................:( Quote
Emigrantka Posted January 22, 2010 Posted January 22, 2010 Gosiu - moje beda 1 lutegi.. wczesniej nie dam rady - wyplata 28go kazdego miesiaca... Boro, hopaj do gory chlopak i trzymaj sie Quote
ossa98 Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 Jakoś nie mogę aktywować konta na owczarki.pl. Mają jakiś problem techniczny. Automatyczna wysyłka e-maila aktywacyjnego się nie generuje, a manualna aktywacja jeszcze nie została przeprowadzona. :-( Quote
Diegula Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 Boro trzymaj się cieplutko w te straszne mrozy Quote
ossa98 Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 Dorzucam swoje 20 zł - deklaracja stała od lutego. Przelew od 1 lutego czy jak już będzie komplet deklaracji - na miesiączną opłatę w hoteliku? Cz ktoś podjechał może w te mrozy do Boro i sprawdził co u niego? Quote
Betta Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 jak pies nie jest przyzwyczajony do budy, albo co gorsza ma uraz to nie zmuszą go nawet mrozy .... kiepsko to widze:/ właśnie, czy ktoś może chcociaz zadzwonić i sie upewnic co z nim? Quote
laikinia Posted January 24, 2010 Posted January 24, 2010 Witam, bylam dzisiaj we wroclawskim schronisku- chcialam obejrzec 2 bernardynki (chlopaka i dziewczyne)- znalazlam je na str. Kingi. Okazalo sie, ze oba zostana odebrane przez organizacje z Niemiec. Czyzby wszyscy w Niemczech bili sie o polskie Bernardynki? - bo ja tez jechalam z Berlina ;-) Moj maz byl troche jak dzieciak - rozczarowany, ze mu pieska "zwineli" z przed nosa- a on juz sie w tym wielkim ciapku zakochal:) Musialam mu tlumaczyc, ze najlepiej by bylo, gdyby w schronisku ani jednego psa nie bylo... to by znaczylo, ze wszystkie sa juz w domach :) Siedze teraz po powrocie z trasy w internecie i szukam slodkiego misia- olbrzymka.:) W boksie nr 13 lezal owczarek podobny do tego na waszych zdjeciach- czy to ten piesek?! Pytalam sie o niego- bo bym go wziela- taki trzesacy i wyl do nieba- stalam tam i ryczalam... :( Powiedziano mi jednak, ze on jest tylko na przechowaniu- wlasciciel oddaje go i odbiera i oddaje itd. Jezeli jednak jest mozliwosc umieszczenia go w cieple, to prosze zrobcie to od dzisiaj- zobowiazuje sie, ze oplace natychmiast pierwszy miesiac pobytu!! Quote
ossa98 Posted January 24, 2010 Posted January 24, 2010 Siedze teraz po powrocie z trasy w internecie i szukam slodkiego misia- olbrzymka. W boksie nr 13 lezal owczarek podobny do tego na waszych zdjeciach- czy to ten piesek?! Pytalam sie o niego- bo bym go wziela- taki trzesacy i wyl do nieba- stalam tam i ryczalam... Powiedziano mi jednak, ze on jest tylko na przechowaniu- wlasciciel oddaje go i odbiera i oddaje itd. Jezeli jednak jest mozliwosc umieszczenia go w cieple, to prosze zrobcie to od dzisiaj- zobowiazuje sie, ze oplace natychmiast pierwszy miesiac pobytu! Boże, w pierwotnej wersji opisu Boro jest informacja, że piesio jest w boksie nr 13. Załamałaś mnie:placz:. Miałam nadzieję, że jednak ktoś ze schroniska znajdzie mu jakiś skrawek ciepłej podłogi. Gośka o co chodzi z tym psem? Czy naprawdę nie można go wyciągnąć ze schronu, bo ma właściciela? Ja tego nie rozumiem...Chyba, że to jakaś przypadkowa zbieżność, pomyłka? Quote
GoskaGoska Posted January 24, 2010 Author Posted January 24, 2010 pierwszy raz słyszę , ze jego własciciel oddaje i odbiera??! Ja miałam info, ze został znaleziony tak jak pisze w pierwszy poście i juz czas kwarantany minął. Jesli szukasz benków to ich cała masa napisz do ciotek benkowych a zasypią cię propozycjami - tylko musisz przejść procedurę adopcyjną. Quote
Diegula Posted January 24, 2010 Posted January 24, 2010 W fundacji Emir jest kilka Benków : http://fundacja-emir.pl/schronisko/schronisko-zwierzeta.htm To trzeba dokładnie upewnić się jak stoi sprawa z Boro. I jeśli to możliwe zabrać go jak najszybciej do hotelu , bo te mrozy są straszne :(. laikinia zobowiązała się opłacić pierwszy miesiąc jest troszkę deklaracji stałych i wpłat jednorozowych. Może trzeba zrobić cegiełkowe allegro , co wy na to? Ja nie umiem ale jak mi ktoś wytłumaczy to mogę spróbować takie zrobić Quote
ossa98 Posted January 24, 2010 Posted January 24, 2010 Diegula napisał(a): To trzeba dokładnie upewnić się jak stoi sprawa z Boro. I jeśli to możliwe zabrać go jak najszybciej do hotelu , bo te mrozy są straszne :(. laikinia zobowiązała się opłacić pierwszy miesiąc jest troszkę deklaracji stałych i wpłat jednorozowych. Może trzeba zrobić cegiełkowe allegro , co wy na to? Ja nie umiem ale jak mi ktoś wytłumaczy to mogę spróbować takie zrobić Jak najszybciej - to chyba dzisiaj. Wczoraj we Wrocławiu miało być -21 stopni mrozu, a na dzisiaj zapowiadają jeszcze niższą temperaturę. A jeśli Boro do jutra nie przetrwa? Czy miejsce w hotelu jest pewne? Quote
Cantadorra Posted January 24, 2010 Posted January 24, 2010 Kurcze, co za dziwna sytuacja z Boro! Trzeba go wyciagac. Quote
ossa98 Posted January 24, 2010 Posted January 24, 2010 Na stronie schroniska jest informacja, że pies jest do adopcji... http://www.toz.wroclaw.pl/adopcja.xml?id=175 Quote
Emigrantka Posted January 24, 2010 Posted January 24, 2010 Boro, jak sie trzymasz przystojniaku? Quote
Monika z Katowic Posted January 24, 2010 Posted January 24, 2010 I co z BORO? Czy ktoś wie? Czy BORO przeżył te mrozy, leżąc na śniegu???????? :(:(:(:(:( Quote
GoskaGoska Posted January 24, 2010 Author Posted January 24, 2010 Marta będzie we wtorek w schronisku moze sie dowiedziec - co z tą jego sytuacją. Obawiam się, ze to jakieś nieporozumienie -moze w biurze cię źle zrozumieli i o innym psie ci powiedzieli, ze właściciela ma, bo z nim to na 95% niemożliwe.Kurcze jeśli tak , to okazja na dom przeszła mu koło nosa :( masakra. Strona z linkiem do jego ogłoszenia - to nie jest strona schroniska tylko TOZ - i tam daje ogloszenia nasza demi, ktora o Boro to wie z dogo. Quote
ossa98 Posted January 24, 2010 Posted January 24, 2010 Masakra, że dopiero we wtorek. Cały dzień myślę o tym psiaku. Miałam nawet zamiar pojechać do Wrocławia i zobaczyć co z nim, ale za późno sprawdziłam godziny otwarcia schroniska. Z Katowic do Wrocławia kawałek drogi jest, jakby nie było. Dzwoniłam też do schronu. Nikt nie odbierał:-(. Ech, ciężka noc przed nami... Quote
Diegula Posted January 24, 2010 Posted January 24, 2010 Ja też od3 dni ciągle myślę o tym psiaku :( . Żeby tylko przeżył te mrozy Quote
laikinia Posted January 24, 2010 Posted January 24, 2010 Mam pytanie: w schronisku maja ten domek biurowy. W srodku lezal tam juz jeden piesek i kotki. Dlaczego nie mozna Boro tam chocby tylko na noc umiescic? Nierozumiem... On tymi trzesawkami naprawde wyroznial sie w schronisku... W pierwszym lub drugim tygodniu lutego chcielibysmy odebrac wybrane pieski z Polski. Moj maz zachwycil sie bernardynka Mega z Lodzi. Ja chcialabym dac jakiejs kochanej biedzie szanse. To moze byc staruszek, albo np. ta bidulka bez lapki - warunkiem jest nieagresywnosc (mamy 2 koty- znajdy). I jeszcze jedno- jak organizowane jest to sprawdzanie przed adopcja? Trzeba cos wypelnic? W kazdym razie zapraszam do Berlina - na pieski czeka dom i prawie 900m² ogrodu. Jutro zamawiam ciepla bude dla bernardynki -choc moze bedzie jej nudno i bedzie wolala siedziec w domu :) Trzymam kciuki za Boro- moze dacie rade znalezc szybko hotel... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.