lon_cia Posted February 3, 2006 Posted February 3, 2006 witam! mam dlugowlosego kundelka, porobilo mu sie pare kołtunów, wlasnie mam zamiar sie z nimi uporac ale nie wiem czy psiaka wczesniej wykapac(specjalnym szmponem rozplatujacym)czy lepiej wyczesac??????? Quote
julita104 Posted February 3, 2006 Posted February 3, 2006 lon_cia napisał(a):witam! mam dlugowlosego kundelka, porobilo mu sie pare kołtunów, wlasnie mam zamiar sie z nimi uporac ale nie wiem czy psiaka wczesniej wykapac(specjalnym szmponem rozplatujacym)czy lepiej wyczesac??????? kapiel w szamponie ulatwiajacym rozczesywanie napewno mu nie zaszkodzi tylko go wysusz porzadnie. Quote
Cheritka Posted February 28, 2006 Posted February 28, 2006 Po pierwsze nie należy doprowadzać do takiej sytuacji, że robią się kołtuny. Trzeba częściej czesać. Ale teraz jak już tak się stało to trzeba dobrze wykąpać (po kąpieli odżywka) i wyczesać. Quote
caterina1 Posted March 1, 2006 Posted March 1, 2006 Z tego co ja wiem nie powinno sie kąpać zakołtunionego psa, żadne szampony "rozplątywujace " nie pomogą , najpierw sie psa czasze a potem kąpie, potem jeszcze raz czesze i suszy. A wiadomosci takie mam od profesjonalnego psiego fryzjera, wieloletniego hodowcy pudli:hand: . Polecam po kąpieli użyć ,odżywki to daje poślizg. Do czesania przed kapielą polecam odżywkę nawet ta ludzka rozmieszać w spryskiwaczy z woda .Zwilzony włos lepiej sie rozczesuje. Quote
lonka Posted March 1, 2006 Posted March 1, 2006 caterina1 napisał(a):Z tego co ja wiem nie powinno sie kąpać zakołtunionego psa, żadne szampony "rozplątywujace " nie pomogą , najpierw sie psa czasze a potem kąpie, potem jeszcze raz czesze i suszy. A wiadomosci takie mam od profesjonalnego psiego fryzjera, wieloletniego hodowcy pudli:hand: . Polecam po kąpieli użyć ,odżywki to daje poślizg. Do czesania przed kapielą polecam odżywkę nawet ta ludzka rozmieszać w spryskiwaczy z woda .Zwilzony włos lepiej sie rozczesuje.Zgodze sie z tym.Mam pieski dlugowlosy.Przed kapiela powinno sie rozszczesac a wczesniej spryskac specjalnym preparatem ktory ulatwia rozszczesywanie.Pozniej kapiel i dodanie odzywki.Nu i pozniej czesanie i suczenie;) Jak masz jakies jeszcze pytanie to pytaj. Quote
Cheritka Posted March 1, 2006 Posted March 1, 2006 [quote name='lonka']Zgodze sie z tym.Mam pieski dlugowlosy.Przed kapiela powinno sie rozszczesac a wczesniej spryskac specjalnym preparatem ktory ulatwia rozszczesywanie.czesanie i suczenie.... Jasne, że tak,ale czasem niestety są takie kołtuny, że trzeba psa ostrzyc na "łyso" do gołej skóry i czekać aż zrośnie. http://www.pudle-nn.webpark.pl/C5.gif Quote
lonka Posted March 1, 2006 Posted March 1, 2006 czasem niestety są takie kołtuny, że trzeba psa ostrzyc na "łyso" do gołej skóry i czekać aż zrośnie Niestety zgodze sie z toba. Quote
lon_cia Posted March 1, 2006 Author Posted March 1, 2006 np. latem nie jest psa lepiej ostrzyc zeby nie bylo mu za gorąco?????? w jakim tempie odrasta siersc np typu PONa??? Quote
SuperGosia Posted March 1, 2006 Posted March 1, 2006 Ja najpierw wyczesuje. Mysle, ze tempo wzrostu siersci to indywidualna sprawa u kazdego psa (np. mojemu bardzo szybko rosnie), tj. u ludzi - jednym szybciej rosna wlosy, inni (tak ja ja :evil_lol: ) zapuszczaja latami :lol: Quote
UTAAP Posted March 2, 2006 Posted March 2, 2006 lon_cia napisał(a):np. latem nie jest psa lepiej ostrzyc zeby nie bylo mu za gorąco?????? Jesli juz, to skrocenie siersci byloby bardziej wskazane, bo strzygac psa latem na lyso mozesz mu zafundowac oparzenia skory i zamiast pomoc, zaszkodzisz:cool1: Quote
weszynoska Posted March 2, 2006 Posted March 2, 2006 jak kołtuny są duże i typu dredy to żadne kosmetyczne zabiegi nie pomogą niestety, trzeba ostrzyc i zaczynać od nowa kundelki mają prawie zawsze dużo podszerstka i włos okrywowy który się dredzi ja bym zrobiła tak to co się da to rozczesać, wykąpać i wysuszyć oczywiście z dodatkiem wygładzaczy i spróbować zrobić fajną fryzurkę jeśli możesz to pokaż zdjęcie pieska może coś wspólnie wymyślimy ale piszesz, że tych kołtunków jest kilka, to może delikatnie je wytnij tak, żeby nie było widać ubytków sierści i wykąp i wysusz psiaka jak wolisz Quote
Cheritka Posted March 2, 2006 Posted March 2, 2006 A doprowadzenie psa do takiej stuacji, że nie mzna go już rozczesać , bo cala sierść jest właściwie jednym kołtunem jest właściwe. Czasem to konieczność. Quote
lon_cia Posted March 2, 2006 Author Posted March 2, 2006 z kołtunami juz sobie poradzilam, nie były trudne do rozczesania. Teraz sie zastanawiam czy latem go nie podstrzyc zeby choc troszke chlodniej mu bylo, bo siersc ma gestą:roll:, przyjemmnie chyba nie jest z takim kozuszkiem letem Quote
Eurasierka Posted March 6, 2006 Posted March 6, 2006 SuperGosia napisał(a):Ja najpierw wyczesuje. Mysle, ze tempo wzrostu siersci to indywidualna sprawa u kazdego psa (np. mojemu bardzo szybko rosnie) (...)Gosia - fajnie to wyszło - opisujesz sierść swojego shih-tzaka, a w avatarku twój jamnior którtkowłosy :grin: ... Quote
ELSING Posted March 6, 2006 Posted March 6, 2006 lonka napisał(a):czasem niestety są takie kołtuny, że trzeba psa ostrzyc na "łyso" do gołej skóry i czekać aż zrośnie Niestety zgodze sie z toba.zdadzam się -nie raz nie ma innego wyjścia,3mc temu odwiedziłam znajomą która kupila rok temu ode mnie sunię,zapytałam dlaczego nie wystawia,odpowiedziała ze sunia lekko się skołtuniła.To lekkie skołunienie kosztowało mnie 9 godzin czesania ,bo kobieta zamiast czesać sunię głaskała grzebieniem.a dodam ze to shih-tzu.Teraz już jest dobrze bo nauczyłam jak się czesze....i jest teraz sunia wystawiana! pozdrawiam Quote
lonka Posted March 6, 2006 Posted March 6, 2006 [quote name='ELSING']zdadzam się -nie raz nie ma innego wyjścia,3mc temu odwiedziłam znajomą która kupila rok temu ode mnie sunię,zapytałam dlaczego nie wystawia,odpowiedziała ze sunia lekko się skołtuniła.To lekkie skołunienie kosztowało mnie 9 godzin czesania ,bo kobieta zamiast czesać sunię głaskała grzebieniem.a dodam ze to shih-tzu.Teraz już jest dobrze bo nauczyłam jak się czesze....i jest teraz sunia wystawiana! pozdrawiamTylko wiesz zeby takie koltuny wyczesac to trzeba wiedziec jak i miec doswiadczenie plus jeszcze dobry preparat.;) Quote
Pearl Posted March 7, 2006 Posted March 7, 2006 Ewaa napisał(a):A doprowadzenie psa do takiej stuacji, że nie mzna go już rozczesać , bo cala sierść jest właściwie jednym kołtunem jest właściwe. Czasem to konieczność. Miałam kiedyś podobny przypadek w rękach, nie było praktycznie czuc skóry u psa, same kołtuny, duża ilośc podszerstka. Ok. 5 h zajęło mi doprowadzenie go do dobrego stanu, jednakże - na szczęscie - obyło sie bez ciecia. Do podobnych problemów moge polecić rozcieńczenie w atomizerze wody i odżywki nadającej śliskość (nawet jedwabiu). I w żadnym wypadku nie kąpać przed rozczesaniem. Quote
Cheritka Posted March 8, 2006 Posted March 8, 2006 No to nareszcie wszskie doszłyśmy do tego samego wniosku :eviltong: . Trzeba kąpac i czesać regulernie, a nie będziemy miały skołtunionych psów tylko takie ślicznotki :eviltong: :eviltong: :eviltong: albo takie Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.