Dada M Posted January 17, 2010 Posted January 17, 2010 Słuchajcie, PILNIE, super PILNIE potrzebuję pomocy - właśnie wróciłam z Palucha, mój podopieczny Lennon umiera !!!!! Lennon ma ok. 13 lat, jest w schronisku od minimum 10 lat. Trzymał się świetnie ... ale to już jest koniec. Dziś rano 3 pozostałe psy z jego boksu próbowały go zagryźć. Miałam już u siebie umierające psy i wiem, że to właśnie nadchodzi. Proszę znajdźcie mi dla niego miejsce .... zabrano go na moją prośbę do szpitala (tam przynajmniej jest ciepło), powiedziałam, że przyjadę po niego za 2 dni ... wszystko jedno gdzie - Mielec, Lwówek, jeśli zdarzy się cud, to płatny DT ... zapożyczę się wszędzie, byle tylko go uratować. Quote
Dada M Posted January 17, 2010 Posted January 17, 2010 http://www.dogomania.pl/threads/177937-13-letni-Lennon-10-LAT-W-SCHRONISKU-UMIERA-potrzebne-miejsce-w-hoteliku Nie zrobiłam mu dziś nowych zdjęć ... po prostu nie było na to czasu. Stałam nad nim, gdy nie chciał wejść do budy i leżał bez ruchu na śniegu i gorączkowo zastanawiałam się, co robić. Teraz już żałuję, że go nie zabrałam ... oby wytrzymał do jutra. Quote
Lidan Posted January 17, 2010 Posted January 17, 2010 Nie miałam czasu ostatnio na śledzenie wszystkich wątków ale może teraz to się zmieni bo mam trochę wolnego. Cieszę się, że Grubcio tak szybko przeprowadził się do hoteliku i że już jest bezpieczny i spokojny :-) Quote
malibo57 Posted January 17, 2010 Posted January 17, 2010 Słodki Grubasek! Jak dobrze go widzieć u pani Joasi. Jej hotelik powinien być rozciągliwy. Quote
Ellig Posted January 17, 2010 Posted January 17, 2010 [quote name='Dada M']Słuchajcie, PILNIE, super PILNIE potrzebuję pomocy - właśnie wróciłam z Palucha, mój podopieczny Lennon umiera !!!!! Lennon ma ok. 13 lat, jest w schronisku od minimum 10 lat. Trzymał się świetnie ... ale to już jest koniec. Dziś rano 3 pozostałe psy z jego boksu próbowały go zagryźć. Miałam już u siebie umierające psy i wiem, że to właśnie nadchodzi. Proszę znajdźcie mi dla niego miejsce .... zabrano go na moją prośbę do szpitala (tam przynajmniej jest ciepło), powiedziałam, że przyjadę po niego za 2 dni ... wszystko jedno gdzie - Mielec, Lwówek, jeśli zdarzy się cud, to płatny DT ... zapożyczę się wszędzie, byle tylko go uratować. Nie wiem jak moge pomoc? Do domu nie moge Go zabrac bo sama ide 4 lutego do szpitala i sily za slabe:( Ale jestem otwarta na pomoc!:) Quote
Ellig Posted January 17, 2010 Posted January 17, 2010 Grubcio!!!Ale fajnie!Bardzo jestem wzruszona jak patrze na jego zdjecia, jego wolnosc, szczescie:):):) Quote
Ulka18 Posted January 17, 2010 Posted January 17, 2010 Jak dobrze go widzieć u pani Joasi. Jej hotelik powinien być rozciągliwy. P.Joasia dobudowuje nowe boksy, beda co najmniej 4 lub 5 w budynku, ktory jest nazywany stodola. A w wakacje chciala zamykac hotelik, bo nie miala zbyt wielu klientow. Quote
Dada M Posted January 17, 2010 Posted January 17, 2010 Grubcio - jaki piękny :) Widzę, że z tylnymi łapkami chyba jest lepiej. Ech, co tu dużo mówić - po prostu szczęśliwy pies ;) Ellig - dzięki za chęć pomocy :) Wstępnie miejsce dla Lennona już mamy - przydadzą się fundusze na hotelik i badania. Jutro zapłacę tyle, ile będę mogła, najważniejsze teraz, to zabrać go ze schroniska w bezpieczne miejsce. Quote
Ellig Posted January 17, 2010 Posted January 17, 2010 [quote name='Dada M']Grubcio - jaki piękny :) Widzę, że z tylnymi łapkami chyba jest lepiej. Ech, co tu dużo mówić - po prostu szczęśliwy pies ;) Ellig - dzięki za chęć pomocy :) Wstępnie miejsce dla Lennona już mamy - przydadzą się fundusze na hotelik i badania. Jutro zapłacę tyle, ile będę mogła, najważniejsze teraz, to zabrać go ze schroniska w bezpieczne miejsce. Mam 15 kg karmy suchej takiej jaka dalam dla Grubcia, znajde tez ze dwa kocyki i dorzuce 100 zl poprosze o nr konta. Karme niestety trzeba ode mnie odebrac z Zoliborza....tylko koniecznie przed 4 lutego:) czy jest link do Lennona? Quote
Ellig Posted January 17, 2010 Posted January 17, 2010 Napisz prosze na priwa bo juz musze sie polozyc,dobranoc:) Quote
Dada M Posted January 17, 2010 Posted January 17, 2010 Ellig - bardzo, bardzo Ci dziękuję :) Wasze wsparcie jest dla mnie bardzo ważne - dawno już nie czułam takiej bezradności, jak dziś patrząc na Lennona. To jego wątek : http://www.dogomania.pl/threads/177937-13-letni-Lennon-10-LAT-W-SCHRONISKU-UMIERA-potrzebne-miejsce-w-hoteliku Po karmę może pojedzie ktoś z moich znajomych, postaram się ją odebrać w ciągu najbliższego tygodnia. Jeszcze raz bardzo dziękuję :) Quote
Radek Posted January 17, 2010 Posted January 17, 2010 Miło popatrzeć na fotki Grubcia. (za Lennona mogę na razie tylko trzymać kciuki) Quote
TERESA BORCZ Posted January 17, 2010 Posted January 17, 2010 naprawdę super Grubalek. ale nam milutko patrzeć na szczęśliwego psika. za parę dni będzie nie ten sam pies. Dobrze że go clo pokochała i z Dadą dopracowały wątek. szkoda tylko że jego koleżanka ze wspólnej niedoli, jeszcze musi czekać na deklaracje, choć hotelik zaklepany. zajrzyjcie do MEGI. to naprawdę piękne uczucie widzieć los psika zapewniony. Dziś też mamy powód do radości Moj tymczasek NERO, z wyleczonymi łapkam grubiutki i błyszczący. pojechał do wymarzonego domku stałego. Domek jak marzenie . PAŃSTWO W Neruniu zakochani tak jak ja, oby taki domek czekał gdzieś tam za horyzontem też i dla Grubcia, Quote
Dada M Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 Grubcio odżyje, wypięknieje, schudnie nieco ;) i nie będzie mógł się odpędzić od fajnych domów, zobaczycie. Quote
Piromanka Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 Dada M napisał(a):Grubcio odżyje, wypięknieje, schudnie nieco ;) i nie będzie mógł się odpędzić od fajnych domów, zobaczycie. Oczywiście, że tak! Innej opcji nie widzę. Quote
Cajus JB Posted January 19, 2010 Posted January 19, 2010 Przepraszam za offa. Pogruchotany, zamarznięty, szczeniak. 600zł w gotówce lub nie operuję. Quote
Dada M Posted January 19, 2010 Posted January 19, 2010 Grubcio już nawet fika koziołki :) Był kolejny raz u weterynarza - został dokładniej osłuchany. Prawdopodobnie problemy z oddychaniem są spowodowane początkiem niewydolności oddechowo-krążeniowej - ale weterynarz w Mielcu nie jest specjalistą, najbliższy kardiolog jest w Tarnowie. Póki co nie jest to bardzo poważne, ale jesli będzie okazja, możnaby zawieźć Grubcia do Tarnowa na badania. Teraz najważniejsze jest leczenie trzustki, Grubcio dostaje essenciale, a na następny miesiąc możemy mu kupić specjalistyczną karmę. Psychicznie super i to najważniejsze :) Wydatki : 45 zł - szczepienie przeciw wirusówkom 10 zł - dojazd do weta 32 zł - essenciale Quote
Lidan Posted January 19, 2010 Posted January 19, 2010 No to nie jest chyba tak źle. Grubciu, zbieraj siły i nie daj się jeszcze starości ;-) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.