clo Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 poszlo:) przydaloby sie grubciowi najbardziej allegro na tzw "wypasie";))zeby byl chlopak wyrozniony itd..nasze psy w wiekszosci ida z allegro,gumtree i alegratki.. Quote
TERESA BORCZ Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 NO DOTARŁAM!!! ISTNY CUD. NIE WIEM CO SIĘ DZIEJE . Na każdą stronę czekam pół godziny, pw nie otwierają się wogóle, albo po maximum 2 , ale po każdorazowym włączeniu i wyłączeniu komputera. LEDWO DOTARŁAM ABY POWIEDZIEĆ ŻE NIE MA CZASU NA DŁUŻSZE CZEKANIE. Przecież musimy zdążyc pomóc GRUBCIOWI. . Zewnętrzne kojce nie są rozwiązaniem dla psika w jego stanie. Ma miejsce u JOASI w pokoiku wewnątrz domu z wybiegiem . opieke juz tyle razy opisywałam. jest super. wiem że stan GRUBCIA po takich cierpieniach nie pozwala na dłuższe czekanie. od momentu założenia wątku proszę o pomoc kogo mogę z myślą o sensowwnym zabezpieczeniu Grubcia, do czasu znalezienia mu domku. W takim stanie mieliśmy psa w schronie, a nawet gorszym bo nie chodził na tylne łapki ale nimi powłóczył,szkielet wyrzucony prze właściciela z powodu wieku. NIKUS GO ZNA. TO DZIADEK KTÓRY JUŻ DZIADKIEM NIE JEST. Zajęłam się nim z odrobiną troski, przytył, wydobrzał, czeka na nasze wspólne spacery ze smakołykami i biega, nie nadążam za nim. Tak, biega i nie powłóczy już nogami, a wet go nie widział. lepsze warunki, jedzonko i człowiek. TAK MAM NADZIEJE BEDZIE Z GRUBCIEM. NIE MOŻE TO BYĆ HOTELIK NA DOŻYCIE. TO BĘDZIE HOTELIK NA ŻYCIE A POTEM ZNAJDZIE SIE I DOMEK. prosimy tylko o szczodry odzew, tak by ogromna krzywda tego stworzenia została choć troche naprawiona. GRUBCIA LEPSZY STAN TO BEDZIE NASZ SUKCES. ustaliłam z panią Joasią że ze względu na zmęczenie psai mrozy może będziemy musieć przyśpieszyć wyjazd zanim dozbieramy pełną deklaracje na czesne i karmę. Możemy za zgodą pani JOASI oplacić "z dołu". MOŻE JECHAC JUŻ. Potrzebny jest transport, najlepiej taki przy okazji, bo funduszy nie za dużo. Tak sobie marzę że zjawi się jakiś dobry duszek i GRUBCIA porwie w nowe życie. Wiem że jeżdzi trasą Warszawa Śląsk jedna cioteczka, a stąd zńów trzeba by pomysleć. jest nas sporo kto ma pomysł? Mam nadzieję że uzbieramy na ten cel jeszcze troszkę kasy bo nigdy nie wątpiłam w Dogo, jak pomyślę jak przed świętami wirowały cuda, to chciałabym je widzieć i po świetach. CHCIAŁAM PRZEPROSIĆ CIOTECZKI KTÓRE ODPOWIADAŁY NA APEL I NIE NATYCHMIAST MIAŁY ODEMNIE ODPOWIEDŻ. Tym razem niezależne to było od mojej woli, ale się starałam. wielkie dzięki za uwagę i deklaracje pomocy w każdej formie. Są jeszcze osoby które deklarowały że pojawia się w miarę wolnego czasu. Widać GRUBCIO pozyskał sporo troskliwych dusz dla siebie. DZIEWCZYNY KOCHANE MIEJSCE U ZUZI M MIEJCIE NA PSIKA W LEPSZYM STANIE. ZARAZ PO GRUBCIU JEDZIEMY DO ZUZI M Z NOWYM LOKATOREM NA MIEJSCE GRUBCIA. MYŚLE ŻE TO JEST ROZWIĄZANIE OPTYMALNE. pieska trzeba zaszczepić. TAM NA MIEJSCU JEST TEŻ WETERYNARZ BARDZO DOBRY, I O NIEBO TAŃSZY NIŻ W WARSZAWIE. CIOTECZKA Z DOGO, YOKO100 ODWIEDZA PSIAKI. IDĘ DALEJ SZUKAĆ POMOCY. Quote
TERESA BORCZ Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 Kiara co wróciła zadopcji, jaki to pies? Quote
clo Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 teresko jak dobrze,ze jestes:))))kochana starsznie ci chcialam podziekowac..bo gdyby nie ty...od poczatku bylas gotowa do pomocy z grubciem..i juz zdzialalas cuda:))zobacz ile dobrych serc tu mamy dzieki tobie?:)))dziekuje Ci rowniez za miejsce dla grubcia:)))to w takim razie szukamy transportu!!!!czy jest ktos kto moze zawiezc Grubcia najlepiej nawet i jutro?:))))) Quote
clo Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 to nasza moja i fizi kiarunia...zabrana z ulic szydlowca...dom byl "super"sprawdzilysmy..pani sensowna,mila..zaplacila za transport zapisala kiarunie do psiego przedszkola..itd..ale nagle..coz...zwrot o 180 stopni..moja 1 nie udana adopcja:(boli strasznie:( Quote
__Lara Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 Słuchajcie, w czwartek wcześnie rano ciotka joyo jedzie na trasie Warszawa-Kraków!!! zabiera też jedną sunię. A gdzie ten dt dokładnie? Quote
majqa Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 Aktywację zrobiłam przez swoje konto. Jeśli ktoś w treści nie dostrzeże danych kontaktowych, a napisze do mnie przez formularz, przekieruję mail na właściwą odbiorczynię. Quote
Ninti Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 Boże, jaka cudna morda! On jeszcze odżyje, zobaczycie... Na razie mogę zadeklarować na stałe tylko 20 zł, wyślę pod koniec tygodnia. Proszę o nr konta. Quote
TERESA BORCZ Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 Wypytamy Nikusa jaka trasa najlepsza. SPRÓBUJEMY DOGRAĆ COŚ NA TRASIE ŚLĄSK MIELEC LUB KRAKÓW MIELEC. To juz jest jedna dobra wiadomość. Quote
Dada M Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 TERESA BORCZ - bardzo dziękuję za zaangażowanie :) Psy z Palucha podczas adopcji są szczepione przeciwko wściekliźnie i dostają środki na odrobaczenie, więc trzeba będzie Grubciowi opłacić tylko wirusówki. Przydałoby się jednak przed wyjazdem Grubcia więcej deklaracji stałych, bo starszy pan raczej szybko domu nie znajdzie, a to co mamy z jednorazowych wystarczy akurat tylko na transport i szczepienie. Chyba że faktycznie znajdzie się ktoś, kto może zabrać Grubcia przy okazji do Mielca. No i trzeba pamiętać, że to staruszek, więc mogą dojść wydatki związane z leczeniem. I jeszcze jedna kwestia - wcale nie jest takie oczywiste, że Grubcia wydadzą do adopcji ... W przypadku starszych, chorych psów czasem robią problemy. Quote
__Lara Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 clo napisał(a):w mielcu!!!boze moze to jest okazja?:)) Mam tel do ciotki joyo, podać Ci clo? Z powrotem możliwe, że weźmie chomiki do Warszawy ;) Quote
Dada M Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 O proszę ... i nawet szansę na transport mamy :) Do Grubcia chyba uśmiechnął się los. Ninti - dzięki :) Quote
clo Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 o ja jutro znow od 8 do 22 pracuje..naprawde nie mam jak zadzwonic za bardzo..chyba ze nikt inny nie moze to zadzwonie.. dadam mi gepetta wydali mimo ze na serce mega chory itd jacus tez poszedl,lordzik tez to grubcia nie wydadza?moge isc jako adoptujaca..powiem ze sie nim zajme itd Quote
Dada M Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 Clo - może pozbieraj Ty wobec tego wpłaty dla Grubcia w tym miesiącu ? A potem sprawę przekażemy Magdyśce. Quote
__Lara Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 To kto się dogada? która inna ciotka jest "bliżej" sprawy? Quote
Dada M Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 clo napisał(a):moge isc jako adoptujaca..powiem ze sie nim zajme itd To by Ci na pewno nie wydali, gdybyś przyszła po kolejnego psa w ciągu 1,5 miesiąca :) Quote
ketunia Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 Ja niestety na stałe nie mogę zadeklarować,. Jednak mogę przesłać jednorazowo 200 zł. Poproszę nr konta na pw. Quote
majqa Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 Allegro powinno być z wszelkimi, możliwymi wyróżnieniami i bajerami graficznymi. Gorąco polecam Selengę, Isadorę7, Asior, Lilmo, Folen. Piszcie do tych dziewczyn, proszę. Jeśli ktoś się już tego podjął, a przeoczyłam wpis, przepraszam. Quote
__Lara Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 ketunia napisał(a):Ja niestety na stałe nie mogę zadeklarować,. Jednak mogę przesłać jednorazowo 200 zł. Poproszę nr konta na pw. cioteczki, jesteście wspaniałe!!! Ewentualnie ja mogę zrobić allegro ;) Quote
Dada M Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 Podajcie ten numer, ja jutro też od rana do wieczora w kieracie: uczelnia i praca, ale przekażę nr Magdysce, ona znalazła chętną osobę do wyciągnięcia Grubcia ze schroniska, dograją wszystko. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.