kinga.l Posted January 31, 2006 Posted January 31, 2006 Cześć wam . Mam mixa bernardyna - Nerusia . Urodził się 23 marca 2005 roku , więc ma roczek i 22 miesiące (jeśli dobrze policzyłam :) )Jeśli ktoś z waszego forum ma bernardyna lub bardzo je lubi zapraszam do wspólnej rozmowy . Oto Neruś : Zdjęcie robione z komórki , więc przepraszam za jakość ;) Quote
kinga.l Posted January 31, 2006 Author Posted January 31, 2006 Dzięki . Jutro chyba będą dopiero zdjęcia , bo musze jechać po kabelek do komórki . Quote
kinga.l Posted January 31, 2006 Author Posted January 31, 2006 Miło mi że ktoś chce oglądać mojego pieska ;) :p Quote
r_2005 Posted January 31, 2006 Posted January 31, 2006 Wiesz co, poproś moda (napisz priv), żeby Ci ten topic przeniósł do Galerii, tam więcej ludzisk ogląda i nie opędzisz się od zachwytów nad swoim psiakiem:p Bo zdjęcie słabe jest, ale widać, że mordka piękna:loveu: Quote
t_kasiek Posted July 26, 2008 Posted July 26, 2008 a ja bym chciala zobaczyc jak teraz wyglada :) Quote
torreska9 Posted July 26, 2008 Posted July 26, 2008 Ja jestem miłośniczką i właścicielką bernardyna i chętnie porozmawiam z innymi miłośnikami tej rasy:cool3: Quote
mitheithel Posted July 22, 2009 Posted July 22, 2009 To i ja chętnie moim cudem się z Wami podzielę, bo nie ma jak dla mnie cudowniejszego psiura . Kocham go nad życie!:loveu: Baster, 17. października skończy 10lat, a z miesiąca na miesiąc cofa się w rozwoju wariat:evil_lol:. Kocha dzieci, bywa nieufny i ostrożny w stosunku do obcych, nastapiło to dopiero po tym jak zaczął stróżować. Bardzo mądry i nie chodzi tu o same komendy, które potrafi wykonywać, ale fakt, że rozumiemy się bez słów.:lol: Pies, który potrafi odnaleźć się w każdej sytuacji i nigdy nie narobi mi wstydu. Jest moim powodem do dumy, bohaterem!;) Quote
LACRIMA Posted July 22, 2009 Posted July 22, 2009 Jest Śliczny!!!!!!! 10 lat??? Powiedz mu, że na tyle nie wygląda i że świetnie się trzyma. A tak poważnie to piękny wiek dla benka. Napisz koniecznie jak wygląda Twoja opieka nad Basterem. Ja też chcę, żeby moje żyły jak najdłużej! Też bardzo kocham swoje wielkoludy i staram się niebo im przychylić. Zdjęcia wkleję, jak będę umiała. Pozdrawiam Ciebie i TWÓJ SKARB! Quote
mitheithel Posted July 23, 2009 Posted July 23, 2009 Hmm... Baster jest psem domowo-ogrodowym, tzn. ma budo-pokój taki wbudowany w dom na zewnątrz, ale i korzysta z domu. Wiele czynników składa się na to gdzie spędza chętniej czas. Głównie zależne jest to od pogody. Jeżeli chodzi o żywienie to gotujemy mu od lat (pomijając okresy typu leczenie itp.,wtedy dostaje specjalną karmę). Dostaje dwa razy dziennie, żeby nie obciążać żołądka. Uwielbia surowe mięcho od czasu do czasu, między posiłakmi. Wiadomo smakołyki musza być, bo bez tego ani róż na spacerach i powtórkach szkolenia:evil_lol:(kocha żółty ser). Może tą długowieczność nadają mu pewne specjalne niedzielne posiłki:evil_lol: Tak się u nas przyjeło, że od zawsze w niedziele jadamy rosół na obiad, który oczywiście dostaje też bez wyjątku Baster! Kiedy jest gotowy odlewamy porcję dla niego, a dopiero później doprawiamy sobie do smaku;) Nie myślcie sobie tylko , że to jakiś chodzący kolos, jego waga jest dobra, wszystko w granicach zdrowego rozsądku;) Zawsze dostaje jakieś witaminki i suplementy do gotowanego, a od ok. dwóch lat tabletki na stawy. Co jeszcze... Kiedy skończył ok. 2,5 roku zaczął biegać ze mną przy rowerze, ale tylko krótkodystansowo i rekreacyjnie, żeby nie obciążać stawów. Teraz po latach z jego formą jest wiadomo odrobinę gorzej, męczy się szybciej, długie spacery to już dla niego mega wysiłek, a przy tej pogodzie to już max możliwości:roll: Ale jak widzi,że wyciągam rower to cieszy sie jak głupek, więc biorę go i przejeżdżam z dwa chociaż okrążenia wokół domu:eviltong: Jaki zadowolony wtedy! Lekko go oszukuję, ale sprawia mu to taką frajdę no i spokojnie spełniony pozwala mi wtedy odjechać:evil_lol: Nie mamy z nim raczej problemów zdrowotnych, poza zdarzającym się zapeleniem skóry, ale szybka interwencja - zastrzyk, maść i mamy problem z głowy. W grę nie wchodzi wysiłek, bo wtedy zaczynają dawać o sobie stawy, ale to już taki wiek, robimy co możemy:roll: Jeśli chodzi o jego wychowanie to nie był w rzadnej szkole, wszystkiego ja go uczyłam i nie powiem, dumna jestem z niego bardzo:eviltong: Nie sprawia problemów wychowawczych, choć bywało w okresie dojrzewania różnie, ale pojętny z niego chłopak i uporaliśmy się z tym prędko;) Quote
mitheithel Posted July 23, 2009 Posted July 23, 2009 Nie wiem co jeszcze napisać, bo nazbierałoby się z pewnością;) chętnie posłucham o Twoich benkach, od zawsze marza mi się dwa...:roll: Ale jeszcze nadejdą kiedyś takie czasy:lol: Quote
mitheithel Posted July 23, 2009 Posted July 23, 2009 Nie żałuję decyzji i wiem, że Bernardyny zawsze będą moją pasją, choć Niufki też mnie fascynyją muszę przyznać;) Quote
LACRIMA Posted July 24, 2009 Posted July 24, 2009 Ale fajnie czyta się takie opowieści. Tym bardziej przyjemnie, że oprócz serducha masz też wiedzę z zakresu opieki i żywienia. Ten rosół bez doprawiania ujął mnie bezgranicznie. Czy uwierzysz, że należysz do mniejszości, nawet tutaj na dogo, która wie, że bez przypraw. A jeszcze to wcześniejsze odlewanie dla psa! Cudnie!!! Są oczywiście różne szkoły. Ostatnio czytałam, że wywary jakiekolwiek nie są wskazane, ale dajmy spokój. We Francji ostatnie badania udowodniły, że psom wieprzowina jednak nie szkodzi :crazyeye:. Zmienia się co jakiś czas wszystko do góry nogami (ziemniaki!) i ja sama już nieraz nie wiem, czym karmić, żeby było doskonale. Ale że bez przypraw nie podlega dyskusji! Rozpisałam się trochę na temat papu, ale wiadomo, że do bernardyna przez żołądek. Moje benki są specjalnej troski, więc i opieka nad nimi inna. Suka jest u mnie od roku. Obecnie ma 2 lata. Ze względu na alergię pokarmową jest na diecie eliminacyjnej, ze wskazaniem, żeby sobie na niej była! Jako urozmaicenie menu i jednocześnie żeby jednak białko zwierzęce (w eliminacyjnej zwierzęce jest zastąpione sojowym) dostaje baraninę. Przepada za nią, ale zapach podczas obgotowywania (nie je surowego) jest dla mnie wymiotny:evil_lol:. Lusia (ww suka) ma krzywicę, z której stopniowo jest wyprowadzana. Mam nadzieję, że sporo da się zrobić. To jeszcze młody pies. Rtg nie wykazało zmian w stawach. Poziom pierwiastków odpowiedzialnych jest w normie odkąd ją mam u siebie. Ma wyczuwalny wyraźnie różaniec krzywiczy (także widoczny). To już zostanie. Na dzień dzisiejszy jedna przednia łapa podczas szybszego chodu jest skręcana ku środkowi (nie wiem jak to fachowo nazwać), ale nie ma zmian zwyrodnieniowych. O Lusi mogę pisać i pisać. To jest moje oczko w głowie. Bardzo delikatna dziewczynka i przekochana. Ale to już następnym razem. Drugi mój benek to pies dogomaniacki: Bartek. Jest niewidomy i w moim domu już jakieś 3 miesiące. Ile ma lat nikt dokładnie nie wie. Różni lekarze różnie określają. Tak między 6-8. Także to już mocno dojrzały facet. Ale za to zdrowie takie, że niejeden może pozazdrościć. Wyniki badań krwi (zawsze z pełną biochemią) i moczu każdorazowo doskonałe! Serducho jak dzwon. Ząbki śliczne (właśnie one mylą wetów przy określaniu wieku). Tylko te ślepe oczka. Ale też zadbane, bez jakichkolwiek zaognień. Super pies i też przekochany. Tylko bardzo leniwy. Quote
sznaucerka84 Posted August 26, 2010 Posted August 26, 2010 Też jestem miłośniczką i posiadaczka pieska tej rasy :cool3: Ma na imię Saba ,niesprawia żadnych problemów jest przyjacielska,miła i kochana:loveu:Niestety nie umiem wstawić tutaj jej zdjęć. :-( Quote
Adrianna Posted May 4, 2011 Posted May 4, 2011 http://www.dogomania.pl/threads/207224-muzyka-ubrania-i-psie-bibeloty-na-bernardyna-BALDURA-do-15.05?p=16817305#post16817305 - ZAPRASZAM NA BAZAREK! Quote
madzia1czarna Posted January 23, 2012 Posted January 23, 2012 Też uwielbiam tę rasę. Miałam bernardynkę Sarę ale niestety zła diagnoza weterynarza mi ją wykończyła ;( ;( ;( przeżyła 10 lat i odeszła za TM ;( było to rok temu ale do tej pory na jej myśl łzy pojawiają mi się w oczach ;( Quote
Gosiapk Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 Miłośników rasy zapraszam do znalezienia domu Beniowi: http://www.dogomania.pl/threads/222586-BENIO-szuka-domu! Quote
celinabee Posted July 9, 2013 Posted July 9, 2013 madzia1czarna napisał(a):Też uwielbiam tę rasę. Miałam bernardynkę Sarę ale niestety zła diagnoza weterynarza mi ją wykończyła ;( ;( ;( przeżyła 10 lat i odeszła za TM ;( było to rok temu ale do tej pory na jej myśl łzy pojawiają mi się w oczach ;( Współczuję ;( ja swojego mam dopiero pół roku, ale już się do niego przywiązałam na tyle, że nie mogę się z nim rozstać na chwilę;( Quote
Małgorzatta Posted September 30, 2013 Posted September 30, 2013 10 lat to całkiem niezły wiek, jak na tę rasę. Mam nadzieję, że trzy moje bernardynie słoneczka długo będą cieszyć się dobrym zdrowiem Quote
Paulina94 Posted January 25, 2014 Posted January 25, 2014 Ja też bardzo lubię bernardyny :) Nie miałam nigdy psa tej rasy i raczej nie będę mieć, ze względu na ich wagę- jakoś bałabym się prowadzić na smyczy psa ważącego prawie 2 razy więcej ode mnie :P Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.