Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Jestem smutna. Bo wszytsko było w porządku, Dredzik dokazywał, biegał, szczekał, wskakiwał na łóżko...dopóki nie wzięłam się za strzyżenie tych nieszczęsnych łapek..skroupa była tak zbita, że nie dałam rady ciąć jej nożyczkami(nie było mowy o maszynce). Musiałm go wykąpać, rozmoczyć skorupy i zabrać się za cięcie jeszcze raz. I biedactwo tak się zestresował, że aż cały dygotał, warczał i chciał gryźć.Stwierdziłam, że nie mam serca go zostawiać ani dnia dłużej w tych skorupach i musiałam go męczyć.Teraz juz jest po wszytskim, ale leży biedactwo zakopane w swoim posłanku i się trzęsie.Tak mi go szkoda:-( Mam nadzieję, że niedługo mu przejdzie...

  • Replies 293
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Kochane dziewczyny, w imieniu Dedzikow, niebriardow i tych psow, ktore maja ciut wiecej miejsca w klatce serdecznie dziekuje.Podajcie prosze numer konta, chetnie sie dorzuce do ich utrzymania:magda@goldenretriever.pl

Posted

Konisia dobrze, że od razu go wykąpałaś, biedaczek się obraził, ale jutro mu przejdzie i nic nie będzie pamietał;)
Oby się tylko nie przeziebił

Posted

Apetyt jak najbardziej dopisuje:evil_lol: Tylko na razie nie daję za dużo i samo suche, żeby nie było sensacji.
Kupka wczoraj była rzadka i zrobił też w domku, ale to prawdopodobnie ze stresu, bo juz dzisiaj jest ok.
Chyba nie umie prosić na dworek:mad: Chociaż oprócz wczorajszej wpadki nic grubszego się nie zdażyło.Za to co jakis czas obsikuje drzwi, meble itp (a szczególnie robi to kiedy Koni go skarci)Czy to normalne zachowanie? Pytam bo nigdy nie miałam faceta.Muszę się nastawić na takie obiskiwanie co jakis czas?:angryy:

Posted

Konisia cierpliwosci:)
Dreniu jest ciągle zestresowany nową sytuacja, a że chciałby sobie pewnie porządzic, to znaczy teren, najlepsza metoda to nie ścierac tego co nasikał:lol: :lol: :lol:
Za kilka dni kiedy Dreniu sie zaakilmatyzuje i z Koni powyjaśniają sobie wszystko, przestanie posikiwać:roll:

Posted

konisiu, nie denerwuj sie:loveu:
Pamiętaj również o tym, że biednym Dreniem to on był wczoraj a jutro będzie zdrowym młodym psem i musi przestrzegać zasad panujacych w Twoim domu.
Ale takie psy wymagaja cierpliwosci.

Posted

Kupiłam mu szeleczki, bo straszny diabeł:evil_lol: z niego(w porównaniu z moją stateczną babcią Konisią) i wet poradził mi, żeby właśnie zainwestować w szelki, wtedy będzie pewność, że nic sobie w krtań nie zrobi.
A co do umiejętności, to widać, że wie do czego służy smycz. Ciągnie cały czas do przodu, ale nie panikuje, nie plącze się, więc widać że chodził.

Posted

Acha! No i upodobał sobie moje łóżko do spania:cool3: .Na razie potajemnie kiedy nikt nie widzi, ale śladów nie umie jeszcze maskować więc sprytna mamcia Konisia już się zorientowała (po porozrzucanych poduszkach:lol: )
Mówię Wam! Super piesek - diabełek, żywe sreberko:loveu:
I już poszczekuje w domu jak słyszy jakiś hałas na zew i oczywiście broni Koni na spacerkach nasz Romeo:)

Posted

Ty jesteś kochana konisia:loveu:

czyli mógłby tez w bloku mieszkać.
konisiu teraz przydałyby sie jakieś ładne portreciki i szukamy domku dla Drenia.

Posted

WitamCieszę się ,że dredziki szczęśliwie dojechałyCo do obsikiwania mieszkania to powinno się to jutro skończyć.On po prostu chce się czuć jak u siebie w domu. Kąpiel pozbawiła go trochę jego naturalnego zapachu,przyjechał do domu gdzie pachnie innym psem ,dlatego chce Wam powiedzieć ,że on też tu mieszka.Przypomniało mi się jak niedawno przeprowadziłam się do nowego mieszkania.Pierwsze co zrobiły moje dwa psy, to oczywiście zaznaczyły swój teren.miałam nasiusiane na balkonie ,przy wejściu i na klatce schodowej.Zrobiły to tylko raz.Nigdy nie robiły tego w starym mieszkaniu ,lub gdy były w obcym mieszkaniu tylko w odwiedzinach.Uznały,że będą tu mieszkać więc dały o tym wszystkim znać.Więc myślę ,że Dredzikowi to szybko minie.A co słychać u niebriarda?

Posted

Konisia ??? Ty cudotwórczyni jakaś jesteś!!! Czy to ten sam pies , którego wczoraj zaprosiłaś pod swój dach???? Czego mu dosypałaś do jedzenia , przyznaj się;) Taka zmiana od tego schroniskowego,apatycznego, który się poddał do brykającego dzisiaj na całego.
NIc nie rozumiem z tyc uczuć :shake: :multi: :multi: :multi:

Posted

Mosi nie ma za co i tak największą robotę odwaliła Konisia, a ile jeszcze przed nią . To dla niej i dla Anij największe podziękowania , że chłopaki są już bezpieczne.

Posted

cudowne wieści :multi: :loveu: konisia :klacz: ogromne brawa dla Ciebie!!!! kurcze wydaje mi sie że on jest rasowym psem, tylko muszę poszukać jak się nazywa ta rasa - jakiś terier - wskazywałby na to chyba ten ogon - o ile dobrze widzę to jest taka jakby połówka ogona? Konisia możesz zerknąć w jego uszy i pachwiny czy nie ma tatuażu?

Posted

Witajcie
Malawaszka - możesz mieć rację :lol: To może być kerry blue! Ogon kopiowany tak jak u moich ukochanych keraków i tak ze zdjęć i kolorek by się zgadzał.:crazyeye: Uszka troszkę dziwne, ale....
Konisia - napisz jaką ma sierść i rzeczywiście zerknij czy nie ma tatuażu.

Posted

Na bank ma coś z rodziny terierów, nie wiem czy akurat Kerry Blue bo wg mnie trochę od wzorca odstaje. Tzn. wydaje mi się, że ma za duże uszy, wzrosy 50cm (więc w sumie się łapie), szata właśnie taka jak podją u Kerrych, oczy też. Tylko te uszy najbardziej inne...no i mało mięsni, ale to akurat wina schroniska.Tatuażu niet:shake:

Posted

A propos jego temperamentu i nagłej zmiany to moja mama cały czas się ze mnie podśmiewa, że pewnie nie tego psiaka mi dali...bo niemożliwe, żeby tak się zmienił z dnia na dzień.Ja jednak myślę, że to sunia sprawiła, że nasz Drenik tak szybko doszedł do siebie. Wszyscy wiemy co robi miłość z "człowieka":lol: :evil_lol:

Posted

Z uszami to też w sumie różnie bywa u keraków. :razz: Jak nie dopilnowane to moga wyglądać baaaaaaaardzo różnie. A na tych zdjęciach to ciężko ocenić. Hmmm Ciekawe ... Może to kerakowy potomek jakiś ..... ;) Najważniejsze że ma domek i opiekunów :multi:

Posted

A charakterek to jak terierowy to będziesz miała trochę pracy :evil_lol: A jak do tego kerakowy to ciekawe czasy przed Tobą, bo ten błekit u kerry to tylko przykrywka dla diabelskiego charakteru :cool3:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...