Dada M Posted July 9, 2010 Author Posted July 9, 2010 A pojawia się u Chojraka ten charakterystyczny kaszel ? Quote
lilk_a Posted July 10, 2010 Posted July 10, 2010 kikou napisał(a):a właśnie, że nie tak tragicznie... nasza chatka to taki stary domek z bardzo grubymi murami i w dodatku częściowo zakopany w zbocze wzgórza...wiec jest tu zawsze chłodno, upały nam nie straszne... a na spacerek po okolicy wychodzimy późnym wieczorkiem jak juz jest znoścnie na dworze....i Chojruś ma sie nieźle, pobiegł dzisiaj nawet za zającem.... to macie fajnie , u nas w domu niestety tylko w kotłowni chłodno :):) a nasza suka wchodzi do łazienki i rzuca się na kafelki na podłodze :) Quote
kikou Posted July 10, 2010 Posted July 10, 2010 Dada M napisał(a):A pojawia się u Chojraka ten charakterystyczny kaszel ? niestety, pojawia sie.... ale nie nasila sie, średnio kilka kaszlnięć tak co kilka dni..... Quote
groosia Posted July 11, 2010 Posted July 11, 2010 czyli na szczescie nie posuwa sie ten kaszel do przodu, a jest szansa ze on moglby sam zaniknac? Quote
Monika z Katowic Posted July 11, 2010 Posted July 11, 2010 groosia napisał(a):czyli na szczescie nie posuwa sie ten kaszel do przodu, a jest szansa ze on moglby sam zaniknac? Chyba nie ma takiej szansy... Quote
Dada M Posted July 11, 2010 Author Posted July 11, 2010 Nie ma szans. Jedyne, co możemy zrobić, to spowolnić tempo negatywnych zmian w serduchu Chojraka - a tym samym przedłużyć mu życie. Nie ma jednak możliwości, by go całkowicie wyleczyć lub też, by utrzymać taki stan jak teraz. Będzie coraz gorzej, ale jeśli Chojrak zostanie dobrze zdiagnozowany i będzie prawidłowo leczony - pogarszanie się stanu jego zdrowia będzie miało łagodniejszy przebieg. Quote
kikou Posted July 12, 2010 Posted July 12, 2010 czy wysłałaś mi wyniki badań? nie wiadomo ile wcześniej trzeba sie umawiać z tą panią doktor, a i okres urlopowy... Quote
Dada M Posted July 14, 2010 Author Posted July 14, 2010 Tak, wysłałam. Miałam duży problem ze znalezieniem odpowiednio dużej koperty :) - w kilku punktach pocztowych nie było, kupiłam w Auchan zestaw największych kopert - okazały się za małe, w końcu udało mi się dotrzeć do sklepu papierniczego przed 18.00 - i tam, na szczęście, była :) Raczej podczas tych upałów "wycieczka" do Wrocławia nie dojdzie do skutku. Jeśli sprawdzą się prognozy długoterminowe, co najmniej do końca lipca ma być tak gorąco. Quote
Bjuta Posted July 14, 2010 Posted July 14, 2010 Witajcie! Gdy zawoziłyśmy z Mikoadą Agdanka do Kikou, obfociłyśmy i resztę stada, tylko jakoś nie było czasu wstawić... Przepraszamy i się poprawiamy: Quote
magda z. Posted July 14, 2010 Posted July 14, 2010 jaki on towarzyski:) super, że mieszka sobie w domu i może uczestniczyć w jego życiu. Quote
mikoada Posted July 14, 2010 Posted July 14, 2010 no w końcu znalazłam wątek Chojraka :) to faktycznie bardzo towarzyski psiak, ale jak się później okazało jemu bardziej chodziło o to, że zajęłam jego miejsce na kanapie, jak tylko wstałam łobuziak mnie posiadł :) Quote
Dada M Posted July 14, 2010 Author Posted July 14, 2010 He, he ... faktycznie Chojrak ma minę, jakby chciał subtelnie dać Ci do zrozumienia, że popełniłaś faux-pas :evil_lol: Jego Lordowska Mość Chojrak :diabloti: Wielkie dzięki za zdjęcia :loveu: A jak z apetytem Chojraka ? Mam wrażenie, że troszkę schudł (i moim zdaniem teraz wygląda tak w sam raz). Quote
Bjuta Posted July 14, 2010 Posted July 14, 2010 mikoada napisał(a):no w końcu znalazłam wątek Chojraka :) to faktycznie bardzo towarzyski psiak, ale jak się później okazało jemu bardziej chodziło o to, że zajęłam jego miejsce na kanapie, jak tylko wstałam łobuziak mnie posiadł :) I jeszcze bódł Mikoadę w brzuch z całej siły!!! Bardzo to było śmieszne, ale trochę chyba bolało... Quote
kikou Posted July 15, 2010 Posted July 15, 2010 Dada M napisał(a): A jak z apetytem Chojraka ? Mam wrażenie, że troszkę schudł (i moim zdaniem teraz wygląda tak w sam raz). Chojruś ma świetny apetyt, bardzo ładnie je... ale dostaje swoje jedzonko i nic wiecej, ja nie używam żadnych smaczków, przegryzek bo to tylko pełne cukru bomby kaloryczne, śmieci jak i "ludzkie przegryzki".... i nie daję mu tłustych rzeczy, psiaki z chorymi serduszkami nie powinny być otyłe, ....a w ogóle u nas jedzonko nie stoi tak żeby pieski cały dzień jadły tylko dostają 2 razy dziennie swoją porcję(i każdemu osobno stoje nad głową żeby zjadł swoje) i koniec... jak dojdą badania to ustalę jakiś termin wizyty....ale faktycznoie jak upały ustaną... teraz zbyt niebezpiecznie... Quote
Dada M Posted July 20, 2010 Author Posted July 20, 2010 He, he ... ja też zawsze pilnuję swoich psów, żeby nie zabierały sobie nawzajem jedzenia z misek, bo kierują się zasadą, że "w nie-swojej misce zawsze więcej i smaczniej". Cieszę się, że Chojrak jest taki smukły, wiadomo, z serduchem nie ma żartów. Dotarły wpłaty za lipiec: Aga-33-76 - 10 zł Olga7 - 5 zł Dziękuję :) Quote
Cajus JB Posted July 20, 2010 Posted July 20, 2010 Przypominam sobie Chojraka i postaram się jak najszybciej nadrobić zaległości. Quote
groosia Posted July 24, 2010 Posted July 24, 2010 co u naszego Byczka slychac :)??? te fotki takie smieszne sa:D na jednym fajna mine zrobil :D Quote
Monika z Katowic Posted July 26, 2010 Posted July 26, 2010 Co słychać u Chojraka??? Jak zdrówko??? Quote
Dżdżowniś Posted July 28, 2010 Posted July 28, 2010 Co z badaniami serducha,pogoda akurat na podróże do weta ? Quote
Dżdżowniś Posted August 1, 2010 Posted August 1, 2010 Hej laski, czas mija a tu tak pustawo coś. Quote
kikou Posted August 1, 2010 Posted August 1, 2010 Chojrak jest w dobrej formie, a dr Paslawska jest do konca sierpnia na urlopie... to nie ma za bardzo co referować.. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.