SwEet_LiLi Posted February 13, 2006 Author Posted February 13, 2006 "..Życie... takie coś, coś kruchego, nietrwałego, łamliwego... Takie małe, ale duże, takie krótkie, ale długie, proste, ale dziwne, labirynt wydarzeń, linia prosta. Dwa okresy: z wiatrem i pod wiatr. Tak łatwo je stracić, wystarczy chwila nieuwagi i śmiertelny wypadek, chwila zwątpienia...." [SIZE=4]Dziś 2 Tygodnie .... Czas leci ... Ja pamiętam ... [SIZE=7]['] Dziś też LiLi obchodziła by swoje 8 miesięcy ... Wszytkiego NAJ NAJ LiLusiu ....:tort: :BIG: mój Aniołeczku ...:lilangel: JesOOos ....ja ja bardzo tesknie ....:((
Basia&Safi Posted February 14, 2006 Posted February 14, 2006 /3maj sie wiem co czujesz :( 5 miesiecy temu z mojego zycia odszedl piesek ktorego mialam 16 lat do dzis nie moge sie z tym pogodzic mimo iz mam Safi :) mowia ze czas leczy rany ale ja ciagle kocham pamietam i niezapomne :)
SwEet_LiLi Posted February 21, 2006 Author Posted February 21, 2006 Odeszłaś... Płacze do pustych ścian... Nie ma nikogo... Ciebie nie ma... Odeszłaś... Tak jak odchodzą anioły... Bez słowa... Bez pożegnania... Bez pocałunku... Odeszłaś... Zostawiłaś tylko ból... Pustke w sercu.... i litość ludzi... nade mną... nad nami... Odeszłaś... Wsamym środku naszej miłośći.... Zabrał mi Cię Bóg... Bezpowrotnie... Jednak wierzę, że niedługo znów się spotkamy.... ['] 3 Tygodnie ['] Kocham Cię Na Zawsze ....
jaloszka Posted February 21, 2006 Posted February 21, 2006 współczuje ci :bigcry: ja też byłabym w dołku :( to dla liluni :bigcry: Zabrali mi sens zycia Zabrali mi radość Odebrali wolność i zamkneli w klatce Marzenia uciekły Wspomnienia zatarły się Dobre chwile uleciały Tak szybko jak sie pokazały Miłość, która mnie karmiła-zgasła Odcieli mi skrzydła A bylam aniołem niedawno też coś takiego przeżywałam zdechła mi 7 letnia świnka byłam do niej tak przyzwyczajona :bigcry: teraz mam nową przyzwyczajam ją do wszystkiego od nowa ma już 3 miesiące :) nie martw siem jakoś będzie :)
SwEet_LiLi Posted February 27, 2006 Author Posted February 27, 2006 .... dla kochanych osób, których już nie ma.... za tych co odeszli choć chwile zapłaczmy za tych których nam tak brakuje... wspomnijmy ich dobro, ich jasne piękne twarze... Za tych których tak bardzo kochaliśmy, a którzy odeszli na zawsze zapalmy choć jeden płomyczek maleńki spólmy się z nimi... spróbujmy znów z nimi być. Poświęćmy im choć chwilę w zabieganej codzienności życia... za tych, którzy zasnęli już na zawsze... pomyślmy o ich życiu, uczmy się na ich błędach... Za tych, którzy kiedyś byli dla nas... teraz my bądźmy dla nich.... O nich powinniśmy na wieki pamiętać... ['] 4 Tygodnie ['] Kocham i Pamiętam ....
marlena924 Posted February 27, 2006 Posted February 27, 2006 To już miesiąc, gdy nie ma LiLuszki? :shake: :-( Ten czas tak szybko leci... Śpieszmy się kochać ludzi (i zwierzęta), tak szybko odchodzą...."
shedow Posted February 27, 2006 Posted February 27, 2006 jeny bardzo ci współczuje mój demon też wybiegł pod koła ale niec mu sie nie stało... ale dobra rada dla ciebie... potrzebujesz ckliwej muzyki i lody czekoladowe... ... :calus: :(
nikusia Posted February 28, 2006 Posted February 28, 2006 Sabinko... jak ja Ci współczuje... Ja ostatnio gdzieś pisałam o sobie i napisałam: Niedawno odeszła moja siostrzyczka (chodziło o jamniczkę Lucky), a po chwili zorientowałam się, że minął już rok.... :-( Cały czas o niej pamiętam, ale pewne wyydarzenia zlewają się z Ramzesikiem... niestety... :shake: (') (') (') (') Dla Lucky i Lili, dwóch Aniołeczków...
SwEet_LiLi Posted February 28, 2006 Author Posted February 28, 2006 Nowy brzask budzi nas kolejny raz choć wczoraj nagle ten płomyk już zgasł... ;( Teraz jesteś tam gdzieś w górze pośród gwiazd, Tobie jest tam dobrze, ale nie wszystkim nam... Byłaś z nami wszystkimi, nagle ten wypadek, skończyło się Twoje życie . Gdy się dowiedziałam, ledwo się pozbierałam. Dalej się zastanawiam czy to tak musiało być? Ten wypadek, to wszystko - przecież mogłaś żyć! Wszystkie rozlane łzy, wszystkie zmartwienia i troski, choć minęło tyle czasu, LiLusiu jesteś bliska mi... Teraz pozostał po Tobie tylko grób... głośna cisza... i... mroczny chłód. Wszyscy wspominają tamte szczęśliwe dni... Kiedy byłaś nam bliska, LiLi ... byłaś Ty! Na zawsze będę o Tobie pamiętać... Nie mogę Ciebie zapomnieć... Myślę o Tobie szczerze... Teraz Ciebie nie ma, teraz jesteś w niebie... Chciałabym Cię zobaczyć... choć ostatni raz... Teraz jesteś w niebie, jedną z Aniołów... [SIZE=7]['] MIESIĄC ['] Kocham Cię Malutka ... Dla Wszytkich Tych ...którzy odeszli ['] Dla Moich Bliskich : Dziadki : ['] ['] ['] ( Ostatni ...dziadek ... Od strony Ł. Zmarł miesiąc temu ) Babcie : ['] ['] ( Moja UKOCHANA .... Zmarła 2 Lata temu ) Wójek : ['] ( Zginoł pod pociągiem w wieku 22 lat) Ciocia : ['] ( zmarła na zawał , osierociła 3 dzieci) Paulinka : ['] ( Zgineła śmiercią tragiczną 3 Lata temu. Miała tylko 14 lat ['] ) Darek : ['](Kuzyn od strony Mojego Ł. Zmarł w wieku 19 Lat ['] rok temu) p.Witecka ['] ( Moja ukochana wychowawczyni , zmarła na raka 2 lata temu) LiLunia: ['] Moja KOCHANA ... Moje oczko w głowie ...(Zmarła Miesiąc temu ) Mam Nadzieje że to koniec , pogrzebów ... jakie przeżyłąm w ostatnim czasie ... :-( Jedni umierają ... drudzy się rodzą ... Taka kolej życia .... To STRASZNE ... Za 3 tyg. AgOosia moja qmpelka ... którą mogliście zobaczec na Fotkach ... Urodzi Synka ... Doczekać się nie moge ...
shedow Posted February 28, 2006 Posted February 28, 2006 [quote name='nikusia']Sabinko... jak ja Ci współczuje... Ja ostatnio gdzieś pisałam o sobie i napisałam: Niedawno odeszła moja siostrzyczka (chodziło o jamniczkę Lucky), a po chwili zorientowałam się, że minął już rok.... :-( no cóż jak ten czas szybko leci nikusia... mi też sie wydawało że niedawno umarł Gratis a to już prawie 3 lata !!!!!!!!!!!!!! Nie moge sie pogodzić żę on odszedł [*][*][*][*][*][*][*][*][*][*][*]----> dla wszystkich psów za którymi tęsknimy
SwEet_LiLi Posted March 6, 2006 Author Posted March 6, 2006 ['] 5 Tygodni ['] "....Bóg zabiera do siebie jako pierwszych tych , których Sobie Najbardziej Ukochał ..."
Agga Posted March 6, 2006 Posted March 6, 2006 SwEet_LiLi bardzo Ci współczuje. Dwa tygodnie temu straciłam swoją Sarcię [`]
SwEet_LiLi Posted May 30, 2006 Author Posted May 30, 2006 Czas mija .... pamięć pozostaje ... pustka w sercu ... zdięcia na półce ... Wspomnienia ..i wyżuty suminia ... Prawie co dzień gdy wchodze do domu , mam przed oczyma moją rodzine , stającą tuż za progiem ... Wszyscy zapłakani ... Po chwili wyłania się moja mama ... faszeruje mnie jakimis tabletkami ... i mo.wi nie płacz ... ja osupiałą nie wiem co sie stało ... wszyscy "wyją" jak dzikie wilki .. Pytam co sie stało ?? Nikt nie odpowiada ... Denerwuje sie ... POWIECCIE !!! Mama wkońcu wydusza z siebie słowa ... " CO JA ZROBIŁAM ? " :-( :-( :-( Ide do pokoju siadam ... i słocham ... " LiLi nie żyje ...." Nie chce nic więcej wiedzieć nic słyszeć ...chce umrzeć ...:-( :-( :-( Odejdźcie wszyscy ... zostawcie mnie ... Takie myśli chodziy po głowe a mówiłam tylko tyle ... " Moja Lilunia .... dlaczego ona ... Moja Lilunia " Moja mam wziela wszytko na siebie choć to nie jej wina ... ... przepraszam nie dam rady wiecej pisac emocje biorą góre ... LiLuniu kocham Cie tak Bardzo ....
nataliyka Posted May 30, 2006 Posted May 30, 2006 Lilunia na pewno o Tobie pamięta i czeka na ponowne spotkanie za tęczowym mostem. Widocznie tak musiało się stać i juz nic na to nie poradzisz:-( Kiedy jest Ci okropnie smutno,przytul się do Kassi.Myślę,że Lili chciałaby żebyś kochała Kassi tak jak ją.Może to łatwo powiedzieć,ale zobaczysz,że za parę lat będzie Ci dużo łatwiej pamiętać te dobre chwile,a nie tylko te złe.Rana w twoim sercu jest jeszcze świeża,musi się zagoić,a to wymaga dużo czasu. Trzymaj się:calus:
Sandrunia 29 Posted December 25, 2006 Posted December 25, 2006 Tak bardzo Ci wspolczuje.Sabinko Ona zerwala sie ze smyczki? :-( Bardzo wspolczuje
Guest Agata_B Posted February 4, 2007 Posted February 4, 2007 Niestety wiem jak to jest gdy odchodzi zwierzak . . . Pustka i jeszcze raz pustka, nie umiesz myśleć, nie umiesz nic normalnie robić, myślisz tylko o zwierzaku który odszedł, rozpaczasz, ciągle tak jakbyś o coś się bała, nie umiesz normalnie żyć . <-- dla Lili Sabinko wytłumacz mi jedą rzecz . . . - ty w ten dzień, w który zginęła Lili miałaś już nową Yorkę ???
julita104 Posted February 4, 2007 Posted February 4, 2007 [quote name='Agata_B'] Sabinko wytłumacz mi jedą rzecz . . . - ty w ten dzień, w który zginęła Lili miałaś już nową Yorkę ??? nie miała, a co to wogóle za pytanie? chyba taką ciekawosc mozna sobie darowac a wogóle to po co odgrzebujecie temat sprzed roku ???? juz nie wpominając o tym że Sabinka od pół roku nie bywa na dgm.
Sylaaaa Posted February 4, 2007 Posted February 4, 2007 Boże ! co Ty musiałaś przeżyć! Az się popłakałam czytając to. Masz rację , po cholerę ktoś odgrzebuje ten bolesny wątek? Trzeba serca nie mieć !!
Pegaza Posted February 4, 2007 Posted February 4, 2007 Dobre......i więcej nic nie pisze żeby wiadomo nie odgrzebywać tematu!:p
Guest Agata_B Posted February 15, 2007 Posted February 15, 2007 ale ja bym chciala wiedzieć coś o Kasi. A wogule dziwne w ten dzien co zginął pies już drugi nowy :shake:
Hania:) Posted February 16, 2007 Posted February 16, 2007 Agata_B napisał(a):ale ja bym chciala wiedzieć coś o Kasi. A wogule dziwne w ten dzien co zginął pies już drugi nowy :shake: Dziwne tez jak ktos dalej moze nie wiedziec ze "w ogole" piszemy przez "ó":shake:
angie i kuba Posted February 16, 2007 Posted February 16, 2007 dziwne że ktoś nie wie jak wygląda poprawna pisownia słowa "wogóle"!!:eviltong: hahaha. I można by zakańczyć już ten wątek, bo chyba on dotyczył czegoś innego i takie posty są nie na miejscu :shake:
Hania:) Posted February 16, 2007 Posted February 16, 2007 Sprawdz w słowniku, co? To pogadamy. Poza tym rzeczywiscie bylo juz mowione wiele wiele razy, zeby tego nie rozgrzebywac, tym bardziej ze Sabiny nie ma na forum juz dawno. A Agata B. po raz kolejny odswieza temat nie wiadomo po co, chociaz sie ja W TYM WATKU prosilo zeby przestala. To tyle.
Recommended Posts