SwEet_LiLi Posted January 30, 2006 Posted January 30, 2006 Dziś ok godziny 19 została potrącona przes samochód ... Zgineła na miejscu ... Byla na spacerze z moją mama.... wracali do domu ...wchodzili do klatki ... az tu ... LiLi z ni ztąd ni z awąt wybiegła ..... nie pomogło wołanie ... biegla ile sił w nogach ...pod kola pędzoncego samochodu ... Weterynaż był obok ..odrazu wzioł psiaka ...i stwierdził zgon ... Moja mała LiLiunia ..... :bigcry: Co robić ??? Nie mam sił na nic ... Dziekuje za to że byliście ... za dobre rady .... LiLi napewno tez była by bardzo wdzięczna ... zapalmy świeczuszke .... nic wiecej nie pisze nie mam sily ochoty nic juz nie chce wszystko nie ma juz sensu ...] Dziekuje i żeganm ....
SwEet_LiLi Posted January 30, 2006 Author Posted January 30, 2006 [*] Kocham Cie Maleńka ... Gdzie kolwiek jesteś pamietam ....:(( ;(
SwEet_LiLi Posted January 30, 2006 Author Posted January 30, 2006 Boże dlaczego ona ... Moja LiLunia .... Moje oczko w głowie ...odeszło ... Co za ból ....cierpienie .... zegnan raz jeszcze ....
Magdalena1 Posted January 30, 2006 Posted January 30, 2006 tu słowa nie pomogą :-( tak bardzo mi przykro.
edi,feti,gusia Posted January 30, 2006 Posted January 30, 2006 :-( strasznie współczuję,nie wiem co Ci powiedziec bo nic nie ukoi Twojego bólu.Nawet nie wiem co mozesz czuc i az boje sie wyobrazic...Trzymaj sie i nie poddawaj.
smart Posted January 30, 2006 Posted January 30, 2006 Zgasło światełko tętniące radością. Zostaje mrok, puste myśli, cichy płacz, pełno pytań, lecz żadnej odpowiedzi, samotne chwile, brak ciepła. Nie ma już dnia ani poranka, jest wieczór, ciemna noc. Ginie szczęście... jest cierpienie. Zadumanie. Brak zrozumienia. Cisza...
SwEet_LiLi Posted January 30, 2006 Author Posted January 30, 2006 Moja mama mysli że ja znienawidziłam za to .. Wie jak BARDZO kochałam Moją malutką ... Była dla mnie jak dziecko ... Wszedzie ją nosiłam ze sobą ....mówiłam do niej .... Jezu dlaczego ona >>. łzy płyną mi grochami ale nie dam sie ....chce wam wyjasnic ... ze ze to nie wina mojej mamy .... przeciez ona nie wzocila ja pod te kola ... ja wchodze do domu ze szkoły ... mama czeka na mnie z tabletkami ... ( uspakajacymi) patrze sie wszyscy placza ... i mowa ze stalo sie cos srrasznego ...faszeruja mnie tabletaki .... ja pytam o co chodzi mowcie ... a oni ... nie ma LILI ....:(( Nie moge :(( przepraszam ....dokoncze pozniej ...poze za pare dni ..tygodni ... Moja mam jest w szoku ... leci na tablerkach i zaszczylach uspokajajacych ... obwinie za to siebie ... i caly czas prosi zebym jej wybaczyla ... chce kupic 2 yoreczka .... A ja ??? Ja chce LiLi ... MOJA i TYLKO MOJA LiLI !!! Dziewczyny troche otuchy....prosze .... bo juz opadam z sil do konca ... cieszy mnie tylko to ze niecierpiala ... jezos ja naprawde nie chce zyc ..
edi,feti,gusia Posted January 30, 2006 Posted January 30, 2006 Rybko,masz wspaniała mame,ona widac jeszcze bardziej to przezywa.Musisz poprostu spróbowac pozegnac Ja Lilusie i oswic sie z Jej smiercią.Nie wiem jka to zrobic?chyba tego nikt nie wiem.Trzymaj sie,jestes silna!Musisz byc!
SwEet_LiLi Posted January 30, 2006 Author Posted January 30, 2006 ['] To dla ciebie gwiazdeczko ...['] NIenawidze tego dnia .... tak bardzo bym sie chiala obudzic rano ...azeby lili byla przymnie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Prosze !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
aga_ostaszewska Posted January 31, 2006 Posted January 31, 2006 Lilusiu ['] Biegaj szczesliwa za Teczowym Mostem....
Moniś Posted January 31, 2006 Posted January 31, 2006 Bądź szczęśliwa za Tęczowym Mostem Lilusiu Kochana... [^][^][^][^][^] Zawsze będziemy pamiętać... Sabinko trzymaj się mocno... jesteśmy z Tobą... :-(:-(:-(:-( [SIZE=2]Ehhhhh... żadne słowa nie ukoją Twojego bólu i cierpienia, ale bądź silna.. Lili na zawsze będzie Twoim Aniołkiem... :-(:-(:-(:shake::shake::shake:
moniakmc Posted January 31, 2006 Posted January 31, 2006 Twoja Lilusia miała wielkie szczęście, że trafiła do tak wspaniałej właścicielki. Później tego szczęścia zabrakło. Trzymaj się dzielnie.
Marca_Besi Posted January 31, 2006 Posted January 31, 2006 ['] Bardzo mi przykro.:-( Trzymaj się. My wszyscy jesteśmy z Tobą!
Liszka Posted January 31, 2006 Posted January 31, 2006 Bardzo mi przykro SwEet_LiLi...:-( :-( :-( Wiem co czujesz... Moja Kaja,która odeszła 21.10.2005, napewno zaopiekuje się Twoją małą kruszynką za Tęczowym Mostem... Trzymaj się cieplutko,choć wiem,że żadne słowa nie przyniosą ulgi...
aj22 Posted January 31, 2006 Posted January 31, 2006 :-( To bardzo smutne co się stało,bardzo Ci współczuję. Dla ślicznej Liluszki ['] ['] ['] maleńka bądź szczęśliwa za tęczowym mostem Aurelia i Frotka :-(
Gosiek Posted January 31, 2006 Posted January 31, 2006 Sabinko - tak bardzo Ci współczuję. nawet nie wyobrażam sobie co musisz teraz przeżywać :placz: Przecież nasze psiaki to dla nas całe zycie :placz: Bardzo, bardzo mi przykro Trzymaj sie Sabinko [']
Veris Posted January 31, 2006 Posted January 31, 2006 O Boże, tak bardzo Ci współczuję!!!!:-(:-(:-( Bądź dzielna..ale miej ją zawsze w sercu!! Leguś kochanie...zaopiekuj się Lilką...czekajcie tam na nas za Tęczowym Mostem..napewno do Was wrócimy!!!
Aga-Minusik Posted January 31, 2006 Posted January 31, 2006 Strasznie nam przykro...takie maleństwo...bądź dzielna czas leczy rany, chociaż wiem ,że łatwo nam się tak mówi..............A serce pęka.Pozdrawiam
Bazyl Posted January 31, 2006 Posted January 31, 2006 Bardzo nam przykro. To takie smutne.Trzymaj się.:-( :-( :-(
Recommended Posts