Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

tayga napisał(a):
Ostatnie posty przeczytałam ze łzami w oczach...
Rusałko... dużo szczęścia :loveu:


i ja też....:multi:

bądź szczęśliwa, Rusałeczko!!!!!:loveu::loveu::loveu:

Posted

Rusałka już w domu:multi:
Domek jest super.

Fotki są, ale Nikuś wklei jak mu oddadzą neta


Podziękowania dla wszystkich, którzy przyczynili sie do szcześcia Rusałki:loveu:
Szczególne dla Nikusia, który założył watek Rusałki:loveu: I wszystkim darczyńcom dziekujemy:loveu:

Posted

:multi::multi::multi:
Witajcie....piszę wreszcie z pracy:) muszę się troszkę pozbierać i zaraz Wam wszystko opiszę co i jak było...bo przez te burze do dziś w domu nie mamy internetu:( zeżarło mi to wczorajszą radość,którą się chciałem z Wami podzielić..Pouzupełniam rozliczenie i ogarnę się trochę w pracy i zaraz wracam:):):):)

edit: W pracy niestety masakra:( ale w domu ponoć działają monterzy od neta więc mam nadzieję,że wieczorem zdam relację i wkleję już fotki bez kłopotu..

Posted

Chyba znalazła nasza dama to na co tak długo czekała, dom pełen miłości i kochających ludzi :loveu::loveu::loveu:
Czyż ta roześmiana mordka nie jest na to dowodem ? :razz:





Posted

Livka wstawiła fotki i pokazała domek:loveu: ja napiszę jak do tego doszło bo wszystko potoczyło się tak szybko...W piątek ok 11-tej miałem telefon - zadzwoniła córka Pani ,która chciała zaadoptować Rusałkę.Wysłuchała z uwagą co mam do powiedzenia i bez problemu zgodziła się na zrobienie wizyty przedadopcyjnej.Rusałka została wybrana z powodu wielkiego podobieństwa do psa,który był w tym domu jak Pani była dzieckiem....i jak się okazało po przyjeździe tym razem fotki oddały rzeczywistość;)
Ja oczywiście już miałem "po pracy"...błyskawiczny telefon do Kisiaraf,która jest z Sosnowca i jej jeszcze szybsza decyzja..".wizytę zrobię dziś jak tylko Państwo się zgodzą"(Kisiaraf nigdy Ci tego nie zapomnę:Rose:)..Wieczorem ok 19.40 jak jechałem z Pianką z kolejnym psiakiem z rudzkiego schronu - telefon- domek jest ok:multi::multi:.Ponieważ mieliśmy z Livką urlop w poniedziałek-decyzja,ze jedziemy po Rusałkę..W sobotę rano telefony do domku i hoteliku i wszytko było uzgodnione.Pan Kazimierz wszystko miał przygotowane jak przyjechaliśmy(wielki szacun za profesjonalizm) i w drogę do domku ruszyliśmy w południe.Do domku dotarliśmy z w czasie oberwania chmury nad Śląskiem ale nikomu z nas to specjalnie nie przeszkadzało;) Wnuczki Pani u której będzie Rusałka stwierdziły,że "zostają tu do końca wakacji:evil_lol:" Państwo oczarowani Rusałką...ona sama troszkę zdezorientowana na początku takim tłumem,ale szybko obrała sobie przewodniczkę- na zdjęciach:)
Myślę,że Rusałka dotarła tam gdzie wszyscy tego chcieliśmy- do szczęśliwego domku gdzie zawsze będzie ktoś kto przytuli ,pogłaska i wykaże zainteresowanie...
Ponieważ jednak wolę dmuchać na zimne.....prosiłem Pana Kazimierza o "przytrzymanie" miejsca przez tydzień....mam nadzieję,ze całkowicie niepotrzebnie:oops:.
Was też proszę jeszcze przez chwilę o wstrzymanie przenoszenia deklaracji....niestety wiecie dobrze co się czasem na dogo zdarza..
A kwestie finansowe jeszcze...- transport po kosztach gazu - 660 km wyniósł ok 220 zł...Nowy domek zwrócił nam 50 zł...jeżeli się zgodzicie...to z kasy Rusałki poprosiłbym o 50 zł..resztę pokrywamy z Livką...Pozostałe pieniądze..podzielimy według Waszych propozycji..Ja ze swojej strony mam prośbę o przekazanie części na Kundelkową Skarbonkę z mojego podpisu,proszę zajrzyjcie na pierwszą stronę- ile psów już tam znalazło pomoc..Mam jeszcze inne propozycje,ale o tym napiszę jutro.
Teraz Wam chciałem podziękować za wszystko co zrobiliście dla Rusałki za deklaracje,za obecność,za wsparcie i pokazanie światu,że RAZEM można tu zrobić wszystko.Dzięki Takim ludziom jak Wy...po prostu się chce..coś robić..Kocham Was za to i dogo(mimo jego ułomności;)).

Posted

Jak ja się cieszę!!!:sweetCyb:
Śledziłam losy Rusałki... tak długo czekała... ponad 7 miesięcy.
Chciałabym widzieć takie zakończenia na każdym wątku.

Jeszcze tak z przeprosinami - bo nie umiem i nie lubię prosić o pomoc. Ale teraz błagam... muszę zbudować kojec głuchoniememu psiakowi u siebie. Ten, w którym mieszkał do tej pory musi zwolnić (nie należy do mnie). Zapraszam na bazarek...
http://www.dogomania.pl/threads/190904-Pomóż-zbudować-DOM-dla-Fuksa!-5zł-DOM!-do-31.08.

Posted

[quote name='MagdaNS']Nikus wzruszyłam się czytając Twój wpis.... Bardzo dziękujemy Tobie, że Rusałka tak szybko i szczęśliwie dotarła do swojego domku :Rose:

Tak jak pisałem....na dogo można wiele zdziałać ale RAZEM i to właśnie na tym wątku pokazaliście wszyscy:) Sam nic tu nikt nie osiągnie...

Posted

Masz racje święta prawda, bardzo się ciesze że Rusałka wreszcie znalazła swoją przystań, wygląda na to że nic nie zakłóci jej szczęścia i oby tak zostało. :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...