Asiaczek Posted May 6, 2011 Posted May 6, 2011 No to mocno trzymamy kciuki za łapkę Maksową:) Pzdr. Quote
Daga&Maks Posted May 6, 2011 Author Posted May 6, 2011 [quote name='ania90']bedny Maks:shake: najgorszy był chyba ten jego wzrok jak na mnie patrzał u weterynarza tak błagalnie żeby go wziąć stamtąd, a do tego ja byłam zdenerwowana dość jak zobaczyłam na zdjęciu tą zmianę na kości i udzielił mu się mój nastrój [quote name='deer_1987']Moglabys sprawdzic co dostal? Moze jest jakas szansa ze moge Wam pomoc, przeszlam przez wiele lekow u niuni... no właśnie chciałam przejrzeć dokładnie wszystko co tam mu dali, ale tata brał kartkę i gdzieś ją zapodział :shake: wezmę się jeszcze za poszukanie tego, i następnym razem ja wszystko biorę, bo tu nawet rodzicom żadnej kartki powierzyć nie można. Trochę zła na to [quote name='Kaja10014']Biedny Maksik, dużo zdrówka życzymy! [quote name='Misia&Ruby']Biedulek... Oby jak najszybciej wrócił do zdrówka! Wycałuj go ode mnie i Rubinki ;) [quote name='Paula03']Biedaczek. Niech Maksiu szybko wraca do zdrowia! [quote name='Asiaczek']No to mocno trzymamy kciuki za łapkę Maksową:) Pzdr. [quote name='Aleksandra95']Życzymy zdrowia !!! :) dziękujemy, przekażę Maksiowi życzenia od was :) na razie chyba jest dobrze, nie utyka ani nic, ale nic nie mówię żeby nie zapeszać. U nas wróciła dobra pogoda, po ataku zimy, Maksa aż rwie żeby pobiegać gdzieś z piłką, no ale niestety na razie pozwolić sobie na to nie możemy. Trochę szkoda że z łapą akurat wypadło na ten czas, kiedy miałam prawie 3 tygodnie wolnego i mogliśmy chodzić na dłuższe wyprawy, a od przyszłego tygodnia znowu będę mieć mniej czasu, no ale mówi się trudno, jeszcze sporo okazji będzie. Chociaż nie ukrywam, że fakt że pies nie może się wyszaleć jest dość kłopotliwy, bo energia go rozpiera i wyżywa się na targaniu papierów. I odkryłam kolejny powód dla którego mogę twierdzić że mój pies nie jest do końca normalny. Ogólnie na dworze nic nie je, żadnych kości, nawet mięsa nie tknie, niezależnie czy surowe, ugotowane czy pieczone. Ale gdy tylko zobaczy kebaba to od razu zabiera się do jedzenia :lol: Nic innego nie tknie tylko te kebaby. Muszę go jakoś tego oduczyć, bo nie chcę mu zakładać kagańca na mordę z powodu kebabów. Ale chyba ciężko nie będzie, bo u nas wszędzie leży pełno porzuconego jedzenia to jest na czym trenować. Quote
Daga&Maks Posted May 7, 2011 Author Posted May 7, 2011 [quote name='Asiaczek']Smakosz;) Pzdr. ja się nadziwić mu nie mogę jak można być tak łakomym, a jednocześnie tak wybrednym :D [quote name='deer_1987']Moze przyprawy mu tak smakuja :razz: może, i chyba jeszcze mu smakuje ten sos który tam jest :cool3: [quote name='Czarnulka']Piękne zdjecia pozdrawiamy wraz z Luną ;d dzięki :) takie tam domowe pstryki Quote
taxelina Posted May 7, 2011 Posted May 7, 2011 http://i53.tinypic.com/23t2yi9.jpg To super! :loveu: Quote
Misia&Ruby Posted May 7, 2011 Posted May 7, 2011 Super, że już jest lepiej! :) http://i55.tinypic.com/jl573q.jpg - tylko całować w ten czarny nochalek :loveu: Quote
łamAga Posted May 8, 2011 Posted May 8, 2011 http://i55.tinypic.com/jl573q.jpg jaki kochany nochalek :loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
Daga&Maks Posted May 8, 2011 Author Posted May 8, 2011 dziękuję za komentarze :) wczoraj Maks mnie naprawdę zaskoczył :multi: pierwszy raz na smyczy udało mi się odwrócić jego uwagę od rzucania się na innego psa i to bez żadnych zabawek i smaczków. Nawet nie wiecie jaka jestem z niego dumna :loveu: oby tak dalej szło. Chociaż znając życie teraz go chwalę, a za chwilę znowu będzie chciał mi rękę wyrwać, bo zawsze tak jest :diabloti: Nie wiem jak jeszcze przez tydzień uda mi się go utrzymać z dala od zabawek żeby nie nadwyrężał łapy, bo ja mówię że na dwór idziemy, a ten już mi próbuje szafę otworzyć, żeby piłkę wyjąć. Quote
kalyna Posted May 8, 2011 Posted May 8, 2011 o widzę, że to rzucanie się na inne psy to nie tylko ja mam problemy.. :) http://i55.tinypic.com/vnp47m.jpg piękne oczysko :) Quote
Paula03 Posted May 8, 2011 Posted May 8, 2011 http://i55.tinypic.com/jl573q.jpg Słodki nochal :loveu: Quote
Nayantara Posted May 9, 2011 Posted May 9, 2011 Takie nochale! Lepiej zwracać uwagę na ten jeden sukces, nawet jeśli potem przyjdzie kilka porażek, to sukcesy będą coraz częstsze. Powodzenia! Quote
Asiaczek Posted May 9, 2011 Posted May 9, 2011 Na razie nie martw się, co będzie na nastepnych spacerkach. Ciesz się tym małym sukcesem:) Pzdr.. Quote
Sylwia K Posted May 9, 2011 Posted May 9, 2011 http://i53.tinypic.com/23t2yi9.jpgi jak tu takiemu odmówić, kiedy spojrzy na ciebie takimi oczami Quote
sator_k_ Posted May 10, 2011 Posted May 10, 2011 Ja jeszcze czekam na ten dzień olania innych psów ;) Quote
Daga&Maks Posted May 10, 2011 Author Posted May 10, 2011 [quote name='kalyna']o widzę, że to rzucanie się na inne psy to nie tylko ja mam problemy.. :) http://i55.tinypic.com/vnp47m.jpg piękne oczysko :) te nasze psy uciążliwe bywają :D [quote name='Paula03']http://i55.tinypic.com/jl573q.jpg Słodki nochal :loveu: ;) [quote name='Maziak&Negra']Takie nochale! Lepiej zwracać uwagę na ten jeden sukces, nawet jeśli potem przyjdzie kilka porażek, to sukcesy będą coraz częstsze. Powodzenia! no mam nadzieję że teraz będzie więcej sukcesów, oby tylko cały czas do przodu [quote name='Asiaczek']Na razie nie martw się, co będzie na nastepnych spacerkach. Ciesz się tym małym sukcesem:) Pzdr.. próbuję myśleć pozytywnie że będzie lepiej, chociaż czasem ciężko mi to przychodzi [quote name='Sylwia K']http://i53.tinypic.com/23t2yi9.jpgi jak tu takiemu odmówić, kiedy spojrzy na ciebie takimi oczami ja problemów z odmówieniem mu nie mam, gorzej z mamą i siostrą, bo wystarczy jedno spojrzenie i pies już jest obdarowywany smakami [quote name='sator_k_']Ja jeszcze czekam na ten dzień olania innych psów ;) na pewno kiedyś w końcu przyjdzie, ja musiałam czekać bardzo długo u nas w sumie nic nowego się nie dzieje, wszystko po staremu. Może jutro wrzucę jakieś fotki Quote
Daga&Maks Posted May 12, 2011 Author Posted May 12, 2011 [quote name='deer_1987']A jak z lapkami? ogólnie chyba jest dobrze, przez większość czasu normalnie chodzi, kilka razy tylko się zdarzyło, że przez chwilę minimalnie utykał, ale zaraz wszystko wracało do normy. W poniedziałek jedziemy do weta na kontrolę [quote name='Asiaczek']Wyrobisz się dzisiaj z fotkami? Pzdr. Nie miałam wczoraj głowy do wstawiania zdjęć, ale teraz nadrobię zaległości miałam na weekend już zaplanowaną sesję zdjęciową Maksa w dmuchawcach, no i dzisiaj niespodzianka trawę skosili :mad: jutro rano przed szkołą jeszcze wezmę lustro i pójdę gdzieś dalej, gdzie jeszcze nie zdążyli dmuchawców skosić, żeby zdjęcia zrobić :diabloti: jeszcze stare zdjęcia Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.