Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Stan suńki : raczej gorzej niż lepiej, obolała stan łapy jak wcześniej pisała Marchewa - bezwładna, ponadto jest opuchnięta cała, wygląda jak totalne wzdęcie. Współpracuje z człowiekiem, nie jest agresywna , nie stawia oporu. To może znaczyć źle i dobrze. Czas pokaże. Szczeniole na ogląd OK.

Wszystkie dwunożne, ludzie dobrej woli, potrzeba pomocy w postaci kasy
POMOCY KTO ILE MOŻE - PLEEEEASE.

EMIR - DZIĘKI ZA POMOC.

  • Replies 304
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Guest Elżbieta481
Posted

Nie rozumiem-kto ją przejechał?Ten ,,opiekun,,?Dlaczego przecież zabierali sukę,której nie znosił więc po co?Wiem,że ważny jest efekt-czyli stan suki ale chciałabym zrozumieć..Jeśli to ten facet-czy może być sprawa związana z tym przejechaniem?
Ech
E/W

Posted

waldi - "właściciel" przejechał sunię ( najpierw chciał ją zastrzelić ) żeby się jej pozbyć ...
co do sprawy to nawet jakby była to i tak wyparłby się że zrobił to specjalnie u twierdziłby że to był wypadek.

Posted

nie dziala mi imageshack, wiec wstawiam fotki jako zalaczniki....
duzy pies, ktory jest na zdjeciach jest synem Pusi i w 50% jest ojcem szczeniat. W drugich 50% jest pies wielkosci ONka, ktory byl zamkniety w szopie.

jak ktos moze to prosze o powiekszenie zdjec.

Posted

Matko Boska!! Facet jest psychiczny!! Jemu nie chodziło o pozbycie się suki tylko o skrzywdzenie jej. Nie wystarczyło mu, że suka zostanie zabrana i nie będzie miał "kłopotu", on musiał zrobić jej krzywdę na odchodne:-(
Teraz znajdzie sobie kolejną ofiarę. Zwyrodnialec jeden.
Sunieczko trzymaj sie bidulko:-(

Posted

na zdjeciu jest Pani Wanda, wlascicielka suni i Pan Roman, ktory mnie am przywiozl, ktory kupuje od Pani Wandy jajka i w ten sposob sie o niej dowiedzial....

Pani Wanda nie jest nawet w stanie dojechac do weta, bo nie jest zmotoryzowana, wet nie chce przyjezdzac, a jak przyjedzie za duzo wyzsza oplata to i tak nic nie zrobi bo jest od krow...
Wczoraj cielila sie kowa i kat chcial widlami załatwić psa, ktory spal w oborze... pies sie do nich przyblakal.

Pani Wanda jest kobieta o zlotym sercu...
Mam nadzieje, ze cala ta akcja nie odbije sie na niej....

Guest Elżbieta481
Posted

Piękna jest-wiadać cudne choć chore oczko.Jeśli będą musieli amputować łapkę to nie wiem..sunia swoje waży..I te maluchy jeszcze..
Człowiek to podobno brzmi dumnie..Ech.Traktor to jest masa..Naprawdę-aż się same zaciskają pięści:angryy::oops:
Z innych spraw-jak sunia się wabi?Jakby co to powinna mieć na imię Quinie-jest taka królewska.
A maluchy jakiej płci-mam nadzieję,że same chłopy..
E/W

Posted

Sunia ma na imie Pusia, szczeniaki to 1 chlopak i 2 suczki.
Jedza juz mleko od krowy z bulka lub z makaronem, wiec bez problemu mozna im dawac juz namaczana karme.

Posted

Ewusek, jesteś wielka :-) Straszny pech z tym autem... Ale to był chyba ostatni momeny dla suńki. Mam nadzieję, że łapę uda się uratować - choć przecież Luna u Lacrimy, benia na 3 łapkach, biegała i szalała...

Posted

aż by się chciało temu... temu.... czemuś, co śmie zwać się człowiekiem zrobić kilka scenek rodem z Carmageddon (dla niewtajemniczonych: to jest gierka, w której w malowniczy sposób rozjeżdżało się ludzików). Piękna sunia, szkoda jej strasznie. Za parę dni spróbuję parę groszy wpłacić... chociaż kropelkę w morzu potrzeb.

Posted

Stan suńki na ostatnią chwilę, .....jest źle, bardzo źle. Dokładnie wszystko opisała Emir na swoim forum.

http://fundacja-emir.pl/schronisko/forumEmir.htm , dział Psy w potrzebie, Na ratunek SOS , Brenda.

Tu podaję skrót - stan zdrowia :


STAN SUKI JEST BARDZO POWAŻNY, A ROKOWANIA CO DO PRZEŻYCIA – NIEPEWNE!
suka jest potwornie osłabiona
ma niewydolność krążeniowo-oddechową
w płucach zebrał się płyn, który uciska serce i jest śmiertelnym zagrożeniem dla niej
ma wieloodłamowe, skomplikowane złamanie łapy
nie jest wykluczony uraz kręgosłupa
jej stan jest tak zły, że rtg łapy wykonano bez sedacji, której suka nie przeżyłaby
rtg kręgosłupa nie wykonano z powodów j.w
ma uraz oka
oraz zmiany prawdopodobnie nużycowe, lub grzybicze
( pozostałych ew. zmian chorobowych oraz urazów narządów wewnętrznych - w jej obecnym stanie, bez dodatkowych badań - nie można ustalić)
Dostała wszelkie niezbędne leki: przeciw zapalne, przeciwbólowe, furosemid, antybiotyk, kroplówkę.
Na obecną chwile nie można niczego więcej zrobić, bez ryzyka, że suka tego nie przetrzyma.
W poniedziałek ( jeśli suka przeżyje)jest umówiona na ekg serca, i wynik tego badania przesądzi o dalszym postępowaniu.
BRENDA a jest b. spokojna (za spokojna) i to także jest powód do niepokoju)
Bez względu na wynik operacji SUKA POZOSTANIE KALEKĄ !
W tej chwili suka jest w szpitaliku fundacji i ma – zgodnie z zaleceniem lekarzy- zapewnione ciepło, spokój, zakaz ruchu i obecność szczeniąt przy sobie. Dostała tez posiłek( gotowany kurczak + olej winogronowy+ żółtko jajka+ cukier gronowy + Scanomune)
Fundacja dysponuje wszelkimi niezbędnymi na najbliższe dni lekami.
Szczeniaki ur. 18.12.2009 to 2 sunie i 1 piesek.
Dostały Stagloban w dawce max. i na razie niczego więcej, poza obecnością matki nie potrzebują. Dostały imiona: BARON, BURDA, BANDA.
Kolejne wiadomości w miarę rozwoju sytuacji . Najwcześniej jutro przedpołudniem.

Są też zdjęcia.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...