magdyska25 Posted June 27, 2013 Posted June 27, 2013 już przesyłam a ja przelałam za dt 350 zł. (trochę wcześniej bo będę miała utrudniony dostęp do netu). STAN KONTA NA DN. 27.06.2013r.: + [SIZE=3][SIZE=3][SIZE=3]45zł. Quote
beataczl Posted July 1, 2013 Posted July 1, 2013 [quote name='magdyska25']już przesyłam poszla wplata na 25,50 zl. :) prosze o potwierdzenie jak dojda;) i zapraszam na bazarek dla Chojraczka i Kongusia: [h=1]od 2 zl!!! markowe ciuszki i buty / na 2 pieski- do 7.7.13 g.20[/h] Quote
kikou Posted July 1, 2013 Posted July 1, 2013 Chojraczek ma się naprawdę źle już od dawna mało interesuje się światem, jak pada to wcale nie wychodzi, jak jest ładnie to czasem wyściubi nosek, to że już kapie siuśkami po całym domu i rzadko kiedy udaje mu sie donieść siuśki czy kupke na dwór to już traktowalismy jako norme, cieszyłam sie jak ta kupa chociaż w całości była i dała sie pozbierać... ostatnio miał jakby ciut słabszy apetyt ale wczoraj już bardzo marnie jadł, a dzisiaj rano doszły wymioty, pojechaliśmy do Pani wet, badania pokazują że stan nereczek jeszcze się pogorszył, do diety nerkowej Chojruś dostał jeszcze receptę na leki zobojętniające(pare mamy, a jutro wykupie recepte) (bo przy niewydolności nerek w pewnym momencie pojawia się też nadkwasota), zalecenie by zwiększyć dawke karsivanu na 4 tabletki dziennie (tego mam jeszcze na jakieś 5dni - za karsivanem możecie sie rozglądnąć bo to dość drogi lek zwłaszcza,że dawka duża), furosemid (mamy) oraz kroplówki codziennie na razie do czwartku. Karmę mamy (jeszcze nawet dodatkową zgrzeweczkę puszek rc udało mi sie zdobyć dla niego). I enzymy trzustkowe (mamy już dosłownie na tydzień, a to też drogie leki więc może widziałyście, że ktoś ma do odstąpienia) Na szczęście od południa kiedy dostał pierwsze leki już mu ciut lepiej, wymioty odrazu ustały, a niedawno zjadł ok 2/3 swojej popołudniowej porcji jedzonka i leży sobie biedulek.. ale nereczki to bardzo poważna sprawa :( rokowanie nie jest korzystne Quote
Monika z Katowic Posted July 1, 2013 Posted July 1, 2013 Kikou! Dziękujemy serdecznie za nowe wieści o Chojraczku. Niestety wygląda na to, że nasz kochany, dumny i wspaniały psiak zaczyna powolutku odchodzić... :(:(:( Pieniędzy niestety mamy bardzo mało, a potrzebne są: Karsivan i Kreon... Bo te enzymy trzustkowe to lek "Kreon"? Quote
beataczl Posted July 1, 2013 Posted July 1, 2013 mam nadzieje,ze leki pomoga..,ze bedzie jeszcze dobrze.. Moniko -wklej prosze na wydarzenie Chojraczka nowy bazarek,moze sie cos uzbiera na leki.. Quote
Monika z Katowic Posted July 1, 2013 Posted July 1, 2013 beataczl napisał(a):mam nadzieje,ze leki pomoga..,ze bedzie jeszcze dobrze.. Moniko -wklej prosze na wydarzenie Chojraczka nowy bazarek,moze sie cos uzbiera na leki.. Oczywiście. Właśnie podałam link na FB. Quote
beataczl Posted July 1, 2013 Posted July 1, 2013 Monika z Katowic napisał(a):Oczywiście. Właśnie podałam link na FB. dziekuje:) Quote
Klementynkaa Posted July 1, 2013 Posted July 1, 2013 smutno zaczyna się robic :( oby dzięki wytrwałym Cioteczkom udało się jak najdłużej ulżyć dziadulkowi... Quote
kikou Posted July 2, 2013 Posted July 2, 2013 Monika z Katowic napisał(a): ....... potrzebne są: Karsivan i Kreon... Bo te enzymy trzustkowe to lek "Kreon"? Kreon ale też ten specjalnie produkowany dla piesków Amylactiv, chyba jeszcze z ludzkich jest Pancreatyna.. jest ich kilka Quote
yolanovi Posted July 2, 2013 Posted July 2, 2013 Zaglądam do Chojraczka. Trudny czas dla opiekuna, ciężki dla psiaka. Trzymajcie się. Quote
Monika z Katowic Posted July 2, 2013 Posted July 2, 2013 (edited) Wysłałam moją lipcową deklarację dla Chojraczka. Trzymaj się kochana psinko! Walcz! Dzisiaj dostałam na FB bardzo niemiłą wiadomość. Pani, która dobrowolnie chciała wspomóc Chojraka, jednak zastanawia się nad tą pomocą, bo "tylu jest nieuczciwych ludzi"... Szczerze mówiąc jestem zmęczona. Robię więcej niż mogę dla psich bied, ale nadszedł czas, by tochę zwolnić. Dlatego z wydarzeniami na FB definitywny koniec - bo na FB ciągle jakieś przykrości. Edited July 2, 2013 by Monika z Katowic Quote
magdyska25 Posted July 2, 2013 Posted July 2, 2013 Pewnie chodzi o świeżą sprawę. Byłam na wątkach dwóch jej psów, zbierała pieniądze, które raczej dla psów nie były przeznaczone. Ludzie po tylu sytuacjach (ile ich było już na dogo?), po prostu przestają ufać. Niestety a cierpią tylko psy, którym uczciwe osoby chcą pomóc. Quote
Monika z Katowic Posted July 2, 2013 Posted July 2, 2013 (edited) Magdysko25? O kim piszesz? To ktoś z Dogomanii? Co to ma do naszego Chojraczka? Droga Kikou! Mam ważne pytania z FB o leki potrzebne Chojrakowi. Czy możesz podać orientacyjne ceny leków: Karsivan i Amylactiv (zamiennie Kreon lub Pancreatyna). Czy one są na receptę? Edited July 2, 2013 by Monika z Katowic Quote
magdyska25 Posted July 2, 2013 Posted July 2, 2013 Do Chojraka nic ale była na tym forum a ludzie z FB czytają dużo- pewnie też jest umieszczona notka na fb. Wiola&Miłosz oszukała dużo osób- ja również nabrałam się na jej wielkie serce do psów. Niektórzy ludzie to nie ludzie- to potwory. http://www.dogomania.pl/forum/threads/235894-Sunia-szkielet-z-krowim-%C5%82a%C5%84cuchem-na-szyi-!!!-Pomocy!!!?p=21019825#post21019825 Quote
Monika z Katowic Posted July 2, 2013 Posted July 2, 2013 magdyska25 napisał(a):Do Chojraka nic ale była na tym forum a ludzie z FB czytają dużo- pewnie też jest umieszczona notka na fb. Wiola&Miłosz oszukała dużo osób- ja również nabrałam się na jej wielkie serce do psów. Niektórzy ludzie to nie ludzie- to potwory. http://www.dogomania.pl/forum/threads/235894-Sunia-szkielet-z-krowim-łańcuchem-na-szyi-!!!-Pomocy!!!?p=21019825#post21019825 Tak, tak - zgadza się... :( Też to czytałam... :( Quote
kikou Posted July 2, 2013 Posted July 2, 2013 Monika z Katowic napisał(a):Wysłałam moją lipcową deklarację dla Chojraczka. Trzymaj się kochana psinko! Walcz! Dzisiaj dostałam na FB bardzo niemiłą wiadomość. Pani, która dobrowolnie chciała wspomóc Chojraka, jednak zastanawia się nad tą pomocą, bo "tylu jest nieuczciwych ludzi"... Szczerze mówiąc jestem zmęczona. Robię więcej niż mogę dla psich bied, ale nadszedł czas, by tochę zwolnić. Dlatego z wydarzeniami na FB definitywny koniec - bo na FB ciągle jakieś przykrości. nie dziwię Ci się niestety... , na dogo wprawdzie też zdarzają się oszustwa i nieprzyjemności ale chociaż ludzie tutaj są tak "bliżej" tych psich spraw, tych realiów schroniskowych polskich itp.. na fb niekiedy te oczekiwania, oskarżenia, obrzucanie błotem kozła ofiarnego nie mają końca i często są zupełnie oderwane od rzeczywistości.. niemniej trzeba się wznieść ponadto, dzięki Twojej systematycznej pracy na fb - wytrwałości jednak kilka zupełnie zapomnianych "bureczków" ma szanse dać się poznać światu i szanse na dom czy inną pomoc. Nawet nie dziwię się tej Pani "wątpiącej" - sama często przecieram oczy ze zdziwienia co potrafi człowiek.. A Chojruńko nie poddaje się, zaliczyliśmy dzisiejszą krplówke i zjadł małe śniadanko... a teraz wszystkie psiaki zalegają wewnątrz bo na podwórku akurat pełne słońce.. Quote
Monika z Katowic Posted July 2, 2013 Posted July 2, 2013 (edited) Cieszę się niepomiernie, że Chojrak nie poddaje się. :loveu: Emocjonalnie bardzo zżyłam się z tym kochanym, walecznym dobermanem. Na FB to była jedynie korespondencja prywatna... Nie będę, więc już o tym myśleć. Ale zdecydowanie muszę odpocząć od FB, bo jestem zmęczona, zmęczona, zmęczona. Samo prowadzenie korespondencji w sprawie ewentualnych adopcji lub darowizn zajmuje mi kilkadziesiąt minut dziennie. I najczęściej nie daje pozytywnych efektów tylko wiele przykrości...:bigcry::bigcry: Edited July 2, 2013 by Monika z Katowic Quote
beataczl Posted July 2, 2013 Posted July 2, 2013 Monika z Katowic napisał(a):Cieszę się niepomiernie, że Chojrak nie poddaje się. :loveu: Emocjonalnie bardzo zżyłam się z tym kochanym, walecznym dobermanem. Na FB to była jedynie korespondencja prywatna... Nie będę, więc już o tym myśleć. Ale zdecydowanie muszę odpocząć od FB, bo jestem zmęczona, zmęczona, zmęczona. Samo prowadzenie korespondencji w sprawie ewentualnych adopcji lub darowizn zajmuje mi kilkadziesiąt minut dziennie. I najczęściej nie daje pozytywnych efektów tylko wiele przykrości...:bigcry::bigcry: Monika trzymaj sie bo jak bez Ciebie damy rade?? Quote
Monika z Katowic Posted July 2, 2013 Posted July 2, 2013 beataczl napisał(a):Monika trzymaj sie bo jak bez Ciebie damy rade?? Ależ doskonale dajecie sobie radę! Tyle pomocy, tyle bazarków było dla naszego kochanego staruszka!:loveu: Każdy z nas, ludzi jest tylko trybikiem w wielkiej maszynie świata. Natura nie znosi pustych miejsc - przyjdzie ktoś nowy i wypełni.:) Quote
magdyska25 Posted July 2, 2013 Posted July 2, 2013 Najnowsze wpłaty dla Chojraczka: * Bazarek BeataCzl- 25,50 zł. (już potwierdziłam na wątku bazarkowym) * Monika z Katowic deklaracja stała za lipiec 2013- 15 zł. * Pan Łukasz H. z Katowic- 50 zł. * Pani Iwona i Pan Marek W. (Sosnówka)- 50 zł. * Pani Weronika U. (Mierzyn)- 15 zł. * Pani Barbara B. (Bielsko-Biała)- 20 zł. * Malibo57- za lipiec- 50 zł. Bardzo dziękujemy! STAN KONTA NA DN. 02.07.2013r.: + [SIZE=3][SIZE=3][SIZE=3]270,50 zł. Quote
groosia Posted July 2, 2013 Posted July 2, 2013 Chojrak! ani mi sie waz gasnac! masz zyc! jak najdluzej i zdrowiec! nie poddawac sie :(:(:( nie wolno ci piesku :( Kikou,w sierpniu na poczatku przybywam do ciebie, kopa na rozped dam chojraczkowi :) wiec ewentualnie jezlei jakies dary/leki, poszewki sa potrzebne to daj znac, uzbieram co moge i przywioze. Quote
magdyska25 Posted July 2, 2013 Posted July 2, 2013 rozglądam się nad lekami. napisałam kilka pv do ludzi. jak na razie odpisała mi jedna osoba ale nie ma karsivanu na stanie. karsivan i amylactiv- nie znalazłam w krakvecie. na allegro jest tylko amylactiv: http://allegro.pl/vetfood-amylactiv-balance-60-caps-d-psa-i-kota-i3369377893.html Quote
malibo57 Posted July 2, 2013 Posted July 2, 2013 To o ten preparat chodzi. Można go jeszcze kupić w sklepie Vetfood http://www.sklep.vetfood.pl/pl/oferta/dla_psa/Amylactiv_Balance_60_caps/ oraz tutaj http://www.denys-petshop.pl/vetfood/produkty/Amylactiv_Balance_60_caps/ Quote
mdk8 Posted July 2, 2013 Posted July 2, 2013 i tu karsivan http://www.lekowet.pl/?option=products_details&id=1776 Quote
Monika z Katowic Posted July 3, 2013 Posted July 3, 2013 (edited) Wszystkie linki przesłałam do Pana Marusza M. z FB, bo On chce kupić Chojraczkowi jeden z leków. Jak tylko dowiem się, który zaraz dam znać. Chojraczku!:loveu: Trzymaj się, Skarbie!:loveu: Edited July 3, 2013 by Monika z Katowic Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.