Wala2006 Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 To dobrze że nic nie zdemolowały w domku :) A co do kasy to chyna wszystko ok co nie ??;) Quote
Ola la Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 to super,ze u Hasza lepiej i lepiej!niedlugo calkiem sie przyzwyczai i bedzie odwaznym gentelmanem :-D dzieki za wiesci!:) Quote
ms_arwi Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 Musze powiedziec, ze nie za wiele rozumiem z tego rozliczenia? Moj brat mowil cos, ze dostal jakies pieniadze za transport od jednej pani? I od ktorejs z dziewczyn. Najlepiej niech on sie tu wypowie, bo ja musze przyznac nic juz nie rozumiem... Quote
Ola la Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 hmmmmmm no ja nie wiem .Najlepiej niech napisze kenworth2000 i dziewczyny ktore z nim jechaly tylko oni wiedza co ijak:) no wiadomo tez ile na twoje konto wplynelo - na benzyne. a wlasnie ile dokladnie potrzeba? Quote
Tia Posted January 17, 2010 Posted January 17, 2010 No więc tak my z Walą wzięliśmy od nowych właścicieli 70zł(bo wala dała swoje 20 razem było 90) za wyciągnięcie psów ze schronu...więc nasza kwestia jest już uzgodniona. Resztę kasy która została od właścicieli dostał kenworth2000 z tego co wiem to było na transport...więc ta kasa jest jego...a kto zbierał resztę na transport to ja nie wiem. Quote
kenworth2000 Posted January 17, 2010 Posted January 17, 2010 Witam jak na razie powiem ze jestem super wsciekly wrecz wkur..... tym co zostalo w moim samochodize zdjecia tego wstawie dzis ms_arwi dostanie rachunek z firmy sprzatajacej jutro za sprzatniecie tego i wypranie jenej [po0lowy tylnego siedzenia!! bo to przeszlo wszytko co widzialem w samochodach roznych a widzialem pare set samochodow w roznych serwisach w srodku itp. moj samochod z tylu siedzenie gdzie zwymiotowal pies wyglada jak by ktos mial rozwolnienie i totam zostawil !! Co do pieniedzy od dziewcyzny dosalem okolo 40 lub 50 zl . Od jedenj z wlascielek 150 lub 160 zl . Jesli sie myle to przepraszam . Ale nikt nie mowil zedostaten pieniadze wiec nie pisalme tego nigdzie po prostu wrzucalem w kieszen . Na przyszlosc jak ma ktos wydawac psy do transportu to prsze ich nie karmic idawac koce zeby na nich mogly robic co chca a nie mowic ze benda a miec to gdzies bo w koncu niemoj samochod wiec niech mu nabrudza !! Takie zachowanie jest karygodne!! Quote
ana666 Posted January 17, 2010 Posted January 17, 2010 a nie wizełyście koców? przecież kanworth2000 pisał przed wyjazdem ze macie zabrać! przecież wiadomo ze jak sie jedzie z psem to moze zwymiotować, tymabrdziej ze schronu co nie wiadomo czy i co jadł... a z tymi pieniedzmi to ja nic nie rozumiem, ms-arwi pisala ze wpłynelo 110zł kenworth pisze o 190 lub 210zł czyli by było razem ok.300zł. To ile dokładnie wydałeś na paliwo i czyszczenie auta oraz jedzenie jak po drodze sie zatrzymywaliście? Chodzi mi o to czy nie za mało dostałeś kasy? Quote
Ola la Posted January 17, 2010 Posted January 17, 2010 Podczepie sie do any666 podstawowe pytanie wlasnie o koce? wiadomo czasem zwlaszcza przy 3 psach koc moze sie zsunac i wymiociny moga wyladowac na siedzeniu.W takich chwilach zazwyczaj robi sie postoj(przynajmniej ja tak robie) i zmywam wymiocinki szmatka chocby z sama woda. nie mam pojecia jak wygladala wasza podroz.Moze dziewczyny cos jeszcze napisza. Quote
kenworth2000 Posted January 17, 2010 Posted January 17, 2010 zatrzymalismy sie na [postoj bo dziewyzny co chwile chcialy sie zatrzymywac raz sie zatrzymalem okolo 80 km za poz . wtedy sprzataly to co psy zrobily jak wrocilem z rozmowy z kierowca ciezrowki mowily ze ok tojechalismy i nie patrzylem do tylu poniewaz jestem kierowca i mnie intersuje jedynie silnik i moje stanowsko pracy . Wczoraj jak dojechalem do domu kolo 12 w poludnie zobacyzlem tyl i powiedzialem ms_arwi o tym i poszedlem spac dzis sie obudzilem i zobacyzlem to 2 raz . i napisalem widomosc na forum a co do paliwa to raz tankowlem mam fakture i sylwia pisala kwote na kartce jednej. paliwo licze okolo 180 zl pieniadze ktore dostalem dostnaie ms_arwi . a co do samochodu to podjemicie z nia decyzje . ms_arwi wie ze jeswtem wsciekly . dalsze transporty psow jak bendziecie mnie prosic o nie prosil bym zeby byly bardziej zadbane z waszej strony bo w tym wypadku byla niestetyplama . Quote
ms_arwi Posted January 17, 2010 Posted January 17, 2010 Ken dostal zatem pomiedzy 190-210 - z tego co wiem za transport to wystarczy w zupelnosci. Ja na konto dostalam 20 na transport + 90 na wyciagniecie ze schronu. Te 90 zl zatem zwracam na konto, z ktorego je otrzymalam. Co do czyszczenia samochodu... coz... to pozostawiam juz mojemu bratu. Faktem jest, ze trzeba go wyczyscic z powodu zaniedban w przygotowaniu psiakow. Zrobimy tak: 30-50 ktore otrzymal moj brat + 20 z mojego konta zostana przeznaczone na wyczyszczenie tego. Jesli zabraknie, to doplace ze swoich. Jak zostanie, oddam na konto. Quote
ana666 Posted January 17, 2010 Posted January 17, 2010 mi nie raz pies zwymiotował ale zawsze na koc, wtedy sie zatrzymywaliśmy i koc wywalaliśmy, raz kot sie zesikał mi tylko i mam nauczke ze jak nie zwymiotować to moze tez nasikać i trzeba uważać:/ przecież widać ze pies będzie wymiotować, można było szybko mu podłożyć chociaz jakąś szmate czy co, no nie wiem ja widze ze pies zaraz bedzie rzygać.... ja jestem zawiedziona, bo fajny kierowca sie trafił,a pewnie nie raz będsziemy potrzebować transportu a już kenwotha głupio bedzie prosić po tym.. a psy były wykąpane chociaz czy jeszcze dodatkowo miałeś smród w samochodzie? nie dziwie sie ze jesteś wściekły, kązdy by był. a z tą kasa to nie wiem jak wy dziewczyny robiłyście naprawde, ja zawsze biore od wszystkich, obojetnie czy na konto czy do ręki a potem juz po powrocie płace kierowcy, wtedy nie ma żadnych niejasnsci, a tu... troche wizał kenworth wy coś wzielyście, coś wpłynęło do ms arwi nic nie rozumiem, ja nic nie dałam na ten wyjazd ale uważam ze trzeba kenworthowi oddać za czyszczenie auta, jakąs odpowiedzialnośc trzeba ponieśc za te "wasze" psy :/ Quote
kenworth2000 Posted January 17, 2010 Posted January 17, 2010 psy byly nie wykompane z powodu braku miejsca zeby je wykompac zapachy z poczatku nie byly ciekawe ale jezdzilem szambiarka dawniej wiec przzylem to :) Co do dlayszch transportow mozecie prosic ale prosil bym o wieksze przywiazanie uwagi do tego bo dla mnie trasa warszawa poznan to jest nic rownie dobrze przejade 900 km bez zatrzymania ale psy niestety nie . Proponuje zebym byl stalym kierowca wsyzkich psow bo w koncu juz wiemy jak zadbac zeby nie bylo niespodzianek. Wiec po porstu albostaramy sie dbac zeby bylo wsyztko pieknie ladnie dla psow oraz nas samych jak i nowych wlascicieli albo odwalamy gowno zeby tylko pozbyc sie psow . I gadamy tylko duzo . trzeba po prostu robic znajdywac im domki i dopilnowac zeby mialy ten koc najlepiej klatke i nabezpiecnziej dla nich samych itp . miski mam w samochodzie dla psow woda to nieklopot . Pozdrawiam Quote
ana666 Posted January 20, 2010 Posted January 20, 2010 a ma ktoś kontakt z domami, wiadomo co u psów? Quote
hasiowydomek Posted January 20, 2010 Posted January 20, 2010 Mogę przekazac co u nas: Hasz z racji koloru sierści został Rudolfem. Ma wilczy apetyt, pięknie utrzymuje czystośc, wczoraj wet zdjął już szwy po kastracji. Jest przekochanym puchatym misiem polarnym(ma taką piękną po kąpieli sierść), całymi dniami wyleguje się na posłaniu, a na spacerkach szaleje z Kropką (sunia, którą miałam wcześniej), która traktuje go jak dziecko i broni przed innymi psami! Jest niesamowitym pieszczochem, można go przytulać bez końca, leży wtedy bez ruchu i pokazuje przednie zęby z radości!:lol: Quote
Ola la Posted January 20, 2010 Posted January 20, 2010 Super wiesci!dziekuje baaaaardzo.Naprawde Hasio trafil do Nieba na Ziemi:) hihi i to super ,ze Kropcia ma go za dziecko :-D hihi a cioteczki mam zdjecie od Pani od Hasia wstawie jak tylko znajde troche czasu :) Quote
Tola^^ Posted January 21, 2010 Author Posted January 21, 2010 To nasz Hasio naprawdę super trafił do wspaniałych ludzi! To Ola la czekamy na zdjęcia ;) Quote
Wala2006 Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 Jak zawsze lubi być tulony!!!! To dobrze ze tak sie z Kropcia zaprzyjaznił ;) Wkoncu czuje się bezpieczny ;)) Quote
Ola la Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 Cioteczki z racji tego iz na telefnie mam echo i pare groszy moglaby ktoras z was przedzwonic do domkow naszych trzech muszkieterow co tam slychac?poprosic o zdjecia itp.? jesli przepadly wam numery to przesle na pw. Pozdrawiam serdecznie:* buziaki!:) Quote
Wala2006 Posted February 16, 2010 Posted February 16, 2010 Ja chętnie do nich zadzwonie tylko prosze podaj mi na pw numery telefonu do Rambusia i Alfa bo Hasza mam. :) Quote
Wala2006 Posted March 2, 2010 Posted March 2, 2010 To tak u Alfika bardzo dobrz wręcz wspaniale :) Był u weterynarz wszystko jest ok, kilka razy kompany sam wskakiwał do wanny. Lecz Pani mowiła że na spacerach chce gryzść się z innymi psami i nie może się wybiegać, ale powiedziała że postarają się go od uczyć. Alfik się tak odważył ze nawet zabawkami się bawił czego na początku nie robił ;)) Więc u Alfika jest spaniale :) Rambu Quote
Wala2006 Posted March 2, 2010 Posted March 2, 2010 To tak u Alfika bardzo dobrz wręcz wspaniale Był u weterynarz wszystko jest ok, kilka razy kompany sam wskakiwał do wanny. Lecz Pani mowiła że na spacerach chce gryzść się z innymi psami i nie może się wybiegać, ale powiedziała że postarają się go od uczyć. Alfik się tak odważył ze nawet zabawkami się bawił czego na początku nie robił ) Więc u Alfika jest spaniale Rambus właśnie jest z swoim Panem nad morzem i ma bardzo dobrze w domku. Był u wet. i jest wszystko dobrze. Na spacerach jest spuszczany. I zdjęcia będą tylko trzeba poczekać kilka dni :) Quote
Ola la Posted March 2, 2010 Posted March 2, 2010 wala super wiesci dzieki ci!:) oj swietnie.Serducho me sie raduje.Fajnie ze Rambus sobie nad morze jezdzi.Pamietam,ze Panstwo wspominali ,ze czesto tam jezdza.Maja jakis domek chyba tam. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.