mila16 Posted February 1, 2006 Posted February 1, 2006 Mój jamniczek znowu ma problemy z kręgosłupem. chodzi cięgnąc za sobą tylne łapy. cały się tszęsie i piszczy. ostatnio wet przepisał mu tabletki przeciwbulowe ale piesek nic nie chce jeść. nie wiem co robić bo wet będzie dopiero jutro. jak psu podać tabletkę. wogule co robiuć z nim do jutra??? pomużcie!!!! Quote
Just-tea Posted February 1, 2006 Posted February 1, 2006 A nie mozesz pojechac z psem do innego lekarza?? Ja podaje swoim zwierzętom tabletki bezpośrednio do mordki, po prostu otwieram pysk i kłade tabletke w tylnej czesci jezyka tak ze zwierze nie moze wypluc tabletki. Niektórzy wsadzaja tabletki do jedzenia, ja wole doustnie bo przynajmniej wiem, ze zostala połknięta. Quote
mila16 Posted February 1, 2006 Author Posted February 1, 2006 Just-tea napisał(a):A nie mozesz pojechac z psem do innego lekarza?? Ja podaje swoim zwierzętom tabletki bezpośrednio do mordki, po prostu otwieram pysk i kłade tabletke w tylnej czesci jezyka tak ze zwierze nie moze wypluc tabletki. Niektórzy wsadzaja tabletki do jedzenia, ja wole doustnie bo przynajmniej wiem, ze zostala połknięta. niestety ale nie ma mowy o transporcioe. pies dużo pije a potam wszysdtko wymiotuje. w wymiotach jest krew. Co mu jest???? pomocy!!! Quote
Elastyna Posted February 1, 2006 Posted February 1, 2006 Mila16 Nie możesz czekać, wezwij weta na wizyte domową! Jego bardzo boli skoro piszczy i trzęsie się! Mój jamniczek odszedł z powodu kręgosłupa - każda chwila się liczy... wciąz pamiętam Jego ból, który przeszywał aż mnie :-( , do tego wymioty z krwią, Mika działaj proszę! Trzymam kciuki za pieska!!! Z jakiego miasta jesteś?? Quote
mila16 Posted February 1, 2006 Author Posted February 1, 2006 jestem z mielca. nie wiem co o tym muśleć bo pies chodzi już normalnie, tylko wymiotuje. teraz położł się trochę dziwnie i mu strasznie tylna łapa lata. psa to denerwuje. gryzie łape ale nie pomaga. teraz tak jakby życa mu obiema łapami. aż cały tył mu chodzi. co o tym myślicie? proszę o szybką odpowiedż. Quote
mila16 Posted February 1, 2006 Author Posted February 1, 2006 piesek był u weta. ma ostre zatrucie. tszeba czekać do jutra. narazie nie wiadomo co z nim będzie ;-( Quote
saJo Posted February 1, 2006 Posted February 1, 2006 Czym zatrucie?Dostal jakies leki?dlaczego trzeba czekac?Przy zatruciu liczy sie kazda chwila... Quote
Elastyna Posted February 1, 2006 Posted February 1, 2006 Niedawno mój piesek przechodził zatrucie, wymioty i biegunka. W sumie co 3 pies na Naszym osiedlu to przechodził :-( więc jakies bakteryjne paskudztwo. Najważniejsze, żeby szybko zadziałać - u Nas antybiotyk w zastrzykach. (niestety nie pamietam wtej chwili jaki).Leczenie trwało 7 dni. Pisz jak piesek ?? Pozdr serdecznie Quote
mila16 Posted February 2, 2006 Author Posted February 2, 2006 mie wiadomo czym się zatruł. Wczoraj dostał 3 zastszyki i jest troche lepiej. myśle że będzie dobrze bo jest wesoły i nawet głodny. Jeść narazie nie może. Dzisiaj znowu trzeba jechać do weta. Niestety temperatura się utrzymuje.Dostaje leki. on ma antybiotyk dodawany do wody. nie chce tego pić ale jakoś go zmuszamy. bardzo dużo wody pije, ale już nie ma wymiotów. jaszcze nie chodzi normalnie ale już lepiej. Brzuszek nadal ma bolesny. Jest słaby, ledwo szczeka, ale wesoły. Koło pierwszej wizyta u weta. morze będzie dobrze... Quote
Elastyna Posted February 2, 2006 Posted February 2, 2006 Mila16 będzie dobrze, skoro juz odzyskuje radość i apetyt :) Czyli ten lekki niedowład to nie kręgosłup? tylko z powodu zatrucia te wszystkie dolegliwości? Trzymam kciuki za Psiaka i napisz po wizycie :) Pozdr Quote
mila16 Posted February 2, 2006 Author Posted February 2, 2006 jeszcze nie byłam. nie ruszał tylnymi łapami bo sprawiało mu to ból. napisze jak jest po wizycie. Quote
mila16 Posted February 2, 2006 Author Posted February 2, 2006 Jest lepiej!!! dostał zastrzxyki. może już jeść. wprawdzie jeszcze będzie na kontroli ale już powinno być wszystko wporządku. Quote
Elastyna Posted February 2, 2006 Posted February 2, 2006 Mila16 to super :) cieszę się, że z jamniorkiem już lepiej :) Nam wet w okresie leczenia polecił gotować pierś z kurczaka lub indyka(żeby nie było skórek, chrzątek i żadnych podrobów). Jak długo Psiak będzie jeszcze na antybiotyku? P.S. Co wet powiedział o tej krwi w wymiotach i czy w kale też była krew?? Głaski dla Jamniorka :) Quote
mila16 Posted February 2, 2006 Author Posted February 2, 2006 Dzięki :-) nie wiem czemu była krew. a była też w kale. antybiotyk do jutra jak dobrze pójdzie. a ile dni twój piesek brał antybiotyk??? Quote
Elastyna Posted February 2, 2006 Posted February 2, 2006 Moja Suńka miała krew w wymiotach, a w kale nie. Zaraz po tym zdarzeniu wylądowalismy u weta, antybiotyk w zastrzykach brała przez 7 dni, 3 dni codziennie, potem co 2 dzień. Może dlatego trwało to tak długo, gdyż jak pisałam wcześniej taką sytuacje miał u Nas na osiedlu co 3 pies :( Pewnie gdzieś wywąchała moja gdzieś jakieś chróbsko :( bo raczej jeśłi chodzi o jedzenie to nie zjadła nic na spacerze.Pilnuje Jej jak oka w głowie ;) Ulge odczuliśmy po 2 zastrzyku. Po 1 minęły wymioty. Jak teraz czuje się Psiak? Quote
Elastyna Posted February 3, 2006 Posted February 3, 2006 Bardzo sie cieszę, że jest lepiej :) Uważaj na Niego !!! Jamniki to wspaniałe psy, ale z kręgosłupem nie ma żartów i należy zwracać na wszelkie odstępstwa od normy szczególną uwagę. Pozdr i głaski dla Psiaczka :) Quote
mila16 Posted February 3, 2006 Author Posted February 3, 2006 a to mój kochanny jamniczek, już mu lepiej. Quote
mandibula Posted February 5, 2006 Posted February 5, 2006 Jakie leki brał lub nadal bierze na ten bolący kręgosłup? Niektóre przeciwzapalne mogą powodować krwotoczne zapal. żołądka. Jeśli to po nich to bedzie niedobrze! Quote
mila16 Posted February 16, 2006 Author Posted February 16, 2006 leków na kręgosłup to nie brał dawno więc to nie to. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.