Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ich matka miała właściciela, który nie interesował się nią..
Dokarmiana przez dobrych ludzi suka błąkała się po mieście..
Efektem jej wędrówek są dwa szczeniaki: Lola i Bzik. Na mamę, Mimi, czeka już DS, jej maluchy nie mają szczęścia do ludzi.
Mają dwa miesiące i są gotowe do adopcji. Odrobaczone, dwukrotnie zaszczepione.


Lola jest odważniejsza od brata, uwielbia się bawić, tarmosić zabawki, zaczepiać, by zwrócono na nią uwagę.
http://www.bokserywpotrzebie.pl/psy/lolazielonagora.htm

Bzik w pierwszym kontakcie jest dość nieśmiały, ale po chwili daje się poznać jako ciekawy świata szczeniak. Jak i siostra uwielbia się bawić i... jeść. Waży już 6kg.
http://www.bokserywpotrzebie.pl/psy/bzikzielonagora.htm


Mimi, matka




i dzieciaki kiedyś..

Posted

Dzięki za ogłoszenia :loveu:
Jest milion chętnych na Bzika... I ani jednego zgłoszenia na Lolę :shake:. A ona w tej parze jest fajniejsza z charakteru.

Na razie ogłoszenia są aktualne, bo domy, co chcą Bzika niesprawdzone. Największy problem stanowi fakt, że zgłaszają się ludzie, którzy mają pomysł, żeby go trzymać na dworzu lub na schodach :( Ale mam nadzieję, że w końcu przyjdzie do nas TEN JEDYNY WŁAŚCIWY PAŃCIO :)

Posted

Domek jest dla Bzika :loveu:
Jeszcze tylko dzieli je odległość - jakieś 350 km, ale cóż to jest dla dzielnych wolontariuszy?

Może ktoś się wybiera z Zielonej Góry w stronę Warszawy?
Albo może z Zielonej Góry do Częstochowy? Ale tylko w piątek, bo będzie tam wolontariuszka, która mogłaby psiaki odebrać - psiaki, bo Lolinda chyba pojedzie do mnie na DT, a dla Mimi ich matki mamy domek w Bałymstoku.

Lolę chcemy wziąć do nas, bo nasi tymczasowicze dotychczasowi (a było ich 4), znaleźli domy szybko (średnio po 2 tygodniach) i są to TAKIE SUPER DOMKI, o jakich marzymy dla wszystkich boksiów i innych znajd :lol:

Posted

agnest napisał(a):
Gdzie je trzeba poprzewozic i kiedy? Ja nie jestem mobilna ale poszukam może komuś się przy okazji wciśnie. Ale by fajnie było ...

Aga jest tak..

"Może ktoś się wybiera z Zielonej Góry w stronę Warszawy?
Albo może z Zielonej Góry do Częstochowy? Ale tylko w piątek, bo będzie tam wolontariuszka, która mogłaby psiaki odebrać - psiaki, bo Lolinda chyba pojedzie do mnie na DT, a dla Mimi ich matki mamy domek w Bałymstoku."

Z Zielonej Góry psiaki, cała trójka albo przynajmniej 2 szczeniory muszą do Warszawy dojechać... bo czekają DS i domowy DT dla Loli.

Posted

:bigcry:Czy Zieloną Górę zasypało i nikt tam nie jedzie?
I jeszcze na dodatek jednej koleżance, która miała wieźć innego psa... ktoś wczoraj rozbił auto :shake:

Posted

Dzięi Monice - wolontariuszce z Warszawy i obsłudze Hotelu "Psia Sfora" cała trójeczka dojechała dziś bezpiecznie do Warszawy. Mimi nocuje w naszym chwilowo opustoszałym DT - jutro jedzie do domu.
Bzik już jest w nowym domu - niesamowita sprawa, bo powitało go... całe przyjęcie :) Przyszła siostra właścicielki Bzika ze swoimi dziećmi, by powitać Bzika.

A Lola u mnie w DT zostałą wylizana od góry do dołu przez mojego boksery (była cała mokra ;) ). A teraz niecierpliwie czeka na michę :) Jutro pstryknę fotki, bo dziś wszyscy mamy dość.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...