Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

witamy pieknie i zakladamy galerie mijego pluszaczka
taki bylem dawno temu


troche potem - w drodze do naszego domu


pierwsza noc w nowym domu - podoba mi sie ten nowy dom




i spacerek z nowa pancia - ulubione dziecko


ale po spcerku fajnie jest sobie pospac z pelnym brzuszkiem


albo po prostu sobie poleniuchowac

  • Replies 52
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

i nadeszla w koncu moja pierwsza zima








no daj w koncu te kosc!




kto mnie znajdzie?


stala sie rzecz straszna - wyszorowali mnie szamponem!


ale potem dali nowa zabawke...


a to jest ten ktos kto mieszka w klatce i buczy


przedstawiam Baltazara - moja pani pomaga jezom w okolicy

Posted

Pięknie się Brutus prezentuje, a na niektórych zdjęciach to dosłownie jakbym Duffla widziała ;)
Ma świetną głowę :)

http://images47.fotosik.pl/212/a23c21e1d03071admed.jpg
super świnka ! jak się nazywa ta rasa ?też kiedyś miałam, ale krótkowłosą ;)
fajnie, że się dobrze dogadują, niestety Duffel z królikami średnio...

http://images40.fotosik.pl/106/3a621b39906d54bdmed.jpg
jaki morderca :diabloti:

PS max 5 zdjęć w jednym poście, bo moderator pozamienia na linki ;)

Posted

ok, dzieki.
swinka jest bezrasowa. takie zwykle najbardziej kudlate wypatrzone w Kakady kilka lat temu. zupelnie bezcharakterne stworzenie, jak ja postawisz tak stoi. Brutus ja przygniata lapka za wlosy do podlogi i lize maniacko a ona buczy i mruczy i prycha. a on nic sobie z tego nie robi. w podobny sposob probuje na spacerze traktowac yorki...
Duffel jest bardziej kudlaty, fajny. Kiedy w koncu Brutus bedzie taki kudlacz? buuu

Posted

isabelle30 napisał(a):
ok, dzieki.
swinka jest bezrasowa. takie zwykle najbardziej kudlate wypatrzone w Kakady kilka lat temu. zupelnie bezcharakterne stworzenie, jak ja postawisz tak stoi. Brutus ja przygniata lapka za wlosy do podlogi i lize maniacko a ona buczy i mruczy i prycha. a on nic sobie z tego nie robi. w podobny sposob probuje na spacerze traktowac yorki...
Duffel jest bardziej kudlaty, fajny. Kiedy w koncu Brutus bedzie taki kudlacz? buuu

A Duffel jakoś tak zarósł ostatnio ;)
Ale Brutus też nie ma co narzekać na owłosienie,widuje się czasami goldeny, co dosłownie jak labki wyglądają ;)

Posted

odkad daje mu KELP tak mu sie futerko poprawilo haha
dzis wyszlam na spacer, tak pieknie sypal snieg. specjalnie wzielam aparat zeby na spokojnie trzasnac kilka fotek i bum...aparat zdechl buuuuu

Posted

nieeee, suczki molestuje. teraz mamy okres okolicznych cieczek i Brutus chodzi straszliwie napalony. chodzimy ciagnac za soba 20 metrowa tasme. najlepsza forma pelnego zaufania to calkowita kontrola, hehe

Posted

3 maja skonczy dwa lata. jeszcze "nastolatek z buntem" i hormonami.... nie jest az tak zle, mozna sie przyzwyczaic.
chodzi na tym sznurku i w razie czego trenujemy przywolanie pod kontrola w sytuacjach tzw skrajnych. przywolanie zwykle dziala pieknie, ale pod warunkiem ze nie ma psow w okolicy. na ich widok psisko dostaje malpiego rozumu i naglej gluchoty....

Posted

U nas też jakoś ostatnio gorzej z przywołaniem. Duffel już ładnie się słuchał, a teraz dostaje małpiego rozumu, jak tylko zobaczy psa. Znowu zaczyna do każdego podbiegać. Po przywitaniu się wraca, ale denerwuje mnie to. Chyba wrócimy do linki na jakiś czas...
Najgorsze jest to, że on na lince jakoś nie potrafi tak szaleć jak bez niej i w sumie mi go trochę szkoda, ale z drugiej strony, nie zawsze jestem w stanie pierwsza zauważyć psa, odwołać go i zapiąc na smycz...

Posted

i wlasnie dlatego Brutus za soba ciagnie 20metrow tasmy. jest mi wtedy latwiej....nie ma samowolki.
gdybym tylko miala troche wiecej czasu na taki codzienny prawdziwy trening.... i gdyby mi corka nie palila komend (dlatego nie mozemy cwiczyc jak jestesmy wszyscy razem na spacerze)

Posted

Jak się czasami zastanawiam, czy w ogóle jest sens ćwiczyć z psem, skoro wszyscy mi to psują :(
Jak Duffel wychodzi ze mną, nie pozwalam mu ciągnąc na smyczy, za nieprzyjście na wołanie jest kara (zapięcie na smycz i cwiczenie komend). Jak pójdzie z nim ktoś inny, to dosłownie frunie za psem, a spuszczony Duffi ma całkowitą samowolkę. I potem się dziwić,czemu on nie zawsze słucha...
A przecież nie mogę zabronić innym z nim wychodzić.
Albo np. uczyłam go komendy "puść". Szło całkiem nieźle, kiedy nagle podczas zabawy mój tata zaczął krzyczeć do niego "puść,puść,puść", co on oczywiście miał głęboko gdzieś. Zmieniłam komendę na angielską i teraz przynajmniej nikt mi jej nie może spalić...

Posted

bo on jest jakis taki wielki... aczkolwiek niezbyt wysoki.
nasze dziecko jest dla niego bostwem, broni jej, chroni, pilnuje, pielegnuje. siedzi pzry niej gdy jest chora i wyciaga mnie za rekaw z lozka gdy ona nocy sie przebudzi. nigdy na nia nie skacze, nie depcze. jest jej bardzo posluszny a na smyczy nawet nie napina smyczy zeby tylko jej nie pociagnac. dostaje szalu gdy do malej podchodzi jakis pies.
inne dzieci tez lubi, czasem to nawet bywa upierdliwe bo jak wychodzimy na spacer bez malej to on stale jej szuka i podbiega do dzieci a ni kazdemu sie to musi podobac. ale coz, cale zycie spedzil wsrod dzieci, moze dlatego tak je lubi...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...