baster i lusi Posted September 7, 2010 Posted September 7, 2010 Nikita. napisał(a):Jestem w dołku materialnym, mogę jedynie dyszkę miesięcznie dorzucić. Każda wpłata się liczy:multi:.Dziękuję w imieniu Czesia i Martyny.Dla Czesia to aż dyszka :multi: która przybliża go do lepszego życia:loveu:Jak Czesio pojedzie do hoteliku za pierwszy miesiąc zapłaci Łukasz.jak narazie mamy 110 zł deklaracji stałych.mam nadzieję,że mi cioteczki :roll:pomogą.Czesiu teraz może być tylko lepiej.:multi::multi: Quote
baster i lusi Posted September 10, 2010 Posted September 10, 2010 dzis zapadnie decyzja czy znajdzie sie miejsce dla Czesia a jesli tak to kiedy wyjazd.trzymajcie kciuki. Quote
baster i lusi Posted September 10, 2010 Posted September 10, 2010 no to Czesiu pakuj sie do Szczecinka, Quote
Alicja Posted September 10, 2010 Posted September 10, 2010 baster i lusi napisał(a):no to Czesiu pakuj sie do Szczecinka, :multi: Tylko póki co nie dam rady pomóc ...Chalimala wie dlaczego ... Quote
baster i lusi Posted September 11, 2010 Posted September 11, 2010 Alicja napisał(a)::multi: Tylko póki co nie dam rady pomóc ...Chalimala wie dlaczego ... dziękujemy bardzo za samą obecność na wątku:multi:,bo mało cioteczek nas odwiedza:shake: Quote
baster i lusi Posted September 11, 2010 Posted September 11, 2010 Łukasz po przemyśleniu jednak nie odwozi jutro Czesia do Szczecinka.Czesiu zostaje u nich.z niebieskiego kopiuje :Karolina histerii dostala, ze nie odda psa do boksu na zimne noce. I bedzie dalej spac z nim na materacu. Jutro podeslemy gotowy tekst, bo domek niestety nadal poszukiwany. Quote
baster i lusi Posted September 22, 2010 Posted September 22, 2010 Kopiuję z niebieskiego;"chalimala" napisał(a):dobre wieści niose :) w piątek zadzwoniła do mnie znajoma, która tez ma asta - dokładnie mała sunie :) poruszona losem cześka zaczęła szukać, pytać wśród znajomych...i...dzisiaj czesio trafił do nowego domu :) wczoraj zrobiłam wizyte przedadopcyjną - złote klamki :) mlode małżeństwo z ogrooomnyyyyymmm ogrodem, bez dzieci i innych psów :) gościu pracuje, a pani siedzi sama w domu i sie boi :) szukali psiaka, którego będzie widać, slychać i czuć :) i który będzie ich kompanem :) trafili na czesia i sie zakochali :d nie pisałam nic wcześniej, bo byłam chora a poza tym wszystko działo się tak szybko :) obiecano mi co jakiś czas fotki i krótkie sprawozdanie z poczynań czesława :) Quote
baster i lusi Posted October 12, 2010 Posted October 12, 2010 kopiuję z niebieskiego:placz:: przez chalimala » 10 Paź 2010, 17:51 wczoraj miałam telefon...czesiek znowu szuka domu. ugryzł swoją nowa właścicelke w ręke... ja nie mam siły i szczerze mówiąc ... zaczyna mi ten pies być obojętny!rok już prawie się z nim bujam i wraca jak bumerang!poddaję się!!!! Quote
katik Posted October 12, 2010 Posted October 12, 2010 Coś Czesiek nie ma szczęścia, nie może znaleźć swojego miejsca. :( Quote
baster i lusi Posted October 12, 2010 Posted October 12, 2010 zamówiłam czesiowi tekst do ogłoszeń i ogłoszenia Quote
baster i lusi Posted October 12, 2010 Posted October 12, 2010 jeśli mi nikt nie pomoże uratować tego psiaka to ja znikam z dogo i z bullowatych w potrzebie.tak nie może być,że jedne się ratuje a inne nie. Quote
baster i lusi Posted October 13, 2010 Posted October 13, 2010 Fundacja AST nie weżmie pod skrzydła Czesia za dużo mają psów.Nie mogłam spać,ale comogę zrobić sama jak nikt nie pomoże.Wiem tylko jedno jeśli Czesiek zostanie uśpiony ........,CHOĆ WIEM,ŻE NIE ON PIERWSZY I NIE OSTATNI.ja mam za miękie serce i bardzo podchodzę do tych rzeczy emocjonalnie ,teraz bardzo żałuję że Łukasz wycofał się z zawiezienia Czesia do Szczecinka byłby tam bezpieczny a tak to nawet nie wiem czy po tym pogryzieniu nie został pobity.Bo ludzie nieraz tak wychowują psy.wczoraj postanowiłam wycofać się z tych forum bo ja w miarę możliwosci pomagam tym psiakom a mojego wołania nikt nie słyszy.wszyscy olali CzesiaŁzy lecąmi na pulpit ale czy ktoś usłyszy moje wołanie.Pewnie nikt i Czesiek trafi do schrony albo na ostatni zastrzyk w życiu bo według niektórych jest nieodopcyjny.Poczytajcie życiorys Simena ,Barona TAM DZIEWCZYNY WALCZĄ O NICH.Choć też powinny rozłożyć ręce . Quote
baster i lusi Posted October 13, 2010 Posted October 13, 2010 nikt tu nie zagląda ale co mi tam.Choleraa napisała piękny tekst do ogłoszeń:Jestem Czesław... Właściwie Czesio- Bumerang. Wiecie o czym marze? Marze o domu... "Jak każdy bezdomny pies"- mówisz? Niezupełnie... Ja miałem dom i to nie jeden, chociaż mam dopiero rok... Już zgadłeś skąd moje przezwisko? Dlaczego nie nazywają mnie Czesio bystrzacha? Przecież bardzo szybko sie ucze i jestem pojetny.. Może Czesio czyścioszek- potrafie zachowywać porządek, nawet, gdy jestem sam .. Albo Czesiek hydraulik- nie sikam w domu, wiem od czego są spacerki... Ale cóż, jestem Czesio- Bumerang Nie przepadam za zmianami, a do tej pory trafiałem na ludzi, którzy chcieliby idealnego psa już, natychmiast! Słyszałem jak mówili, że jeśli ktoś mnie nie weźmie, to pójde "pod igłe". I wszystko przez to, że jestem Bumerangiem. Pomóż mi to zmienić. Daj mi chwile, a bede Twoim najlepszym przyjacielem: Czesiem Bystrzachą, Cześkiem Hydraulikiem, Czesiem Czyścioszkiem.. ma też wykupione ogłoszenia tylko proszę niech to ktoś wszystko poskłada i ruszamy z ogłoszeniami Quote
Aleksandra Bytom Posted November 10, 2010 Posted November 10, 2010 zanaczam watek i jestem :) świetny tekst do ogłoszeń,on nie ma żadnych?? Quote
baster i lusi Posted November 10, 2010 Posted November 10, 2010 Aleksandra Bytom napisał(a):zanaczam watek i jestem :) świetny tekst do ogłoszeń,on nie ma żadnych?? on zaliczył juz tyle domków ,że bez szkoleniowca ani rusz. Quote
Aleksandra Bytom Posted November 10, 2010 Posted November 10, 2010 aha a czemu nie ma tu więcej astowych ciotek?? Quote
Melisa89 Posted November 11, 2010 Posted November 11, 2010 Skopiuje trochę rozmowy z niebieskiego żeby wszyscy też tu byli na bieżąco: [quote name='"Melisa"']Słuchajcie jeżeli nie znajdzie się nikt lepszy to mogę zaoferować pomoc tego typu że damy Cześka na hotel gdzieś w okolice sosnowca. Ja tu mam koleżanke która jest szkoleniowcem, aktualnie zajmuje się schroniskowymi pieskami z Sosnowieckiego schronu, oprócz tego prowadzi swoje grupy. Pogadam z nią żeby popracowała z Cześkiem za free, albo za jakąś symboliczna opłatą. Tylko hotel potrzebny no i kasa... Ja sama na siebie Cześka nie wezme bo nie jestem w stanie całkowicie sama się nim zajmować więc jeżeli tylko ktoś podejmie się tego razem ze mną to trzeba jak najszybciej zacząc działać! [quote name='"Melisa"']Dziś znalazłam hotel dosłownie 5 min od mojego domu co by było dla mnie bardzo wygodne bo bym mogła codziennie chodzić do Cześka. Na stronce pisze że biorą 35 zł za dobę, ale jutro tam pojadę i pogadam z właścicielką. Zobaczę też jakie tam są warunki bo niestety nie ma żadnych zdjęć na ich stronce bo ta babka głównie zajmuje się salonem fryzjerskim dla psów i ten hotel to tak tylko dodatkowo. tu jest stronka: http://www.briard.yoyo.pl/ Ogólnie wszystko wygląda ładnie, ale jutro sama się przekonam. Jeżeli ten nie wypali to zadzwonię do Katowic, jednak tam na 100% nie bede mogła jeździć codziennie inne sprawy za bardzo by mi na to nie pozwalały. Jeżeli mamy pomóc Cześkowi to potrzebuje deklaracji. Ciotki nie zapominajcie o Cześku... On aktualnie jest w domu gdzie go nie chcą... Wszyscy się od niego odwrócili... Trzeba dać mu jeszcze jedną szanse... może się okaże że problem wcale nie jest po stronie psa... Bardzo wszystkich proszę żeby pomogli, sama nie dam rady i sama się tego nie podejmę. Quote
baster i lusi Posted November 11, 2010 Posted November 11, 2010 skopiowałam i ja: e: CZESIO pilnie zbiera na hotelik, pomóżcie! przez baster&lusi » 11 Lis 2010, 15:56 To ponad 1000zł miesięcznie nie damy rady Melisa nie nie ja wiem... Tyle kosztuje jedna doba jeżeli ktoś daje na krótki termin... zazwyczaj tak jest w hotelach, jak sie daje na dłużej to ustalają jedna stałą sumę np 300 zł na miesiąc. Dlatego jutro tam pojadę. I osobiście porozmawiam. Ale na dzień dzisiejszy to i tak nie ma kasy nawet na najtańszy hotel... W sprawie Cześka wszyscy milczą... jeżeli nikt nie zechce pomóc to niestety ale nie będę mogła tego wziąć na siebie bo sama nie dam rady... www.pitbullshow.blogspot.com przez baster&lusi » 11 Lis 2010, 16:02 300 dałoby sie zebrac tylko musimy miec pewne miejsce.to jutro dowiedz się więcej.ja dam ,łukasz też coś deklarował,reszte będe żebrac po cioteczkach napewno pomogą.można robic bazarki byle miejsce za rozsądna cene było Quote
baster i lusi Posted November 20, 2010 Posted November 20, 2010 cCioteczki jest miejsce dla Czesia w hotelu w Bogatyni więc Bardzo proszę o pomoc.Potrzebne deklaracje bo sama nie dam rady. Quote
Basia&Safi Posted November 20, 2010 Posted November 20, 2010 to moze te ubranka ktore mam zrobimy bazarek dla czesia ? szantusia jest w troche lepszej sytuacji :) Quote
baster i lusi Posted November 20, 2010 Posted November 20, 2010 Basia&Safi napisał(a):to moze te ubranka ktore mam zrobimy bazarek dla czesia ? szantusia jest w troche lepszej sytuacji :) Basiu musze miec troche deklaracji stałych bo samymi bazarkami nie damy rady.Mam już pierwsze deklaracje ;Ania z poznania 100 zł ,ja -50 zł,agnieszka32 -50 zł Nikita -10 zł Quote
baster i lusi Posted November 20, 2010 Posted November 20, 2010 Nikita. napisał(a):Jestem w dołku materialnym, mogę jedynie dyszkę miesięcznie dorzucić. Czy ta deklaracja nadal aktualna? Quote
agaga21 Posted November 20, 2010 Posted November 20, 2010 grazynko, to jak wygląda sprawa deklaracji? czy łukasz i obecni opiekunowie nie ponoszą większości kosztów hotelu? Quote
baster i lusi Posted November 20, 2010 Posted November 20, 2010 agaga21 napisał(a):grazynko, to jak wygląda sprawa deklaracji? czy łukasz i obecni opiekunowie nie ponoszą większości kosztów hotelu? Łukasz ma wejśc na niebieskie ,bo do niego dzwoniłam.Ma coś zdeklarowac.również zapytałam chalimale tez na niebieskim czy aktualny domek coś dorzuci.Głupio mi tak prosic ale sama nie dam rady. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.