Jump to content
Dogomania

oddany "bo się nie tulił"... piesek przylepa prawie jak Shitzu MA DOMEK!!


Recommended Posts

Posted

Jakoś tak mało tej euforii :) no nic , ważne , że tyłek grzeje. A tak sobie popisze. Grzeczny skubany jest na razie, pięknie się potrafi skupić na człowieku, ma full energii, ale da się go komendą uspokoić. Zobaczymy jak się będzie zachowywał jak sam zostanie z moją sunią. Na próbę na razie oczywiście, byle pyska nie darł i będzie dobrze. Leży teraz obok mnie i coś tam mówi do mnie, ja do niego też, rozumiemy się, bo to niegłupi chłopaczek .

  • Replies 122
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Nie mam aparatu :( ale moze wpadnie do mnie na dniach koleżanka to i zdjęcia porobi :) wtedy wkleję, obiecuję. Na razie oba sobie leżą w totalnej zgodzie .

Posted

hahahah !!! tuli, tuli i to aż za dużo, na plecy się wywala, w ogóle cudakuje, cyrkowiec z niego :) właśnie wróciliśmy z ostatniego spaceru z psami , chodzi sobie taki dumny z tą swoją huzarią zamiast ogona, z tym jednym uchem oklapniętym . Przekomiczny gościu ! A teraz leży w kąciku i gapi się przez okno :P

Posted

Liczę na to , że mi się nie zasiedzi :) w nocy warknął mi na sukę, która podeszła do mnie do łóżka. Ma chłopak szczęści , że mam opanowaną psicę i trudną ja z równowagi wytrącić, a on jej prawie na głowę wskakuję. Łaził całą noc na obcasach i szukał miejsca.O 6 wspólny spacer, chyba mnie prowadziły na smyczach , bo byłam kompletnie zaspana.

Rozmawiałam z potencjalnym domem , Pani przyjedzie z 5 letnia dziewczynka w niedzielę na zapoznanie z Majkim. Zobaczymy jak on faktycznie na dzieci reaguje. Pani wie o powodzie jego oddania, ale nadal chce psa. Opisała mi dziewczynkę, opiekowała się kiedyś psem bez łapki po operacji, zmieniała mu opatrunki. Wygląda na delikatne dziecko. Zobaczymy co z tego wyniknie. Szkoda , ze nie mam aparatu , bo ślicznie wygląda na różowym kocyku :P

Posted

Mały zdobywa moje serce, a taka twardzielka byłam ... wczoraj zaliczyliśmy wspólny spacerek w parku wschodnim. Majk oczywiście na smyczy automatycznej , ale pohasał sobie :)tylko się wkurzał jak Miga za patykami biegała , a on nie mógł. Tak bulgotał fajnie w sobie :D Spotkaliśmy tez naszą znajomą z niejakim Toro (tyż z naszego schronu) > majki zachował się bardzo elegancko , nie powiem . Rano trochę zaspałam , ale Majki grzecznie popiszczał mi nad uchem "chce mi sie siusiu" :) zuch chłopaczek!

Posted

Dziś przyjeżdża Pani poznać Majkiego. Kurcze ja już się zdążyłam do niego przywiązać:) Wczoraj po spacerze spał z moja suką na jednym kocyku, wąchają sie liżą po uszach :loveu: dogadują się super. Wieczorem Miga ostentacyjnie siadła przed młodym i położyła mu łapę na samym środku czoła , dwa razy :D:D:D Szczyl przyjął to z godnością, a ja z chłopakiem myślałam, ze poskładamy się ze śmiechu, bo komicznie to wyglądało, a potem poszły wspólnie spać na koc . Ze zdrowotnych spraw to Majk dalej nei kaszle, ładnie wsuwa żarełko, robi ładną kupkę, nie drapie się. Mam tylk oprblem z jego czesaniem , bo chyba nie lubi :P

Posted

Majk pojechał do domu!!!!!!!!!!!!!!!!!!! państwo przyjechali z 5 letnią dziewczynką, Majki się cieszył, nastawiał tyłek do drapanka, wskakiwał, generalnie zaciesz ogromnyyyyy, moja Miga też bardzo się cieszyła:P porozmawialiśmy, Państwo bardzo mili, a Majk od razu im się spodobał :) Będę się jeszcze widziała z Panią w pt na kastarcji i oczywiście na wizycie poadopcyjnej . Strasznie to przeżyłam , bo Majki mi zapadł w serce... Dziewczynka bardzo kontaktowa, głaskała Majkiego, a ja bacznie obserwowałam jak on zareaguje i wszystko było w porządku!!! zero stresu! poprosiłam oczywiście o zdjęcia i podeślę Pani link, żeby się tu może zalogowała:) ma mi przesłać zdjęcia, jak będę je mieć to wkleję :) Aaa Pani dobrze z oczu patrzyło ;) Nie wiem jak ten facet mógł Majkasa oddać ..... taki fajny psio z niego :D

Posted

No ekspresowo poszedł, a mi już smutno :( walczę z łzami. Ja już bym tam najchętniej za nimi pojechała i sprawdziła czy wszystko ok :D A Migunia patrzy tak dookoła "gdzie jest Majk???" :) Pojadę do nich na za dwa tygodnie na poadopcyjną, już mi chłopak obiecał , ze mnie zawiezie :)
A tak się stresowałam , że warknie na tą dziewczynkę czy coś a tu nic !!!

Posted

yuki napisał(a):
Poker a Ty mi tu nie podjudzaj , bo mój TZ po tym wszystkim musi dojść do siebie :evil_lol: heheh, on nie jest taki jak my :p

trzeba klin klinem :evil_lol:, póki ma gorące uczucia
Znaczy siem ,że on dobry chłopak :p

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...