fona Posted July 4, 2006 Posted July 4, 2006 to super!! mialam nadzieje to przeczytac. Ale ze obie??? Trzymam kciuki, zeby obie :)
Beata_Dorobczyńska Posted July 5, 2006 Posted July 5, 2006 Cieszę się ogromnie ale mimo wszystko bardzo proszę abyś wysterylizowała je na jesieni jak będzie chłodniej. One sa bardzo żywe i myślę, ze trudno byloby je na poczatku utrzymac w pozycji raczej leżącej niz biegajacej. A dzieciom wszystko da sie wytłumaczyć. Dzięki Dominika :) wreszcie bedą miały dobre zycie.
dominika73 Posted July 5, 2006 Posted July 5, 2006 No dobrze, Beatko, poczekamy, ale co jeśli przydarzy się wcześniej cieczka? Tego się bardzo boję, bo naprawdę wałęsają się tu psy, jak to na wsi.
Beata_Dorobczyńska Posted July 6, 2006 Posted July 6, 2006 Jak wróci Lulka to poproszę aby sie dowiedziała kiedy była ostatnia. Suki maja cieczke co pół roku wiec zastosujemy analizę matematyczna i zapobiegniemy niechcianym pieskom :)
dominika73 Posted July 10, 2006 Posted July 10, 2006 Czy ktoś wie, co u suniek? Czy wszystko w porządku? Beatko, ja to sie najbardziej martwię, czy oni ostatnio rzeczywiście zrobili te zastrzyki :roll: mam nadzieję, ze nie są w ciąży :roll: ale chyba nie miały cieczki, bo by się zauwazyło.... Lulka bywała tam w miarę regularnie ostatnio, a i ty byłaś, z tego, co pamietam? Ło Jezu, ale panikuję, jakieś czarne myśli mi chodzią po głowie. Czy ci ludzie wiedzą, że przynajmniej jedna suńka im ubędzie? Żeby nie zrobili czegoś głupiego :-o
Beata_Dorobczyńska Posted July 11, 2006 Posted July 11, 2006 Spokojnie, Ja tam nie bywam bo nie mogę za moj stosunek do zwierzat. Jestem uwazana za dziwaka za to , ze bardziej dbam o zwierzaki niz o ludzi . Mnie z tym dobrze . Nie martw sie suki juz tyle czasu przezyły to jeszcze przeczekaja. Jedzenie zostawila Lulka a wode dostaja. Bedzie dobrze. Nie wiem czy wiedza bo nie wiem czy Lulka powiedziala. pewnie jeszcze nie bo zanim wyjechala to jeszcze nie bylo pewne. Mam nadzieje, ze bedzie mozna im powiedziec, ze OBIE suczki wyjezdzaja ale to zalezy od Ciebie i TZ. Nie martw sie i nie miej zlych przeczuc, wszystko ok :) Pozdrawiam,
Beata_Dorobczyńska Posted July 12, 2006 Posted July 12, 2006 Nie masz sie co wstydzic , ja tez dlugo nie wiedzialam ale sie domyslilam :) To chyba skrót od Towarzysz Zycia :) ale to tylko moje domysly , ciiii
Lulka Posted July 14, 2006 Author Posted July 14, 2006 witam! jestem i melduje, ze zastrzyki byly jakos niedawno nawet, wiec powinny 6 miesiecy zabezpieczac. Nie byłam jeszcze u psiaków, ale dzwonilam sie wywiedziec, no i podobno ok, ale sprawdze to osobiscie w poniedzialek. Tak sobie mysle czy nie zrobic tych sterylek i nie zostawic ich na 3, 4 dni w szpitalu, mam namiar na sterylki po 200 (byly po 150 ale podrozały)
dominika73 Posted July 15, 2006 Posted July 15, 2006 Lulka, to kiedy prezentacja? :cool3: :cool1: Psiak(i) po sterylizacji mogłyby zostać u nas w mieszkaniu, tylko wolałabym, żeby przyzwyczaiły się najpierw do nas i do nowego miejsca, potem sterylka.
Lulka Posted July 15, 2006 Author Posted July 15, 2006 no wlasnie musimy ustalic miejsce i godziny jakie wam odpowiadaja ja jestem w miare dyspozycyjna, gorzej z wlascicielami :roll: Dominika napisz jak byloby dla was najwygodniej, mam je zaladowac i przywiezc do was na budowe? no i kiedy?
Beata_Dorobczyńska Posted July 17, 2006 Posted July 17, 2006 Witaj Lulka, przyznaj , ze super wiesci :)
dominika73 Posted July 17, 2006 Posted July 17, 2006 No, Lulka, jakbyś mogła nam je przywieźć to byłoby super. nasz samochód wymaga naprawy, nadal niestety i już niebezpieczie nim jeździć, a zrobimy go nie wcześniej niż w przyszłym tyg. - wszystko idzie niestety w budowę, a kredytu jak nie było, tak nie ma (co prawda jest to już kwestia dni, bo dziś otrzymaliśmy potwierdzenie o zwolnieniu hipoteki przez poprzedni bank), ale jednak trochę się ciągnie. My mieszkamy zaraz koło naszej działki. Granica Marek z Białołęką. Mąż jest albo późnym popołudniem (ok. 7, chociaz jak trzeba będzie, to przyjedzie wcześniej), albo rano - powiedzmy do 10. No i weekendy. Wyślę ci na priv mój nr komóry.
Lulka Posted July 17, 2006 Author Posted July 17, 2006 ok, to zadzwonie i sie umowimy jakoś. mi jest w sumie obojetne, bo bylam dzis i dostalam przyzwolenie na przyjazd kiedy chce, bo brama jest otwarta. tak wiec pomyslcie kiedy chcecie to sie zjawie, tylko mapke dojazdu poprosze ;) szkoda tylko, ze chrupek wyjechal sie wczasowac i nie mam z kim jechac, mam nadzieje, ze nie beda mi po glowie skakac:evil_lol:
Lulka Posted July 18, 2006 Author Posted July 18, 2006 Beti - a Ty nie mogłabyś wybrać sie ze mną w weekend? Byłoby mi razniej i łatwiej
Beata_Dorobczyńska Posted July 18, 2006 Posted July 18, 2006 Lulka, nie pisalam ze pomoge bo .... nie wiem czy będę , jezeli będę to chetnie pojade tylko na pokladzie będziemy miały 4 psy :) Dam znać w piatek jakie mam plany weekendowe.
Lulka Posted July 18, 2006 Author Posted July 18, 2006 Dominiko - to moze umowmy sie na sobote kolo poludnia. Przeslij mi prosze dokladny opis jak do Ciebie dojechać z Nieporętu. W sobotę dam sygnał jak będę wyruszać z psikami. Beti - oki, jak bedziesz mogla to super, jak nie to pojade sama. Chyba, że jest ktoś chętny do pomocy?
Beata_Dorobczyńska Posted July 18, 2006 Posted July 18, 2006 Jezeli będę w W-wie to z przyjemnoscią pomogę.
dominika73 Posted July 18, 2006 Posted July 18, 2006 Lulka, w sobote ok. południa jest ok. nie wiem, skąd wyruszasz, jeśli byś jechała z W-wy i byłoby ci po drodze, to mogę oczywiście jechać z tobą.
Lulka Posted July 18, 2006 Author Posted July 18, 2006 dominika73 napisał(a):Lulka, w sobote ok. południa jest ok. nie wiem, skąd wyruszasz, jeśli byś jechała z W-wy i byłoby ci po drodze, to mogę oczywiście jechać z tobą. wyruszam z Zoliborza i jade modlinska a potem plochocinska, napisz mi na pw na jakiej ulicy mieszkasz to lukne na mape:) a tak sobie nawet mysle, ze moze podjechac wczesniej, bo potem to beda korki straszne jak warszawka ruszy nad Zalew :evil_lol: ale nie wiem od ktorej jestescie na nogach ;)
dominika73 Posted July 18, 2006 Posted July 18, 2006 Mieszkam na ul. Kościuszki w Markach (jedzie się od Głębockiej i skręca w ul. Lewandów). Na nogach jesteśmy od rana (powiedzmy od 7.30).
Lulka Posted July 20, 2006 Author Posted July 20, 2006 jutro się dowiem czy jedzie ze mną Beata czy jadę po Ciebie
Beata_Dorobczyńska Posted July 20, 2006 Posted July 20, 2006 Dziś się dowiesz :) Własnie dostałam info - smigam jutro do Olsztyna , wracam dopiero nocą. U Berty pewnie bede w niedziele. Jak również dziś nigdzie nie jade tzn na Ksiazeca po 20 bo nie mam samochodu, utknal w serwisie ale wraca na szczescie. ps. wiesz co ja mysle, ze lepiej bedzie jak pojedziesz nie ze mna - bo ja nie potrafie czasem buzi zamknac.
Recommended Posts