zuziaM Posted January 25, 2010 Posted January 25, 2010 A zisiaj moje dziewczyny postanowily troche chlopaka pocieszyc i go odwiedzily .... Ogonki wszystkim lataly .... . Quote
Dada M Posted January 25, 2010 Author Posted January 25, 2010 Jak wysoko Chojrak podnosi ogon :) Przed ewentualną adopcją konieczna będzie wizyta przedadopcyjna i na pewno wszystko zostanie dokładnie sprawdzone - jeśli mam jakiekolwiek wątpliwości, nie oddaję psa. Cieszę się, że Chojrak odżywa - dzięki temu zwiększają się też jego szanse na adopcję :) ZuziaM - gdybyś mogła zrobić mu za jakiś czas sesję zdjęciową (my mamy dość średnie zdjęcia do ogłoszeń) to zacznę ogłaszać go na nowo. A propos umów - wybacz, ale zapomniałam wysłać APSie wzór umowy. Już naprawiam swój błąd. Umowa Chojraka zostanie wysłana dziś. Quote
zuziaM Posted January 25, 2010 Posted January 25, 2010 zdjecia zrobie, jak ktos pojdzie ze mna na spacer. bedzie znacznie latwiej wtedy. Mysle, ze za kilka dni juz powklejam cos nowego. I postaram sie, zeby to byly ladne zdjecia do ogloszen. Acha ( bo nie pamietam ) ... na umowie Chojraka powinna byc kwota 150,- zl / miesiac .... o reszte doplaca sponsorka. Quote
zuziaM Posted January 25, 2010 Posted January 25, 2010 Nie pamietam, czy wpisywalam tu rozliczenie.... 21.01.10 wplynelo 150 zl za Chojraka - tj za okres 22.01.10 - 21.02.10 Kazda wplate bede tu na biezaco wpisywala. Quote
groosia Posted January 25, 2010 Posted January 25, 2010 za wizyte zaplacilam 100 zl. DadaM, albo Zuzia M wyslijcie i na maila nr konta, to zaPLACE ZA cHOJRAKA i Gucia groosia@gmail.com no nie wierze ze Chojrak taki zainteesowany otoczeniem, kurcze, wiedzialam ze spokoj i cisza pomoga mu w wyzdrowieniu :D ciekawe czy bedzie nas pamietal, mnie i Dade za pare miesiecy :) ??? Quote
Dada M Posted January 25, 2010 Author Posted January 25, 2010 W schronisku porozumiewał się z nami głównie oczami, poza tym był raczej powściągliwy ;) Groosia - wpłaty dla Chojraka idą na moje konto, ale skoro zapłaciłaś za wizytę, to już mi nic nie wpłacaj w tym miesiącu, ok ? Teraz jest tak, jakbyś wpłaciła 80 zł deklaracji stałej i 20 zł deklaracji jednorazowej. A z Guciem trzeba poczekać na jego wątek ;) Quote
magdyska25 Posted January 25, 2010 Posted January 25, 2010 Dada tak jak się zadeklarowałam- sumę za styczeń i luty wpłacę ok. 6.02. Przepraszam za zwłokę. Chojrak wygląda wspaniale :) Od razu widać w tym dobrą rękę i wielkie serce Zuzi :) Quote
zuziaM Posted January 26, 2010 Posted January 26, 2010 I ja to samo na poczatku odczuwalam.... on taki jak kamien czasem stoi i tylko patrzy... Ale jest slodki !!!!!!!!!! Dzisiaj, jak mu sprzatalam w kojczyku ( po nocy, niestety ) , to chwile bylam odwrocona do niego plecami i wiecie .... on mnie ducnal tak mocno nochem ......No naprawde, chcial mi cos powiedziec. Chcial wody sie napic. Wiec zaraz mu swiezej nalalam. Kochany psiak, naprawde. Wczoraj na dluzszym spacerku popoludniowym byl ubrany w sliczny zielony kubraczek. Wygladal bardzo dostojnie w nim. I obroze mu zmienilam na troche szersza. Ta jego byla zapieta na ostatnia dziurke i mialam wrazenie, ze go uciska troche. Quote
Jasza Posted January 26, 2010 Posted January 26, 2010 Cieszę się, że Chojrak ma się dobrze! Mam nadzieję, że znajdzie dobry, kochający dom! Quote
Dada M Posted January 27, 2010 Author Posted January 27, 2010 magdyska25 napisał(a):Dada tak jak się zadeklarowałam- sumę za styczeń i luty wpłacę ok. 6.02. Nie ma problemu ;) APSA napisał(a):A propos tego jego braku mimiki, przyznam się :) Wiecie, że ja się go bałam? :lol: zuziaM napisał(a):I ja to samo na poczatku odczuwalam.... on taki jak kamien czasem stoi i tylko patrzy. Ech, dziewczęta ... i Wy niby wiecie coś o psach :eviltong: Nic dziwnego, że nikt go nie adoptował, skoro Chojrak wywołuje takie pierwsze wrażenie :roll: Quote
groosia Posted January 27, 2010 Posted January 27, 2010 hehe a wy sie smialyscie ze mnie gdy wam mowilam, jak Chojrak podszedl do mnie, gdy byl zniecierpliwiony dluuugim zapinaniem Lucjana na smycz:P (podszel i mnie glowka/ noskiem tracil, abym sie pospieszyla :D po czym zrobil krok do tylu i dalej czekal na swoja kolej, gdy tego malego Adhdowca zapinalam :D Tesknie za nim :D Dada, to wyslij mi na maila swoj nr konta to sobie wszytsko pozapisuje. Chojrak, twa papierowa pancia mocno caluuje i przytula !!!(ZuzaM ucaluj go :D ) Quote
zuziaM Posted January 28, 2010 Posted January 28, 2010 Ucaluje z pewnoscia i wielka przyjemnoscia..... Kilka dni temu powiedzialam swojemu mezowi, ze sie zakochalam w jednym psiaku ...... Nie zgadl oczywiscie w ktorym..... Bo do glowy by nie przyszlo nikomu patrzacemu z boku, ze Chojrak jest najcudowniejszym i najslodszym psem na swiecie !!!!!! On nie sprawia takiego wrazenia zupelnie .... ale tak jest.... Jest po prostu CUDOWNY !!!!!!! Spokojny, opanowany, cierpliwy, posluszny, przytulasny potwornie ..... i przepiekny !!!! Te jego oczka.... no cudo prawdziwe !!!!!! Quote
groosia Posted January 28, 2010 Posted January 28, 2010 moze chcesz go adoptowac :D???? Chetnie przepisze papiery na Ciebie :D W sumie wioze za pare dni siostre na ferie, ciotka ma dom z ogrodem i yorka( ten to akurat przyglupiasty jest) zapytam sie czy zgodzilaby sie na psa.....a ty Zuza sprawdz jak zachowuje sie Chojrak do mniejszych psow, dosyc szczekliwych, jak mozesz of coz:) Jezeli ciotka sie zgodzi, to przed koncem ferii zimowych przyjade po niego :D 3majcie kciuki!:D Quote
zuziaM Posted January 28, 2010 Posted January 28, 2010 Ja chetnie bym adoptowala wszystkie psiaki ..... Tylko, skad wziac dla wszystkich miejsce ?????? A Chojrak jest przekochany. I z tego, co zauwazylam on zupelnie nie reaguje na inne psy. Nawet na te krzykliwe.... Finnigana i Rumka, ktore dra sie bezustannie, kiedy ide lub wracam ze spaceru z innymi psiakami. A Chojrak bardzo chetnie wita sie zawsze z moimi suniami, ktore sie zawsze kreca kolo bramy wejsciowej. Do psow jest zreszta taki sam jak do ludzi ..... bez emocji zupelnie. Quote
zuziaM Posted January 28, 2010 Posted January 28, 2010 ale chyba nie musze mowic, ze Chojrak nie jest psiakiem kojcowym, ktory nadaje sie do budy ..... On jest naprawde bardzo wrazliwy i delikatny, to psiak domowy na 100 %. I znow mnie dzisiaj tracal nochalkiem i sie przytulal, kiedy odsniezalam kojce. No naprawde slodki z niego i cudowny psiak. Quote
__Lara Posted January 28, 2010 Posted January 28, 2010 [quote name='zuziaM']ale chyba nie musze mowic, ze Chojrak nie jest psiakiem kojcowym, ktory nadaje sie do budy ..... On jest naprawde bardzo wrazliwy i delikatny, to psiak domowy na 100 %. I znow mnie dzisiaj tracal nochalkiem i sie przytulal, kiedy odsniezalam kojce. No naprawde slodki z niego i cudowny psiak.[/QUOTE] ;) czyli pluszak jednym słowem :) Quote
Dada M Posted January 28, 2010 Author Posted January 28, 2010 [quote name='APSA']Ale o pinczerach - wiem tyle, że lepiej na nie uważać :diabloti:[/QUOTE] Te stereotypy :eviltong: A tu ZuziaM pisze, że Chojrak jest najsłodszy :cool3: Quote
zuziaM Posted February 1, 2010 Posted February 1, 2010 Chojrak na samodzielnym spacerku po ogrodzie.... a raczej pod domem..... bo widzial, jak do domu wchodzilam i caly czas sie kreci pod domem, czeka na mnie ....... . Quote
zuziaM Posted February 1, 2010 Posted February 1, 2010 Ale tak jak duzy, tak przekochany !!! Staruszek, ale jak gania i skacze po ogrodzie .... niejednego charta by przescignal..... Puszczam go luzem, kiedy sprzatam w kojcach. Biega najpierw jak oszalaly, a potem stale do mnie przybiega i mnie zaczepia do zabawy ..... stuka mnie nochem, jak jestem zajeta i sie gapi, co zrobie.... No slodki naprawde jest strasznie !!!! Przez ogrod szlam , a on obok mnie przy nodze i patrzyl caly czas na mnie, czy aby rowno idzie i czy go pochwale. Cudowny wspanialy pies. Nadaje sie super do kazdego domu, bo jest bardzo lagodny. Nawet malutkiego Rumka przez siatke do zabawy zachecal .... skakal kolo niego, jakby go wolal...... Jest strasznie przytulasty, tylko by sie przyklejal, glowe wtula i czeka na drapanie.... uwielbia to. Jemu potrzeba bardzo dobrego i spokojnego domu, gdzie szukaja pieszczocha..... Quote
groosia Posted February 1, 2010 Posted February 1, 2010 hahaha na 3 zdjeciu Chojrak wyglada jak wychudzony rottwailer :D No bez jaj, jakby go zaokraglic to jak Wulkan ze schroniska, taki spasiony rottek :D to widze ze sie psina zadomowil,jak bryka po swoim juz :D CIESZE SIEEEEEEEEE :D Quote
Monika z Katowic Posted February 1, 2010 Posted February 1, 2010 A ten pyszczulek taki niewinny :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.