Charly Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 Zobaczyłam tego psiaka na wątku Parówek- tylko, że on nie ma wątku- więc mu zakładam. Tola dostarczy więcej info i więcej zdjęc do ogloszeń. Szukamy DS, DT czegokolwiek. Mały wkrótce skończy kwarantannę i pójdzie na wspólny wybieg, gdzie jest już 180 psów. Nie jestem w stanie sobie wyobrazić jak to maleństwo ma tam przeżyć kopiuję z wątku Parówek PIKUŚ Z OBORNICKIEGO SCHRONISKA DLA PSÓW "AZOREK" KOŁO POZNANIA! To staruszek oddany przez właścicielkę, twierdzi, że ma 17lat. Zdrowy i łagodny dla ludzi. Zgadza się z innymi psami w boksie (lecz niedługo będzie wpuszczony na wybieg z innymi 180 innymi psami). Lubi być głaskany. W schronisku od Grudnia 09r. Taki stary maluszek ma małe szanse na przeżycie w gronie innych młodszych silniejszych psów! A to on: proszę o banerek i pomysły:-( tel (0) 785 132 983 Quote
Tola^^ Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 Jest spokojny, bardzo łagodny jak i dla ludzi oraz innych psów :) Z naszego Pikusia jak widać jest Pulpecik :) Postaram się o więcej jego zdjęć. Quote
Charly Posted January 5, 2010 Author Posted January 5, 2010 nie wiem jak to u Was wygląda- ale 180 psów razem mówi za siebie....Humanitarniej byloby chyba go uśpić, niż pozwolić na to, żeby trafił na taki wybieg:( ale może ktoś się zlituje zanim tam trafi:( Quote
Tola^^ Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 Lecz psiaki nasze żyją raczej w zgodzi jedynie przy jedzeniu są "kłótnie"... Te agresywne dla psów są na łańcuchach... A uśpić go to też smutno bo w sumie też ma minimalne szanse na adopcje gdzie w końcu będzie szczęśliwy... Quote
Charly Posted January 5, 2010 Author Posted January 5, 2010 Nie uwierzę, że 180 psów żyje w zgodzie razem w jednym stadzie, non stop dochodza nowe i że tam się nic nie dzieje. Ale to nie o tym wątek. całe szczęście, że go wypatrzyłaś:) zrobię mu allegro wyróznione, jak tylko dostanę więcej fotek. może będziesz go mogła wyjąc z boksu na kilka minut i zrobić zdjęcia? Quote
Florentynka Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 Charly, dobra robota. Teraz trzeba tu ludzi ściągnąć. A ja już sie biorę za banerek. Quote
Florentynka Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 [FONT="][/FONT] [FONT="] [FONT=Arial]Banerek dla Pikusia - mam nadzieję, że będzie działał[/FONT] [/FONT] Quote
Lionees Posted January 6, 2010 Posted January 6, 2010 mru napisał(a):zapisuję się!!! Tolu,a to nie jest DeDe? Taki podobny... Quote
Tola^^ Posted January 6, 2010 Posted January 6, 2010 Nie DeDe jest już długo w schronie i jest mniejszy lecz też taka kluska z niego :) Quote
Tola^^ Posted January 6, 2010 Posted January 6, 2010 Tak to wątek DeDe'da: http://www.dogomania.pl/threads/175900-POMOCY-Malutki-staruszek-DeDe-prosi-o-pomoc-Kolejne-zimne-dni-przyszA-y-a-on-marznie Quote
Florentynka Posted January 6, 2010 Posted January 6, 2010 Kopiuję wątek Dede na parówy. I przepraszam za offa - ale co słychać u Milki? Quote
Tola^^ Posted January 6, 2010 Posted January 6, 2010 U Milki dobrze lubi sobie zjeść i ze skórą lepiej tylko że jest smutna (brakuje jej uwagi człowieka):-( Lecz była na spacerku ostatnio i była szczęśliwa przez chwilę.... Quote
Florentynka Posted January 6, 2010 Posted January 6, 2010 Tola^^ napisał(a):U Milki dobrze lubi sobie zjeść i ze skórą lepiej tylko że jest smutna (brakuje jej uwagi człowieka):-( Lecz była na spacerku ostatnio i była szczęśliwa przez chwilę.... Jak ze skórą lepiej, to lecimy z Milką na allegro! To jest cudo sunia i strasznie mi leży na wątrobie, sama bym ją wzięła, gdybym tylko mogła. Quote
Tola^^ Posted January 6, 2010 Posted January 6, 2010 Ja wracam do Pikusia w schronisku jest około 160 psów bo ostatnio mało psów przychodzi do schronu i jest dużo adopcji :) Quote
Florentynka Posted January 6, 2010 Posted January 6, 2010 Tekst do ogłoszeń Pikusia: Pikuś przez całe lata był wiernym przyjacielem swojej pani. Kochał ją całym swoim psim sercem. Starał się nie przeszkadzać, nie sprawiać kłopotu. Jest taki malutki - prawie go nie widać, prawie nic nie je. Ale i tak przeszkadzał. Bo po prostu się znudził. Został oddany do schroniska - już niechciany, nie kochany, niepotrzebny. Pikuś tego nie rozumie. Jest maleńki, niemłody, słaby. Zginie w schronisku - silniejsze psy odpędzą go od miski albo zagryzą. Ktoś musi mu pomóc. Nie można przecież pozwolić, żeby ten kruchy psi staruszek konał z głodu na mrozie. Daj Pikusiowi ciepły kącik i pełną miseczkę. Quote
diana79 Posted January 6, 2010 Posted January 6, 2010 jak można oddać psa po 17 latach??? potwory nie ludzie :angryy: Quote
Charly Posted January 6, 2010 Author Posted January 6, 2010 Florentynko jestes kochana. ja wlasnie chcialam Ciebie prosić o tekst. dzięki Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.