Dada M Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 Clo - a Twoja mama mogłaby zabrać Grubcia w czwartek, a ty byś przywiozła go do mnie wieczorem ? Quote
Dada M Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 clo napisał(a):ale ja tak kocham doggyego:P Wiem ... ale szkoda miejsca dla staruszków ... Quote
Awit Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 To Grubcio wychodzi ze schronu? I ma już hotelik czy DT? Quote
Dada M Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 Grubcio jedzie do hoteliku w Mielcu (jesli oczywiście nie będzie problemów przy adopcji ze schroniska). Potrzebujemy jeszcze trochę deklaracji stałych - na razie mamy 205 zł, a koszt hoteliku to 300 zł + karma. Quote
Awit Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 To Grubcio wychodzi ze schronu? I ma już hotelik czy DT? Quote
Nikus Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 Grubcio ma już wszystko i hotelik i transport :) może z tego obłędnego tempa nie da się za bardzo wyczytać z kim i kiedy w końcu pojedzie bo tych ofert teraz tyle,ale nie ważne,ważne ,że jesteśmy blisko celu by wyjechał ze schronu:):):) i jakby kto poskładał te deklaracje w całość też byłoby super:):):) Quote
Dada M Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 Deklaracje są w 1 poście. Dużo wpłat jednorazowych, ale stałych trochę za mało - brakuje jeszcze 95 zł + karma. Quote
TERESA BORCZ Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 nie martwcie się cioteńki, kasa dojdzie i to szybko. W tak efektywnej akcji cioteczki i wujaszkowie nas nie pozostawia przed osiągnięciem celu. może mu być ciepło i przyjemnie ale jeść też coś musi, GRUBCIO nasz. ja pisałam o darze karmowym" od cioteczki Ellig. skontaktujcie się z pięknym podziękowaniem.TO SUPER CIOTECZKA. Wpłaty jednorazowe ile by ich nie było musimy mieć bo trzeba TEGO PANA Grubcia zdrowotnie postawić na nogi. jakbyście miały w domu po porządkach koce, kołdry, pledy, nakrycia a nawet ciepłe dywaniki to zabierajcie w pezencie cioteczce. tam są wszelkie wygody ale od praktycznego przybytku głowa nie boli. kto jedzie ten będzie potrzebował dokladne namiary. komu mam podać adres i telefony? Quote
Dada M Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 Nr tel znam. Adres jest chyba na stronie internetowej hoteliku, prawda ? Quote
Dada M Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 Nie mogę znaleźć cioteczki Ellig przez wyszukiwarkę, TERESA BORCZ - może mogłabyś ją zaprosić, żeby tylko zaznaczyła swoją obecność na tym wątku, a ja już potem wyślę jej PW ? Quote
danal1983 Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 o rany, juz juz chcialam zadeklarowac transport z krk do mielca za zwrot kosztow paliwa... jakby co;) kocham Was Quote
danka4u1 Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 Poproszę na pw dane do przelewu.Buziaki dla Grubcia-pakuj dziaduniu dobytek i w drogę! Quote
TERESA BORCZ Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 danal.. zapamietamy gotowośc, mamy wiecej w planie wielkie dzieki za gotowość. Zaraz skontaktuje sie z ellig. pośle nr konta do danka4u1. adres Gałuszkowice, BRZYŚCIE 5 , "TERRIER" Quote
Dada M Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 Już przesłałam nr konta. Danka4u1 - dziękujemy :) Quote
clo Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 dadam mysle,ze mama moze go w czw wyciagnac nie ma problemu tylko kurcze ja bede musiala pracowac jednak okazalo sie wiec nie bede mogla jej towarzyszyc..wiec bedzie potrzebny ktos kto by z nia tam byl zeby jej chociaz go pokazac...chyba ze by juz czekal gotowy?wtedy moze zostac u mamy na noc pewnie jak cos..albo ja moge ci go przywiezc ale dopiero pewnie ok 23..albo nawet i chwile po..:( Quote
Dada M Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 Godzina jego przyjazdu do mnie może być dowolna, wiesz przecież, że ja dopiero o 3,4 rano mogę zasnąć ;) Niestety, ja w czwartek pracuje co najmniej do 18, więc na pewno nie mogę jechać na Paluch, by towarzyszyć Twojej mamie przy adopcji Grubcia. W ostateczności jutro poinformujemy schronisko, że w czwartek przyjedzie osoba chętna do adopcji Grubcia i już jego karta będzie gotowa. Quote
morisowa Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 clo napisał(a):dadam mysle,ze mama moze go w czw wyciagnac nie ma problemu tylko kurcze ja bede musiala pracowac jednak okazalo sie wiec nie bede mogla jej towarzyszyc..wiec bedzie potrzebny ktos kto by z nia tam byl zeby jej chociaz go pokazac...chyba ze by juz czekal gotowy?wtedy moze zostac u mamy na noc pewnie jak cos..albo ja moge ci go przywiezc ale dopiero pewnie ok 23..albo nawet i chwile po..:( Jestem w czwartek, mogę pomóc przy adopcji od początku do końca :) Quote
morisowa Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 Dada M napisał(a): W ostateczności jutro poinformujemy schronisko, że w czwartek przyjedzie osoba chętna do adopcji Grubcia i już jego karta będzie gotowa. Uznajmy, że ktoś ze schroniska już wie :evil_lol: Wprawdzie karty nie wyjmie, za to w razie czego z lekarzem się powykłóca :diabloti: Quote
Dada M Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 Morisowa - super :) Zapomniałam, że mamy dobrego duszka w schronisku ;) Quote
majqa Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 A miałam właśnie zrobić wpis - A gdyby tak poprosić Morisową? Błahahaha... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.