Piromanka Posted January 3, 2010 Posted January 3, 2010 Jestem. Ostatnio sporo się dzieje w mediach odnośnie znęcania sie nad zwierzętami. Byłabym za tym, żeby sprawę nagłośnić. Quote
KWL Posted January 3, 2010 Posted January 3, 2010 Mało informacji. Generalnie psa zapewne można odebrać, Emir, OTOZ czy SDZ wiedzą jak to zrobić, podstawy by były gdyby znaleźć świadków potwierdzających trzymanie psa w złych warunkach, a zwłaszcza kolejne mioty szczeniąt, jeśli by znaleźli się ludzie potwierdzający planowane zabójstwo psa to sprawa jest oczywista i wręcz "medialna". W takiej sytuacji gdy z zapytaniem popartym zeznaniami świadków do miejscowej policji zwróci się jakaś organizacja to policja nie ma wyboru - musi asystować przy wejściu na posesję i odbiorze psa. Jeśli takich zeznań nie ma, i nikt nie chce oficjalnie nic powiedzieć to pozostaje totalna partyzantka i to raczej na własną rękę. Quote
sonikowa Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 Jestem, przyszłam za Gos :-) A własciciel sam jej nie odda? Skoro chce sie jej pozbyć, to może jakos można się z nim dogadać? Quote
bela51 Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 Jestem załamana. Skąd biora się tacy ludzie? Może rzeczywiście lepiej nic nie pisac na forum? Quote
mycha101 Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 bela51 napisał(a):Jestem załamana. Skąd biora się tacy ludzie? Może rzeczywiście lepiej nic nie pisac na forum? Jestem z Ciechanowa, ale obecnie mieszkam w Wawie i będę tam dopiero za 2 tyg. Tymczasem dzwońcie do straży miejskiej 606370411, nie wiem czy coś z tym zrobią, ale warto spróbować. Quote
ludwa Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 Myślę, ze jeżeli nawet straż miejska, czy policja nic nie zrobią, to już sama interwencja da do myślenia, że jeśli coś zrobią, to będzie się coś działo, skoro już ktoś to zgłosił Zanim się umówice, zanim ktoś pojedzie itp, to potrwa a do tego czasu może już suki nie być... Quote
megii1 Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 Wiem, od Marchewy, ze ludzie chcą oddać sukę bez problemów ale... ona ma jeszcze dwa dwutygodniowe szczeniaki. Ja mogę je przetrzymać ale bez deklaracji będzie cięzko bo mam cztery swoje duże psiaki i bonusowego hotelowicza. I jeszcze jeden wielki problem - transport. Nie ma mnie generalnie w ciagu dnia na dogo także jakby co, proszę dzwonić. Quote
sonikowa Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 Szczeniory trzeba zabrać z mamą, to jasne - bez niej nie mają szans w tym wieku, i tak by je zabili pewnie. Skąd potrzebny jest transport,bo nie doczytałam.. Quote
MARCHEWA Posted January 4, 2010 Author Posted January 4, 2010 Sytuacja na obecną chwilę wygląda tak,że w szopie są 3 szczeniaki od tej suki urodzone 18 grudnia,których też nie chcą i o których powiedzieli dopiero dziś!!!Skoro chcieli się pozbyć suki karmiącej,to łatwo się domyślić co chcieli zrobić ze szczeniakami!!! Wujek koleżanki tam był i była tylko kobieta,która według tego wujka jest trochę upośledzoną psychicznie kobietą,po rozmowie powiedziała,że i sukę i szczeniaki odda,bo ich nie chce po prostu.Decyduje jej mąż-pijak,który tak powiedział wczoraj. Sprawa jest pilna,bo ludzie są beznadziejni i nie wiadomo co im do łbów strzeli,ponoć facet nie raz wyrzywał się na psach kopiąc je:shake: Quote
megii1 Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 sonikowa napisał(a):Szczeniory trzeba zabrać z mamą, to jasne - bez niej nie mają szans w tym wieku, i tak by je zabili pewnie. Skąd potrzebny jest transport,bo nie doczytałam.. Z Ciechanowa do Serocka. Chyba że znajdzie się dla nich jakiś bezpłatny dobry tymczas na Cito. Quote
sonikowa Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 Czy gdyby znalazła transport z Warszawy, to znajdzie się ktoś kto pojedzie jako osoba towarzysząca?? "Własicielowi" trzeba wyraźnie powiedziec, że zabieramy sukę ze szczeniakami, zeby potem któregoś nie brakowało... Quote
MARCHEWA Posted January 4, 2010 Author Posted January 4, 2010 Wujek koleżanki nie może pomóc z transportem,bo ma jakieś malutkie auto i suka po prostu do niego nie wejdzie,ale jest do dyspozycji,może wyjechać na umówione miejsce i poprowadzić do tych ludzi. Quote
megii1 Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 Może pogadam z moim Darkiem - to spory prawie dwu metrowy chłop - może pomoze. Ale nie obiecuję. Quote
Guest Elżbieta481 Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 Suka może być nieprzewidywalna,będzie bronić małych.Podacie sedalin? E/W Quote
MARCHEWA Posted January 4, 2010 Author Posted January 4, 2010 Jeżeli sunia ma trafić do Megii1 to potrzebne są deklaracje wpłat na utrzymanie suni i szczeniaków,każda złotówka się liczy. Ja na początek mogę dac 100 zł i zrobic bazarki. Quote
Pies Wolny Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 KWL napisał(a):Mało informacji. Generalnie psa zapewne można odebrać, Emir, OTOZ czy SDZ wiedzą jak to zrobić, podstawy by były gdyby znaleźć świadków potwierdzających trzymanie psa w złych warunkach, a zwłaszcza kolejne mioty szczeniąt, jeśli by znaleźli się ludzie potwierdzający planowane zabójstwo psa to sprawa jest oczywista i wręcz "medialna". W takiej sytuacji gdy z zapytaniem popartym zeznaniami świadków do miejscowej policji zwróci się jakaś organizacja to policja nie ma wyboru - musi asystować przy wejściu na posesję i odbiorze psa. Jeśli takich zeznań nie ma, i nikt nie chce oficjalnie nic powiedzieć to pozostaje totalna partyzantka i to raczej na własną rękę. Bardzo słuszna uwaga i w zasadzie nie ma innej ścieżki. Uważam, że nikt w tamtym środowisku nie będzie brał na siebie ryzyka i składał zeznań (takie realia w Polsce i nie ma co na cuda liczyć). Chwasty z którymi trzeba tam walczyć są jakie są, niebezpieczne i z pewnością niewiele mające do stracenia - więc nieobliczalne. Psy, sukę + szczeniaki trzeba ewakuować natychmiast obojętnie jaka metodą, nawet na wydrę. Element zaskoczenia zwiększa szansę. W innym przypadku zaczną kombinować i liczyć na zyski. Znają to bo szczeniaki pewnie były sprzedawane. Uważam , że psy trzeba natychmiast ewakuować, domków będziemy szukać potem. Quote
Pies Wolny Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 logowanie_nie_dziala_gos napisał(a):Czy ktoś ma tel do kahoony? Pisz na kontakt do Emira. Quote
megii1 Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 MARCHEWA napisał(a):Jeżeli sunia ma trafić do Megii1 to potrzebne są deklaracje wpłat na utrzymanie suni i szczeniaków,każda złotówka się liczy. Ja na początek mogę dac 100 zł i zrobic bazarki. Niezaleznie od tego gdzie będzie daj mi adres na pw to też podeśle rzeczy na bazarek. Quote
MARCHEWA Posted January 4, 2010 Author Posted January 4, 2010 Najgorsze,że nie ma transportu!Ja obdzwoniłam wszystkich i każdy pracuje,każdy proponuje weekend,a to za późno!Cholewa,gdybym dowiedziała sie o tym w sobotę,a nie wczoraj wieczorem to wszystko byłoby inaczej,szukam dalej na transportowym i mapie dogo,może jest ktoś z Ciechanowa z duzym autem. Wujek koleżanki nie może niestety zabrać psów do siebie na czas szukania transportu,pojedzie tam dziś wieczorem z jedzeniem i spotkać się z tym chłopem,żeby porozmawiać. Quote
sonikowa Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 A czy Emir nie ma odpowiedniego auta? Szczerze mówiąc, uważam, że najlepiej żeby podczas przejmowania psiaka był ktoś kto ma doświadczenie w takich sytuacjach, i jakieś uprawnienia. Quote
Goś Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 Też mi się wydaje, że trzeba koniecznie sprawdzić czy Emir z Ciechanowa nie może pomóc. Quote
MARCHEWA Posted January 4, 2010 Author Posted January 4, 2010 Ze Szczytna może uda mi się coś zorganizować na czwartek,gdyby nikt nie dał rady wcześniej. Quote
obraczus87 Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 Kontaktowałyście się z Ewusek?? Może Ona ma duże auto... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.